WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Wenlafaksyna - przejście z paroxetyny

przez littentree 31 paź 2011, 20:19
Witam wszystkich.

Mam pytanie, czy przechodził ktoś z Was z paroxetyny na Venlectine? Dziś odstawiłem juz xetanor, ale od prawie dwóch tygodni zażywam Venlectine w dawce 37,5mg. Mam zawroty głowy, chwile płaczu, wzruszam się i jestem rozdrażniony chwilami. Jutro Wszystkich Świętych , wiec byłem dzisiaj na cmentarzu i spotkałem wujka, z ktorym nie widziałem się 3 lata. Gadał do mnie ja przytakiwałem, ale nie byłem do końca obecny w rozmowie z nim, bo w sumie to co można powiedzieć na temat Rydzyka... :) Diagnoza moja to nerwica lękowa, ale biorę tez od dwóch tygodni leki stabilizujące Lamitrin. Miał ktoś z Was podobny zestaw do mojego i podobne objawy? Jak znosiliście przejście z jednego leku na drugi?
littentree
Offline

Wenlafaksyna - przejście z paroxetyny

przez shinobi 01 lis 2011, 18:01
Przechodziłem z paroksetyny na wenlafaksynę. O ile pamiętam przeszedłem bez większych fajerwerków, raczej bezproblemowo, choć jakieś zmiany nastrojów pewnie były, nie pamiętam, bo ogólnie miałem wtedy słaby okres i czułem się bardziej do dupy, niż do dupy się czuję na codzień.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Wenlafaksyna - przejście z paroxetyny

Avatar użytkownika
przez err 01 lis 2011, 18:10
Też miałem chwiejny nastrój a czasem cały dzień był zły.
Avatar użytkownika
err
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
08 maja 2011, 12:16
Lokalizacja
KRK

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wenlafaksyna - przejście z paroxetyny

przez littentree 01 lis 2011, 19:19
Mieliście może zawroty głowy po tym leku przy dość szybkiej zmianie pozycji? Np ruchy głowy w lewo lub w prawo, wszystko zaczyna ze mną jeździć , po chwili jest dobrze. Mam na myśli początek jego zażywania.
littentree
Offline

Wenlafaksyna - przejście z paroxetyny

przez Michuj 01 lis 2011, 20:18
gorzej z wenli na paro. Ale jedno i drugie do zniesienia jest.
Michuj
Offline

Wenlafaksyna - przejście z paroxetyny

przez littentree 01 lis 2011, 21:27
Czuję się tak rozwalony, że koniec. Ryczę, śmieję się i tak na zmianę. Nie jest to często, ale dzisiaj i wczoraj to już przegięcie. Rano w miarę dobrze się czułem, a teraz wieczór i nie mogę sobie miejsca znaleźć. Nie wiem jak jutro zacznę dzień w pracy. . . Do tego ból z tyłu głowy, to mnie jeszcze bardziej wkurza.

-- 01 lis 2011, 21:33 --

shinobi napisał(a):Przechodziłem z paroksetyny na wenlafaksynę. O ile pamiętam przeszedłem bez większych fajerwerków, raczej bezproblemowo, choć jakieś zmiany nastrojów pewnie były, nie pamiętam, bo ogólnie miałem wtedy słaby okres i czułem się bardziej do dupy, niż do dupy się czuję na codzień.



Jaką masz diagnozę? Na co się leczysz? Powiem, ze trochę boję się Wenlafaksyny. Jak się czujesz przy tym leku? Czujesz się spokojniejszy? Czy bardziej napędzony?
littentree
Offline

Wenlafaksyna - przejście z paroxetyny

Avatar użytkownika
przez err 02 lis 2011, 02:03
Na wenlafaksynie na początku będziesz nakręcony, góra 4h snu - przynajmniej u mnie tak było.
Avatar użytkownika
err
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
08 maja 2011, 12:16
Lokalizacja
KRK

Wenlafaksyna - przejście z paroxetyny

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 02 lis 2011, 07:52
Paroksetyna
Biodostępność: przy podaniu doustnym w całości wchłania się z przewodu pokarmowego, ale podlega efektowi pierwszego przejścia w wątrobie; Tmax 4.9 (w czasie posiłku) to 6.4 hours (na czczo)
Wiązanie z białkami osocza: 93–95%
Metabolizm: wątrobowy
Okres półtrwania: średnio 24 h (od 3–65 h)
Wydalanie: 64% z moczem, 36% z żółcią
Dawka maksymalna: 40-50mg

Wenlafaksyna
Biodostępność: 45%
Okres półtrwania: ok. 5 godzin, główny aktywny metabolit O-demetylowenlafaksyna – 11 godzin,
Wiązanie z białkami osocza i tkanek: 27%
Metabolizm: wątroba
Wydalanie: nerki
Dawka maksymalna: 150mg
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Wenlafaksyna - przejście z paroxetyny

Avatar użytkownika
przez manko 02 lis 2011, 07:56
ten lek jest bardzo dobry - jedyny problem jaki miałem z tym lekiem to wczesne budzenie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
20 kwi 2011, 17:57

Wenlafaksyna - przejście z paroxetyny

przez shinobi 02 lis 2011, 10:19
littentree, a żebym to ja wiedział co mi jest... Mówią, że nerwica lękowa, depresja, nerwica natręctw i fobia społeczna, ale kto by tam traktował poważnie ich, tych konowałów. ;)

Przy pierwszym braniu wenlafaksyny czułem się ostro rozjebany, ale wtedy byłem też na etapie odstawiania klonazepamu (uzależnienie od tegoż), brałem jeszcze karbamazepinę i ogólnie było bardzo niefajnie. Miałem napady furii, autoagresji, okaleczałem się itd.

Później na trochę (niecałe pół roku) odstawiłem wszelkie leki - bo nie mogłem pojść do lekarza - system mi się rozregulował w trybie prawie natychmiastowym, i znów wróciłem do wenlafaksyny (od sierpnia). Obecna dawka to 150 mg i czuję się nieźle. Nie dział właściwie tylko na lęk przed ludźmi i dość mocno obniżyła libido.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

przez Out of the blue 03 lis 2011, 11:13
Coraz mniej mi sie chce. Juz bylo lepiej, zaczynalam wracac do zycia. A teraz znow spadek energii. Jestem zmeczona, znudzona wrecz, mam wrazenie czasu przeciekajacego przez palce chociaz ktos moglby powiedziec, ze ja caly czas w biegu. Jakas taka pustka i szarosc mnie ogarnia. W zeslzym tygodniu bylam u psychiatry. Pialam z zachwytu jaka to wenla jest super, jak sie zmieniam, lepiej czuje. Psychiatra chciala mi zwiekszyc dawke, ale ja, ze nie bo po co skoro jest dobrze. Widziala cos czego ja nie zauwazylam? W kazdym razie dostalam dodatkowa recepte i teraz tak siedze i mysle, wykupic zwiekszyc dawke z 75mg na 75mg + 37.5mg. A moze poczekac, moze to sezonowe i przejdzie. Zauwazylam, ze zawsze jak mi sie pogarsza to opor przed lekami wzrasta. Dziwna jestem.
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
13 maja 2011, 13:56
Lokalizacja
Dublin

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

Avatar użytkownika
przez amelia83 03 lis 2011, 12:28
Out of the blue
a dlugo bierzesz wenle?? ja biorę teraz wenlę Efevelon SR ,wenlę od pół roku,ten efevelon ok.2 tyg. i jak cczytam Twój post ,ze nic się nie chce ja mam tak samo,nawet uwazam ,że tako taka depresja i czarne myśli się redukują a "napęd " do czegokolwiek zerowy...nie wiem co się dzieje...jutro mam wizytę u psychiatry

-- 03 lis 2011, 11:37 --

orientuje się ktoś ile teraz kosztuje oryginalny effectin Er 75?

z góry dziękuję za odpowiedż
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

przez Out of the blue 03 lis 2011, 13:24
amelia83, dla mnie wenla to wenla. Nazwy producentow jakos nie maja dla mnie znaczenia. Biore od polowy maja, niedlugo bedzie jakies 6 m-cy. Pod koniec sierpnia dopiero poczulam jakas zmiane. To fakt, czarne mysli sie zredukowaly, nawet jak chce sie podolowac to juz tak latwo to nie przychodzi. Ja niby robie duzo, ale w ogole tego nie czuje. Tak jakbym dzialala na autopilocie.
Tylko jak juz teraz jestem tak znieczulona to czy przy wiekszej dawce nie bedzie jeszcze gorzej, tzn. jeszcze bardziej nijako emocjonalnie?
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
13 maja 2011, 13:56
Lokalizacja
Dublin

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

przez Madzialenka 03 lis 2011, 16:02
kupowałam oryginalny Effectin Er 75 10 dni temu i zapłaciłam 77,90. Mam do was pytanie 3 miesiące brałam Seroxat 20mg ale z powodu ciągłego bólu głowy lekarka zmieniła mi właśnie na Effectun Er75. Pierwsze dni brania czułam się dobrze natomiast od 5 dni czuję się tragicznie. Straszne zawroty głowy, otepienie, mdłości, prądy w głowie. dzisiaj wzięłam 10 tabletkę, czy jest szansa, że lek pomoże czy powinnam go odstawić?
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
07 kwi 2009, 14:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do