WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Efectin i problem ze spaniem.

przez Heliush 10 maja 2007, 19:26
Potwierdzam , jest problem ze spaniem po Efectinie. Ja wprawdzie pzresypiam całą noc ,ele sen jakby płytszy i więcej snów. generalnie gorzej się śpi.
ALE , trzeba wziąć pod uwagę ,że depresja sama w sobie powoduje często
problemy ze snem , a lek przeciwdepresyjny może nas wyleczyć z depresji , czyli z bezsenośći także. Działają to jakby dwie siły . Z jednej strony lek nie za bardzo działa nasennie , ale z kolei leczy deprechę czyli też bezsenność . Może się okazać po pewnymczasie co się u Ciebie zmieni.Czy ta bezsenność się pogłebia?
Lekarz miał rację ,że sem może się poprawić. Poczekaj jeszcze troche.
Ja też biorę wenlafaxynę i śpię nawet nawet. Biorę 75 mg /24h Niewiele.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
20 kwi 2007, 19:18

przez atrucha 10 maja 2007, 21:25
Efectin nie działa usypiająco! Wręcz odwrotnie - pobudza do działania. Podnosi też ciśnienie i dlatego powinno się go zażywać tylko rano. Polecam prześledzenie wątku w INDEKSIE LEKóW.


Przeklejam do tematu "Efectin". Na przyszłość proszę o korzystanie z wyszukiwarki. Pozdrawiam,
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Czesc

Avatar użytkownika
przez Topa 10 maja 2007, 22:12
Po raz pierwszy wypowiadam sie na forum o Efectinie. Cierpie na zaburzenia lekowe z depersonalizacja. Po 8 miesiacach nieudanego leczenia zaczelam przyjmowac Efectin. Wytrzymalam 3 tygodnie. Przestalam spac, depersonalizacja i poczucie odrealnienia sie nasilily, serce bilo jak szalone, niepokoj sie nie zmniejszyl ani troche. Zmienilam lekarza i on stwierdzil, ze to bardzo niewlasciwy lek na moja przypadlosc i zalecil pramolan. Efectin ma bardzo nieprzyjemny zespol odstawienny i nawet po 3 tygodniach musze go odstawiac bardzo dlugo i powoli przez 2 tygodnie. Zmniejszylam dawke i juz czuje sie bardziej soba. Wiem ze z lekami jest jak z butami, jednym pasuje a innym nie ale radzilabym nie czekac zbyt dlugo az lek zacznie dzialac, bo moze nawet zaszkodzic. Pozdrawiam i zycze powodzenia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
09 lis 2006, 12:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez magusia 11 maja 2007, 09:27
Tu nie chodzi o prześciganie się kto więcej bierze lecz jeśli lekarz zaleca jakąś dawkę leku, to chyba wie co robi i znaczy, że dany pacjent akurat takiej dawki potrzebuje.... Co do snu - ja zanim zaczęłam przyjmować lek bardzo źle spałam, na początku brania efectinu nie spałam wcale i zaczęłam przyjmować na noc Lerivon (antydepresant, który strasznie muli...) i biorę w dalszym ciągu. Śpię w miarę dobrze, ale czasami budzę się w nocy zlana zimnym potem :x (okropność). Co do przyspieszonego bicia serca - polecam przyjmowanie PROPRANOLOL-u - naprawdę pomaga (obniża ciśnienie i zmniejsza również drżenie rąk, które często pojawia się podczas przyjmowania efectinu).

Pozdrawiam,
magusia
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
10 maja 2007, 10:30
Lokalizacja
Warszawa

przez arielWRO 15 maja 2007, 12:59
Czy wg. was mozna odstawic Effectin po 3-4 tygodniach brania bez konsultacji z lekarzem ? Moga byc jakies skutki uboczne odstawienia ?

Ten lek ewidentnie mi nie sluzy , niewiem wogole po co go biore , tylko wzrok mi troche zepsul i nic pozatym ;P

pozdrowka i czekam na odp.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
29 mar 2007, 14:27
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez Aleksandra_27 15 maja 2007, 13:31
Oj nie. Chyba, że chcesz mieć silne bóle głowy i być bardzo osłabionym. Też tak kiedyś zrobiłam tylko z Seroxatem i nie było wesoło :-|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
08 gru 2006, 16:18

Avatar użytkownika
przez GRACJA 15 maja 2007, 23:54
Ja brałam efectin dawkę 37,5 mg tylko przez 10 dni. Odstawiłam bo zwiększał mi ciśnienie i miałam silne, rozsadzające bóle głowy. Po odstawieniu czułam się jeszcze źle przez około 3 tygodnie. Radze odstawiać w porozumieniu z lekarzem. Może ten lek trzeba odstawiać stopniowo. Pozdrawiam
"Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
462
Dołączył(a)
03 mar 2007, 04:21

Avatar użytkownika
przez laven 16 maja 2007, 11:51
Za nic w świecie nie odstawiaj sam leków. Przede wszystkim powiedz lekarzowi, że ten leki Ci nie odpowiada i nic nie daje. A przy odstawianiu trzeba powoli zmniejszać dawkę. Inaczej nie wygrzebiesz się z łóżka przez tydzień. Pamiętam kiedy odstawiałam Efectin ER 75 (wtedy jeszcze chyba nie wprowadzili dawki 37,5) zaczęłam brać co drugi dzień. To był koszmar. Strasznie mnie wszystko bolało. Czułam jakby mi żyły podskakiwały? Takie dziwne odczucia. Po 2 tygodniach już nic nie odczuwałam. Dlatego już odstawiłam na amen. I na nowo się zaczęło. Już nie pamiętam ile, ale dość długo się męczyłam. Więc najpierw porozmawiaj z lekarzem. Już on będzie wiedział co masz zrobić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
219
Dołączył(a)
05 maja 2007, 23:18

jestem nowa witam wszystkich

przez sylutek 16 maja 2007, 22:18
:oops: jestem nowa od ponad 3 lat walcze z depresja i nerwica.Na poczatku lekarz przepisal mi prozak i lit jak to nie poskutkowalo przeszlam na solian i duloksetyne te leki nawet dzialaly ale po solianie zatrzymala mi sie miesiaczka i doszly jeszcze klopoty z zaburzeniami hormonalnymi ,od 3 tygodni jestem na efexorze i aripiprazolu.Ale z tego co sie zorientowalam jstem na konskiej dawce 300 na dobe.Moje samopoczucie jest zle mam dola nie wiem czy jeszcze ten lek w pelni nie dziala,czy moze poprostu na mnie nie dziala?Czy ktos bral z was taka dawke efexoru??

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:14 pm ]
sylutek napisał(a)::oops: jestem nowa od ponad 3 lat walcze z depresja i nerwica.Na poczatku lekarz przepisal mi prozak i lit jak to nie poskutkowalo przeszlam na solian i duloksetyne te leki nawet dzialaly ale po solianie zatrzymala mi sie miesiaczka i doszly jeszcze klopoty z zaburzeniami hormonalnymi ,od 3 tygodni jestem na efexorze i aripiprazolu.Ale z tego co sie zorientowalam jstem na konskiej dawce 300 na dobe.Moje samopoczucie jest zle mam dola nie wiem czy jeszcze ten lek w pelni nie dziala,czy moze poprostu na mnie nie dziala?Czy ktos bral z was taka dawke efexoru??
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
09 maja 2007, 23:59
Lokalizacja
portland

Avatar użytkownika
przez mateusz 17 maja 2007, 10:44
Tez jestem na etapie odstawiania.Prowadze badania nad samym soba i dochodze do ciekawych wnioskow.Chce zmienic sposob dotychczasowego leczenia.Efectin Er 75 bralem przez 8 tyg. w tej dawce .Zszedlem ostatnio do 37,5 Er. Chce go pobrac przez tydzien..Pozniej co drugi dzien ..Tak zeby cale odstawianie trawo okolo miesiaca ..Nie wiem jakie moglyby byc skutki naglego odstawienia ..ale gdy sobie przypomne jak zabrano mi benzo. od ust to jak ma to wygladac podobnie to podziekuje .. Takze proponuje stopniowo,napisz jak Ci idzie ..
arielWRO .. tak wogole to chcialem pogadac z Toba przez gg,pisalem pare razy jak byles dostepny ale nie odezwales sie .. pozdrawiam
" Sukces utkany jest z cierpliwosci i czasu "
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
12 kwi 2007, 02:57
Lokalizacja
Londyn

przez arielWRO 17 maja 2007, 11:26
OK bede pisal na biezaco.

Dzisiaj olewam cala sprawe i po 3 tygodniach brania 75er niebiore wogole.Ten lek mi nie pomaga i nieoplaca mi sie go brac bo zadnych pozytywnych efektow niezobaczylem.
Lekko przerazajace jest to ze poszedlem do lekarza , przypisal mi tabletki po ktorych na poczatku czulem sie jak psychol , skutki uboczne itd. Przetrwalem to wszystko i niestety lek nie pomogl.Dobrze ze lekarka zaznaczyla : Marcin najwazniejsze teraz to trafic w lek.
Bylem u drugiego lekarza , tym razem nie prywatnego i przypisala mi jakis paromerck.



Problem lezy w mojej glowie i tak naprawde zaden lek nie jest w stanie mi pomoc.Nigdy niebylem na psychoterapii , ale mam wrazenie ze wlasnie ona jest mi w stanie pomoc.Rozmowa z kims kto 'kuma' o co chodzi pomaga o wiele wiecej niz jakies leki.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
29 mar 2007, 14:27
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez laven 17 maja 2007, 13:30
3 tygodnie to za mało aby ustalić czy lek działa czy nie. Czasem trzeba zwiększyć dawkę lub zmienić na inny. W niektórych przypadkach nie ma innego wyjścia. Chodziłam kiedyś na psychoterapię ale praktycznie nic mi nie dała. Jednak jeśli czujesz, że psycholog jest tym czego potrzebujesz, to odrazu do niego leć. Jeżeli wiesz, w czym tkwi problem i dasz radę go jakoś rozwiązać to psychoterapia jest wręcz koniecznością. Ale leków sam nie odstawiaj. Pierwsze jakieś efekty widać dopiero po miesiącu. Jeśli nie czujesz potrzeby ich brania, powiedz lekarzowi. Zapisze mniejsze dawki. Powie Ci jak dokładnie to odstawiać, żeby odczuć jak najmniej niemiłych odczuć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
219
Dołączył(a)
05 maja 2007, 23:18

odstawienie efektinu

przez sylutek 17 maja 2007, 22:44
kiedys bylam na lorafenie i na clonazepanie jakos udalo mi sie je odstawic bez wiekszych perturbacji,a wiem ze te leki mocno uzalezniaja .Czy efektin trudniej jest odstawic?Jakie sa objawy odstawienia?


Bardzo proszę o nie zakładanie nowych tematów związanych z Efectinem. Doklejam.
*atrucha
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
09 maja 2007, 23:59
Lokalizacja
portland

Avatar użytkownika
przez priva 18 maja 2007, 11:20
Czesc. Ja biore lerivon i chodze po nim strasznie zmulona, Chcialam przejsc na efectin ale lekarz rodzinny powiedzial ze on obniza cisnienie a ja mam ogolnie niskie cisnienie i bal mi sie go przepisac. Z waszych opinii wynika ze on podnosi cisnienie wiec nie rozumiem nic z tego. Ma ktos z was niskie cisnienie i na efectinie bardzo dobrze sie czuje?
"Aby znać człowieka, wystarczy poznać samego siebie; aby poznać ludzi, trzeba żyć pośród nich".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
09 maja 2007, 12:43
Lokalizacja
Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do