WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Re: Velaxin (Venlafaxinum)

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 28 sty 2011, 21:31
Ja biorę Xanax w ekstremalnych momentach, ale muszę przyznać, że nawet na samym Velaxinie jest lepiej, jeśli chodzi o lęki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Velaxin (Venlafaxinum)

Avatar użytkownika
przez Guzik 28 sty 2011, 21:33
Ja czuję różnicę ale myślałam że będzie lepiej, czasem jest tak okropnie że nic tylko śmierć :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Re: Velaxin (Venlafaxinum)

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 28 sty 2011, 21:49
Hmmm, może przydałaby Ci się zmiana leku? Bo skoro 150 mg nie pomaga to chyba nie ma sensu się truć dalej? Oczywiście psychiatra będzie wiedzieć lepiej i w sumie dobrze, że idziesz do nowego, to zawsze jakieś nowe spojrzenie i nowe pomysły na wyleczenie. Nie jestem pewna, ale Velaxin chyba jest też bardziej przeciwdepresyjny, a nie przeciwlękowy...?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Velaxin (Venlafaxinum)

Avatar użytkownika
przez Guzik 29 sty 2011, 13:39
Nie wiem, bo Velaxin mi bardzo pomógł i mogę jakoś funkcjonować i w zasadzie czuje się całkiem nieźle, prawie normalnie (właśnie na 150) gdyby nie te lęki których nie likwiduje a mam wrażenie że te ekstremalne momenty występują u mnie zdecydowanie za często. Mój psychiatra uznał że mam depresję (chociaż ja i tak w to nie wierzę że mogłam mieć jakąś depresję :/) i tak mnie leczył i pomógł bardzo! Mogę myśleć i funkcjonować, ale lęki jakieś zostały i inne rzeczy bywają ale to i tak nic w porównaniu z tym co było, ale się cieszę że zmieniam lekarza bo jak czytałam w karcie to mi nawet jakiś zespół urojeniowy wpisał :/ co jest jakimś pomyleniem. A teraz będę chodzić do psychiatry-terapeuty i może będzie bardziej rozumnym lekarzem i coś zaradzi bo stany przez które trafiłam na pogotowie nie minęły i jeszcze są w różnym nasileniu, na to nie zaradził. Może wystarczy że lekarz by mi przypisał jakieś relanium? Bo mi pomaga. Psychiatra może przypisać relanium?
Bo ja w sumie tak mogę sobie trwać, nie jest tragicznie, i zastanawiam się czy np. więcej Venlafaxyny mogłoby coś jeszcze zmienić, czy zwyczajnie lepiej coś mieć na wypadek tych stanów "ekstremalnych", czy można coś dodatkowo przy Venlafaxynie na ten niepokój i lęki, bo to nie tak że nie działa i nie pomaga, bo pomaga bardzo bardzo i ja to czuję ale nie na wszystko.

Bo jeszcze na ulotce jest napisane że na jakieś uogólnione zaburzenia lękowe najwyższa dawka to 225mg, tak jak na lęk napadowy i w pierwszym wypadku leczenie nie powinno trwać dłużej niż 8 tygodni a w drugim 6. W sumie brać 150 a 225 to chyba już nie jest jakaś wielka różnica?

I tak teraz nic nie zrobię ale 7 lutego mam tą wizytę i myślę i myślę i nie wiem czego się spodziewać i czy się jakoś specjalnie na to przygotować, bo jak stanie się jakaś rewolucja psująca to co zyskałam?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Re: Velaxin (Venlafaxinum)

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 29 sty 2011, 14:49
To może faktycznie to 225 mg by coś rozwiązało, ewentualnie coś tylko przeciwlękowego? Czekaj w każdym razie na to, co powie lekarz. Ja w każdym razie stałam kiedyś przed podobnym wyborem: większa dawka, czy inny lek... no i tak się stało, że padło na to drugie, czyli Velaxin, chociaż sceptycznie byłam wcześniej nastawiona do zmieniania czegokolwiek, skoro czuję się przyzwoicie i mogę jakoś żyć. Ale teraz widzę, że na Velaxinie jest o wiele lepiej i gdybym wtedy tego leku nie zmieniła to raczej ciężko by mi było jakoś efektownie ciągnąć dalej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Velaxin (Venlafaxinum)

Avatar użytkownika
przez Guzik 29 sty 2011, 15:45
Będę czekać, chociaż trochę się martwię nie wiem czego spodziewać się po nowym lekarzu, nie wiem czy mnie zrozumie,a jak powie odstawiamy to coś i proszę brać teraz to? :/ Ehhh, i będę go błagać o tą Venlafaxyne? Nie widzę tego.

-- 15 lut 2011, 20:39 --

Czy ktoś bierze 225mg? Czuje się coraz coraz gorzej, i jeśli do końca tygodnia nie będzie nic lepiej to chyba zacznę brać 225mg miast 150mg. Przez dwa tygodnie mogłabym tak brać. Dopiero 21 marca idę do lekarza, nie powinnam sama podejmować takich decyzji prawda? Naprawdę fatalnie się czuję.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Venlectine

przez Ritka7x 06 lut 2011, 23:39
Mam pytanie,a czy po venlectine się tyje?...bo po większośći leków z wenlafaksyną się tyje...a jednak w encyklopedi leku o venlectine nie pisze, żeby sie tyło,ale za to pisze że się chudnie...a ja Wasze odczucia?...:)
Offline
Posty
528
Dołączył(a)
15 lis 2010, 10:12

Venlectine

przez coma 07 lut 2011, 00:04
Wenlafaksyna częściej powoduje chudnięcie niż tycie. Ja mniej jadłam, brałam Velaxin...
coma
Offline

Venlectine

Avatar użytkownika
przez Anna R. 07 lut 2011, 00:05
Po żadnym generyku Efectinu się nie tyje, skąd takie pomysły? Tyje się od jedzenia, a nie od antydepresantów. Przy wenlafaksynie niektórzy bardzo tracą na wadze, bo lek zaburza apetyt. Jak się będziesz objadać, to przytyjesz i bez leków.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Venlectine

przez coma 07 lut 2011, 00:08
no to po cholerę piszą w ulotce : zwiększenie masy ciała :P
coma
Offline

Venlectine

Avatar użytkownika
przez Anna R. 07 lut 2011, 00:17
Żeby nie płacić odszkodowań, jak ktoś przytyje ;)

Jeszcze się taki lek nie znalazł, który by tuczył bez jedzenia :P
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Venlectine

przez coma 07 lut 2011, 00:19
No nie zgodzę się, niektóre leki powodują zatrzymywanie się wody w organizmie a to prowadzi do zwiększenia masy ciała. I masz, nie jesz, a tyjesz ;)
coma
Offline

Venlectine

Avatar użytkownika
przez Anna R. 07 lut 2011, 00:21
Nie tyjesz, a jedynie więcej ważysz i jest to przejściowe. Wystarczy lek moczopędny i waga wraca do normy.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Venlectine

przez coma 07 lut 2011, 00:23
Anna R., dobra już się nie mądruję :mrgreen: :mrgreen:
coma
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości

Przeskocz do