WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
203
65%

Nie
81
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 311

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 30 gru 2013, 17:02
magnolia84 napisał(a):P.S. Na czym oparte są wyniki randomizowanych badań, jak nie na subiektywnej opinii ludzi?


Bierze się grupę ludzi, np. 1000 osób wyselekcjonowanych(w zależności czy badanie jest prospektywne czy retrospektywne). Dzieli się na ich dwie grupy eksperymentalną i kontrolną- po 500 osób każda. Randomizacja polega na tym, że osoby rozdziela się do grup losowo. Jednej grupie podaje się faktyczny lek(np. moklobemid), a drugiej grupie podaje się placebo(pastylki z cukrem). Przy czym jeśli badanie jest podwójnie ślepą próba to ani obiekty badane ani eksperymentatorzy przeprowadzający badanie nie wiedzą w trakcie trwania badania, która grupa co bierze- czyli nikt nie wie kto bierze faktyczny lek, a kto bierze placebo(czyli nic). Wiedzę o tym posiada tylko główny koordynator, a wyniki są ujawnianie po zakończeniu badania. No i takie badanie trwa np. kilkanaście tygodni. Badanych poddaje się standaryzowanym kwestionariuszom, testom psychometrycznym, które są następnie analizowane przez specjalistów i są ocenianie różne aspekty terapii antydepresyjnej- jej skuteczność(poprawa nastroju, napędu, apetytu, snu), działania niepożądane jakie wystąpiły, ilu pacjentów przerwało badanie ze względu na zbytnie nasilenie skutków ubocznych, ilu w czasie badania podjęło próbę samobójczą itp. Jeżeli po zakończeniu badania okazuje, że u 90% w grupie moklobemidu lek przyniósł znaczną poprawę, a w grupie kontrolnej(placebo) poprawa wystąpiła tylko u 12% pacjentów- to oczywiste jest, że lek ma wysoką skuteczność.

Takie same badanie przeprowadza się np. biorąc 1500 osób- dzieląc na 3 grupy po 500- 1 grupa bierze moklobemid, 2 grupa bierze jakiś SSRI(np. paroksetyna, sertralina, fluoksetyna itp.), a 3 grupa kontrolna dostaje placebo. Znowu wszyscy przydzielani losowo, nikt nic nie wie. I np. określa się nasilenie skutków ubocznych, ile osób przerwało leczenie ze względu na skutki uboczne. Jeżeli pod koniec badania okazuje, że grupa, która brała moklobemid zgłszała znacznie mniej skutków ubocznych i były one mniej nasilone niż zgłaszano to w grupie, która brałaś jakiś SSRI- to wniosek jest oczywisty.

i w dupie mam badania


To fajnie, że bierzesz leki, które zostają dopuszczone na rynek i ich domniemana skuteczność jest udowadniana wyłącznie na tej podstawie- badań klinicznych(które masz w dupie). Wszystkie leki przechodzą kilka faz badań-

Etapy badań klinicznych:

-Badania przedkliniczne (in vitro i na zwierzętach).
-Faza 0 – na bardzo małej grupie (10–15 osób) – nowo wprowadzona w USA faza mająca na celu przyspieszenie rozwoju obiecujących leków poprzez wczesne ustalenie czy lek oddziałuje na ludzi w sposób oczekiwany po badaniach przedklinicznych. Uzyskuje się w ten sposób wstępne dane o bezpieczeństwie, toksyczności, farmakokinetyki i farmakodynamiki terapii.
-Faza I – na niewielkiej grupie zdrowych ochotników (20–80 osób). Ma na celu zbadanie bezpieczeństwa, toksyczności, farmakokinetyki i farmakodynamiki terapii. W badaniach nad niektórymi lekami (np. przeciwnowotworowymi czy anty-HIV) w tej fazie badań biorą udział pacjenci w zaawansowanym stadium choroby.
-Faza II – na większej grupie (20–300 osób). Ma na celu zbadanie klinicznej skuteczności terapii.
-Faza III – randomizowane badania na dużej grupie pacjentów (300–3000 lub więcej osób). Ma na celu pełną ocenę skuteczności nowej terapii.
-Faza IV – przedłużone badania kliniczne badające dokładniej bezpieczeństwo stosowania terapii po dopuszczeniu do sprzedaży. Obserwuje się rzadkie, lub wynikającego z długotrwałego stosowania, działania niepożądane, objawy przedawkowania, interakcje nowego leku z innymi, specyfikę działania u dzieci, u osób starszych, u kobiet w ciąży, u chorych na inne choroby, itd.


Takie badania przeprowadza się na setkach, tysiącach pacjentów- i to jest miarodajne, a nie garstka opinii z forum dyskusyjnego.

SSRI są generalnie neutralne na wagę ciała(mogą ewentualnie powodować niewielkie wahania w górę albo w dół- o czym jest mowa w ulotce) aczkolwiek są pewne wyjątki. Fluoksetyna jak się okazuje przy krótkotrwałym zażywaniu powoduje spadek masy ciała i zapobiega napadom obżarstwa, ale przy długotrwałym stosowaniu(np. 2 lata) powoduje paradoksalnie wzrost masy ciała(być może ma to związek z tym, że jest atypowym SSRI). Drugim wyjątkiem jest paroksetyna, która może powodować nieznaczny wzrost masy ciała(być może ma to związek z jej działaniem antycholinergicznym- hamującym układ przywspółczulny- które to jest charakterystyczne dla leków z grupy TCA- a które też powodowały tycie).

Leki, które zdecydowanie powodują tycie to wszelkiej maści neuroleptyki/leki przeciwpsychotyczne(lecz nie wszystkie), mianseryna, mirtazapina- związane ze zwiększeniem apetytu spowodowanym antagonizmem/odwrotnym agonizmem receptora histaminowego H1 i receptora serotoninowego 5-HT2c, ewentualnie w grę może wchodzić spowolnienie metabolizmu, wpływ na hormony grelinę i leptynę czy gospodarkę tłuszczów, węglowodanów. Poza tym neuroleptyki zwiększają też poziom prolaktyny, mogą zatrzymywać wodę w organizmie, powodować puchnięcie i obrzęki. Po lekach p/padaczkowych, stabilizatorach też się tyje.

Leki, które są raczej neutralne na masę ciała to moklobemid, tianeptyna, agomelatyna, bupropion, trazodon, z wenlafaksyną i reboksetyną jest różnie(raczej powodują chudnięcie).

Oczywiście to nie znaczy, że jeśli będę przyjmował reboksetynę(po której według badań się nie tyje, a wręcz chudnie) to nie przytyję. Jeśli będę dziennie wpierdzielał tonę fast-foodów, słodyczy, słodkich napojów i w ogóle nie podejmował aktywności fizycznej to przytyję. I to nie będzie wina leku antydepresyjnego tylko własnego obżarstwa i nieróbstwa.

Linków do badań, które potwierdzają to co napisałem nie będę wklejał, bo "masz je w dupie", więc szkoda mojego cennego czasu.

Nie każdy dobrze znosi moklo i nie każdy jest warzywkiem po antydepresantach.


Nikt nigdy nie napisał, że tak jest. Cała sprawa tyczy się tego-

magnolia84 napisał(a):
lunatic napisał(a):Moklobemid zaraz po tianeptynie daje najmniej skutków ubocznych ze wszystkich antydepresantów, nie trzeba przy nim unikać żadnych potraw, chyba Ci się pomyliło ze starszymi nieselektywnymi IMAO


lunatic, nie masz racji. Po moklo ludzie rzygają dalej niż widzą


lunatic oczywiście ma rację, bo moklobemid nie prowadzi do nadmiernego nagromadzenia tyraminy(i związanego z tym ryzyka zgonu) ze względu na swoją selektywność(tyramina może być metabolizowana swobodnie przez MAO-B, które nie jest zablokowane). Przyjmuję maksymalną dawkę moklobemidu, gdybym miał permanentnie zablokowaną deaminację tyraminy to na taką ilość serów żółtych(produkt o wysokiej zawartości tyraminy) jaką spożywam już dawno leżałbym na cmentarzu komunalnym. Jeżeli u kogoś moklobemid powoduje nudności czy wymioty(a u niektórych powoduje) to jest to tylko i wyłącznie skutek uboczny na poziomie farmakokinetyki(wchłaniania). A to że ze wszystkich antydepresantów ma najłagodniejszy profil skutków ubocznych obok tianeptyny(i ewentualnie agomelatyny) też jest prawdą. Nikt nie napisał, że ten lek w ogóle nie powoduje żadnych skutków ubocznych czy że niektórzy ludzie nie mają faktycznie po nim nudności.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez cytrynka84 30 gru 2013, 17:04
Wenlectine też ma przecież przedłużone uwalnianie.
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez magnolia84 30 gru 2013, 17:08
Dark Passenger, czy mógłbyś nie wyrywać kawałków moich zdań z kontekstu ("w dupie mam badania....")?

-- 30 gru 2013, o 16:20 --

cytrynka84 napisał(a):Wenlectine też ma przecież przedłużone uwalnianie.


aha, nie wiedziałam. Pewnie chodzi o odmienny skład substancji pomocniczych, które mogą wpływać na biodostępność leku

-- 30 gru 2013, o 16:40 --

antydepresanty mają wpływ na apetyt i co za tym idzie wzrost lub spadek wagi (owszem - nieznaczny), chociaż nie taki jak w przypadku neuroleptyków itp.
magnolia84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez lunatic 30 gru 2013, 18:34
Dark Passenger,
Szkoda nerwow,niektorzy tak maja ze wbrew faktom beda ciagle obstawiac przy swoim bo juz taka maja nature
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez magnolia84 30 gru 2013, 18:37
lunatic napisał(a):Dark Passenger,
Szkoda nerwow,niektorzy tak maja ze wbrew faktom beda ciagle obstawiac przy swoim bo juz taka maja nature


:blabla:

nie tak dawno Ty obstawałeś przy swoim wbrew faktom
magnolia84
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 30 gru 2013, 19:00
magnolia84 napisał(a):Pewnie chodzi o odmienny skład substancji pomocniczych, które mogą wpływać na biodostępność leku


Co za bzdura- wszystkie leki generyczne zanim są dopuszczone do obrotu muszą być równoważne farmaceutycznie i przejść badanie biorównoważności względem oryginału i takie badanie musi wykazać brak różnicy w biodostępności(dopuszczalne są różnice na granicy błędu statystycznego nie mające znaczenia klinicznego)- porównuje się takie parametry jak Cmax, tmax i AUC. W innym razie, gdy będą odchylenia od normy taki lek nie zostanie dopuszczony na rynek. Substancje pomocnicze nie mogą wpływać na biodostępność i efekt terapeutyczny leku. W Polsce rynek generyków stanowi ponad 60%.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez magnolia84 30 gru 2013, 19:06
no to przepraszam za wprowadzenie w błąd. Może odpowiesz w takim razie na pytanie Romusia
magnolia84
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Popiół 30 gru 2013, 19:20
CórkaNocy niewykluczone że spróbuję jeszcze moklobemidu w przyszłości, kiedyś wybrałem jedno opakowanie ale to za mało by ocenić w pełni działanie tego leku, pamiętam że byłem czasami nadmiernie pobudzony co niekiedy powodowało lekką akatyzja, nasilał również objawy stresu w sytuacjach stresowych, miałem na nim więcej odwagi w kontaktach społecznych jednak gdy np. chciałem zagadać atrakcyjną kobietę serce waliło jak dzwon, trzęsły mi się dłonie, drżał głos itp. Nastrój też był mało stabilny, ale coś mi się kojarzy że byłem wtedy jakoś świeżo po odstawieniu wenlafaksyny więc to działanie mogło być w jakimś stopniu powiązane ze skutkami odstawiennymi wenli, tak że nie chcę tu jakoś specjalnie wyrażać opinii na temat moklo.

-- 30 gru 2013, 19:26 --

Dark Passenger ile czasu już jesteś na moklobemidzie ? Jak ocenił byś działanie w stosunku do ssri które zażywałeś? chodzi mi głównie o działanie na nastrój i motywację.
Popiół
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 30 gru 2013, 20:02
romuś, Mało prawdopodobne. Ja brałem wenlę jak byłem w szpitalu na oddziale leczenia nerwic to mi tam pani dr, ordynatorka dawała co akurat mieli na stanie w magazynku. Zaczynałem od 37,5mg to wtedy brałem prefaxine, jak 75mg to symfaxin, jak 150mg to Venlectine, a jak dostalem wypis ze szpitala to na odchodne receptę na Oriven 150mg(żeby taniej wyszło). Różnić jakoś specjalnie brak.

-- 30 gru 2013, 20:03 --

Popiół, Parę miesięcy, działanie na nastrój i motywację bdb. Do SSRI to nie ma co porównywać.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez aptasia 30 gru 2013, 21:04
a wenla 'otumania'?
chodzi o koncentrację i o senność?
"balansuję wciąż pomiędzy pragnieniami zupełnej samotności, by czytać i pracować, a tak wielką potrzebą ludzkich gestów i słów."
Sylvia Plath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1036
Dołączył(a)
05 gru 2013, 17:51
Lokalizacja
Warszawa

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez romuś 30 gru 2013, 21:43
Dark Passenger, ja tez nie sadzilem, ze bedzie roznica, pamietajac te wszystkie posty i artykuly mowiace o tym, ze roznicy byc nie moze bo ten sam lek. Mimo to w pierwszy dzien juz widzialem roznice i tak stopniowo zjezdzalem, nie mogac "poczuc" sie tak jak czulem sie na Efectinie. Brak roznicy w odczuciu ciala sugeruje, ze substanacja jest ta sama, tylko moze moj mozg sie buntuje(?) :shock:
Mozliwe, ze problemem jest wlasnie moje nastawienie, ze za bardzo sie przywiazuje do swojego nastroju i przez to jestem bardziej na jego zmiany wyczulony. Ciekaw jestem tylko, czy bezpowrotnie utrace dobre samopoczucie na Venlectine i czy warto wrocic znow do Efectinu z 4 razy wyzsza cena. Raz juz probowalem zmienic leki i nie wyszlo, ale wtedy spanikowalem, co poki co udaje mi sie odsunac w czasie majac nadzieje, ze sie polepszy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
05 lut 2013, 23:29

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 30 gru 2013, 22:13
Wydaje mi się, że to autosugestia. Ten zamiennik wenlafaksyny produkuje polski producent- icn polfa rzeszów. Niektóre firmy farmaceutyczne upubliczniają swoje badania biorównoważności, jak masz wątpliwości co do jakości leku to napisz do nich.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Popiół 30 gru 2013, 22:25
dream*, raczej nie, to lek o profilu aktywizującym, poprzez działanie na noradrenaline powinien nawet poprawiać koncentrację ale różnie to bywa.
Popiół
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez lunatic 30 gru 2013, 22:55
Popiół napisał(a):dream*, raczej nie, to lek o profilu aktywizującym, poprzez działanie na noradrenaline powinien nawet poprawiać koncentrację ale różnie to bywa.

ale niestety dopiero w dawce powyżej 150 mg
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do