WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Re: Velaxin (Venlafaxinum)

Avatar użytkownika
przez Guzik 08 sty 2011, 22:46
abby :Ja miesiąc brałam 75mg dwa razy dziennie, a teraz biorę zwyczajnie z rana 150mg ale wtedy gdybym nagle zaczęła taką podwójną dawkę brać to może nie było by to takie spokojne przejście.
Myślę że warto posłuchać lekarza, zwłaszcza jeśli zaczynasz brać Venlafaxyne, Twój organizm musi się przyzwyczaić, a tak z bomby 75mg na raz? :/ Biorąc 37.5mg przez pierwsze dni myślałam że umrę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Re: Velaxin (Venlafaxinum)

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 08 sty 2011, 23:00
Zwiększam dawkę po 11 dniach brania 37,5 mg na 75 mg... mam nadzieję, że najgorsze efekty uboczne już za mną...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Velaxin (Venlafaxinum)

przez abby 09 sty 2011, 11:12
dzieki serdeczne:)
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
08 sty 2011, 16:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Alventa

przez mmmm 09 sty 2011, 14:49
10 dzień alventy, skutków ubocznych już od paru dni nie odczuwam. w zasadzie jakbym nic nie łykała. samopoczucie nijakie, apetyt taki ani zły ani dobry. spać mogłabym cały czas(zawsze tak mam). pozostaje mi czekać.

bukszpryt nie zrażaj się szybko minie.
pozdrawiam
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
01 sty 2011, 22:41

Re: efevelon

przez Elos 09 sty 2011, 19:50
27 zł za 75 SR :

[Dodane po edycji:]

Ja też biorę efevelon od 2 m-cy. Poprawa nastąpiła po 3 tygodniach. Pierwsze 2 tyg. były koszmarne, ale "ratowałem" się alproxem,
teraz jest już ok. Ja mam zapisane dodatkowo lerivon. Polecam - dobrze się po nim śpi i ma się apetyt.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
02 sty 2011, 18:04

Re: Alventa

przez Elos 09 sty 2011, 20:17
bieszczadniczko! lepsza jest mianseryna w postaci lerivonu (dodatkowo do wenly) - dobrze się śpi i dobry apetyt.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
02 sty 2011, 18:04

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 10 sty 2011, 11:15
bukszpryt, czasami nie ma innego wyjscia. Ja akurat stoje na -15 bo odczuwam juz dosc mocne zachwiania, zawroty glowy itd.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Alventa

przez bukszpryt 10 sty 2011, 19:11
Dostałam Alventa 75 + Trittico 50. Po Alvencie wiele skutków ubocznych odczuwam, ale poprawy jeszcze nie widzę, pewnie za wcześnie bo to dopiero 6 dzień. Niestety pojawiły się problemy ze spaniem, dziś poszłam spać o 1 a po 4 już przekręcałam się z boku na bok. Czułam się jak zombie idąc do pracy, a dziś jeszcze trzeba się uczyć :(
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
08 sty 2011, 12:47

Re: Alventa

przez Elos 11 sty 2011, 18:03
bukszpryt: no niestety musisz być cierpliwa, po 3 tyg. dopiero symtomy poprawy.Też miałem fatalne skutki uboczne. Te :papa: raz już 7 tydz. (leci) i jest ok. Wspieraj się zomirenem lub alproksem - będzie nieco lżej.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
02 sty 2011, 18:04

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez bieszczadniczka 20 sty 2011, 12:00
Elos, Mirzaten sprawdza się u mnie bardzo dobrze na sen i apetyt. Na początku miałam jakieś wahania z apetytem - raz nie chciało mi się jeść w ogóle, a zaraz potem zjadłabym całą lodówkę. Ale unormowało się i jeśli o to chodzi, to jest ok.

bukszpryt, to normalne. Ja też miałam masakrę na początku. I jeszcze te źrenice jak 5zł. Każdy widział, że coś ze mną nie tak. Teraz jest już normalnie. Niestety nic lepiej, niż przed braniem :( a to już 6-7 tygodni...
"Wszystko mnie boli, gdzie byś mnie nie dotknął, to mnie boli. Gdzie byś nie strzelił, to trafisz we mnie"...
Sted.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
01 gru 2010, 15:40
Lokalizacja
Pyrlandia

Re: Alventa

przez bukszpryt 21 sty 2011, 00:57
Zaczął się 3 tydzień i nie widzę żadnej poprawy. Niestety same efekty uboczne, spać nie mogę, nawet po nasennym, później ciężko wstać do pracy i funkcjonować przez cały dzień :-( Do jedzenia również mnie nie ciągnie-jadłowstręt. We wtorek wizyta u lekarza, ciekawe co powie... Coraz bardziej brakuje sił...
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
08 sty 2011, 12:47

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 25 sty 2011, 14:07
bukszpryt, doczekaj do 4, jezeli po 4 tyg nie minie, to trzeba odstawic. Moze tak byc ze masz b wysokoa nadwrazliwosc, podobnie jak ja..z. tym ze mi po 4 tyg wszystkie minely objawy niepozadane. A mialam te co w ulotce i inne :shock: Sprobuj nasennego chloroprotexin mi pomaga.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Velaxin (Venlafaxinum)

Avatar użytkownika
przez TheGrengolada 26 sty 2011, 15:09
Co sądzicie o działaniu wenlafaksyny na fobię społeczną? Myślę, że porównując pod tym kątem Zoloft i Velaxin to ten pierwszy zdecydowanie zwycięża, przynajmniej w moim przypadku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
28 maja 2010, 22:52
Lokalizacja
Warszawa

Re: Velaxin (Venlafaxinum)

Avatar użytkownika
przez Guzik 26 sty 2011, 20:37
Czy komuś Venlafaxinum pomógł zlikwidować lęki? Biorę w dawce 150mg już chyba drugi miesiąc i jest ciągle tak samo! Wizytę u lekarza mam dopiero 7 lutego, jeszcze u nowego lekarza i stać może się chyba wszystko. czy ktoś brał coś może dodatkowo przeciwlękowo z Venla.?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do