WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

przez arielWRO 24 kwi 2007, 16:11
Po 3 dniach brania 75 er czuje sie jak psychopata , na poczatku bylo dobrze , ale teraz jest zle.Jestem rozdrazniony na maxa , ten lek strasznie mnie pobudza.Czuje sie jak po amfetaminie ... nie moge spac , budze sie w nocy i wogole .. eh..
Zastanawiam sie czy jutro po prostu go odpuscic czy jechac do konca i moze wtedy pomoze ? Co byscie poradzili ?
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
29 mar 2007, 14:27
Lokalizacja
Wrocław

odp. dla arielWRO

Avatar użytkownika
przez mateusz 25 kwi 2007, 00:58
Proponuje zebys poczekal.. Efektin kazdego pobudza na poczatku brania,zostawilem Ci notke pare dni temu ze jesli chcesz zmniejszyc jazde to zacznij od 37,5 ER.. Mysle ze wszyscy przechodza to samo.. Ja jade na Efectinie juz od 1,5 roku z przerwa.. Dam Ci 2 dobre rady, Bedziesz mial klopoty z jedzeniem,chwilami bedzie poszczalo wiec staraj sie jesc zdrowe rzeczy.. a jak zobaczysz pierwsze pozytywne objawy Efectinu to zaczij biegac ..nie na 5000 m od razu ale malymi krokami.. z dnia na dzien coraz wiecej .. Ja chodze na basen,choc wcale nie mam na to ochoty i musze przyznac ze sport pomaga,pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
12 kwi 2007, 02:57
Lokalizacja
Londyn

przez arielWRO 25 kwi 2007, 23:11
Juz 3 dzien biore ten effectin 75ER i oprocz wielkich zrenic , ciaglych jazd to nie czuje efektow dzialania :P ... aha no jeszcze czuje takie cisnienie w skroniach ... ale to chyba od zaciskania szczeki .. mial ktos cos podobnego ? bo zaczynam sie tym niepokoic.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
29 mar 2007, 14:27
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez GRACJA 25 kwi 2007, 23:43
Leki psychotropowe nie działają od razu, ale po około 2 tygodniach. Jak na początek to duża dawka. Ja miałam ucisk w skroniach -między innymi. Ja choruje na nadciśnienie i przy braniu efectinu 37,5 mg miałam skoki ciśnienia .Proponuje pomierzyć ciśnienie.
"Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
462
Dołączył(a)
03 mar 2007, 04:21

Szczękościsk.

przez Heliush 26 kwi 2007, 00:31
ja biorę Velafax , to to samo co Efectin ( wenlafaxyna) i mam szczękościsk.
Czuję to, potwierdzam. Ja się udzielam w wątku Velafax ,ale tu przychodze bo tam juz wszystko przeczytałem .
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
20 kwi 2007, 19:18

Avatar użytkownika
przez mateusz 26 kwi 2007, 03:51
Ariel jestem pewien ze Efectin pomoze i Tobie,ale niestety na pozytywne dzialanie musisz troche poczekac.. Ja przechodzilem dokladnie przez to samo.. Skutki uboczne odczowalem przez okolo 2 tyg. a super poprawe po miesiecu stosowania..Takze wytrzymaj bo warto !..powodzenia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
12 kwi 2007, 02:57
Lokalizacja
Londyn

przez arielWRO 26 kwi 2007, 11:27
Mateusz dziekuje za slowa otuchy.Takie cos mi pomaga , powaznie ;)

Moja choroba chyba polega na nakrecaniu samego siebie , lek przed czyms -> natretne mysli -> jeszcze wiekszy lek ... tak bym to opisal.Ciekawe czy effectin jest w stanie to zniwelowac.Wiem ze musze pozytywnie myslec , ale jestem tak skupiony na sobie ze nie daje rady.
Staram sie w tym walczyc , ale czasami mam momenty ze niewiem czy dam rade.Lekarka powiedziala ze dzieki temu lekowi wyjde na prosta.Pozniej wszystko bedzie zalezalo ode mnie.Niech tylko wyjde na prosta a wtedy poradze sobie z tym wstretnym chorubskiem.

Gracja : 75ER na poczatek to nie jest wcale duza dawka , jest to standart w leczeniu tego typu schorzen.
Wiem co mowie bo ostatnio na farmakologii nie zajmujemy sie niczym innym jak lekami antydepresyjnymi :P

Pozdrawiam.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
29 mar 2007, 14:27
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez Aleksandra_27 27 kwi 2007, 00:21
Ja miałam bardzo silne lęki, ataki gorąca, kręcenie w głowie, omdlenia kończyn i na jakiekolwiek efekty działania Effectinu czekałam półtora miesiąca. Z każdym dniem jest coraz lepiej i myślę, że za miesiąc będzie już cool :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
08 gru 2006, 16:18

Avatar użytkownika
przez mateusz 27 kwi 2007, 03:31
Moja przygoda z Efectinem jest dosc ciekawa.. 1.5 roku temu pomogl mi tak bardzo ze po 4 miesiacach stosowania odstawilem go sam ( co bylo bledem) ale uwierzcie mi poczulem sie tak dobrze ze zapomnialem wogole o tym ze bylem chory... Pozytywne dzialania efectinu trzymaly sie u mnie przez rok...wyobrazcie sobie jaki bylem szczesliwy,rok bez tabletek.. Po okolo roku w Lutym 2007.. chyba narzucilem sobie za duzo obowiazkow bo zaczelem odczowac dusznosci.. utrzymywaly sie bardzo dlugo,wiec pomyslalem sobie ze wracam do Efectinu.Wrocilem .. zaczelem od dawki 37.5 przez tydzien .. i 75 przez nastepny miesiac.. nie bylo za super ale zdawalem sobie sprawe ze musi sie ustabilizowac w organizmie wiec czekalem .. Co sie okazalo ..ze nie czulem sie za dobrze bo bralem za duza dawke ..Sam zredukowalem do 35.7 .. raz na dobe .. i czuje sie o niebo lepiej niz po 75 raz na dobe .. nie wiem jak wytlumaczyc ,ale jestem zadowolony bo to zawsze o polowe mniej .. Powaznie zaczalem tez myslec zeby zaiwestowac w dobra psychoterapie i uczyc sie jak dawac sobie rade biorac tylko male dawki lekow,pozdrawiam wszystkich
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
12 kwi 2007, 02:57
Lokalizacja
Londyn

przez atrucha 27 kwi 2007, 07:35
mateusz napisał(a):Atrucha,mam do Ciebie pytanie,sorki jesli juz opowiadalas o tym gdzies w poprzednich postach a ja przegapilem..powiedz jak Tobie idzie na tym efectinie,odstawilas juz calkowicie?.


Niestety nie odstawiłam go..W miarę upływu czasu pojawiły się problemy w moim życiu i bałam się zrezygnować z Efectinu. Właściwie byłam już na symbolicznych kilku kuleczkach a teraz wróciłam do 75mg. Czuje się db ale nie jestem z tego dumna. Daję sobie jeszcze jakieś 2 tyg.i zacznę znowu odstawiać.


mateusz napisał(a):co mnie najbardziej martwi to ze zawsze po tabletce mam ciezkie pare godzin.. zaczyna sie godzine po wzieciu,i trwa tak 3 h.. ( zaburzenia wzroku,zawroty glowy)..



Nie wiem dlaczego..W moim przypadku wygląda to trochę inaczej. Po około 1,5 h czuję lekki ucisk w gardle ("klucha") i delikatne mdłości. Kiedy o tym nie myślę to szybko przechodzi. Nie jest to intensywne i nie przeszkadza mi w pracy.

mateusz napisał(a):co myslisz Atrucha zebym dzielil .. rozkladal kapsulke 75 na pol,bral proszek z polowy po przebudzeniu a 2 polowe bral do pracy w kapsulce ?..moze to jest wyjscie ..ale czy wlasciwosci lecznicze beda tak samo wygladaly,pozdrawiam wszystkich



Zawsze możesz przetestować taką metodę. Zobaczysz jak będziesz się potem czuł. W sumie jesli to tabletki ER to nic nie zmienisz.. Ponoć uwalniają się powoli całą dobę.

Pozdrawiam ;)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

przez arielWRO 28 kwi 2007, 08:00
Mam za soba 5 tabletek effectinu 75ER.Czuje sie totalne rozbity , juz lepiej bylo jak wogole nie bralem lekow.Teraz niemoge spac , spie krotko , wybudzam sie.Ciagle tylko o tym mysle , niewiem czy dam sobie z tym wszystkim rade :(
Czy ten lek naprawde jest mi w stanie pomoc ... zastanawiam sie nad zaprzestaniem jego brania :(
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
29 mar 2007, 14:27
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez Aleksandra_27 28 kwi 2007, 15:32
Jest w stanie Ci pomóc. Jest to bardzo dobry lek i tylko on mi pomógł, a brałam mnóstwo innych. A o której bierzesz ten lek ? Bo jak ja za późno wezmę to też mam problemy ze snem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
08 gru 2006, 16:18

przez arielWRO 28 kwi 2007, 15:37
Biore rano , okolo 10:00 jedna tabletke 75ER.Ten lek dziala na mnie w pewnym stopniu jak jakas amfetamina ... niewiem czy to tylko taki poczatek czy tak bedzie ciagle ... myslalem ze dostane lek ktory mnie uspokoji i wogole ... a tu takie cos ..
Doraznie jade na hydroksyzynie ..
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
29 mar 2007, 14:27
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez Aleksandra_27 28 kwi 2007, 16:39
Tak może być na początku brania leku. Najwięcej objawów niepożądanych występuje na początku leczenia Effectinem, jednym z objawów jest właśnie bezsenność (wyczytałam to z ulotki).
Moim zdaniem jest to jednen z lepszych leków i nie powinieneś rezygnować. Poczekaj jeszcze kilka dni, jeżleli nadal będziesz się źle czuł to zadzwoń do swojego lekarza, powiedz mu co się dzieje. Lekarz napewno coś zaradzi.
arielWRO a czy TY się też troszkę nie nakręcasz ? Wiem z własnego doświadczenia, że jak brałam jakiś nowy lek to bałam się, że po nim będzie jeszcze gorzej ze mną :)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 3:46 pm ]
A i na jakiekolwiek działanie leku w tym także uspokajające trzeba poczekać minimum 2 tygodnie, ustąpi nerwica to odrazu będziesz spokojniejszy. Nie będziesz miał różnych jazd to humor się poprawi i nerwy znikną.
Ja od początku brałam ER75 i nie miałam ŻADNYCH skutków ubocznych, więc nie każdy będzie miał jazdy na początku brania tego leku, chyba że sam sobie jakieś jazdy wymyśli.
arielWRO więc nosek do góry, powiedz sobie ten lek mi pomoże, będę zdrowy tylko muszę ciut cierpliwie poczekać :P
Pozdrawiam Cię serdecznie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
08 gru 2006, 16:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 26 gości

Przeskocz do