WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

:)

przez Szczęściara 17 cze 2007, 19:13
Grubciu!

nie poddawaj się. Przec zytaj moje posty - ja też miałam najpierw poprawę potem znów pogorszenie nastroju. Jeśli mogę coś doradzić - sugeruje wizyte u lekarza i konsultacje. Niech lekarz wypowie sie czemu nadal czujesz sie źle. Skoro Efe działał na poczatku + ten drugi lek, to może teraz czegoś jest za mało? nie wiem, nie jestem lekarzem.

Wiem tylko że trzeba działać. Nie siedź i nie zastanawiaj się co i jak. Sama przecież ani nie zwiększysz, ani pewnie nie zmniejszysz a już na pewno nie zmienisz leku.

Polecam konsultacje z lekarzem :)
Szczęściara
Offline

przez anksis 20 cze 2007, 13:26
Mi rowniez wzrosl apetyt po efectinie, ale po 3 tygodniach sie unormowalo i wydaje mi sie ze mam mniejszy apetyt niz normalnie.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
17 cze 2007, 20:03

przez atrucha 20 cze 2007, 13:41
grown-up19 napisał(a): Czy to długo potrwa??


Około tygodnia..Może dwa.. :?



Grubcia a według mnie powinnaś zmienić lek.. Efectin działa po około 2 tygodniach. Cztery miesiące to zbyt długo :?
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Mahadevi 20 cze 2007, 21:43
Hejka
i jak się po nim teraz czujecie?Opowiedzcie, chciałabym przejść z mocloxilu na ten lek... Ale nie chce np zwymiotowac w pracy :-(
"I am resigned to this wicked fucking world, on its way to hell, the living are dead and I hope to join them too..."
Marilyn Manson
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
11 maja 2007, 19:20
Lokalizacja
Gdynia

przez vatis 21 cze 2007, 10:04
witajcie
tez naleze do grupy bioracych efectin...

kilka spostrzezen, ktorymi chcialabym sie podzielic:
* bardzo dobry lek, pomogl mi wyjsc z ciezkiej depresji, zaraz po probie samobojczej (zaczelam go brac w pazdzierniku 2006)
* w koncu prowadze normalne zycie, nie mam stanow depresyjnych ani lekow przed swiatem
* na poczatku stosowalam dawke 150; przy zejsciu do 75 (jakies 2 miesiace temu) odczuwalam na poczatku zlosc bez powodu i ogolne pogorszenie nastroju, ktore minelo po kilku dniach; nie bylo przy tym zadnych objawow fizycznych (typu dusznosci itp)
* 3 dni temu postanowilam, ze juz nie potrzebuje lekow i czas zrezygnowac z efectinu; i tu zaczelo sie PIEKŁO; pierwszego dnia nie bylo zle, ale za to drugiego zaczely sie straszne zawroty glowy, nudnosci, napady dziwnego nastroju (np. przerazliwe smianie sie bez powodu); generalnie dzisiaj jest trzeci dzien bez leku i nie moge juz wytrzymac... najgorsze jest to, ze nie mam w domu zadnej dawki efectinu i zeby poczuc sie lepiej musze pokonac droge do przychodni, a to wydaje mi sie ponad sily
* po przeczytaniu kilku postow juz wiem, ze odstawienie nie jest takie proste jak mi sie wydawalo (myslalam, ze jakos sie przemecze pare dni i juz bedzie dobrze); zdecydowanie schodzenie z dawki 75 nie jest najlepszym pomyslem; powinnam najpierw przejsc na 37,5 albo odsypywanie; teraz mam tylko nadzieje, ze jakos uda mi sie wyjsc z domu i kupic lek
* jeszcze ostatnia rzecz - pojawial sie tutaj watek alkoholu przy stosowaniu efectinu; moge duzo o tym napisac, poniewaz czesto zdarzalo mi sie "popijac" (jak to okresla moj lekarz) przy zazywaniu leku; na poczatku szybciej sie upijalam, ale potem organizm sie przyzwyczail i nie widzialam juz wiekszych roznic; duzo gorzej bylo, kiedy wczesniej stosowalam andepin, przy ktorym doprowadzilam sie do stanu szalenstwa i proby samobojczej; oczywiscie nie jestem zwolenniczka laczenia lekow z alkoholem i bardzo przed tym przestrzegam !!!

a teraz juz koncze i sprobuje wyjsc po recepte, bo coraz gorzej sie czuje (mam coraz wieksze zawroty glowy). koszmar...

trzymajcie sie
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
09 sty 2007, 18:00
Lokalizacja
Warszawa

Odstawianie Efectinu - mania?

przez Heliush 26 cze 2007, 17:32
Byłem kompletnie zszokowany reakcja mojego organizmu na odstawienie Efectinu. Naczytawszy się o koszmarnych reakcjach na odstawienie , począwszy od zawrotów głowy a skończywszy na jakichś omamach,byłem przygotowny na wszystko. Spieszę jednak donieść ,że przez kilka dni - tydzień? miałem taka górkę ,że nie mogę do tej pory się otrząsnąć . Już nastepnego dnia poprawił mi sie humor , a przez nastepnych kilka miałem samopoczucie jakbym był po jakichś kolumbijskich narkotykach. Niestety wszystko minęło bezpowrotnie ,ale czuje sie nadal bardzo dobrze, tylko ta euforia mineła. Miał ktoś tak jak ja?
Kiedyśmiałem też stan hipomaniakalny (maniakalny) po fluoksetynie , Lerivonie ( oba w duzych dawkach) i po fluanxolu. Tylko wtedy to było po lekach , a tereaz miałem po odstawieniu Efectinu.
Pozdrawiam
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
20 kwi 2007, 19:18

Avatar użytkownika
przez sokzczeresni 26 cze 2007, 23:02
efectin - jak dla mnie jedyny lek antydepresyjny po ktorym calkowicie znika lęk. (a probowalam juz asentry, seroxatu, fluoksetyny - deprexetinu znaczy). i moze byloby pieknie i wspaniale, tylko ze libido spada mi prawie do zera i nie ma mowy o orgazmie, i to nie przechodzilo nawet po kilku miesiacach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
26 cze 2007, 22:37

Avatar użytkownika
przez mateusz 27 cze 2007, 04:26
Witam .. Co prawda chcialem sie wstrzymac jeszcze z napisaniem tego postu pare dni,zeby nie zapeszac :).. Odstawianie efectinu zaczelem okolo 4 tyg. temu.. Obecnie mialem byc jeszcze na polownie tabletki co 3 dni ..ale tydzien temu postanowilem ze odstawiam i tak zrobilem . Jak narazie od tygodnia nie pojawily sie skutki odstwienne.Nastroj stabilny...Jakby umysl troche jasniejszy ..lepsza koncentracja ..Dzis kolejny dzien bez leku i mam nadzieje ze bedzie tak samo.Pozdrawiam
" Sukces utkany jest z cierpliwosci i czasu "
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
12 kwi 2007, 02:57
Lokalizacja
Londyn

przez atrucha 27 cze 2007, 07:38
Nawet nie wiesz, jak Ci zazdroszczę.. i gratuluję ;)
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez jowita 01 lip 2007, 17:07
jestem na efectinie juz prawie rok i nie czułam sie jeszcze wspaniale:(to fakt nie mam lęków ale nie mam chceci do zycia:(czy istnieje jakis lek który da mi kopa??chce wkoncu oczuc sie normalne i cieszyc sie ze jestem ze zyje ze mam zdrowe dzieci boze dlaczego nie umiem sie cieszyc??:((
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
24 maja 2006, 09:35
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez vampirek82 02 lip 2007, 19:39
nie moge doradzic gdyz prawie od poczatku choroby jestem na effecitnie, bez rewelacji ale tez nie najgorzej. ostatnio skonczyly mi sie tabletki i miaqlam zapasy xanaksiku i musze powiedziec ze przez ten tydzien co go bralam czulam sie wspaniale!!!! swietny humor, zadnych objawow zoladkowych, zadnych lekow....nio tylko ze uzaleznia wiec nie chce go brac... :cry: chociaz strasznie kusi... :lol:
"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"
a gdyby tak zaczarować cały świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
12 cze 2007, 15:18
Lokalizacja
Wrocław

Pytanie do Daniela

przez Grubcia 03 lip 2007, 12:19
Czytalam twoj post o efektinie iTegretolu.Mam do Ciebie pytanie:Jak dlugo bierzesz efektin?Moze juz o tym pisales na forum,a ja nie doczytalam.
Dlaczego Tegretol to dziadostwo?Co znaczy okreslenie,ktorego uzywasz"spotencjalizowac dzialanie efektinu"To znaczy zmniejszyc,czy zwiekszyc jego dzialanie?Tez biore efektin150 i Tegretol 2 razy po 200 na dobe,ale tegretol dopiero od kilku dni,wiec jeszcze nie zaczal dzialac.Ciekawe kiedy zacznie?

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 4:04 pm ]
Myslalam o tym zeby odstawic Efektin,bo jakos ostatnio chyba przestal na mnie dzialac.Jednak boje sie efektow odstawiennych,oktorych piszecie na forum.Narazie i tak nie zmienie leku,bo lekarz jest na urlopie,a potem to znowu ja jade na wakacje.Jeszcze conajmniej 2-3 mies leczenia efektinem.Dodano mi Tegretol na stabilizacje nastroju,ale jeszcze nie d
ziala.Z tego,co piszecie Tegretol jest malo skuteczny,a moze zaszkodzic
Jakie sa Wasze opinie na temat polaczenia obu lekow?
Pozdrawiam!
Grubcia
Offline

velafax??

przez **madzia23 03 lip 2007, 21:10
witam! ostatnio miewalam rózne dziwne nastroje, czesto chodzilam zamyslona i jakies dziwne leki mnie ogarnialy, poszlam do psychiatry a on przepial mi velafax... szczerze mowiac to juz na sama mysl o tym ze mam zaczac brac leki ogarnia mnie strach, czy ktos moze ma jakies doswiadczenia zwiazane z tym lekiem?? i jeszcze jedno pytanko czy mozna prowadzic samochod podczas brania tego leku?? bo zamierzam zapisac sie na prawko i nie wiem czy nie poczekac z tymi lekami do czasu zdania prawka.. prosze o odpowiedzi bo nie wiem co robic??;/
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
03 lip 2007, 20:57

Avatar użytkownika
przez suave 06 lip 2007, 08:53
Witam,
dostałam znów efectin, to był mój pierwszy antydepresant, po którym odżyłam, odstawianie przebiegło też lekko, później miałam zakręty w życiu i wróciłam do innych leków.
A teraz zastanawiam się, czy zaczynać brać? Nie czuję się fatalnie, nie czuję się dobrze, boję się wychodzić z domu, ale do pracy chodzę. Im dalej w dzień tym gorzej. Jestem po świeżym odstawianiu Lexapro, stąd niewiadoma- czy to objawy odstawienne czy znów korba. Dostaję ataków, paniki raz, niepokoju z wierceniem częściej, ale czy to już powód do brania leków? Przekonałam psychiatrę do wydania mi recepty, a teraz zaczynam się wahać..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
02 lip 2007, 10:21
Lokalizacja
Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości

Przeskocz do