WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

przez Out of the blue 03 lis 2011, 16:45
Madzialenka, to normalne przy wenlaksynie. Sprobuj jeszcze przez pare dni, z czasem powinno byc lepiej. Dziwne, ze lekarka zaczela odrazu od 75 a nie 37.5. Mi zeszlo jakies 2 m-ce by przyzwyczaic sie do tego leku i by zauwazyc zmiany.
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
13 maja 2011, 13:56
Lokalizacja
Dublin

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

przez coma 03 lis 2011, 16:51
Out of the blue, dlaczego dziwne? ja też zaczynałam od 75 mg...
coma
Offline

ALVENTA (Wenlafaksyna-Velafax,Efectin,Venlectine)

Avatar użytkownika
przez KillBill 04 lis 2011, 09:10
witam
od tygodnia biorę Alvente i na noc hydroxyzine.już(puki co)nie beczę.mam nadzieję że poradzę sobie prędzej.lubię sobie wypić parę browarków albo wódeczki a alko z tymi lekami nie bardzo pasuje :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
04 lis 2011, 07:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ALVENTA (Wenlafaksyna-Velafax,Efectin,Venlectine)

Avatar użytkownika
przez Guzik 04 lis 2011, 12:00
Ja nie zauważyłam aby wenla jakoś specjalnie była przeszkodą w piciu alkoholu. Może nie jest zalecane, ale mnie się nic nie stało. Co innego z neuroleptykami, po jednym piwie byłam pijana jak po pięciu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

Avatar użytkownika
przez amelia83 04 lis 2011, 16:01
ja tez zaczynałam od 75 mg wenli
tak sie pytam o ta cenę,bo pamietam ,że bardzo dobrze efectin tolerowałam; kiedys był jeszce drozszy do 200 zl za opakowanie skoczyla cena kiedy lek przestal byc refundowany i zmuszona bylam zrezygnowac z niego,teraz biore rozne odpowiedniki
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

ALVENTA (Wenlafaksyna-Velafax,Efectin,Venlectine)

Avatar użytkownika
przez KillBill 05 lis 2011, 11:40
a to może przy okazji ograniczę się do 3 piwek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
04 lis 2011, 07:51

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

przez sm@kosz 07 lis 2011, 22:50
mam pytanie odnoście skutków ubocznych wywołanych lekami pochodzenia venlafaxinium. Mianowicie dzisiaj po raz pierwszy wziąłem Jarvis 0,75 i przez 4-5 godzin w sumie mi nic nie było, aż tu nagle przez nogi, głowę, i tak jakby w środku w jelitach coś przeszło mrowienie :P takie dziwne uczucie, jakby prąd. Byłem w pracy więc trochę się wystraszyłem w sumie, i po kolei doszło do tego kołatanie serca, suchość w ustach, pogorszenie koncentracji, senność. W sumie dałem radę z tym pociągnąć kilka godzin, ale co jakiś czas ten charakterystyczny prąd przeszywający ciało powracał i w sumie z tego wszystkiego to było najgorsze :)

Czy to normalne, że objawy tych leków pojawiają się po 5 godzinach? W sumie to trochę trzyma mnie aż do teraz, czyli praktycznie już 12 godzin. Efekt dużo słabszy, ale nie zmienia to faktu, że czuję się dziwnie. Musiałem niestety poratować się afobamem, może przynajmniej będę miał świadome sny :D Ale bez benzo ciężko to przetrwać w miarę normalnie chyba. Dawno tak beznadziejnie się nie czułem jak dzisiaj po tym Jarvisie :/
Offline
Posty
126
Dołączył(a)
05 lip 2011, 22:02

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 08 lis 2011, 10:42
Madzialenka, niestety musisz trochę przecierpieć zanim nastąpi poprawa. Ja pierwszy tydzień nie byłam w stanie się ruszyć dalej niż z kanapy do toalety i z powrotem. Chociaż i tak w porównaniu z tym, co poczytałam w internecie, dość łagodnie u mnie przebiegła adaptacja. Potem organizm się przyzwyczaja i nie występują skutki uboczne.
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

przez shinobi 08 lis 2011, 10:58
sm@kosz napisał(a):mam pytanie odnoście skutków ubocznych wywołanych lekami pochodzenia venlafaxinium. Mianowicie dzisiaj po raz pierwszy wziąłem Jarvis 0,75 i przez 4-5 godzin w sumie mi nic nie było, aż tu nagle przez nogi, głowę, i tak jakby w środku w jelitach coś przeszło mrowienie :P takie dziwne uczucie, jakby prąd. Byłem w pracy więc trochę się wystraszyłem w sumie, i po kolei doszło do tego kołatanie serca, suchość w ustach, pogorszenie koncentracji, senność. W sumie dałem radę z tym pociągnąć kilka godzin, ale co jakiś czas ten charakterystyczny prąd przeszywający ciało powracał i w sumie z tego wszystkiego to było najgorsze :)

Czy to normalne, że objawy tych leków pojawiają się po 5 godzinach? W sumie to trochę trzyma mnie aż do teraz, czyli praktycznie już 12 godzin. Efekt dużo słabszy, ale nie zmienia to faktu, że czuję się dziwnie. Musiałem niestety poratować się afobamem, może przynajmniej będę miał świadome sny :D Ale bez benzo ciężko to przetrwać w miarę normalnie chyba. Dawno tak beznadziejnie się nie czułem jak dzisiaj po tym Jarvisie :/


To prawdopodobnie normalne objawy. Zawsze jednak lepiej zacząć od mniejszej dawki, nawet od połówki tabletki 37,5 mg.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Wenlafaksyna - przejście z paroxetyny

przez littentree 08 lis 2011, 13:32
Co do libido to ja czuje to samo. Jestem juz na 75mg wenlafaksyny ale to dopiero 6 dzień. Mieszkam w Poznaniu sam i najchętniej to bym wrócił do rodziców. Rano nie chce mi się za bardzo wstawać, a juz wymyślić cos konstruktywnego graniczy z cudem. Mam uczucie obojetności i często płakać mi się chce.
littentree
Offline

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

przez sm@kosz 08 lis 2011, 22:46
również wydaje mi się, że to "normalne" objawy... aczkolwiek trzymały dość długo. Dzisiaj z porannej dawki zrezygnowałem i w sumie przez dzień towarzyszyły mi tylko od czasu do czasu lekkie nudności. Zresztą leciałem na benzo dla pewności. Jednak dostosowanie organizmu do tego leku przeniosę na długi weekend. Pracuje wśród ludzi i takie dziwne działania różnie mogą być odbierane, a i czasami konsekwencje różnie mogą się zakończyć. Zdecyduję się też na podział, kwestia tego, że lek ten jest w kapsułkach i trzeba odsypywać te granulki :P
Offline
Posty
126
Dołączył(a)
05 lip 2011, 22:02

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

przez shinobi 09 lis 2011, 11:12
Oj tam, otworzenie kapsułki i odsypanie granulki, czy nawet podzielenia granulki na pół to nie jest żadna wielka filozofia. :)
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

przez Madzialenka 11 lis 2011, 12:18
Czy miałyście przy Effectinie nasilone i bolesne menstruacje?
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
07 kwi 2009, 14:00

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

przez kaja74 11 lis 2011, 17:05
Nigdy więcej Efectinu ! Po wzięciu połowy (!) dawki minimalnej wpadłam w zespół serotoniczny. Panika, zawroty głowy, zimne poty i nieziemsko rozszerzone źrenice..męczyłam się całą noc. Na drugi dzień opakowanie wylądowało w koszu.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
30 paź 2011, 17:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 41 gości

Przeskocz do