WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez cybernetic87 25 mar 2013, 17:46
Zupełnie zapomniałem dodać o swoim nastroju, fakt - czuję poprawę nastroju, znów się uśmiecham i wierzę w lepsze jutro, nawet aktywizacja jest. Chciałbym żeby wystarczył mi miesiąc tej wenli... potem chcę być clean, ale czy tak się da ? Dzięki odstawieniu alko i lekom, ogarnąłem się, wróciłem do dziewczyny - przeżyliśmy cudowny weekend (może poza tymi orgazmami).... nie chcę być skazany na te leki a patrząc na was to... masakra....

@depas dzięki za odp ale czy sądzisz, że 3-4 tyg benzo już uzależnią ? nie mam nic innego na sen a przy wenli nie ma szans żebym usnął, już nawet na wielkim gigancie po kilku miesiącach picia(0,7litra + dziennie) łatwiej było mi zasnąć

poza tym to 2mg dziennie, myślę, że spokojnie zejdę do 1,5 - 1 mg. no pociesz, że tyle mnie nie uzależni :)

kolejna sprawa, że nie chcę tego odstawiać bo nie chcę wrócić do alko, póki co nic mi tak nie zaspokajało alkoholowego głodu jak benzo...
kiedyś relanium... które pozwalało mi nie pić miesiąc, dwa... odstawiałem - wracałem do alko - od benzo nie byłem uzależniony

teraz xanax, po którym nie chce mi się pić... ale jak odstawię znów jest lęk i chęć napicia się "na ten lęk"
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
25 mar 2013, 16:58

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez depas 25 mar 2013, 17:55
3-4 tygodnie to jeszcze powinno być ok, jeśli będziesz brał dawki terapeutyczne a nie rekreacyjne. Bezsenność po wenlafaksynie też minie z czasem, ale trochę to rzeczywiście potrwa. Na bezsenność są lepsze leki od Xanaxu, po nim łatwiej zasnąć ale wbrew pozorom on zaburza i skraca sen właściwy, fazę snu głębokiwgo. Bezpieczniejsze i lepsze na sen są np. trazodon czy kwetiapina.

-- 25 mar 2013, 18:01 --

Niestety, doskonale Cię rozumiem, od zawsze zmagałem się z lękiem i nic tak doraźnie nie pomagało jako alkohol i benzo... Ale tylko do czasu, potem przestaje działać, pojawia się uzależnienie i lęki są jeszcze gorsze niż na początku. Przerobiłem to osobiście, alkohol przestał pomagać tylko robił mi szambo z mózgu, a uzależnienie od benzo jest koszmarne, widziałem w psychiatryku osoby siedzące tam po 6, 8 tygodni właśnie od benzo uzależnione. Dwa razy musiałem to przechodzić i już dziękuję za więcej.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez cybernetic87 25 mar 2013, 18:01
Po ketrelu mi za bardzo waliła pikawa - poza tym mam wrażenie, że stabilizatory zmniejszają działanie SSRI / SNRI.
Lexapro + ketrel = zero poprawy nastroju u mnie i wieczne wspomaganie się chlorprotixenem / tisercinem czy innym zamulaczem.
Cital + neurotop = też ciągłe zamuły, bez neurotopu nadpobudliwość
no i teraz wenla i benzo...

dziś wziąłem narazie 2 xanaxy, o 7 rano i około 13, jak mnie nic nie "napadnie" do wieczora to wezmę tylko nasennie. trochę mnie przestraszyłeś więc i może uda mi się go brać tylko nasennie a na lęki po prostu zacisnę zęby - jestem w stanie to zrobić - na szczęście podczas tych ataków wiem, że nie umieram a to tylko psycha :)


Co do snów po xanaxie to potrafi być to... rzekłbym "niesamowite" - ostatnio miałem z 10 koszmarów pod rząd a wyglądało to tak jakbym znajdował się w jednym, zabijają mnie - budzę się... W KOLEJNYM śnie i tak 10x pod rząd... czułem się prawie przytomny a nie mogłem się ruszyć budziłem się ze snu w sen, miałeś tak ? to było jak wziąłem 1mg naraz - więcej tego oj już nie powtórzę.

-- 25 mar 2013, 17:19 --

a i jeszcze, czy normalne jest, że po wenli nie odczuwam prawie w ogóle zmęczenia ? ostatnią noc męczyłem się bo nie chciałem brać kolejnej tabletki xanaxu, męczyłem się do 3-4 rano aż usnąłem - na 2 godziny i wstałem zupełnie bez zmęczenia. chodzę cały dzień i w ogóle nie chce mi się spać choć nie odczuwam nadmiernego pobudzenia (xanax?)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
25 mar 2013, 16:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez magix 31 mar 2013, 04:27
cybernetic87, jeżeli rzeczywiście chcesz posłuchać czyjejś porady, to ja podrzucę, moim zdaniem bardzo przydatną

mój psychiatra twierdził, że, aby się uzależnic od alprazolamu trzeba łykać 1mg przez 2 miesiące codziennie

ostatnio wypisał mi trochę więcej tych pigułek i sobię troche "pobrałem" - jakieś 15-18 mg przez 3 tygodnie, średnia wychodzi ~0,9 mg na dzień przez 21 dni z rzędu

i zacząłem odczuwać dokuczliwe bóle głowy, które ustępowały dopiero po tym, jak zapodałem sobię alprazolam, przestraszyłem się troche, jak to, ja uzależniony? po 3 tygodniach? wtf

od tego momentu dobowo przyjmuję max 0,5-0,25mg tego specyfiku tylko aby zwalczyć skutki uboczne

dodam, że nigdy nie nadużywałem żadnych substancji psychoaktywnych

więc: uzależnisz się szybciej, niż myślisz, przyjmuj benzo 2x pół tabletki (0,25mg) na dzień i staraj się na tym wytrzymać, bo będzie tylko gorzej a potem będziesz ganiał po internisatach i psychiatrach błagając o receptę........

pozdrawiam
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
18 lut 2012, 17:14

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez CórkaNocy 31 mar 2013, 15:09
mam pytanie do Michuja, czytałam że bierzesz teraz Wenlę na noc. też zamierzam tak brać ale dlatego, że powoduje ona u mnie paradoksalnie zamułkę w dzień, więc chyba przerzucę ją na wieczór razem z Mirtą. Nie zaburza ona twojego zasypiania i snu?
CórkaNocy
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez In_Chains_Of_DD 31 mar 2013, 20:08
A miksował ktoś wenlę z trazodonem? Jakie dawki? Jak efekty? Zastanawiam się czy nie poprosić lekarza dodatkowo o trazodon do 75mg wenli..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
13 lut 2013, 01:41

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez cybernetic87 03 kwi 2013, 17:36
magix dzięki za odp, trochę czasu minęło i obyłem się z alprazolamem jak to ładnie ująłeś :)

nadal generalnie łykam 1,5 - 2mg dziennie ale zdarzają się dni, że nie łykam wcale - nic mi się nie dzieje, nawet ręce nie drżą
wenlę odstawiłem po 10 dniach kiedy już w ogóle "nie stawał" - przeginka.

nie dopuszczam do siebie myśli, że mógłbym się uzależnić, tak jak mówiłem, po tygodniu brania 2mg dziennie - przeżyłem weekend bez ani tabletki i nic mi się nie działo, fakt, że teraz to biorę bardziej jako upiększacz życia niż lekarstwo bo nawet bez niego jest znośnie ale z nim lepiej na stresy :)

wolę to niż wódę, przynajmniej rodzina i dziewczyna to tolerują... biorę 0,5 z rana, 0,5 po południu i 1mg na noc na sen ale jak jestem u dziewczyny (weekendy) nie potrzebuję wcale, a dobry seks (bez tej ochydnej wenli) działa mi aż nadto antydepresyjnie :P

btw. wybaczcie nadmierną wylewność - jestem xanaxowym ćpunem w końcu :P na prima aprilis zatkałem pół rodziny mówiąc, że moja dziewczyna jest w ciąży, trochę toto ryje w bańce, ale tylko trochę :)


PS. A problemy z pamięcią krótkotrwałą to od xanaxu ? często nie pamiętam co robiłem np. rano. hm... dziś w sumie też nie pamiętam :/
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
25 mar 2013, 16:58

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Agent Orange 05 kwi 2013, 10:52
Witam!

Krótki wstęp. Mam 38 lat, życie biegło swoim torem, raz lepiej, raz gorzej, ale ogólnie wszystko cacy. Aż tu nagle, w lutym straciłem wszystko co można stracić. Totalna apokalipsa. Ktoś z najbliższej rodziny umówił mnie z psychologiem. Psycholog po zapoznaniu się z moją sytuacją od razu skierował mnie do psychiatry, bo jak stwierdził, niewiele jest osób które będąc w tak ciemnej d. jak ja poradziło by sobie bez "wspomagaczy". Psychiatra zapisał mi Mirzatzen 45 mg. Pomagało na sen, na "dół" niestety nie. Po 6 tygodniach dołożył mi wenlafaksynę 75 mg. Od miesiąca lecę na dwóch prochach jednocześnie. Jest o tyle lepiej, że jestem nieco odcięty od tego co się stało, kontynuuję psychoterapię, ale za cholerę nie mogę się pozbierać do kupy.

Mam do Was pytanie, poprosić psychiatrę o zwiększenie dawki wenlafaksyny czy poczekać jeszcze aż się lek na dobre rozkręci?

P.S. Przeczytałem cały wątek od dechy do dechy, zauważyłem, że coś co nazywane jest CRF jest bardzo chwalone. Może ja to mam w niewłaściwych proporcjach?

Pozdrawiam AO
Będzie lepiej.
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
02 kwi 2013, 18:56

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Michuj 05 kwi 2013, 13:58
teoretycznie crf to 300 mg wenlafaksyny + 45 mg mirtazapiny minimum. ponizej tej dawki to crf dla ubogich :P
skoro nastroj dupy nie urywal to mozesz wnioskowac o zwiekszenie dawek.
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez marcel 06 kwi 2013, 10:32
Agent Orange, Mój psychiatra (dr nauk medycznych , ordynator oddziału psychiatrii) stwierdził ze 150 g wenlafaksyny to najniższa dawka terapeutyczna 75 mg to jak deprim z apteki. Mówił ze nie rozumie, jak lekarze moga przepisywać taka niska dawke. Może tylko o recepty chodzi..Mi włąśnie 150 dupy nie urywało więc Mi zwiekszył do 225 . Teraz jestem 3 dzień na tej dawce i zaczynam się czuc czadowo . Jak po speedzie( jak ktos brał to wie o czym mówie) Do tego 30mg mirtazapiny na sen . Śpi sie elegancko , tylko idiotyzmy się śnią , ale to sen chemiczny wiec maja prawo.
Szary świat piekny być może - w kolorowym telewizorze
Offline
Posty
121
Dołączył(a)
02 gru 2012, 14:01

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Agent Orange 06 kwi 2013, 11:43
Dzięki za sugestie. Jutro spróbuję wziąć podwójną dawkę, zobaczę jak zareaguje.
Będzie lepiej.
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
02 kwi 2013, 18:56

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez CórkaNocy 06 kwi 2013, 12:54
marcel, nawet nie wiedziałam o tym.
Jak ja brałam 187,5 krótki czas to mnie pokopało aż za bardzo, bo lęki nieziemskie wywaliło na wierzch, dlatego cofnęłam się na 150 mg.
Ale ten lek im większa dawka tym paradoksalnie mnie bardziej mulił a zarazem zwiększał nerwówkę. Nie miałam typowych objawów nerwicy lękowej, bo nie odczuwałam takich dolegliwości, raczej byłam nerwowa, wszystko mi leciało z rąk, źle zaczęłam znosić stres.
Ale za to napędu nie odczułam zwiększonego nawet na 187,5, jedynie lęki zwiększone. Ale całościowo od początku brania miałam cholerny tumiwisizm, zero pozytywnych emocji, takie niezdrowe wyrąbanie na wszystko, nawet na to jak wyglądam. Na dawce 150 zero libido, aspołeczność i to poczucie, że wisi mi wszystko.
Ale moją opinią nie warto się kierować, bo reaguję dziwnie na większość antydepresantów, przez chwilę jakiś czas nie miałam nadziei na to że jeszcze kiedyś poczuję coś pozytywnego. Czytałam tyle o tym CRF i większość świetnie reagowała a u mnie bywało nawet gorzej niż przed braniem i co dawka to było gorzej.
Teraz zjeżdżam z 75 powoli w dół. Póki co na szczęście zero objawów odstawiennych i idzie ku dobremu.
Ale i tak całościowo oceniam wenlę jako dobry lek, bo jednak pomogła mi na lęki, z którymi walczyłam od miesięcy a nawet lat.
W najgorszych chwilach to zablokowanie emocji było nawet przydatne, bo gdy miałam ochotę coś sobie zrobić, to mnie powstrzymało, bo miałam poczucie, że mogę nawet mieć beznadziejne życie i żyć na opak, ale żyć. I przed braniem leków plakałam nieraz kilka razy dziennie, nie byłam w stanie rano wstać z łóżka, a tu jednak znalazłam choć trochę siły by wstać, może nie wyglądać najlepiej, ale ruszyć się i nie robić sobie nic złego.
Więc chyba jednak trochę mi pomógł ten lek? Może wtedy byłam w takim stanie, że nic nie pomogłoby lepiej.
CórkaNocy
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez marcel 06 kwi 2013, 14:03
Agent Orange, Sam nie zwiekszaj . Skonsultuj sie z lekarzem . Mój stwierdził ze dobrze reaguje na leki(nie mam efektów ubocznych) wiec moge brać większe dawki . U Ciebie moze być inaczej . Tak ze skonsultuj z lekarzem , jesli nie jestes zadowolony z leczenia mozesz go zawsze zmienić. Bezimienna123, U mnie leki ustepują troche . Mnie własnie nie muli , teraz to "fruwam". Leki pozostały , ale moze i to z czasem przejdzie po podniesieniu dawki . A jak schodzenie , bardzo nieprzyjemne?Czy twój lekarz bedzie czyms wenyle zastępował. Jak długo ją brałas?
Szary świat piekny być może - w kolorowym telewizorze
Offline
Posty
121
Dołączył(a)
02 gru 2012, 14:01

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Cassidy 06 kwi 2013, 14:11
Wróciłam do wenli...
„Życie jest cieniem ruchomym jedynie, nędznym aktorem, który przez godzinę pyszni się i miota po scenie aby umilknąć potem na zawsze. Jest bajką opowiedzianą przez głupca pełnego furii i wrzasków, które nic nie znaczą”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
454
Dołączył(a)
01 sie 2008, 19:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do