WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez miko84 18 sty 2014, 13:54
Możliwe. Innym mechanizmem może być to o czym wspomniałem - obniżenie kortyzolu oraz obniżenie lęku, bo u wielu lęk skutecznie obniża nastrój.
miko84
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez depas 18 sty 2014, 14:08
To ciekawe co piszecie, ponieważ kiedyś benzo (KAŻDE benzo) działały na mnie jak tabletki szczęścia, pomijając już całkowite znoszenie lęku powodowały wprost euforię. Teraz jednak jest inaczej, kiedy w ramach terapii alkoholowej podawano mi diazepam, spodziewałem się podobnych efektów, tymczasem była wyłącznie senność. Podobnie kiedy podebrałem komuś kiedyś wyjątkowo euforyzujący mnie (już wycofany) tetrazepam - zero efektu. Domyślam się że alkoholizm spowodował u mnie trwałe zmiany w układzie GABA-ergicznym, ale być może się mylę i chodzi tu bardziej o topiramat który też na ten układ wpływa. Nawet alprazolam już na mnie nie działa jak kiedyś - tzn. działa, ale wyłącznie leczniczo, nie ma już tego "haju" za który tak go pokochałem swego czasu.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez miko84 18 sty 2014, 14:11
Ja miałem poprawę nastroju po klonie i było to widoczne szczególnie wieczorem, więc wiążę to z działaniem obniżającym kortyzol, jako, że wieczorem jest on najniższy - wiąże się to z rytmem dobowym. Dlatego w depresji melancholijnej z hiperkortyzolemią najgorszy stan jest rano (skok kortyzolu) a poprawia się popołudniu i wieczorem (spadek kortyzolu). Rano mamy naturalnie najwyższy kortyzol byśmy mogli się obudzić i działać, wieczorem on spada by organizm przygotował się do snu i wypoczynku.
miko84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Odp: Re: WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alve

Avatar użytkownika
przez elfrid 18 sty 2014, 15:19
miko84 napisał(a):CórkaNocy a benzo jak na Ciebie działa? Czasami zastanawiam się czy nie lepiej brać jakieś łagodne benzo do końca życia niż męczyć się z lękami.

Nie warto.Nigdy. ZAWSZE w końcu będzie potrzebna wyższa dawka. Nawet jeśli nie gwarantuje Ci że przewlekłe stosowanie totalnie rozwali pamięć i koncentrację, zdolność uczenia się.


Wysłane z mojego GT-I8190N przy użyciu Tapatalka
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Elissa 18 sty 2014, 15:22
miko84, dzięki za info o kortyzolu. W takim razie na mur beton mam wspomniany przez Ciebie rodzaj depresji. Rano zwykle czuję się kiepsko i z utęsknieneim czekam wieczoru, kiedy to wszystko wraca do normy i jest dobrze.
Jednak muszę wspomnieć o dziwnym zjawisku.W tygodniu, kiedy wstaję o 6.00 rano po jakiś 5 godzinach snu czuję się b. dobrze, w pracy też jest ok ( poza sennością, ale tu ratuje mnie kawa), zero lęku i depresji, oczywiście wieczorem lux. Przychodzi weekend, odsypiam, budzę się ok 12.00, 13.00 i do późnego wieczoru jest beznadzieja, zawroty głowy, stany lękowe, smutek. Ok. godz. 20stej jest w miarę ok, w niedzielę sytuacja się powtarza, a w poniedziałek rano znowu ok. I tak w koło. Zaznaczam ,że nie jestem w stanie wstawać wcześniej w weekend, bo zasypiam na stojąco, po prostu mój organizm domaga się snu i nie ma zmiłuj. Łykam od 2, 5 roku 75 mg wenli, nie wiem czy jest sens teraz zwiększać czy może zmienić,czy zostawić jak jest i męczyć się te dwa dni w tygodniu. Hmmmm, tylko zaczyna mnie wkurzać, ze nie mam nic z weekendów, to dni wyrwane z życiorysu, tyle mam planów w tygodniu, a zawsze kończy się tak tak samo czyli w łóżku. Masz może jakiś pomysł dla mnie?
Aha, co do benzo, to tranxene sprawdza się u mnie fantastycznie. Wystarczy 5 mg i przez cały dzień zero lęków, ale wiadomo że boję się uzaleznienia, więc b.rzadko używam (kilka dni temu łyknęłam po 1,5ra rocznej przerwie i oczywiście było lux). Czytałam dużo o pregabalinie, to moja nadzieja, ale na razie masakrycznie to drogie. Może dałoby radę zrezygnować z depresantów na rzecz pregabaliny( Lyrica) , albo używać jak benzo bo podobno nie uzależnia aż tak, co najwyżej rośnie tolerancja...
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
07 wrz 2011, 14:35

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez CórkaNocy 18 sty 2014, 15:23
miko84, benzo działa na mnie muląco, chyba dużo bardziej niż wenla, a lęków nie likwiduje tak dobrze, jak wenla i nie działą w ogóle na somatykę związaną z lękami. dlatego leży u mnie od chyba 3 lat opakowanie xanaxu i bezsensowne jest dla mnie branie tego, w moim przypadku, bo chyba sam lęk powstaje u mnie z problemu z serotoniną, ale z kolei po każdym leku tego typu mulę. więc w tej chwili nie mam ochoty na żadne leki

a poza tym co do benzo, znam przypadek kogoś kogo znam, który od kilkunastu lat zjada benzo, codziennie, właśnie na lęk i problemy ze spaniem i nawet mnie na to namawia, ale po co pchać się z jednego problemu w drugi
CórkaNocy
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez miko84 18 sty 2014, 15:35
Elissa jeśli rzeczywiście u podłoża Twoich problemów leżą problemy z kortyzolem, a dokładnie jego wysokimi poziomami to powinnaś dobrze zareagować na leki typu mirtazapina, bo obniżają one kortyzol już od pierwszych dawek. Musiałabyś jednak przetrwać początkową senność i osłabienie - tak organizm reaguje na obniżenie kortyzolu. Ale długotrwale jest to bardzo korzystny skutek i noc będzie dawać Ci lepszy wypoczynek, bo mirtazapina bardzo dobrze wpływa na efektywność snu - czujesz się bardziej wyspana w ciągu dnia. SSRI/SNRI są najmniej skuteczne w tym typie depresji, bo słabo obniżają kortyzol a początkowo go nawet zwiększają. Z innych leków to leki trójpierścieniowe (chociaż może poza klomipraminą bo ona dość mocno działa na serotoninę) mają udowodnioną skuteczność w tym typie depresji - amitryptylina jest chyba najskuteczniejsza.
Ostatnio edytowano 18 sty 2014, 15:38 przez miko84, łącznie edytowano 1 raz
miko84
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez lunatic 18 sty 2014, 15:37
zawsze myslalem że za sennosć po mirtazapinie odpowiada jej wpływ na receptor histaminowy a nie na kortyzol
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez miko84 18 sty 2014, 15:39
Też, ale nagłe obniżenie kortyzolu (a mirtazapina obniża go o pierwszej dawki) właśnie tak się objawia. Ludzie nie są do tego przyzwyczajeni, bo lubią działać na kortyzolowym "haju". Ale obniżanie kortyzolu u chorych na typową, biologiczną depresję (gdzie mamy nadmiar kortyzolu) i lęk jest bardzo korzystne. Nie mówimy tu o depresji atypowej i depresji w chorobie Addisona gdzie mamy niedobory kortyzolu. Ale objawy tych depresji są inne, stan chorego rano jest lepszy a wieczorem się pogarsza. Mamy odwrotność objawów w porównaniu w depresją melancholijną.
miko84
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez lunatic 18 sty 2014, 15:43
ale z tego co widze do mianseryny bierzesz sertralinę, sama mianseryna nie wystarczała?
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez miko84 18 sty 2014, 15:52
Ja muszę brać lek serotoninowy na moje ZOK. Na ZOK'i tylko serotoninowce.
miko84
Offline

przez Popiół 18 sty 2014, 16:43
Miko to by było zbyt proste gdyby jedynym problemem był poziom kortyzolu a tak brzmi Twój post.
Popiół
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez elfrid 18 sty 2014, 17:05
depas napisał(a):To ciekawe co piszecie, ponieważ kiedyś benzo (KAŻDE benzo) działały na mnie jak tabletki szczęścia, pomijając już całkowite znoszenie lęku powodowały wprost euforię. Teraz jednak jest inaczej, kiedy w ramach terapii alkoholowej podawano mi diazepam, spodziewałem się podobnych efektów, tymczasem była wyłącznie senność. Podobnie kiedy podebrałem komuś kiedyś wyjątkowo euforyzujący mnie (już wycofany) tetrazepam - zero efektu. Domyślam się że alkoholizm spowodował u mnie trwałe zmiany w układzie GABA-ergicznym, ale być może się mylę i chodzi tu bardziej o topiramat który też na ten układ wpływa. Nawet alprazolam już na mnie nie działa jak kiedyś - tzn. działa, ale wyłącznie leczniczo, nie ma już tego "haju" za który tak go pokochałem swego czasu.


Nie topiramat. Po prostu każde benzo przestaje działać euforyzująco, w tym Xanax, brany z przerwami. Ostatecznie można się spodziewać po nich wyłącznie senności, pustki w głowie i uspokojenia - zwłaszcza gdy ktoś zażyje benzo a na stałe nie bierze LPD pobudzającego.

-- 18 sty 2014, 17:08 --

miko84 napisał(a):Ja miałem poprawę nastroju po klonie i było to widoczne szczególnie wieczorem, więc wiążę to z działaniem obniżającym kortyzol, jako, że wieczorem jest on najniższy - wiąże się to z rytmem dobowym. Dlatego w depresji melancholijnej z hiperkortyzolemią najgorszy stan jest rano (skok kortyzolu) a poprawia się popołudniu i wieczorem (spadek kortyzolu). Rano mamy naturalnie najwyższy kortyzol byśmy mogli się obudzić i działać, wieczorem on spada by organizm przygotował się do snu i wypoczynku.


Bo nie brałeś go przewlekle w dużych dawkach. Żadne bezno nie ma działania antydepresyjnego
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez miko84 18 sty 2014, 17:22
Popiół nie, ale jest ogromną częścią układanki i chyba głównym problemem w depresji biologicznej i melancholijnej. Poczytaj o wpływie kortyzolu i kortykosteroidów na mózg oraz o roli osi HPA w depresji. Oraz o wpływie kortyzolu na układ serotoniny oraz dopaminy.

elfrid ja nie mówię o braniu wysokich dawek przewlekle bo to już jest patologia. Alkohol przyjmowany przewlekle i w wysokich stężeniach też ma działanie depresjogenne, chociaż początkowo może fajnie poprawiać nastrój. Mówię o zaobserwowanym u mnie (i u niektórych) efekcie gdy przyjmowałem klona przez parę dni.
miko84
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 39 gości

Przeskocz do