WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

przez Michal78 30 paź 2006, 12:14
Dzięki za odpowiedź Atrucha. Być może tak właśnie jest.

Co do pory brania, ja biorę tylko rano 150 i nie mam problemów z zasypianiem. Poza tym rano prawie zawsze paiętam o lekach. Wieczorem często zdarza mi się zapomnieć (np. jak jem wcześnie kolację, albo nie jem wcale).

Michał
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
20 gru 2005, 16:58
Lokalizacja
z lasu

przez charlotte 30 paź 2006, 16:53
Mam pytanko- mianowicie biore efectin w dawce 150 ale biore rano 75 i wieczorem 75 ale ostatnio przeczytalan ze mozna go brac w calosci rano 150 czy ktos moze mi powiedziec czy jest jakas roznica borac ten lek w dwoch dawkach czy lepiej brac calosc(tzn 150)rano?????????????????
Prosze o szybka odpowiedz!z gory bardzo dziekuje! :D

[ Dodano: Wto Paź 31, 2006 6:25 pm ]
Kochani i powiedzcie mi prosze jeszcze czy ktos sie orientuje dla kogo jest przewidziana dawka 225ER,poniewaz moja kolezanka ma taka dawke przepisana i zastanawiamy sie czy nie jest dla niej za wysoka??? :roll:
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
29 sie 2006, 21:28

przez atrucha 31 paź 2006, 22:03
Nie wiem dlaczego,ale faktycznie zalecane jest branie dawki w całości jednorazowo.

Dawka Twojej koleżanki jest faktycznie "końska".. :lol:
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

zasypianie

przez Szczęściara 01 lis 2006, 12:59
Hej

no a ja biore dwa razy po 75 ER tj rano i wieczorem. Też mam problemy z zasypianiem ale to dlatego że nie moge sie oderwać od kompa :P :lol: :P :lol: Generalnie sposob dawkowania najlepiej ustalić w oparciu o indywidualne potrzeby pacjenta. Mnie wieczorem tabletka w niczym nie przezkadza, ale jak ktoś nie moze po tym spac to moze faktycznie zapytac lekarza czy nie mozna zmienic.

A co do leku to nie wiem Piotrek ile czau już bierzesz EFECTIN ale moze wystąpic po nim pobudzenie - np ja tak miałam w pierwszych miesiącach. Ale może też Twoje objawy tuz po zazuciu leku to troszkę autosugestia? Przecież efectin ER to lek o przedłuzonym działaniu a więc jego stezenie w organizmie utrzymuje sie bardzo długo. Poza tym nie sadze aby drastycznie sie zwiększało tuz po zazyciu leku. Musi upłynąć jakiś czas zanim lek wchłonie ie do organizmu, nie pamietam teraz co tam pisza o tym w ulotce ale warto sprawdzić.

Wiem natomiast że dawka dwa razy po 75 dla mnie jest bardzo ok.

Zgadzam sie jednak z tym co pisała Artucha. Poza tym trzeba pamiętac że kazdy organizm jest inny. :smile: Pozdrowionka !
Szczęściara
Offline

przez Piotrek ;) 01 lis 2006, 14:00
Czesc Wam ja wlasnie biore na noc 75mg zaczynam drugie opakowanie przez 3 tygodnie bylo lepiej od dwoch dni jakos jest mi zle zwalam wszystko na pogode wiatry itd ;) nie wiem czy juz poprosic o zwiekszenie dawki czy jeszcze miesiac brac raz 75mg? jutro sie zapytam ma wizyte . Pozdrawiam wszystkich.
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
15 sie 2006, 16:13
Lokalizacja
Rzeszów

przez charlotte 01 lis 2006, 14:46
Moja kolezanka brala 150 przez 1,5miesiaca i czula sie tak sobie, w sumie to miala tylko mala poprawe,wczesniej natomiast brala75 przez 2 miesiace.Wiec w sumie zwiekszyl jej dawke dopiero po ponad 3 miesiacach.Dzisiaj mi pisala ze wziela pierwszy raz te 225 podobno czuje sie fantastycznie.Ale nie wypowie sie tutaj sama bo nie moge jej podac nazwy tego forum bo ona jest tak sugestywna ze zaraz mialaby wszystkie objawy jakie tu ktokolwiek opisal.Ale martwie sie o nia bo dawka jest faktycznie duza-moze jej to jakos zaszkodzic?
W sumie to sie zastanawiam,dla kogo jest przewidziana taka dawka??? :roll:
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
29 sie 2006, 21:28

225

przez Szczęściara 01 lis 2006, 22:17
Charlotte zapewne Twoja koleżanka jest pod kontrolą lekarza.
Lekarz ktory przepisuje receptę zapewne wie co robi :)

Być moze jej stan zdrowia wymaga takiej dawki. EFECTIN to silny lek ale ile go trzeba to już bardzo indywidualna sprawa.

Trzeba życzyć koleżance dużo zdrowka i powodzenia!!!!!

ps: a swoją drogą jak patrze na forum to mam wrażenie że coraz bardziej popularny jest ten Efectin ER! Mam więc propozycje - czy możecie napisać co lekarze ktorzy Wam zapisali ten lek mówili na jego temat? Myśle że to będzie ciekawe dla wszystkich, taka wymiana informacji 8)
Szczęściara
Offline

Avatar użytkownika
przez grown-up19 03 lis 2006, 11:24
a ja dzisiaj zaczynam brać od nowa... 2 miesiące po odstawieniu... tym razem bede brał minimum pół roku...
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
03 sty 2006, 23:03
Lokalizacja
Podkarpacie

Avatar użytkownika
przez Magda-27 03 lis 2006, 12:16
Piotrek, od nowa ? Co się stało, że musisz znowu brać ?
Ja odstawiłam w maju i do tej pory jest wszystko w porządku :D
Bądź dobrej myśli i jak chcesz to pisz, wiesz, że dla Ciebie zawsze znajdę chwile, trzymaj sie ciepło :)
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez grown-up19 03 lis 2006, 12:30
wszystko wraca do mnie powoli. lęki, objawy somatyczne. jakoś sobie radziłem miesiąc, ale teraz powoli wymiękam. znów nie mogłem wytrzymać w szkole, ciągle myślałem o tym, że coś mi się stanie i ten wstrętny węwnętrzny niepokój...echh, właśnie przeżywam skutki uboczne.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
03 sty 2006, 23:03
Lokalizacja
Podkarpacie

przez boidudek 03 lis 2006, 20:41
Hej!
Mi babaka powiedziala, ze to cudowny lek glownie na lęki i jak po paru dniach jej powiedzialam ze strasznie sie czuje i ze nie chce go juz brac, to powiedziala, ze mam sie jeszcze troszke przemoc, bo napewno pomoze, bo jest naprawde swietnym lekiem :) Wiec generalnie baaardzo go wychwalila :) Zobaczymy, narazie biore ciagle malutka dawke 37,5 mg i powinnam juz zwiekszyc na 75 mg ale panicznie sie boje :( Moze mnie jakos namowicie i przekonacie?
Buziaki :*
Nie chce być już "cienką dentką" !!!!!!!
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
21 paź 2006, 01:26
Lokalizacja
Bydgoszcz

Avatar użytkownika
przez grown-up19 03 lis 2006, 21:53
mam pytanie odnośnie Efectinu. czy jest on skuteczny w zwalczaniu jazd z sercem? chodzi mi o jazy typu: zaraz dostane zawału albo te niepokojące kłucia zamostkowe, uciski itp. z góry dziękuję za odpowiedź. pozdrawiam
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
03 sty 2006, 23:03
Lokalizacja
Podkarpacie

przez Szczęściara 04 lis 2006, 00:28
Boidudku

- dawka 35 to bardzo mało. Poczytaj sobie posty, niektóre osoby mają na poczatku nieco gorsze samopoczucie, choc ja miałam rewelacyjne. A na czym polega u Ciebie to że się źle czujesz? Możesz opisać swoje dolegliwości? Czy jestes przekonany że to jest spowodowane Efectinem?

Grown-up

to zalezy czym są spowodowane te "jazdy z sercem" - jeśli to nerwicowe, o podłożu stresowo-depresyjno- lub lękowym no to Efectin powinien pomóc :))) Poczytaj zresztą sobie wątek o Efectinie, było już o róznych "dusznościach" i innych .....

Pozdrawiam !!!!!!
Szczęściara
Offline

przez boidudek 05 lis 2006, 12:22
Szczesciaro!

Mysle ze jest to spowodowane effectinem, bo zanim zaczelam go brac to jakos sobie ze soba radzilam, a teraz czuje jakby "cos" kierowalo mna a nie ja sobą samą :( W ogole od pazdziernika chodze na psychoterapie grupowa i tez mi sie nic nie polepsza, jestem zalamana, bo kompletnie nie umiem nad soba zapanowac, a tu jeszcze mnie czeka zwiekszenie dawki, juz powinnam zaczac od tego weekendu ale stchorzylam :(
Nie chce być już "cienką dentką" !!!!!!!
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
21 paź 2006, 01:26
Lokalizacja
Bydgoszcz

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 31 gości

Przeskocz do