WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 26 lis 2010, 18:25
cytrynka84, nie, ja chloroprotexin biore nawet 1/4 dawki mam podzialke do lekow i sobie dziele. W dzien nie jestem nic a nic spiaca, biore go tak na 2 godziny przed snem, bo na mnie on powolutku dziala....moze dlatego ze taka mala dawka... Cytrynka sprobuj robic jak ja , kubek melisy tak na godzinke przed snem i wez polowke. Zobacz jak to na Ciebie zadziala, na mnie super dziala, a teraz to juz nawet melise rzadko pije i tylko biore 1/4. A Alventa biore teraz tak na oko bo dziele 40-50 mg, ale chyba bede na tym stala do wiosny, albo przynajmniej jak sie zrobi, jasniej. BO ta pogoda mnie dobija, no i to ze jak wychodze to ciemno i jak przychodze to tez ciemno :roll:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Efectin (---->Velafax)

przez cytrynka84 26 lis 2010, 19:29
Dzieki,nie mam chlorotopixenu,biore inny lek ketrel,ktory jakos nie bardzo dziala(przynajmnej w dawce 1-2 tabl na noc,moze zmienie lek,ale nie wiem czy lekarz sie zgodzi:( zmienilam dr ostatnio,ale sie z nim scielam ostatnio:( Chcial mnie wyslac do szpitala,zparu powodow i sie nie zgodzilam,chce mi chyba odstawic wenle,nie wiem dlaczego???,bo to jedyny antydepr ,ktory mi pomaga:( Ide do dr 2 grudnia,zobaczymy co powie,boje sie jak cholera,czeka mnie chyba znowu zmiana lekarza :( mam juz tego dosyc :(
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Re: efevelon

Avatar użytkownika
przez sebastian86 26 lis 2010, 19:34
a jak efevelon wplywa u ciebie na drzenie miesniowe?
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: efevelon

przez lasic5 28 lis 2010, 20:37
mloda napisał(a):ja biore efevelon sr od ok 2,5msc. Dawki mialam stopniowo zwiekszane i teraz łykam 2 razy na dobe po 0,75mg. Na początku brania nie byłam zamulona, tylko strasznie nerwowa, zlękniona i ciągle męczyły mnie odruchy wymiotne. W tej chwili czuję się naprawde dobrze. Nie mam żadnych problemów ze spaniem, apetytem, masa ciała mi spadła, co mnie cieszy...ogólnie na dzień dzisiejszy jestem zadowolona
Jeśli mogę zapytać na co się leczysz?Po jakim czasie poczułaś poprawę?
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
23 wrz 2010, 10:24
Lokalizacja
rabka

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 30 lis 2010, 10:18
Cytrynka jak dobrze sie czujesz po wenli to nie odstawiaj, predzej zmien lekarza. A z tym nasennym to moze pomysl o innym, lerivon podobno tez jest b dobry.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: efevelon

Avatar użytkownika
przez sebastian86 30 lis 2010, 15:04
jak to jest ze ten sam lekarz przepisuje mi wenlafaksyne pod nazwa efevelon a mojej kuzynce przepisal
venlectine? dodam ze ja i kuzynka jestesmy mniej wiecej w tej samej sytuacji finansowej.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: efevelon

przez Wujek_Dobra_Rada 30 lis 2010, 15:41
Ile zapłaciłeś za ten Efevelon?
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: efevelon

Avatar użytkownika
przez sebastian86 30 lis 2010, 20:15
nie bylo jeszcze w aptece lzejszego efevelonu i jutro dopiero wykupie wszystko. ale nie bedzie drogo bo mam znizke.

[Dodane po edycji:]

sluchajcie, moja kuzynka dostala recepte na venlectine 75mg. problem polega na tym ze ma napisane zeby brac polowe , tylko ze tych kapsulek sie nie rozdziela na dwie czesci. ktos moze pomoc?
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez bieszczadniczka 01 gru 2010, 15:46
Witam,

wczoraj lekarka przepisała mi Alventę 75 na depresję.
Dziś rano wzięłam pierwszą tabletkę.
Bardzo boję się skutków ubocznych. Już po paru godzinach od pierwszej tabletki mam nudności, ogólnie niechęć do jedzenia i takie dziwne uczucie w głowie, jakby delikatny ucisk + mrowienie w okolicy szczęki.
"Wszystko mnie boli, gdzie byś mnie nie dotknął, to mnie boli. Gdzie byś nie strzelił, to trafisz we mnie"...
Sted.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
01 gru 2010, 15:40
Lokalizacja
Pyrlandia

Re: Alventa

przez Wujek_Dobra_Rada 01 gru 2010, 15:56
bieszczadniczka, normalka, przejdzie
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 01 gru 2010, 16:14
Bieszczadniczka, powinno przejsc po dwoch tygodniach.
Wujek ja teraz stoje mniej wiecej bo na oko na 50-60 gramach i sobie bede na tym stac.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez bieszczadniczka 01 gru 2010, 16:22
Lekarka też powiedziała, że objawy mogą się utrzymywać ok. 2 tygodnie. Ale i tak się boję. Człowiek naczyta się w internecie, a potem sobie wyobraża różne rzeczy.
W razie czego będę pisać tu, liczę na Wasze wsparcie, bo ja jestem w tym temacie zupełnie zielona. Zabieram się za czytanie całego wątku.

[Dodane po edycji:]

Wczoraj wieczorem stwierdziłam, że po tym leku mam źrenice wielkie jak talerze.. Dziś od rana bez zmian. Jeśli chodzi o osoby bliskie, to oni wiedzą, że biorę Alventę i są przygotowani na takie objawy. Ale obcy lub znajomi dziwnie patrzą, niektórzy pytają albo się śmieją. Nie chciałabym, żeby pomyśleli, że biorę narkotyki, a z drugiej strony nie chcę też mówić, że biorę antydepresant. Macie jakieś sprawdzone teksty lub sposoby na to?

[Dodane po edycji:]

Alventy część kolejna.. To już trzeci dzień.
Wczoraj przez dobre pół godziny miałam okropne zawroty głowy, ściskanie w brzuchu i szybkie bicie serca. Najgorsze jest to, że zaczęło mi się to w tramwaju i bardzo się bałam :( potem mi przeszło (jak przyszedł po mnie narzeczony) i nastał taki błogi spokój + spowolnione ruchy i nieco bełkotliwa mowa.
W nocy przez jakieś pół godziny nie mogłam zasnąć, bo jak czułam, że już sen przychodzi, to nagle czułam znów takie ściskanie w brzuchu i serce szybciej mi biło, jakbym się przestraszyła. Potem przechodziło.. A potem znów to samo. I tak kilka razy.
Dzisiaj jest już nieźle, trochę mi się ręce trzęsą i czuję takie jakby motylki w brzuchu - jak przed jakimś ważnym wydarzeniem.
"Wszystko mnie boli, gdzie byś mnie nie dotknął, to mnie boli. Gdzie byś nie strzelił, to trafisz we mnie"...
Sted.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
01 gru 2010, 15:40
Lokalizacja
Pyrlandia

Re: Efectin (---->Velafax)

przez RannyPtak 01 gru 2010, 21:46
Witajcie w wątku.

Od dwóch tygodni przyjmuję wenlafaksynę. I nigdzie nie mogę się dowiedzieć o co chodzi z wychwytem zwrotnym noradrenaliny. Leczę się już wiele lat, przetestowałam "trochę" leków (m. in. sertralinę i paroksetynę - z nimi przygoda kilkuletnia, czemu zmieniono mi lek - inna broszka, nieważne), tam wiedziałam o co chodzi. :smile:

Do ciężkiej chjlolery ;) , łażę po tym necie jak kot szukający kuwety i nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi na pytanie: co powoduje wychwyt zwrotny noradrenaliny.
Z tego, co do tej pory doczytałam wynika, że powinnam chodzić jak galareta, trząść się i inne takie smaczki. Noradrenalina, adrenalina (ta mocniejsza).

A przecież wenla działa również przeciwlękowo...

Nic nie rozumieć.

I jeszcze jakby mi ktoś o dopaminie też mógł co nieco powiedzieć byłabym wdzięczna.
W życiu jeszcze nie brałam SNRI i moja przygoda dopiero się zaczęła.
Chcę ogarnąć to wszystko najlepiej jak się da.

Dziękuję z góry. 8)

Pozdrawiam,

Ranny Ptak
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
01 gru 2010, 21:35

Re: Efectin (---->Velafax)

przez cytrynka84 01 gru 2010, 22:42
Podobno wenla dziala na noradrenaline od 150
75 glownie na serotonine
Tez nieczuje jakos tej noradrenaliny,choc nie jestem senna,kiedys jak bralam wenle to o dziwo bylam senna i jakos latwiej mi sie zebrac do dzialania,wiec moze jednak troche ta noradr nie umiem tego wytlumaczyc z ta noradr.
Na dopamine dziala raczej lekko od 225,ale czuc ta dopamine,taki "banan" na buzi czasem czasem lekka euforia nie mylic z mania.
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do