WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez chester 02 paź 2013, 14:37
CórkaNocy, paro zamula na mnie sama serotonina to za mało. Czuję się sztucznie, nerwowo. A kiedy wenla za drugim razem u Ciebie zatrybiła , po jakim czasie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
291
Dołączył(a)
29 sty 2013, 13:58

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez CórkaNocy 02 paź 2013, 16:04
chester, za drugim razem wenla mi zatrybiła gdzieś po 2-4 tyg. nie pamiętam tego dokładnie
CórkaNocy
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez depas 02 paź 2013, 19:02
Dark Knight napisał(a):depas, nie było lekko tzn jakie skutki występowały na początku leczenia?? Kurde no nie wiem chyba czas najwyższy spróbować a nie łudzić się ze klomipramina kiedyś w końcu zaskoczy


No więc: pobudzenie, nerwowość, bezsenność, jadłowstręt, zwiększenie lęku. A jednak, po przecierpieniu tych sytuacji, okazywało się że wenlafaksyna jest najlepszym anksjolitykiem (oprócz benzo, oczywiście), z czasem ta nerwowość u mnie przeszła w zdrowe pobudzenie. Tak wyglądała moja pierwsza przyjaźń z wenlą kilka lat temu w dawce przez rok 75, potem kolejny rok 150mg. Później błędnie zrezygnowałem z tego leku i przez kilka lat tułałem się po innych antydepresantach, że wspomnę tylko fluoksetynę, paroksetynę, sertralinę. Aż po wielu latach błądzenia nastąpił tryumfalny powrót do wenli. Przy czym, drugie podejście okazało się trudniejsze od pierwszego. Przez pięć tygodni prawie nie spałem i nie jadłem, lęki były znacznie gorsze niż do tej pory. Ale dałem radę, wytrwałem i okazało się że słusznie. Potem płynnie, już bardzo lekko przeszedłem na 150, jakiś czas później na 225mg. Reasumując: jak dla mnie, bezapelacyjnie najskuteczniejszy antydepresant jeśli chodzi o lęki w każdej postaci, do tego z potencjałem aktywizującym. To jest moje zdanie - czytałem opinie ludzi którzy po tym leku byli permanentnie zmęczeni i senni. Cóż mogę powiedzieć? Shit happens.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez ladywind 02 paź 2013, 19:32
lulu.onthebridge, ja na wenlafaksynie również nie mam motywacji do czegokolwiek i jestem stale zmęczona w ciągu dnia.
Lek który zimą bardzo mi pomół i dodawał energii a także zwalczył depresje, kilka miesiecy temu przestał działać. Lekarz zwiększył mi dawke z 225 do 300mg, ale nic to już nie dało.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez CórkaNocy 02 paź 2013, 21:01
depas, a na paro jak się czułeś pod względem działania przeciwlękowego? mówi się, że to ona działa najlepiej na nie
CórkaNocy
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez depas 02 paź 2013, 22:55
CórkaNocy, akurat co do paro to nie zdążyłem wyrobić sobie zdania, brałem ledwie miesiąc i w tym czasie lęki się zwiększyły do tego stopnia że musiałem ją odstawić. Z reguły każdy lek brałem co najmniej kilka miesięccy, ale z paro się nie udało.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Reiben 02 paź 2013, 23:20
Sry, że tak wyskoczę...pamiętam ponad rok temu imprezę i seks gdy brałem wenlę i bardzo niewiele wypiłem, szacunek dla mężczyzn, którzy ją biorą, równie dobrze mógłbym tam mieć strapon założony.
Reiben
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez NieznanySprawca 03 paź 2013, 15:26
Reiben, mi tam faja trybi jak ta lala, ale wychodzi na to, ze jestem farciarzem, bo zadne tam SSxx nie jest w stanie wybic mi cipki z glowy :mrgreen:
NieznanySprawca
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Reiben 03 paź 2013, 15:31
No mi, jak powinieneś wywnioskować z tego co napisałem, też nie wybiło ale efekt drewnianego kołka jak się patrzy. Wdrożyłbym suplementację tym w pornobiznesie i cały film kręciłoby się jednym ujęciem a na końcu dużo budyniu z pompki :lol:
Reiben
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez NieznanySprawca 03 paź 2013, 15:35
Reiben, tak, lape :mrgreen: Niektorym SSxx rozwala i hardware, i software. Gdy zostaje software, a sprzet nie trybi- to musi byc cholernie frustrujace 8)
NieznanySprawca
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Reiben 03 paź 2013, 15:41
NieznanySprawca, nie uwierzę Ci, że na wenlafaksynie masz takie samo czucie jak na czysto, musisz mieć co najmniej dwukrotnie słabsze...albo jesteś jakimś wiecznie niewyżytym jebaką :lol:
Reiben
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez eurydyka1 03 paź 2013, 18:08
Ok, zaczynam moją przygodę z Wenlą. Po pierwszej dawce 75mg (w połączeniu z kawą) dostałam po kilku godzinach dziwny zastrzyk energii, który właśnie obecnie się utrzymuje- nieważne, że placebo, i tak się cieszę, bo rano przepłakałam cały poranek i nie poszłam na żadne zajęcia.
Do rzeczy.. czy jest szansa, że Wenla pomoże na dd? Ktoś może potwierdzić? Po drugie ta senność..ja jej mam w nadmiarze, czytałam że tu niektórym wręcz senność zwiększyła. Pozostaje mi wierzyć w słowa mojej psychiatry, że wybrała dla mnie lek aktywizujący (chociaż sama zastrzegła, że na niektórych może działać nawet odwrotnie..)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
656
Dołączył(a)
12 cze 2013, 16:25
Lokalizacja
Kraków

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez NieznanySprawca 03 paź 2013, 18:23
Reiben, po paroksetynie mialem tak, ze moglem 30-50min, za chiny ludowe nie moglem dojsc, ale nie bylo to znieczulenie, raczej taki dziwny odbior bodzcow seksualnych, tak cukierkowo-pluszowo-plastikowo, mialo to nawet pewien urok :mrgreen: Z ciocia Wela mialem tak tylko tydzien, pozniej hardware wrocil do normy, a software wszedl na wyzsze obroty :mrgreen: Takze zadnego znieczulenia- dzieki boziu- nie mam. A niewyzyty jakos specjalnie- wbrew pozorom- nie jestem :mrgreen:
Po pierwszej dawce 75mg (w połączeniu z kawą) dostałam po kilku godzinach dziwny zastrzyk energii, który właśnie obecnie się utrzymuje- nieważne, że placebo,

Moze placebo, moze wenla poglaskala po synapsach :mrgreen: Czasem potrafi strzelic od pierwszej dawki w mozg, ale czesto na poczatku dzialanie jest niestabilne, do tego uboki, jakies hustawi charakteru, czy cos. Sennosc po wenli moze byc glownie na poczatku (przeplatana z pobudzeniem), przynajmniej ja tak mialem.
Mnie strzelio od pierwszej tabletki, jak cos a'la tramadol, no a trudno mowic w takim wypadku o placebo ;)
NieznanySprawca
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez beladin 03 paź 2013, 18:41
Wenlafaksyna to najlepszy atydepresant jaki miałem okazję brać. Przy dawce 225mg czułem się idealnie pod każdym względem. Gdyby nie te moje jeb..ne zaburzenia rytmu serca, ani by mi przez myśl nie przeszło, żeby ją odstawić. A tu maszzz! Jestem na 35mg i niestety już nie jest tak dobrze :|

Zastanawiam się czy brać coś jeszcze.. tylko co, oto jest pytanie??
beladin
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: abc123456 i 25 gości

Przeskocz do