WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Re: Efectin (---->Velafax)

przez depresyjny098 17 sie 2010, 11:51
hanca84 napisał(a):Hejka! Chciałam Wam napisać, że po moim ostatnim poście z 30 lipca już nie wzięłam więcej leku. Pisałam wtedy, ze kręci mi się w głowie itp nieciekawe rzeczy. Po ostatniej dawce nie miałam już żadnych efektów odstawiennych. Byłam w tym czasie na wakacjach, w ogóle nie myślałam o depresji, czułam się super, zero leków i smutku. Oby tak zostało.

W sumie odstawienie zajęło mi około 2 miesięcy, z tym, że przez jakiś miesiac brałam połowę dawki i wtedy nie czułam zupełnie nic. Potem przez kolejny miesiac zmniejszałam dawkę i tutaj pojawiły się te zawroty głowy. Jednak było to wszystko do przeżycia, powiedziałabym nawet, że całkiem spoko to przeszłam.


Extra nanca84
Wielkie gratulacje tobie śle. Więc jestes przykładem, że jednak można się tego pozbyc. Pisz co jakiś czas i mów jak się czujesz.
Zbij z pantałyku tych wszystkich niedowiarków, którzy nie wierzą w siłę tabsów ;)
Mam nadzieję, że efekt się utrwalił....

[Dodane po edycji:]

Ja tylko czekam na swoją upragnioną reemisję.
Jestem na 75 plus 37,5 i myśle że z tej dawki już odpali.
Na 75 jeszcze trochę percepcja muliła.
A teraz już jest wporzo. Czekam tylko na odpał i nie mogę się doczekac.
Chce zasypiac jak niemowlak....ehh...HEHE
PZDR
depresyjny098
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Adwentystka 17 sie 2010, 13:49
hanca84 gratuluje.możesz mi napisac czy po 6 tygodniach jest sens nadal brac welafax 150?narazie nie czuje poprawy tylko wciąż płaczę.i mam objawy somatyczne.boje się ze już mi nic nie pomoże
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
11 sie 2010, 17:37

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 17 sie 2010, 14:25
Juz wielokrotnie pisałam, że po 6 tygodniach to ja dopiero zaczęłam odczuwać jakąś poprawę. Wszystkie leki (a przez Efectinem kilkanaście przerobiłam) lekarze u mnie stosowali minimum 2 miesiące.

Na pewno do pełnych 2 miesięcy bym poczekała. A od jakiego czasu jesteś na dawce 150 mg? Mnie lekarz nigdy nie kazał brać więcej niż 75, jakiś ostrożny był, może dlatego też na poprawę trochę czekałam.

Naprawdę "coraz lepiej" zaczęłam się czuć po 4-5 miesiacach, a szczytowa forma przyszła po ponad 6. Także leczenie naprawde wymaga sporo czasu.

A na psychoterapię chodzisz? Ja w początkowym okresie chodziłam przynajmniej raz w tygodniu. Do tego zmuszałam się do regularnego uprawiania sportu.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Adwentystka 17 sie 2010, 15:01
hanca84 dzieki.dawke 150 biorę 4 tygodnie a wczesniej 2 tygodnie 0,75,psychoterapie grupowa zaliczylam od lutego do kwietnia ale to byl koszmar terza od piątku zaczynam po raz kolejny.boję się,a przez te 6 tygodni tez mialas ciągle dola?

[Dodane po edycji:]

Szczęściara, Szcześciara po 3 miesiącach zazywania welafaxu poczułaś poprawe?ja biorę 6 tygodni i caly czas płacze,myśle ze mi nic juz nie pomoze.proszę odpisz
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
11 sie 2010, 17:37

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Pandy 17 sie 2010, 20:06
A ja po 16 dniach na Efectinie 75mg czuję się coraz gorzej. To drugie podejście do leku - za pierwszym razem było to samo: przez 2 tygodnie lepiej a potem pogorszenie i w efekcie czułem sie gorzej niż przed tabletkami. Odstawiłem po 20 dniach. Ale ta początkowa poprawa za bardzo mnie korciła i spróbowałem jeszcze raz. No i po 13 dniach tym razem mam znów te same objawy: senność, lekka derealizacja, otumanienie, zawroty głowy, zero koncentracji. Wczoraj w nocy spałem 12 godzin. I mógłbym dalej gdyby nie złość, która mnie ogarnia jak pomyślę, że było tak blisko a znów jest do bani. Dziś byłem u lekarza - zalecił zwiększenie do 150mg żeby zobaczyć czy senność i reszta to reakcja na wenlafaksynę czy poprostu objawy choroby. Zobaczymy co będzie. Może trzeba dłużej czekać aż wszystko sie rozrusza i musi nastąpić pogorszenie żeby było lepiej?
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
27 lip 2010, 16:21

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 17 sie 2010, 20:41
U mnie też przy poprzednim leczeniu najpierw było pogorszenie. Musicie wytrzymać do 2 miesięcy żeby ocenić efekt. U mnie przez pierwsze 4 tyg. była masakra, prawie co dzień na benzo byłam. Potem jakoś zdarzały mi sie lepsze dni, potem coraz cześciej. Po 2 miesiacach już wiedziałam, że Efectin pomaga.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Adwentystka 18 sie 2010, 08:19
dzięki hanca84.to takie trudne,wwczoraj minelo mi 6 tygodni i czuje beznadzieje i rozpacz,tak bardz chce się dobrze poczuc a tu nic tylko jakby gorzej, :why: malzenstwo wisi na wlosku mąż mnie nie rozumie ,sexu zero bo jestem antysexualna.to jakis koszmar
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
11 sie 2010, 17:37

Re: Efectin (---->Velafax)

przez depresyjny098 18 sie 2010, 10:58
Czas to jest w tym momencie kluczowa sprawa. Ja 4 miechy czekałem wogóle na zaakceptowanie leku. Nie mogłem się zaopcjowac chociażby na 75 maltretowany przez skutki boczne/
Po 4,5 miesiąca lek mnie polubił.
I wzajemnie..
depresyjny098
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Adwentystka 18 sie 2010, 12:11
depresyjny098 piszesz serio?jak wytrzymales 4 miesiące?z tego co czytalam twoje posty to ciągle zmieniales dawke ale tez miales dobre dni,ja narazie nie moge ruszyc,jak dlugo sie meczyles zeby cos drgnęło?
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
11 sie 2010, 17:37

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 18 sie 2010, 14:55
Adwentystka, a psychiatra nie przepisał Ci nic poza tym? A benzo? Mnie wręcz nakazał przez pierwszy okres branie ich. Nawet teraz, gdy byłam ostatni raz, poprosiłam o receptę i wypisał mi Zomiren, powiedziałam zgodnie z prawdą, że 2-3 razy w miesiącu mam napady smutku, płaczu i wtedy biorę.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Adwentystka 18 sie 2010, 15:19
hanca84 biore 2 tygodnie spamilan 10mg rano i 10 mg wieczorem.dzis weszlam w 7 tydzien brania welafaxu i wciaz placze i czuje beznadzieje,w piątek wchodze na psychoterapie grupowa,zaczynam wątpic ze ten lek mi pomoze
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
11 sie 2010, 17:37

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Zenonek 18 sie 2010, 15:23
Adwentystka,

Przeciez "żem" ci mowil, ze jak nie ma poprawy po 6-7 tygodniach to cza zmienic lek i to szybko- jeszcze tego nie zrobilas ? Na co liczysz?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Adwentystka 18 sie 2010, 16:51
szesc tygodni minelo.dzis zaczyna sie 7 tydzien,a wogóle to wszystko jest do d...y,bylam dzis na konsultacji u lekarki zupelnie nowej ,ona bedzie mnie prowadzic w psychoterapii grupowj i powiedzala ze bedziemy zmieniac w przyszlym tygodniu
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
11 sie 2010, 17:37

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Pandy 18 sie 2010, 20:48
U mnie dzisiaj (17 dzień na 75mg) było nieźle - rano wyskoczyłem z łóżka naładowany energią i się cieszyłem, że jest lepiej. Radość trwała do godziny 15 - czyli do 2 godzin po zażyciu kolejnej kapsułki. Potem nastąpiła znowu senność, straszna senność... i tak jest do teraz :evil: Im dłużej biorę Efectin, tym bardziej ta senność sie nasila. To dopiero 17 dzień, ale czy to w ogóle ustąpi? Spróbuję może brać na noc, co innego mi pozostało?
A chciałem leku pobudzającego bo przez rok byłem ciągle zmęczony i senny.. wrrr. :evil:
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
27 lip 2010, 16:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 49 gości

Przeskocz do