WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

komu pomogl Effectin na biegunki ?

przez Agataxxs 15 paź 2007, 00:10
komu pomógł Effectin na biegunki ?
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
09 lip 2007, 20:06
Lokalizacja
Rzeszów

Avatar użytkownika
przez eligojot 15 paź 2007, 11:32
To zależy czym te biegunki są spowodowane. Jeżeli psychiką czyli np. nerwica żołądka, zespół jelita wrażliwego to jak najbardziej. Ale jeżeli wynikają np. z alergii czy podrażnień albo zapalenia jelita, to nie tylko nie pomoże ale jeszcze je nasili, bo to silny chemicznie specyfik.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

komu pomogl Effectin na biegunki ?

przez Agataxxs 15 paź 2007, 12:00
Biegunki sa spowodowane nerwica. Badanie jelita przeszlam , wszystko ok !
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
09 lip 2007, 20:06
Lokalizacja
Rzeszów

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez mia25 17 paź 2007, 16:16
12 dzień efectinu.jest dobrze mimo ze wiem ze jeszcze nie zaczeły działac i mimo tego ze jestem troche osłabiona i śpiąca.na szczęscie lęki dały mi spokój nabrałam troche apetytu i w nocy lepiej śpie bez tranxene.wszystko na jak najlepszej drodze. :smile:
Człowiekowi często zdaje się,że się już skończył że się w nim nic więcej nie pomieści. Ale pomieszczą się w nim jeszcze zawsze nowe cierpienia, nowe radości, nowe grzechy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 paź 2007, 20:57

Avatar użytkownika
przez Aleksandra_27 20 paź 2007, 10:55
Effectin brałam przez ok 4 miesiące, pomógł mi ale w niewielkim stopniu, nadal miałam lęki tylko mniejsze, uczucie gorąca i inne takie :( A brałam dawkę 225mg :roll: Do tego raz w tygodniu psychoterapia. Teraz lekarz kazał odstawić i zmienia mi lek. Chyba jakiś oporny przypadek jestem :)
A taką mam chęć do życia, że mogłabym góry przestawiać, tylko te objawy fizyczne :cry:

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:02 am ]
mia25 śpiąca i osłabiona to ja jestem cały czas, bóle głowy i inne takie :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
08 gru 2006, 16:18

przez odnowiciel 21 paź 2007, 14:19
Ja biore Effectin 3 miesiąc i jak narazie jest o wiele lepiej objawy sie zmniejszyły ale jeszcze nie jest to co kiedyś było.Dalej czuje lęk ale znacznie mniejszy a najgorzej jest w spotkaniu z ludzmi w rozmowach,np w autobusie gdzie jest duzo ludzi,szkoła,praca itp. wtedy nachodza mnie natrętne myśli i strach przed tym że będzie źle.
Jak narazie biore dawke jednej tbl na noc myslałem nad zwiekszeniem na 2 tbl.Co o tym sądzicie Pozdrowionka dla was
Życie jest piękne tylko trzeba umieć z niego korzystać :)
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
16 paź 2007, 15:45
Lokalizacja
Podkarpacie

przez Wera 21 paź 2007, 20:38
czy efectin pomógł komuś na natrętne mysli, jeżeli tak to po jakim czasie stosowania leku?pozdr
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
18 cze 2006, 19:35
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez eligojot 21 paź 2007, 21:34
czy efectin pomógł komuś na natrętne mysli, jeżeli tak to po jakim czasie stosowania leku?


Leczyłem się też Efectinem. Miałem jedną bardzo natrętną myśl przez którą myślałem, że jestem bliski zwariowania. Rzeczywiście Efectin ją wyciszył, ale dopiero po jakiś 2-3 miesiącach. Teraz ta myśl jeszcze czasem powraca, ale jest dużo słabsza i łatwo-zwalczalna. Nie jestem teraz na psychotropach.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

przez odnowiciel 22 paź 2007, 13:56
U mnie podobnie lekko wyciszył ta myśl ale do końca jej nie wybił z głowy.A co najgorsze ta myśl się pogłębia jak jestem wśród ludzi i dochodzi panika.



eligojot - a jaką dawke miałeś i jak długo stosowałeś ten lek.
Ja myślałem nad zwiększeniem dawki do 2 tbl.obecnie jestem w 3 miesiacu brania leku.
Życie jest piękne tylko trzeba umieć z niego korzystać :)
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
16 paź 2007, 15:45
Lokalizacja
Podkarpacie

Avatar użytkownika
przez mia25 22 paź 2007, 20:59
a efectin może uzależnić?cięzkio jest go odstawić?i czy może działać już po ponad 2 tygodniach brania?
Człowiekowi często zdaje się,że się już skończył że się w nim nic więcej nie pomieści. Ale pomieszczą się w nim jeszcze zawsze nowe cierpienia, nowe radości, nowe grzechy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 paź 2007, 20:57

Efectin

przez Grubcia 28 paź 2007, 18:31
Czesc:)
Dawno nie pisalam na forum.
Czuje sie roznie,raz lepiej,raz gorzej.Znowu biore Efectin,ale tym razem wiecej,bo 225mg.Teraz miewam takie dni,kiedy chce mi sie cokolwiek robic,wczesniej tego nie bylo.Wiec chyba dziala,bez rewelacji,ale jest w miare ok.Do tego biore jeszcze inne leki.
Pozdrawiam!
Grubcia
Offline

Re: Efectin

przez odnowiciel 29 paź 2007, 21:31
Grubcia napisał(a):Czesc:)
Dawno nie pisalam na forum.
Czuje sie roznie,raz lepiej,raz gorzej.Znowu biore Efectin,ale tym razem wiecej,bo 225mg.Teraz miewam takie dni,kiedy chce mi sie cokolwiek robic,wczesniej tego nie bylo.Wiec chyba dziala,bez rewelacji,ale jest w miare ok.Do tego biore jeszcze inne leki.
Pozdrawiam!


Cześć Grubcia ja biore Effectin juz 3 miesiące w dawce 1 tbl 75 mg na dzien.W porównaniu do poprzedniego stanu jest dużo lepiej z tym że dalej nie jest tak jak kiedyś.Dalej boje sie jeździć autobusami,rozmawiać z ludzmi,ataków paniki z tym ze te objamy się zmniejszyły.I tak sie zastanawiam nad zwiększeniem dawki na 150 mg czyli 2tbl.jednak mój lekarz nie chce sie zgodzić.:/ Bo tak to jest że u psychiatry w gabinecie czuje sie bezpieczny i nie widać za dużo po mnie więc możliwe ze mi nie wierzy i ze zabardzo wyolbrzymiam z tymi wszystkimi dolegiliwosciami.
Jednak prawda jest taka ze czuje ogromny lęk i czuje panike podniecenie.W tej chwili nie wiem co robić czy zmieniać psychiatre czy zmieniac lek czy zwiekszac dawke??Bo tak widze ze u lekarza jest inaczej a w zyciu codziennym całkowicie inaczej.
Grubcia po jakim czasie zwiekszyłaś dawke Effectinu i jak sie czułas
jezeli możesz to odpisz bardzo będe wdzięczny.Pozdrawiam
Życie jest piękne tylko trzeba umieć z niego korzystać :)
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
16 paź 2007, 15:45
Lokalizacja
Podkarpacie

przez Goplaneczka 30 paź 2007, 11:33
Odnowicielu-Twój lekarz powinien Ci wierzyć!
Samodzielnie zwiększanie dawki nie jest mądre. Po pierwsze-oni dają dawki leku, które mają starczyć od wizyty do wizyty. A jeśli zwiększysz, poczujesz się lepiej i nagle tabletek zabraknie? Skutki odstawienne po effectinie są nieciekawe, po za tym to psuje cały efekt leczniczy.
Może poszukaj innego lekarza, psychiatrzy łaski nie robią, karta praw pacjenta mówi jasno, czego masz prawo oczekiwać.
Goplaneczka
Offline

przez odnowiciel 30 paź 2007, 17:56
Heja.Tak to wiem że nie wolno działać na własną ręke nawet jak jest źle.
Co do leków to zawsze można sie jakoś wyratować jak ich zabraknie
Życie jest piękne tylko trzeba umieć z niego korzystać :)
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
16 paź 2007, 15:45
Lokalizacja
Podkarpacie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do