WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Avatar użytkownika
przez kijek 05 mar 2007, 20:33
.Sara. napisał(a):ile kosztuje traz effectin 150?


około 100 zł na "p".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
05 mar 2007, 17:25

Avatar użytkownika
przez aniołek 06 mar 2007, 14:23
hej czy ktos z was bral moze efectin i seroxat razem?? jestem ciekawa czy to dobre polaczenie chociaz ufam swojemu lekarzowi i mam nadzieje ze mo pomoze bo ostatnio cos pogorszylo mi sie :(
'LUDZIE LUDZIOM......'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
19 lip 2006, 20:55

Avatar użytkownika
przez Mizer 06 mar 2007, 15:54
pani doktor kazała odstawić,


bo dostałam lekkiego pie*dolca, senność, trudność z połapaniem myśli.

ale ja biore nadal.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez aniołek 06 mar 2007, 18:57
'pani doktor kazala odstawic,ale ja biore nadal' hehe dobre Mizer :)

mysle ze kazdy z nas kto zaczynal brac efectin mial takie same jazdy i wlasciwie wiecej niz polowe skutkow ubocznych sami sobie wkrecamy niestety trzeba czekac u mnie efekty nastapily gdzies po 2 tygodniach poza tym to naprawde dobry lek.
Teraz sie tak wymadrzam wam a wlasnie sama zaqczelam dzis brac nowy lek i juz czuje skutki uboczne hehe ale jest lepiej niz przy efectinie bo obiecalam sobie nie czytac ani ulotki ani postow na forum typu o boze zaraz umre dusze sie mam uczulenie :) zobaczymy co bedzie dalej zycze wam cierpliwosci i zdrowia przede wszystkim :)
'LUDZIE LUDZIOM......'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
19 lip 2006, 20:55

witam

przez marika100 13 mar 2007, 12:18
mam na imie Monika i cierpie na nerwicę natręctw.lekarz mi na to przepisał efectin, tymczasem na ulotce i w publikacji w tym forum nic nie jest napisane że to jest na nerwicę natręctw.czy moglibyście mi napisać czy ktoś bierze ten lek na to schorzenie?jakie efekty?
pozdrawiam
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
12 mar 2007, 22:43

dziwne objawy -BARDZO PROSZE O RADE

Avatar użytkownika
przez Mizer 13 mar 2007, 19:50
czwarty dzień nie biorę.- effectin (nie przesuwać proszę!!)

Bo według lekarza lek zmniejsza u mnie działanie nauroleptyka.

nie wiem czy to ten effectin.
czy może... nie wiem co.. wiosna?

ale miałam dzisiaj jakiś cholerny napad..że wstała z łóżkam rano, miałam fajny sen, było tak ciepło...
Kiedy wyszłam na ulicę miałam wrażenie, jakbym dobre 5 lat tu nie była, czułam się bardzo młodo (18 idzie i jęczenie, że przetrąbiłam depresją swój okres atrakcyjności, bo mam zaburzenia odżywiania, proporcjonalność się je*ie z każdym dniem, ale do rzeczy)

ledwo poznawałam miejsca- takie słoneczne, ale obce!
Ja też taka... Inna.

W szkole lęki i załamania na przemian z drobnym wyciszeniem, potem znowu.

Wracając ze szkoły się zryczałam OBCO OBCO OBCO tak, bez sensu... Ja obca, ale grubsza niż normalnie, ocieżała na umyśle, ciele, jezu... wszystko inne.

przyszłam do domu to ryczałam, darłam sie mamie, że chcę sie zabić, strasznie ją sklęłam jak chciała mi pomóc, okropna...okropna jestem..

nie panowałam nad sobą.
jak jutro wyjdę to się powtórzy.

miał ktoś podobne uczucia?
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Praktycznie bez większych ubocznych efektów.

przez Paulo 15 mar 2007, 17:04
Biorę Efectin już jakieś półtora miesiąca , na początku miałem zapisane małe dawki 37mg, potem 75, a teraz od miesiąca mam 150mg. Czuję się coraz lepiej, nie mam praktycznie ŻADNYCH uciążliwych objawów ubocznych. Może trochę gorzej śpię, i nieco bardziej się pocę. I tyle...Tylko w pierwsze 2 dni brania leku byłem zakręcony jak 'słoik'. Ale jest jedno o czym pisze DanielG - potwornie spada potencja. To ostrzeżenie dla wszystkich kolesi planujących kurację z Efectinem. trzeba się ostro napracować, aż siódme poty lecą.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
15 sty 2007, 23:18

przez maybesomeday24 18 mar 2007, 22:56
A ja zaczynam brać Velafax od jutra....zobaczymy jakie efekty... Jak na razie Seroxat, Sulpiryd ani Pramolan nie za bardzo pomagały.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
17 mar 2007, 23:32
Lokalizacja
bYDGOSZCZ

Moja historia dawkowania Efectinu...i co dalej?

przez Ania1976 19 mar 2007, 18:04
Witajcie,

Dawno nie odzywalam sie, a tu tyle zmian i to pozytywnych :-)
Od poltora roku korzystam regularnie z konsultacji u Psychiatrow, a do niedawna i Psychologow, ale bbb rozczarowaly mnie te wizyty, raczej cofnelam sie w leczeniu :-(
Przed ciaza, czyli 3 lata temu bralam Efectin przez 8 miesiecy (5 miesiecy 37.5mg, przez 3 miesiace 75mg ER). Teraz, od prawie poltora roku biore 75mg ER, (przez pierwsze 10dni 37.5mg). 3-krotnie Lekarka probowala zwiekszyc mi dawke. Najpierw 75mg ER x 2. 2 dni bralam zwiekszona dawke, i czulam sie fatalnie-straszne lęki-jakby utrata swiadomosci na pare minut. Potem chciala, zebym brala rano 75mg ER, a wieczorem 37.5mg ER. Balam sie i nie zastosowalam do tego. Teraz Lekarka chce, zebym brala 75mg ER rano i to samo wieczorem, (przez 4dni przyzwyczajajac sie do dawki, biorac wieczorem 37.5 mg ER). Nie wiem, mimo, ze Lekarka ma na swoim koncie mnostwo publikacji naukowych, jest Ordynatorem Kliniki Nerwic na Sobieskiego, leczy tez w prywatnej Klinice, to po prostu nie moge przelamac lęku przed zwiekszeniem dawki, a ta, ktora biore nie zmniejsza objawow somatycznych-fizycznie czuje sie b.zle. Psychicznie-nie mam moze jakis gigantycznych epizodow lękowych, raczej lęk wolnoplynacy, czasem odczuwam przyplyw sil fizycznych po wzieciu leku, poprawe nastroju, ale wlasciwie nie wiem, po co biore ten lek. Lekarka powiedziala tez, ze poki nie bede chodzila na regularna psychoterapie-musze brac lek, a w mojej miejscowosci nie ma dobrych Psychologow-zdarzylam sprawdzic :-((( Do Warszawy nie dam rady czasowo dojezdzac. Czasami, a nawet dosc czesto-nie wiem, po co zyje, skad tu jestem, po co sie meczyc, kim jestem i w jakim celu-zyje w lęku, obawach-meka. Nie mam pojecia jak to zmienic. Jestem w martwym punkcie. Studiuje Pedagogike, mam spora wiedze psychologiczna, (jestem nauczycielem), i co z tego :-(((
Pomozcie...

Ania
Ania1976
Offline

Avatar użytkownika
przez Mizer 21 mar 2007, 13:39
Ania- pocieszę- po Effectinie bodajże <a jestem dwa tygodnie po odstawieniu> mam lęki z utratą świadomości (bo nie wiem jak inaczej nazwać sytuację, w której nie możesz przekazać ludziom co chcesz, gadasz jak do ściany, potem okazuje się, że znajomi się nie odzywają, a ja nawet nie wiem o co chodzi)
wielka obcość

Nie pamiętam, czy tak już miałam, ale p. ordynatorka kazała odstawić lek, mimo, że nawet nie rozpoczął maksymalnego działania. Mówiła, że były takie przypadki, dalsze branie jest w moim przypadku bezsensowne (zważywszy, że biorę też Ketrel)

Aha- jeżeli chodzi o objawy opsychosomatyczne- mniej więcej jak Ty.

Jeżeli nie masz pełnego zaufania do swojego psychiatry, to idź na prywatną wizytę do innego.
Zrobiłam tak niegdyś, wątpliwości się rozwiały.
:)
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

przez toya75 24 mar 2007, 04:53
Aniu !976moja rada jest jedna: jeśli nie ma wzajemnego zaufania na froncie lekarz - pacjent to efekty leczenie zawsze będą marne. Z tego co piszesz to prowadzi Cie doświadczony psychiatra, powinnas zaufać. Ja przyjmuję taka postawę i na efekty nie trzeba długo czekać. Zwiększyła mi dawkę efektinu na 150, dodała depakinę i jest o niebo lepiej( zreszta pisałam o tym kilka postów wcześniej) ;)

Pozdrawiam Monika
toya75
Offline

Avatar użytkownika
przez GRACJA 05 kwi 2007, 11:40
Witajcie. Od soboty biore efectin ER 37,5 mg- to już 6 dzień. Po pierwszej dawce myślałam,że rozsadzi mi głowę. Ciśnienie poszło w górę 150/105. Uszy zatkane. Ból w o kolicy serca.Suchość w ustach. Apetyt zmniejszył się. Ciśnienie nadal podskakuje ale już nie tak wysoko. Najgorsze że uszy zatyka. Wczoraj zawroty glowy. Dziś wstałam nieprzytomna. Mam wrażenie że na głowie mam za mało skóry. Narazie ciśnienie w normie-124/88. Ból w okolicy serca zmniejszył sie i pojawia się rzadziej. Wzięłam tabletke efectinu. Zobaczymy co będzie dalej. Nadmieniam /to informacja dla nadciśnieniowców/ że choruje na nadciśnienie. Biore leki nadciśnieniowe. Od wtorku mam zwiekszyc dawke do 75mg. Boje sie tego. No zobacze. Poinformuje o postepie leczenia. Pozdrawiam.
"Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
462
Dołączył(a)
03 mar 2007, 04:21

przez Adrian 05 kwi 2007, 12:15
cześć! Skoro przy małej dawce masz takie objawy (uboczne) i jeszcze to nadciśnienie to raczej bym się zastanowił nad dalszym zwiększeniem dawki...pogadaj z lekarzem. Ja osobiście brałem efectin ale również miałem wszystkie możliwe działania niepożądane, do tego jeszcze objawy pozapiramidowe i inne takie np. ziewałem non-stop..efectin odstawiłem po tygodniu męczarni. Obecnie leczę się asentrą jest to lek jeszcze nowocześniejszy i jest naprawdę dobry...działania niepożądane miałem tylko przez 3 dni, a teraz zaczynam już odczuwać poprawę nastroju (po 10 dniach brania dawki 50mg!:) co jest chyba bardzo dobrym wynikiem. Oczywiście każdemu pasuje co innego, ale u Ciebie są te problemy z nadciśnieniem, a to jest bardzo niebezpieczne w połączeniu z lekami antydepresyjnymi, ale o tym Cie chyba lekarz poinformował?

pozdrawiam! życzę powodzenia i zanim zwiększysz dawkę idź do lekarza ponownie
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
28 mar 2007, 08:09

Avatar użytkownika
przez GRACJA 05 kwi 2007, 22:57
Adrian - dziękuję za poradę. Lekarz dając mi ten lek wiedziała że leczę się na nadziśnienie. Tak masz rację. Jestem z nią umówiona że w razie problemów mam się z nią skontaktować. Jeszcze raz dziękuję.
"Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
462
Dołączył(a)
03 mar 2007, 04:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do