WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez depas 13 lip 2013, 18:15
beladin napisał(a):depas, A wyraźne działanie w kierunku lęku kiedy mniej więcej poczułeś, po jakim czasie od pierwszej dawki?


Gdzieś po 5 tygodniach na 75mg i potem wyraźniej po dodatkowych dwóch na 150mg. Tak jak pisałem, bez fajerwerków i nagłego uwielbienia dla gatunku ludzkiego, ale różnica jest wyraźna, acz subtelna. :)
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez rwetes 13 lip 2013, 18:31
Czy ktoś z Was stosował miks wenlafaksyny z fluoksetyną?
dystymia
amisulpiryd 50mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
20 wrz 2012, 23:52
Lokalizacja
Warszawa

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez CórkaNocy 13 lip 2013, 19:55
lubudubu, na mnie benzo nie działa na dolegliwości bólowe związane z lękiem, jedynie muli, tłumi, ogłusza. Na te dolegliwości związane z lękiem pomagała mi tylko wenla, chociaż jak zaczęłam brać well i tak przestała pomagać :/ na jakiejkolwiek dawce nie byłam jej, to i tak gdzieś tam się ten lęk pojawiał. Myślę o wypróbowaniu amitryptyliny, bo ona podobno działa na różne bóle, albo dołożenia tianeptyny (chociaż cudów po niej nie widziałam), albo fluanxolu, ale troszkę chyba później ogłupiał, choć i tak dużo mniej niż benzo.
Nie poddaję się jeszcze, póki co zdarza mi się odwoływać spotkania z kimś podając byle powód (a tak naprawdę jest nim lęk), ale bardzo tego żałuję, bo lubię być mimo wszystko między ludźmi, wtedy paradoksalnie czuję się najszczęśliwsza, będąc sama w czterech ścianach czuję, że gniję, zanim nie zaczęłam czuć poprawy nastroju tak gniłam, siedziałam w domu, pozrywałam wszystkie kontakty z ludźmi, nie wychodziłam prawie w ogóle, jedynie na zakupy, bo musiałam coś jeść, ale pamiętam jaką wręcz męczarnie przeżywałam chodząc po sklepie, jaki wysiłek sprawiało mi myślenie co gdzie jest i co miałam kupić, czułam się otępiona i wiecznie zmęczona, to było jak niekończący się koszmar, co z tego, że zero lęków, jak rzuciłam pracę i naukę, bo nie miałam siły nic robić, nawet umycie zębów, przejście do toalety było wykańczające. Jak już miałam poprawę nastroju po coaxilu czy fluanxolu to zostało to przeklęte zmęczenie, wykończenie (przed nawrotem depresji byłam aktywna towarzysko, działałam, uprawiałam sport, jak wpadłam w ten kanał to wszystko się skończyło). Myślałam, że w tej kwestii nie ma na mnie nadzieji, nie wierzyłam w to, że kiedyś odzyskam siłę. Piłam codziennie kawę, energetyki, nieraz dwa dziennie i nie czułam poprawy ani myślenia ani sił.
Jak zaczęłam brać wellbutrin szybko zauważyłam poprawę. Nie dość, że nastroju, zaczęłam znowu żartować, uśmiechać się szczerze do ludzi, stałam się na nowo rozmowna, komunikatywna, poprawiła mi się pamięć i ogólne myślenie. Wiele rzeczy sprawia mi teraz radość, cieszę się nawet z błahych rzeczy, słuchanie muzyki sprawia mi wielką przyjemność, nawet pisanie tutaj, kupowanie czegoś, spotkania z kimś, oglądanie czegoś ciekawego, jestem w stanie autentycznie się śmiać z komedii, mam dużo lepszą koncentracje (w trakcie tych mocnych dołów nie oglądałam ani nie czytałam nic, bo nie mogłam się na niczym skoncentrować i odkładałam po chwili). Mam energię od rana do wieczora :) rzadko się męczę, mogę zrobić duże zakupy, latać od sklepu do sklepu, przymierzać dziesiątki rzeczy (przez rok nie kupiłam ani jednego ubrania, bo nie miałam siły nic przymierzać nawet :/ a teraz musiałam trochę pokupować nowych rzeczy, bo po mircie mi się przytyło dosyć i w prawie nic się nie mieściłam :) ), mogę latać od sklepu do sklepu, zaczęłam biegać i kondycję mam coraz lepszą. Nawet jak tu się produkuję to nie męczy mnie to stukanie na klawiaturze i nie zastanawiam się czy ma to sens, piszę, bo uważam, że to może też komuś pomóc w dokonaniu wyboru, kto ma podobny problem. I też z tego co napisałam wynika, że nie chciałabym jednak odstawiać wellbutrinu, bo poprawa jest naprawdę kolosalna, odżyłam wreszcie, zapłaciłabym za niego nawet 150 czy 200 zł, byleby te lęki tylko nie pogarszały się, ale mam jeszcze nad tym kontrolę, trochę się boję tego, że mam się z kimś spotkać, tego że mój chłopak wraca i na samą myśl o tym to czuję, że trochę drżę od środka, mam ochotę to odwołać, powiedzieć że innym razem się zobaczymy, ale zarazem bardzo chcę, bo wiem że siedząc tak w domu bez sensu będę się dołować, może nie tak bardzo jak przedtem, ale będzie mi tego brakowało.

A Ty bierzesz teraz jakieś leki?
CórkaNocy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez depas 13 lip 2013, 20:09
Bezimienna123, a może na Twoje lęki pomógłby któryś ze starszej generacji leków, jak amitryptylina albo klomipramina? Hmmm, napisałbym że może przedwcześnie zrezygnowałaś z wenlafaksyny, ale ja sam na połączniu wenli i bupropionu nie dałem rady, byłem okropnie nakręcony i lęki były nie do przyjęcia. Natomiast sama wenlafaksyna daje radę, aczkolwiek bez mirty na noc się nie obeszło.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 13 lip 2013, 20:19
Podziwiam Ciebie ze chcialo Ci sie az tyle pisac:). Nie kojarze czy ja na tym forum napisalem post takiej dlugosci...


Obecnie testuje metylofenidat. Narazie pierwsze tabletki zadzialaly obiecujaca..inna bajka niz ssri. Ale zamierzam do metylofenidatu dolaczyc wlasnie wellbutrin. Nie mam pojecia czy ktos w ogole stosowal takie polaczenie lekowe ale z pewnoscia bedzie to jedno z najsilniejszych promotywacyjnych połaczen lekowych jakie bralem. Tak naprawde nie boje sie ze te połaczenie spowoduje wystapienie jakis lękow bo tak naprawde jak dopada mnie silna anhedonia/deprecha to ja nawet lęku nie czuje. Pustka i wyjalowienie emocjonalne tak silne. I wlasnie na te objawy glownie chce sprobowac z tym lekami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez CórkaNocy 13 lip 2013, 20:29
depas, brałam wenlę 7 miesięcy, więc działanie przeciwlękowe większe by raczej nie było, a odstawiałam powoli i na nastrój ona nie działała, a teraz nie czuję różnicy, ani mniejsze ani większe te lęki. A jeśli chodzi o amitryptylinę to mam w domu opakowanie, ale już jest po terminie, bo skończył się w marcu, ale chyba jakbym to wzięła to nic by mi się nie stało? i nie wiem jaką dawkę powinno się stosować, bo mi lekarz kazał od najmniejszej brać i zwiększać, czyli chyba od 5 mg :/ ale wtedy bałam się tego leku, zawsze tak mam że boję się nowych leków i próbuje je w ostateczności. A Ty brałeś amitryptylinę? Tej klomipraminy nie brałam też, w ogóle nic z tych trójpierścieniowych, bo bałam się, że mnie zamulą.
Zresztą podobno wellbutrin podwyższa stężenie wenli we krwi, a już dawka 187,5 trochę zwiększała mi lęki, bo zauważyłam, że lęki występują u mnie tylko po braniu jakiegoś leku podwyższającego poziom noradrenaliny, kiedyś nawet po fluoksetynie je miałam i mirtagenie jak byłam na dawce 30 mg. Więc nie chciałam sobie doładowywać jeszcze nor razem z wenlą. Ale nie wiem co w tym przypadku powinnam brać, bo te trójpierścieniowe tez chyba zwiększają jej poziom, chociaż z drugiej strony serotonina tłumiła je, więc ciężka sprawa. Z kolei jak miałam jej z mało to czułam to zmęczenie, którego teraz nie ma, ale dopalenie jest czasem trochę z duże. Szkoda, że nie ma mniejszej dawki wellbutrinu.

lubudubu, nie brałam metylofenidatu, bo chyba dla mnie póki co lek zbyt hardcorowy :) miałam go wypróbować w szczycie desperacji, jakby już ten wellbutrin nie odpadlił. A Ty go dostałeś od lekarza czy załatwiłeś inaczej? Widziałam, że ten lek strasznie drogi jest i raczej mało dostępny w Polsce.
CórkaNocy
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez mika211 13 lip 2013, 20:35
Biorę niecałe 3 tygodnie, a na noc Hydroxizinum. Jeszcze nie wiem czy pomogła. Czasem jestem nieco spokojniesza, a czasem pobudzona nadmiernie. Dziś zmierzyłam ciśnienie i raz byłó 150, byłam taka wewnętrznie rozdygotana. No, ale i bez tego leku tak miewałam. Najgorsze się jak się położę w nocy i się trzesę, wczoraj wzięłam drugą Hydroxyzynę i nieco wyciszyłó się to i szybki puls, tzn nadal niestety był szybki puls :( ale mniej to czułam.. oporna na leki chyba jestem.

-- 13 lip 2013, 20:37 --

mika211 napisał(a):Biorę niecałe 3 tygodnie, a na noc Hydroxizinum. Jeszcze nie wiem czy pomogła. Czasem jestem nieco spokojniesza, a czasem pobudzona nadmiernie. Dziś zmierzyłam ciśnienie i raz byłó 150, byłam taka wewnętrznie rozdygotana. No, ale i bez tego leku tak miewałam. Najgorsze się jak się położę w nocy i się trzesę, wczoraj wzięłam drugą Hydroxyzynę i nieco wyciszyłó się to i szybki puls, tzn nadal niestety był szybki puls :( ale mniej to czułam.. oporna na leki chyba jestem.


A wcześniej brałam 3 miesiące Asentrę i Trittico CR, ale żadnej różnicy, nic poprawy. Ja od 5 lat mam też bezsennność, zasypiam nawet o 5 rano, a teraz przez te drżenia tym bardziej ciężko mi zasnąć wczęśniej, czasem mam tak, że spać mi się chce, ale te drgania są i mi to uniemożliwiają. Czuję, że gdyby nie one to bym teraz wcześniej zasypiała.
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
05 cze 2013, 23:01

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 13 lip 2013, 20:38
Zalatwilem z pomoca pewnej osoby z tego forum. Inaczej bym go sobie nie zalatwil...nikt by mi tego nie przepisal.

metylofenidat jest podobno znacznie znacznie silniejszy niz wellbutrin. Ja po kilku tabsach czuje zwiekszona motywacje, koncntracje i pamiec przede wszystkim poprawa. A z ubokow to zwiekszona agresja,drazliwosc i potliwosc ale to norma na stymulantach.

Jak bedziesz miala dostep to probuj...a moze akurat? skoro silneisjzy niz wellbutrin to jeszcze lepiej by podzialal..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez CórkaNocy 13 lip 2013, 20:45
lubudubu, właśnie dlatego, że od niego silniejszy na razie nie będę próbować, bo wolę wszystko inne najpierw wypróbować, poza tym to działanie jest dla mnie wystarczające a czasem nawet za silne trochę, dlatego czegoś dużo mocniejszego póki co nie potrzebuję. Do tego z tą agresją, z natury taka nie jestem, a odkąd biorę well często się wkurzam i wybucham nawet na kogoś z rodziny, wybucham za bardzo i dopiero po fakcie do mnie dochodzi jak się zachowałam :/ więc czegoś mocniejszego nie potrzebuję :)
CórkaNocy
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Miss Worldwide 13 lip 2013, 23:15
Bezimienna123, te dwa leki o tkorych piszecie to bardziej na léki czy na depreche wam dzialaja? Mam zamiar zmienic teraz wiec moze na ktorys z tych zmienie....

I czemu mowice, ze lekarz nie chce przepisac????

-- So lip 13, 2013 11:16 pm --

wlasnie poczytalam, to nie na depresje ani léki wiec chyba nie dla mnie. :/

-- So lip 13, 2013 11:18 pm --

i mnie chyba bez recepty mozna kupic tyle ze pewnie drogi. Ale nie wiem do jakiej grupy sie zalicza bo wenle np bez recepty mozna a benzo juz nie.
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez CórkaNocy 14 lip 2013, 00:01
Miss Worldwide, wellbutrin to typowo na depresje lek a ten metylofenidat to na ADHD, koncentracje, pamięć, może też na nastrój trochę. Ale wypróbuj może ten wellbutrin jeśli go nie brałaś, lek inny od ssri, snri, może akurat coś innego by na ciebie zadziałało dobrze?
CórkaNocy
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Miss Worldwide 14 lip 2013, 00:13
tak na szybkiego z wiki to wychodzi na to, ze slaby dosyc lek :/

juz nie wiem co mam wymyslic....

-- N lip 14, 2013 12:18 am --

a tak apropo... ale lipa http://wiedza.newsweek.pl/jak-leczyc-de ... 2,1,1.html

-- N lip 14, 2013 12:23 am --

czyli czas na cpanie ketaminy. Zreszta co za roznica jak wszystko to dragi :)
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez niecierpliwy 14 lip 2013, 12:00
Miss Worldwide, czy słaby to nie wiem, bo mi lekarz zmienial paro 30 mg na wenle i biore kilka dni 37,5. Powiedzial ze dzialanie wenli jesli chodzi o lęki (i nadpotliwosc na ktora sie lecze przez te lęki) jest mocniejsze. Paro zaczynalem od razu od 20 mg a na wenli zaczynam od najnizszych dawek. Ale to opinia mojego lekarza. Dodatkowo biore benzo
Offline
Posty
616
Dołączył(a)
01 sty 2013, 22:27

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez beladin 14 lip 2013, 12:22
Bezimienna123, Ja nie mogłem brać wellbutrinu właśnie z powowdu nerwowości. Moje natrętne myśli nasiliły się masakrycznie, co dodatkowo mnie dobijało. Jeszcze miesiąc na tym leku i mogółbym zacząć zabijać ;)

-- 14 lip 2013, 12:24 --

depas, Wyraźna lecz subtelna ..rozumiem ;)
beladin
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 39 gości

Przeskocz do