WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

przez tracershy 12 sie 2011, 13:43
Out of the blue napisał(a):
tracershy napisał(a):Wracając jeszcze do tego napięcia mięśni przy Efectinie, odczuwa ktoś jeszcze spięcie mięśni na wenlafaksynie? Tak jak zauważyła Out of the blue ciało jest ponapinane gdy się na nim skupić. To napięcie jest praktycznie cały czas, do tego dochodzi jeszcze szczękościsk, suchość w ustach. Normalnie staram się na to nie zwracać uwagi, ale taki objaw nie występował na generykach typu alventa czy velaxin, a jeśli już były odczuwalne jakieś napięcia to dużo słabsze. Zamierzam dokładnie wypytać o to lekarza przy najbliższej wizycie.


Ja odczuwam to napiecie przy Effexor RX i Ireven to wenlafaksyna wlasnie. Nie lubie tego, medytuje, cwicze joge i jestem dosc swiadoma swojego ciala. Staram sie niepotrzebnie nie napinac. A teraz wszystko ponapinane nawet w stanie spoczynku :shock:
Chyba musze zrobic liste pytan do lekarza.



Masz rację, to nie jest przyjemne uczucie. Odczuwasz również coś w rodzaju wewnętrznego niepokoju? Niby czuję się dobrze, jestem spokojny, mam dobry nastrój, ale jest też taki nieuzasadniony niepokój, który sprawia, że czuję się wewnętrznie spięty. Jakbym miał w sobie nadmiar energii, która nie potrafi ze mnie ulecieć. Napady euforii, podniecenia nie wiadomo czym i równoczesny smutek, niemoc. Ten smutek jest na tyle stłumiony, że choć chciałbym go przez chwilę poczuć i zastanowić się co z nim zrobić, jest poza zasięgiem mojej woli. Jestem w tym wszystkim pusty i bardzo sztucznie optymistyczny.

-- 12 sie 2011, 13:45 --

Out of the blue, na jakiej dawce jesteś?
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
11 maja 2010, 17:25

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

przez Out of the blue 12 sie 2011, 16:17
tracershy swietnie ujales w slowa to jak sie czuje. Moze wewnetrznie to nie tyle niepokoj, co smutek, przygnebienie we mnie siedzi - mam ochote wejsc w te uczucia, zobaczyc skad sie biora. A czasem zwyczajnie posiedziec w dole, ale sie nie da, bo ten sztuczny stan pozytywny wystepuje.

Ja jestem na minimalnych dawkach, 75 mg. Probuje walczyc z depresja bez lekow, a jak juz musze to jak najmniej i jak najkrocej.
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
13 maja 2011, 13:56
Lokalizacja
Dublin

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

przez tracershy 12 sie 2011, 17:21
Tylko wiesz, leki mają za zadanie odciąć nas od tych negatywnych emocji, byśmy skupili się na konstruktywnym działaniu. Ja mało myślę o moich smutkach, emocjach, leki nie pozwalają mi się na nich skupiać. Psycholog mówi, że moje narzekanie na te stłumienie oznacza, że tęsknie za własną emocjonalnością, ale co jeśli przestałbym teraz brać leki i smutek przejąłby nade mną kontrolę. Męczą mnie leki, powodują dużo uciążliwych skutków ubocznych. Wspomniane napięcie mięśni, niemal stały szczękościsk i suchość w ustach, cholerne wypadanie włosów, emocjonalny pustostan, nieczułość, ale jednocześnie dają mi poczucie bezpieczeństwa. Nigdy wcześniej nie kontrolowałem tak własnego życia jak teraz.
Ja biorę 150 mg w połączeniu z mianseryną na noc, 2,5 roku. Chciałbym już zejść na 75, próbowałem i świat ma wówczas więcej barw, jest żywszy, a i ja jestem bardziej świadomy wszystkiego, ale niestety po krótkim czasie znowu wracałem do 150. Nie wiem więc kiedy przyjdzie odpowiedni czas. Próbowałem też zamienników, gdy byłem zmęczony mocą Efectinu.
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
11 maja 2010, 17:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

przez Miss Worldwide 13 sie 2011, 15:46
tracershy, ja dopiero czulam sie gotowa po 4 latach brania efectinu. nie mowie, ze nie wroci, nawet wiecej daje szans na to, ze wroci czy predzej czy pozniej ta nerwica ale narazie jestem 2 miesiace bez efectinu i jest ok. praktycznie nie dostrzegam zadnej roznicy miedzy stanem obecnym a na efectinie. ja bralam tylko 75 wiec nie mialam tez az takiego kopa, nie czulam tych napiec czy sztucznego pobudzenia. jedynie w pierwszych miesiacach brania czulam moze to napiecie w srodku ale pozniej juz nie.
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

przez tracershy 13 sie 2011, 17:39
klaudia, ja 75 brałem tylko przez pierwszy miesiąc, a potem całe 2,5 roku na 150. Często mam wrażenie, że ta dawka jest już za mocna. Nawet dzisiaj po godzinie od łyknięcia tabletki byłem już cały ponapinany, jakbym naciągał się od środka, czasem mięśnie żuchwy same chodzą. Ale są to skutki uboczne, które bagatelizuję. Bardzo boję się na tą chwilę zmniejszyć dawkę, bo nigdy wcześniej nie kontrolowałem swojego życia tak jak teraz. Przede mną bardzo intensywny i pracowity rok, muszę zmobilizować siły, skupić się na nauce. Na dawce 150 moje emocje są całkowicie zmrożone, nie przeszkadzają mi w działaniu.
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
11 maja 2010, 17:25

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 13 sie 2011, 18:45
ja biorę 225 wenlafaksyny co prawdą nie efectinu tylko efevelon i jakoś nie odczuwam dużych zmian niż przed. Mam może więcej energii ale moje lęki, czy myśli samobójcze nie znikły. Na początku brania też byłem strasznie spięty teraz już mniej, suchośc w ustach minęła i tylko nadpotliwośc została.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17043
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

przez tracershy 13 sie 2011, 19:13
U mnie utrzymują się te objawy cały czas, myślałem, że po jakimś czasie miną, ale praktycznie od ponad 2 lat reaguję tak samo. Są dni kiedy objawy są niezauważalne, albo ja jestem czymś tak pochłonięty, że ich nie dostrzegam. Ale praktycznie wewnętrzne napięcie, suchość w ustach, czasem szczękościsk, duże źrenice i nocne pocenie to stały element od początku leczenia.
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
11 maja 2010, 17:25

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 13 sie 2011, 19:23
na suchosc w ustach dobra jest guma do żucia przynamniej mi pomagała. Są takie dni że mam niespożytą energie mogę wiele godzin uprawiać sport a czasem łapie takie doły że z domu nie wychodzę i w ogóle straszna huśtawka nastroju ale nie jestem pewny czy to po lekach czy nie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17043
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

przez tracershy 13 sie 2011, 19:49
carlosbueno, to może być po lekach. Też mam takie masakryczne huśtawki nastrojów. Wczoraj miałem podły nastrój, miałem ochotę się schować przed całym światem. A dzisiaj mam doskonały humor, tryskam energią, prawie cały dzień spędziłem biegając po mieście, a potem kilka godzin na domowej siłowni i nadal nie czuję się zmęczony.

-- 13 sie 2011, 19:51 --

A guma do żucia u mnie odpada. Mam kilka plomb a gumy je podobno wyciągają.
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
11 maja 2010, 17:25

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

przez Miss Worldwide 13 sie 2011, 23:39
tracershy, mam kilka plomb od dziecka i jeszcze zadna guma mi zadnej nie wyciagnela, ani starej ani nowej plomby. a na 75 jak sie czujesz? moze jak probujesz 75 to wracasz do 150 bo masz objawy odstawienne. a 150 jak cie spina to ja bym proponowala 75. ja mialam dawke seroxatu silniejsza to niezle nakrecona chodzilam. czulam sie jak jakas maszynka bez uczuc i naspeedowana. a jak efectin bralam slabe dawki to nie czulam tego sztucznego stanu.
napisz co sie dzieje jak schodzisz na 75

-- N sie 14, 2011 4:30 am --

hej, wyczytalam cos takiego
"...Działanie niektórych leków również wpływa na obniżenie popędu. Na szczególną uwagę zasługują tutaj leki psychotropowe, jak np. neuroleptyki stosowane głównie w terapii schizofrenii i innych psychoz oraz leki przeciwdepresyjne (trójcykliczne i wzmagające aktywność serotoninową). Osłąbienie popędu jest również zauważane w terapii nadciśnienia np. ramiprylem (Tritace, Axil, Ramve, Vivace, Polpril), beta-blokerami np. Propranolol oraz innymi – Dopegyt, guanetydyna. Biorąc jeszcze pod uwagę zioła, hamująco na nasze libido działa chmiel, kozłek lekarski i melisa...."
nie moge jednak znalezc informacji czy te zaburzenia to na stale czy tylko podczas brania lekow. ktos cos wie???
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

przez tracershy 15 sie 2011, 12:45
Sam nie wiem, w grudniu zmniejszyłem dawkę do 75. Przez pierwsze kilka dni czułem się wyśmienicie, ale potem z każdym dniem było coraz gorzej i po 3 tygodniach miałem dość tego stanu. Byłem okropnie smutny, błąkałem się jak cień bez wyrazu. Uznałem, że to jeszcze nie ten czas i wróciłem na 150. Taka zmiana spowodowała gwałtowną różnicę. Już pierwszego dnia poczułem się jak by zaaplikowano mi potężną dawkę niesamowitej energii, wrócił dystans, smutek jak zaczarowany zniknął, pojawiła się pełna mobilizacja, ale jednocześnie stałem się znowu androidem :shock:

-- 15 sie 2011, 21:32 --

Martwi mnie wysoki poziom prolaktyny, możliwe, że jej nadmiar mógł spowodować efectin :(

-- 18 sie 2011, 10:16 --

Byłem wczoraj pierwszy raz w kriokomorze, fantastyczna sprawa. Lekarz początkowo zastanawiał się czy mnie wpuścić do środka jak biorę Efectin, ale szybko doszedł do wniosku, że przy problemach depresyjnych krioterapia może wiele zdziałać. W środku było niesamowicie zimno, ale dało się wytrzymać. Po zabiegu poczułem przypływ energii i dobrego nastroju. A po 10 zabiegach ma już być mega pozytywnie. Po zabiegu wzrasta stężenie wielu hormonów i neuroprzekaźników, np. kortyzolu, endorfin,adrenaliny, noradrenaliny i testosteronu. Seria zabiegów jest dość droga. Za 10 dni jest to koszt ponad 300 zł, ale do 2 razy w roku można się dostać na NFZ. Jak mi się spodoba będę korzystać z tego częściej :D
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
11 maja 2010, 17:25

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

przez adamo_ 22 sie 2011, 14:34
Bardzo dobre działanie przeciwlękowe już od 75 - 150 mg. Przeciwdepresyjne u mnie słabe nawet przy 225 mg/d, a brałem pół roku.
adamo_
Offline

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

przez Zenonek 22 sie 2011, 14:49
adamo_, Wiesz jak to jest z tym dzialaniem przeciwdepresyjnym tych lekow...Niektorym wystarczy zwykla Fluoksetyna zeby byli szczesliwi...wiekszosc potrzebuje Anafranilu badz Wenli...inni kombo TLPD/SNRI + SSRI..a innym nic nie poprawi nastroju...

Teraz bierzesz 40 Paro + 75 Wenli naraz ? To potezny dosyc zestaw. Jak spelnia swoja funkcje ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

EFECTIN (Wenlafaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine )

przez adamo_ 22 sie 2011, 14:54
Najlepszy zestaw jaki brałem, choć paro dodałem dopiero 3 dni temu, jeszcze się rozkręci.
adamo_
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do