WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez miko84 18 sty 2014, 11:24
CórkaNocy a benzo jak na Ciebie działa? Czasami zastanawiam się czy nie lepiej brać jakieś łagodne benzo do końca życia niż męczyć się z lękami.


To co miałaś na wenlafaksynie jest często spotykane na lekach typu SSRI/SNRI i nazywa się indifference (obojętność, czyli tzw. tumiwisizm). Podejrzewa się, że wiąże się bezpośrednio ze wzrostem serotoniny i im on większy tym większe te objawy.

"SSRI-Induced Indifference"

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2989833/

Innymi objawami ubocznymi są zaburzenia emocji o których też wspominasz - ich spłycenie. Oraz zaburzenia kreatywności i abstrakcyjnego myślenia, co u osób z twórczą pracą objawia się czasami posuchy twórczej.

"Emotional side-effects of selective serotonin reuptake inhibitors"

http://bjp.rcpsych.org/content/195/3/211.full.pdf+html
miko84
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez depas 18 sty 2014, 12:00
Hmmm, tak sobie myślę że akurat na wenlafaksynie, w porównaniu z taką paroksetyną czy citalopramem, wspomniane SSRI induced indifference nie powinno być aż tak silnie odczuwalne, z uwagi na stosunkowo słaby wpływ tego leku na wychwyt serotoniny. W ogóle wenla ma to do siebie że porównując jej "parametry" z innymi lekami, właśnie SSRI, powinna być raczej mało skuteczna, a w praktyce bardzo często jest zupełnie na odwrót.

Pytałem kiedyś swojego lekarza o dokładnie taką opcję - brać jakieś benzo do końca życia, wiedząc że się uzależnię ale przynajmniej uwolnię od lęku. Wyprowadził mnie z błędu - stwierdził że po x latach będzie co raz szybciej trzeba zwiększać dawkę żeby uzyskać efekt anksjolityczny, aż do momentu kiedy i pół paczki nie wystarczy dziennie. A po tym okresie trzeba będzie dalej brać już nie żeby nie czuć lęku, tylko żeby móc w ogóle jako tako funkcjonować. Czyli zupełnie tak jak z chronicznym alkoholizmem, gdzie osoba musi z samego rana walnąć setę żeby zawiązać sobie buty chociaż... Każde uzależnienie postępuje z czasem.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez miko84 18 sty 2014, 12:08
No właśnie, na papierze wenlafaksyna jest słaba serotoninowo w porównaniu z SSRI, ale w praktyce to wychodzi różnie, bo i zaburzenia seksualne i to indifference wychodzą dość mocno u niektórych.

No właśnie, zapomniałem o czymś takim jak tolerancja. Widać substancje działające na system GABA mają tendencję to szybko rosnącej tolerancji - tak i benzo jaki i alkohol. Znałem osobę która łykała na końcu swojego uzależnienia po 10 tabletek 2 mg klonazepamu i nie robiło to na niej większego wrażenia :pirate:
miko84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez depas 18 sty 2014, 12:26
Ja znowu nasłuchałem się historii typu "wypijałem ćwiartkę wódki i brałem 2 clony i dopiero wtedy przestawałem się trząść"... Masakra po prostu. U niektórych na jedno i na drugie tolerancja rośnie w strasznym tempie. Z kolei kiedy byłem w psychiatryku leczyła się tam babka z uzależnienia od benzo, która "tylko" brała przez 10 lat 1mg nasennie, nigdy więcej bo nie było potrzeby. W szpitalu spędziła 9 tygodni i kiedy wychodziła wciąż nie była w najlepszym stanie i tak naprawdę to bała się powrotu do domu.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez miko84 18 sty 2014, 12:29
Ja widziałem co się działo z tą osobą na odwyku od tego klona, po prostu masakra, nikomu nie życzę. Tak wyobrażam sobie odwyk od najcięższych narkotyków, chociaż nigdy go nie widziałem.
miko84
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez depas 18 sty 2014, 12:41
Sam przechodziłem uzależnienie od alprazolamu, ale jeśli mam być szczery to nie wiem czy nie gorsze było nagłe i nieplanowane odstawienie wenlafaksyny po dwóch latach, jedno i drugie było po prostu okropne, jak z podręcznika narkomana. Jakiekolwiek funkcjonowanie było zupełnie niemożliwe, i tak jak w narkomanii wystarczyło wziąć odpowiednią tabletkę żeby po pół godzinie wszystko przeszło jak ręką odjął. Trochę to przerażające czym karmią nas lekarze, chociaż akurat Xanax miałem załatwiony na lewo i brałem go rekreacyjnie bardziej niż leczniczo akurat.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez miko84 18 sty 2014, 12:48
Rozumiem bo też widziałem odstawienie wenlafaksyny, chociaż ja wszystkie leki przeciwdepresyjne (także wenlę) odstawiałem z dnia na dzień i nie miałem żadnych objawów odstawiennych.
miko84
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez ala1983 18 sty 2014, 12:53
CórkaNocy napisał(a):ala1983,
a Tobie jak się żyje bez leków? z jakiego powodu miałabyś się wybierać do szpitala? czy tak tylko masz wpisane?

Żyje się dziwnie, ale znośnie. Lata brania zrobiły swoje, trzeba teraz nauczyć się opanowywać emocje. Tą robotę so tej pory załatwiały leki, choć potem zaczęło się sypać, bo już organizm nie reagował na dawki.

Teraz jestem w szpitalu na oddziale terapeutycznym. A ogólnie od sierpnia bez leków, z wyjątkowymi sytuacjami, które załatwia w 2/3 dni mała dawka benzo.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez depas 18 sty 2014, 12:57
To zależy jak rozumieć odstawianie. Kiedy zmieniałem wenlę na fluoksetynę, i jednego dnia zamiast wenli wziąłem fluo i potem brałem ją codziennie, praktycznie nic się nie działo. Kiedy jednak po blisko dwuletnim braniu zabrakło mi wenli, ot tak skończyła się i przez 8 dni nie brałem nic, to po 2 dniach zaczął się prawdziwy koszmar i z każdym dniem było gorzej.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez ala1983 18 sty 2014, 13:02
miko84 napisał(a):CórkaNocy Czasami zastanawiam się czy nie lepiej brać jakieś łagodne benzo do końca życia niż męczyć się z lękami.

Też doszłam do takiego wniosku, ale trzeba się pilnować. Klorazepat jest dla mnie super wybawieniem. 5mg przez kilka dni wystarcza (od sierpnia ze 3 razy musiałam tak zadziałać). Ale i tak ryzyko uzależnienia jest ogromne, tym bardziej, że juz przez to przechodziłam. Boję, się, że znowu w to wpadnę, bo po wyjściu ze szpitala trzeba będzie zacząć normalne życie. Nie wiem czy lęki i napięcie mi na to pozwolą.

-- 18 sty 2014, 12:04 --

miko84, "Do końca życia" w sensie codziennie czy doraźnie?
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez miko84 18 sty 2014, 13:05
Różnie odstawiałem - i na zero i na inny lek, również po długotrwałym braniu, ale nigdy nie miałem żadnych objawów odstawiennych - po prostu choroba wracała bez leków.

ala1983 codziennie do końca życia. Chociaż jeśli leki przeciwdepresyjne działają to na pewno "zdrowiej" jest je brać zamiast benzo.
miko84
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez depas 18 sty 2014, 13:17
miko84, rozumiem. W takim razie zaliczasz się do szczęściarzy których organizmy niełatwo poddają się uzależnieniu od substancji. Być może miałbyś również szczęście z benzo na dłuższy czas, ale obawiam się że na dłuższą metę to i tak zbyt ryzykowny eksperyment i lepiej ratować się doraźnie albo chociaż robić przerwy. I tak masz dobrze, ja do benzo nawet nie mogę się zbliżać ;)
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez miko84 18 sty 2014, 13:18
Mam to szczęście w nieszczęściu, że benzo nigdy na mnie zbyt szczególnie spektakularnie nie działały, a momentami pogłębiały mi depresję (sporo osób zauważa taki efekt a część z benzo jest bardziej depresjogenna od reszty - benzo w pewien sposób osłabiają transmisję serotoniny, chociaż są pewne typy depresji - szczególnie tej gdzie przeważa lęk lub depresji melancholijnej [benzo obniżają kortyzol], gdzie benzo ma działanie przeciwdepresyjne - wszystko zależy od osoby i jej choroby).
miko84
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez lunatic 18 sty 2014, 13:23
czytałem kiedyś artykuł, gdzie podawano małe dawki alprazolamu i po nich obserwowano podwyzszenie poziomu dopaminy, moze to tez ma wpływ na lepszy nastrój po benzo

-- 18 sty 2014, 12:27 --

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11226811
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do