WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Michuj 26 cze 2012, 19:38
Ja bym zwiększył mirtrazapinę :)
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez cytrynka84 26 cze 2012, 20:36
Ravciu, Bardzo przepraszam nie spojrzałam na Twój nick i pisałam w rodzaju żeńskim,ale wtopa,sorrki!
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez mloda 27 cze 2012, 15:11
lubudubu napisał(a):
Od 2 lat przyjmowalam wenlafaksyne (efevelon) i czulam sie znakomicie! Stanelam na nogi i zaczelam tak normalnie zyc, jak nigdy od poczatku choroby. Po dwoch latach przyszedl czas na odstawienie. Odstawianie bylo stopniowe, wg zalecen lekarza, poza pradami przechodzacymi przez organizm i jakims troszke gorszym stanem typu nudnosci nic wielkiego sie nie dzialo. Stalo sie po odstawieniu i to natychmiast, bo wrocily wszystkie lęki, uczucie nie trzymania się podłoża, nie stania twardo na ziemi.... Przez caly czas uczeszczalam i uczeszczam dalej na psychoterapie,a mimo wszystko widze, ze nic mi to nie dalo. Moje pytanie jest takie, czy ktos się zetknal z takim przypadkiem i czy nawrót objawów od razu po odstawieniu jest prawdziwym nawrotem i zejsciem do zera, czy moze jakims cudem tak reaguje organizm po uwolnieniu się od tej calej chemii i po chwili wszystko przejdzie? Nigdy nie bylam tak zalamana jak teraz. Tyle czasu minelo, tyle pracy, pieniedzy.... na nic.




Ale co ma przejsc? Bedzie pewnie tak jak przed lekami. Wydaje mi sie , ze dopoki bierzesz leki to jest ok . Jak odlozysz moze byc przez pewien czas gorzej az w koncu wszystko wroci do stanu sprzed brania.



Jedna część wypowiedzi zaprzecza drugiej. Nie ma czegoś takiego, że dopóki bierze się leki, to jest ok, a po odstawieniu wszystko wraca sprzed brania. To nie ten rodzaj leków. Interesuje mnie, czy ktoś tak miał, że czuł się gorzej po odstawieniu wenlafaksyny, a potem już złe samopoczucie przeszło. Lekarz powiedział, że nie wie, czy to spowodowane samym odstawieniem, czy nawrotem choroby po odstawieniu. Czy ktoś się z takim czymś spotkał?
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
26 paź 2005, 14:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Ravciu 27 cze 2012, 17:38
cytrynka84 napisał(a):Ravciu, Bardzo przepraszam nie spojrzałam na Twój nick i pisałam w rodzaju żeńskim,ale wtopa,sorrki!


Cytrynko nic się nie stało :D. Sam już niewiem co robić bo obserwuję codziennie to samo dzisiaj niepokój w pracy i to taki solidny około godziny 15 masakra, no ale minął po 20 min, ciekawe co będzie w piątek. Psychiatra powiedziała, że u facetów lęki i depresje leczy się większymi dawkami wenli. Cytrynko a ile ty brałaś max Wenli ?

Michuj napisał(a):Ravciu, trudno mi powiedzieć. U mnie genialne sprawdza się ten mix. Co będzie u Ciebie? Nie wiem.
Mogę tylko powiedzieć, że to bardzo dobry zestaw.


Michu dzięki za odpowiedź, od kiedy się zaczęło tzn. od stycznia 2012 schudłem z 85 na okolo 78 wzrost 180, dla mnie to było straszne teraz zacząłem wracać do poprzedniej wagi bo wreszcie zacząłem jeść chyba bo Mircie no i spać. Sam już niewiem co robić w sumie to czuję sie coraz lepiej ale te lęki w pracy. Może poczekam do następnej wizyty u Psychiatry.
Kochać i być kochanym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
19 cze 2012, 17:45

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez cytrynka84 27 cze 2012, 18:19
Teraz 225 mg Ogólnie 3 raz lecze się tym lekiem-odpukac zawsze mi pomagał i teraz też pomaga Kiedyś byłam prawie rok na 225,no ale każdy reaguje inaczej na dany lek,oby na Ciebie tez tak dobrze wenla działała.
A to ciekawe,ze mężczyznom podaje się większe dawki wenli,nie wiedziałam o tym.
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez ala1983 27 cze 2012, 20:41
Ravciu,
Michuj zwiększać wenlę czy czekać może jeszcze się rozkręci, a na razie dodać więcej mirtazapiny ????

Michuj to nie lekarz, na dodatek jest obserwowany, to powinno dać Ci do myślenia.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Ravciu 27 cze 2012, 23:16
cytrynka84 napisał(a):Teraz 225 mg Ogólnie 3 raz lecze się tym lekiem-odpukac zawsze mi pomagał i teraz też pomaga Kiedyś byłam prawie rok na 225,no ale każdy reaguje inaczej na dany lek,oby na Ciebie tez tak dobrze wenla działała.
A to ciekawe,ze mężczyznom podaje się większe dawki wenli,nie wiedziałam o tym.


Cytrynko odnośnie dawek dla mężczyzn to tak powiedziała moja Psychiatra, ale może chciała mi dodać odwagi bo powiedziała "pan to się wszystkiego boi" a ja naprawdę przeszedłem na wejściu w wenlę 75 ciężkie chwile, chodziłem do pracy pierwszy tydzień totalnie bez snu. Piłem tylko mleko i jakoś tam funkcjonowałem. Szczerze mówiąc to forum utrzymywało mnie na duchu bo ludzie w większości zachwalają ten lek. Po pięciu tygodniach było znacznie lepiej i na wizycie lekarka powiedziała "no to zwiększamy do 150" a ja zbladłem i zacząłem, że może mirtazapine dodać a ona czemu nie. No i teraz sam nie wiem co dalej bo chyba wolałbym żeby ona zdecydowała. Nawet poprosiłem, że może mi przepisze 37,5 to dodam do obecnej dawki żeby powoli wejść na 150 no i przepisała i mam teraz w lodówce 75 i 37,5 ale boję się zwiększyć. Czytałem też na zagranicznych forach-stronach o leczeniu nerwic i depresji, że zwiększanie dawek to normalne i powinno się je stosować.

Zastanawiałem się też, jakie są dalsze losy użytkowników "wenli", którzy wypowiadali się na forum kilka lat temu np. artucha mam nadzieję, że u niej wszystko o'k.

Lekarka powiedziała też, że nie wyobraża sobie faceta, który nie napije się piwa, a ja całe życie unikałem alkoholu bo niemiłe wspomnienia z dzieciństwa DDA, a może trzeba było sobie nie żałować.
To mój pierwszy kontakt z tymi lekami może dlatego się boję jak szczeniak wody. Rozpisałem się ale kiedyś nie było by możliwe żebym się odważył.

Pytanie na koniec i chyba najważniejsze czy przy zwiększeniu dawki z 75 na 150 również są takie uboczne jak na starcie (nasilone lęki, brak snu, jadłowstręt) z 75 ?

pozdrawiam :papa:

-- 27 cze 2012, 23:29 --

ala1983 napisał(a):Ravciu,
Michuj zwiększać wenlę czy czekać może jeszcze się rozkręci, a na razie dodać więcej mirtazapiny ????

Michuj to nie lekarz, na dodatek jest obserwowany, to powinno dać Ci do myślenia.


ala1983, wiem że nie jest lekarzem po prostu wolę się zapytać ludzi o ich opinie a dużo czytałem, że to połączenie jest często stosowane a moja lekarka to tak jakoś otwarta była na moje sugestie i niezdecydowana może a ja boję się skutków ubocznych przy wejściu z 75 na 150 bo muszę chodzić do pracy, za którą lekko powiedziawszy nie przepadam bo się tam wszystko pokręciło sytuacja mocno stresowa. Ale bardzo Ci dziękuję za twoją odpowiedź.

pozdrawiam :papa:
Kochać i być kochanym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
19 cze 2012, 17:45

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Michuj 28 cze 2012, 10:20
ala1983, :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez cytrynka84 28 cze 2012, 13:05
Ravciu, To normalne ,ze się boisz skoro to są Twoje pierwsze leki na depresje/nerwice.Tez się bardzo bałam jak zaczynałam leczenie ,tak się nakrecilam ,ze miałam wszystkie objawy opisane w ulotce,a to wszystko przez lęk przed braniem leków(po prostu atak paniki)
Dziwna ta lekarka jak można powiedziec ,ze nie wyobraża sobie faceta,który nie wypije piwa,tak jakby picie piwa było oznaka męskości,absurd! Widocznie nie zdaje sobie sprawy ,co to DDA(też jestem DDA)

Tak zwiększanie dawek jest normalne i często praktykowane ja nie miałam,żadnych ubocznych przy zwiększaniu dawki,ale różnie to bywa,jakbys zwiększył o 37,5mg to nie powinieneś odczuć,a jeśli nawet uboczne jakieś by były to minimalne.

-- 28 cze 2012, 12:11 --

Teraz juz się nie boje brać leków,wiem,ze nie ma czego się bać,ale potrzebowalam czasu,żeby to zrozumieć,początki były bardzo trudne.
Pozdrawiam
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez bigfish 28 cze 2012, 13:18
no, początki na wenli nie należą do przyjemnych ale w końcu się chyba rozkręci :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Michuj 28 cze 2012, 13:30
ile bierzesz i jaka dawka?
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez bigfish 28 cze 2012, 13:34
11 dni, 75 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Michuj 28 cze 2012, 14:30
minimum dobry miesiąc jeszcze.
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Ravciu 29 cze 2012, 18:11
cytrynka84, Dziękuje za Twoje wsparcie :uklon: , na razie nie zwiększyłem (75 wenla i 5 mg mirtazapina) chciałem zaobaczyć jak będę się czuł dzisiaj znaczy w piątek, to 5 mg mirtazapiny chyba niewiele daje, ale apetyt mam i to nawet duży zaczyna mi się robić niewielka oponka, a bardziej przytyć nie chcę wiec mirtazapiny nie zwiększam. Pytałem sie SMS-owo Psychiatry i napisała żebym rano dodał Wenle więc jestem przygotowany. Ale dzisiaj czuję całkiem, całkiemt coś tam prześwituje tylko jak nawał pracy jest duży to bardzo samopoczucie mi spada i lękowo się troszkę robi. Ale ciekawe jest to, że dzisiaj wychodząc na chwilę z pracy spotkałem byłego szefa biernego agresora udawał, że mnie nie widzi a ja to wszystko miałem gdzieś niesamowite kiedyś rozmyślałbym o tym godzinę. Martwi mnie tylko ten mój smutek. Czy przy większej dawce będę radośniejszy ??, kiedyś prawie zawsze się uśmiechałem ale byłem też dla wszystkich zbyt miły bądź uległy.
To jest mój 8-my tydzień i minie w niedzielę. Jest bez porównania lepiej tylko smutek jakiś ale on chyba z lękiem jest powiązany,a może faktycznie powodem jest przejmowanie się braniem leków.

pozdrawiam :papa:

all we need is Love i "bądźcie dzielni" tak zawsze pisała atrucha :D

-- 29 cze 2012, 18:28 --

bigfish, Trzymaj się będzie dobrze. Bądź cierpliwy.
pozdrawiam

-- 29 cze 2012, 18:32 --

Michuj, Widzę, że zwiększyłeś mirtazapinę ?

-- 29 cze 2012, 18:35 --

Ravciu,
Kochać i być kochanym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
19 cze 2012, 17:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do