WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Re: Efectin (---->Velafax)

przez shadow_no 22 wrz 2010, 20:05
Precyzując jeszcze moje wcześniejsze wypowiedzi - Efectin nie sprawdzał się głównie u osób które cierpiały przede wszystkim na stany lękowe. Przy depresji faktycznie poprawa była. W moim przypadku znikoma, ale była. (głównie pobudzenie o którym wspomniał Marek77)
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Wujek_Dobra_Rada 22 wrz 2010, 20:14
Ja też nie mogłem zejść z 37,5 do 0. Też odsypowałem z kapsułki i jakoś się udało. Od tygodnia jestem ''czysty''.

zaqzax - u mnie lek zaczął działać dokładnie w 5 tygodniu. Gdy skończyło mi się 1 opakowanie chciałem odstawić, ponieważ nic nie czułem, oprócz pierwszych 2 tyg. paskudnych skutków ubocznych. Poszedłem do lekarza i powiedziałem, że skoro już tyle odcierpiałem z tymi skutkami ubocznymi to spróbujmy jeszcze jedno opakowanie. Gdybym nie wyszperał na necie, że takie leki nie działają od razu, pewnie bym go nie brał...Gdy zacząłem zażywać drugie opakowanie, przestałem myśleć wogóle, że coś biorę. Jakoś pod koniec 5 tygodnia lek ''wystrzelił''. Poczułem się dziwnie. Uczucie nigdy mi nie znane... Byłem szczęśliwy. :shock: Czułem się bosko przez 9 miesięcy. Później działanie już osłabło.

U mnie na depresje zadziałał idealnie. Nerwicy specjanie nie miałem, tylko 2 tygodniowy epizod z stanami lękowymi. Ale od dawna się z deprechą użerałem. Pomogło.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

przez shadow_no 22 wrz 2010, 20:17
Ja też nie mogłem zejść z 37,5 do 0. Też odsypowałem z kapsułki i jakoś się udało.

Nie wiem czy każdy tak reaguje jak my, ale wg. mnie nie jest możliwe zejście z tej dawki bez odsypywania kulek.
Wyglądałem i prawdopodobnie czułem się tak jak na detoksie jaki pokazują w filmach. Na szczęście taki stan trwał tylko 5 dni i zaczął powoli się uspokajać. Po miesiącu już nie było śladów poza pojedynczymi kopnięciami prądem.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Wujek_Dobra_Rada 22 wrz 2010, 20:25
Z tego co czytałem wiele osób schodziło z 37,5 do 0. Ja miałem mini delirkę po takiej akcji. 3-go dnia musiałem się ścian trzymać, żeby dojść do kibla. Jeden wielki zawrót głowy, czułem się jakby ktoś mi głowę ściskał imadłem, do tego co chwile po ciele przechodziły impulsy eletryczne:roll: . Napewno nie był to efekt placebo, bo nigdzie nie czytałem o jakiś skutkach odstawiennych. Lekarz powiedział, żeby zejść z 75 na 37,5 i później na 0. Tak zrobiłem. Ale po tym, wróciłem do poprzedniej dawki. Nawet odsypywanie kapsułek nie było super przyjemne, ponieważ po odsypaniu pierwszych iluś tam kuleczek z dawki 37,5 czułem takie delikatne zamroczenie przez 2 tygodnie.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez Rani 22 wrz 2010, 20:45
A mi Efectin bardzo pomógł na stany lękowe i natrętne myśli. Objawy uboczne do zniesienia, zresztą nie wiem, które są po Efectinie a które po Lerivonie, bo biorę oba jednocześnie. Najbardziej dokuczliwe są nocne poty i napięcie mięśni. Na libido u mnie nie ma żadnego wpływu. No i mam fantastyczne sny, aż chce się spać. Na razie nie myślę o odstawianiu, ale wierzę, że mój lekarz sobie z tym poradzi. Mogę śmiało powiedzieć, że Efectin uratował mi życie, bo już źle ze mną było.
"Nie dziw się jeżeli jutro spadnie porządny grad, rozszaleje się zamieć i licho wie co. To, że dziś jest ładnie, jeszcze nic nie znaczy. To jest zaledwie jakiś ślad pogody."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
10 gru 2008, 13:31

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Zenonek 22 wrz 2010, 21:13
shadow_no,

To co teraz zamierzasz brac ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Efectin (---->Velafax)

przez shadow_no 23 wrz 2010, 02:49
To co teraz zamierzasz brac ?

Nic. Nie biorę żadnych leków obecnie i jest okej.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Miss Worldwide 23 wrz 2010, 05:03
Marek77 napisał(a):U mnie natomiast powodowała strasznie silne pobudzenie ..gdyby nie ono byłby to najlepszy lek jaki kiedykolwiek brałem... i prawdą jest ze to mocny lek..bardzo silnie działa..

ja moge porownac tylko efectin z seroxatem, o wiele silniejsze dzialanie mial seroxat ale tez ohydne skutki uboczne przy zaczynaniu. po odstawieniu zadnych zjazdow nie mialam kompletnie.
efectin nie zadzialal z taka "bomba" ale atakom paniki dal rade, ktore mialam juz praktycznie codziennie (nie dalo rady zyc, totalna masakra i codziennie pogotowie w domu)
co do odstawienia mialam tylko szanse sie przekonac przez 2,5 dnia kiedy zabraklo mi tablet bo chlopak mi z hiszpanii wyslal i cos za dlugo szly. najpierw w pierwszy dzien bez tablety lekkie "trzaski", drugi to samo, trzeci dzien juz zaczal przybierac ostrzejasza forme, zaczelam sie zle czuc, mdlilo mnie i bolal mnie brzuch, nerwowosc straszna, histeria, nastepnie cos przypminajacego ostrego kaca, zrobilo mi sie strasznie zimno i zaczelo mnie telepac. przed akcja telepania sie polknelam juz tabletke i chyba jakos wtedy zaczela dzialac bo telepanie przeszlo i wszystko wrocilo do "normy"
czy ktos moze napisac jaki mial dalszy przebieg? i ile to by trwalo? chociaz ja nie schodzilam stopniowo bo mi poprostu zabraklo tablety to pewnie u mnie byloby gorzej...........???
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Zenonek 23 wrz 2010, 13:24
shadow_no napisał(a):
To co teraz zamierzasz brac ?

Nic. Nie biorę żadnych leków obecnie i jest okej.


To dobrze ;)
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez zaqzax 23 wrz 2010, 16:04
schodzimy po 5 dniach brania 225mg spowrotem do 150mg Wenlafaksyny
oraz powrót do Escitalopramu 20mg, ale to moze sie skonczyc zespołem
serotoninowym, do tego dorzucił mi na moją prośbę Gabapentyne Teva (neurontin) 3x dziennie po 100mg.
zobaczymy.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 23 wrz 2010, 16:14
Pytałam z czym konkretnie masz problem w łóżku. Mówiłeś o tym lekarzowi?
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez zaqzax 23 wrz 2010, 16:40
hanca84 napisał(a):Pytałam z czym konkretnie masz problem w łóżku. Mówiłeś o tym lekarzowi?


jesli to pytanie do mnie to oczywiste ze dzialanie serotonergiczne zmniejsza libido na max
i jednoczesnie problem z erekcja i jeszcze wiekszy z orgazmem.
nie da sie tego uniknac.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 23 wrz 2010, 17:44
Wiesz, u mnie to minęło z czasem, więc może i u Ciebie tak będzie!
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez Guzik 25 wrz 2010, 22:50
Lekarz przypisał mi Symfaxin Er (Venlafaxinum) ponoć odpowiednik Efectin. Biorę już 4 dzień i odczuwam jakieś pozytywne zmiany ale i skutki uboczne jak ziewanie, suchość gardłowa, zmiana ostrości widzenia, przez pierwsze 3 dni myślałam że zwymiotuję, nie mogłam patrzeć na jedzenie i miałam zawroty głowy ale dziś już tego nie zauważyłam, męczy mnie to że nawet jak śpię to jestem na jakimś trybie "czuwam", mam wrażenie pulsujących zębów i prądów przechodzących z tyłu głowy i jeszcze bycie watą. Biorę małą dawkę 37,5mg ale od środy mam już brać dwie tabletki i nie wiem czy te objawy mają szansę minąć czy tylko się nasilą przy zwiększonej dawce?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1643
Dołączył(a)
14 wrz 2010, 16:56
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: warning i 29 gości

Przeskocz do