WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
203
65%

Nie
81
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 311

Re: Efectin (---->Velafax)

przez zdesper 08 sie 2010, 17:39
depresyjny powiem jedno: jestem swiadkiem jak tworzysz nowa psychiatrię:P
zdesper
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

przez cytrynka84 08 sie 2010, 18:31
Saxo ,a moge spytac,jakie dawki obu lekow bierzesz ? (tzn cipralexu i velafaxu)

Boje sie ,ze w Polsce taka kombinacja ma b.male szanse realizacji,lekarz nie przepisze(zespol serotoninowy) chyba,ze male dawki np75 wenli i 20 citalopramu,ale raczej nie cipralexu,ktory z tego co wiem jest silniejszy od citalu.jesli to jest prawda,to 10mg escitalopramu= 60 mg citalopramu?(tak czytalam tutaj na forum),popraw mnie jesli sie myle.
Inna sprawa jesli mieszkasz np w UK,tam lekarze maja inne podejscie,nie boja sie kombinacji,daja wieksze dawki lekow i przez to maja lepsze rezultaty w leczeniu,nie to co u nas :(
A te 3 opcje ,o ktorych piszesz,to wogole nie ma sily,zeby mi jakis doktor przepisal w PL.
Kiedys pytalam o kombo Seronil+Efectin,tzn chcialam mala dawke fluo dla pobudzenia ,bo wenla powodowala sennosc.nie dostalam fluo. Choc wiem tez ,ze fluoxetyna dosc mocno wchodzi w interakcje z innymi lekami. A citalopram i escitalopram sa najmniej interakcyjne

Napisalabym na priva,ale jakos nie moglam znalesc,wiec pisze tutaj.
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Re: Efectin (---->Velafax)

przez tutu 08 sie 2010, 22:46
agusiaww napisał(a):Tutu, to jest normalne ze sie pocisz, najlepiej jak dostaniesz od psychiatry na kartce napisane ze sie leczysz i ze wzgledu na skutki uboczne, zeby Ci lekarz rodzinny wystawil 2 tygodniowe zwolnienie, wiec lekarz rodzinny powinien Ci takie zwolnienie wystawic. Niestety, na poczatku sa rozne skutki uboczne, ale po 2 , 2,5 tyg powinny minac.

Nie moge isc na zwolnienie bo mam prace gdzie sama decyduje o wiekszosci moich poczynan. i niestety te najgorsze 2 tyg musze byc na pelnych obrotach. potem moge odpuscic.

cytrynka84 ja mam lekarza co nie boi sie laczyc roznych lekow, do tej pory wszyscy leczyli mnie albo anafranilem, albo fluoksetyna, po tym drugim bylo czasami lepiej ale zawsze konczylo sie nawrotem, zobaczymy jak teraz bedzie. Niestety ciagle szukamy idealnego zestawu lekow. Mnie np. parogen troche otumanial i usypial. Wiec zamiast niego teraz biore eleve i bynajmniej nie zaczelam od 37,5 tylko od razu z grubej rury 2x 75. jestem senna ale miedzy snem jestem bardziej aktywna i wiecej mi sie chce - co jest dosc wazne bo ja mam troje dzieci.
t.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
07 sie 2010, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Adwentystka 11 sie 2010, 18:37
dzień dobry,jestem nowa.biorę 6 tydzien welafax xl a 4 tydzień 150mg.od dwoch tygodni cały czas płacze bo objawy nie ustepuja,zalamalam sie,czarne myśli.miotam się,mam bardzo napiete mięsnie a właściwie jakby skorę pleców natomiast szyja mnie ciągnie,jast cięzka ściska mi ja ,tak mam od zeszłego roku codziennie,czy ktos czekal na efekty tak dlugo? boje sie ze mi to nigdy nie przejdzie.
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
11 sie 2010, 17:37

Re: Efectin (---->Velafax)

przez noowy6 11 sie 2010, 21:33
welafax na mnie wogole nie zadziałał a brałem go 7 tygodni przez pierwsze 4 75 mg pozniej zwiekszyłem do 150 i tak brałem do końca... Ja bym na twoim miejscu zaczekał jeszcze tydzien moze coś ruszy ,a jak nie to zmieniaj lek
"Żyj szybko, umieraj młodo"
Offline
Posty
190
Dołączył(a)
13 wrz 2009, 14:16
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Adwentystka 12 sie 2010, 11:21
dzięki.dzis byłam u nowego lekarza.i tez mi powiedział ze za krótko jeszcze biorę.ale ja się wykoncze ta beznadzieją iplaczem.po południu idę prywatnie do lekarza moze ona coś zaradzi.
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
11 sie 2010, 17:37

Re: Efectin (---->Velafax)

przez depresyjny098 15 sie 2010, 11:13
zdesper napisał(a):depresyjny powiem jedno: jestem swiadkiem jak tworzysz nowa psychiatrię:P



No ok,..szkoda tylko że nie chcesz mi powiedziec nic o tej starej....D
Jak się prowadzi monolog samemu ze sobą,....to tak to wychodzi...:-|
depresyjny098
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Pandy 15 sie 2010, 13:32
Mam pytanie do osób biorących Efectin (lub tych, które kiedyś go brały). Czy odnotowaliście kiedyś nagłe pogorszenie po ok. 2 tygodniach brania tabletek? Tyle właśnie biorę Efectin 75mg (wcześniej przez 2 tyg. brałem 37,5mg). Do tej pory było ok - więcej energii, siły, lepsze samopoczucie, w końcu zacząłem żyć. A teraz nagle klops - straszna senność, zawroty głowy, niepokój, otępienie. Rozumiałbym przez pierwsze kilka dni, ale teraz?

Pozdrawiam
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
27 lip 2010, 16:21

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Adwentystka 16 sie 2010, 09:29
hej Pandy.ja mialam podobnie.po 4 tygodniach nastąpi taki dól i taka beznadziea że myślalam że umre.trzymało mnie bite 2 tygodnie,od kilku dni jest lepiej ale do idealu daleko.objawy nadal mnie męczą,ale pojawila się nadzieja.przetrzymaj
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
11 sie 2010, 17:37

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Pandy 16 sie 2010, 10:33
Dzieki Adwentystko za odpowiedź. Problem w tym, że czuję sie teraz dużo gorzej niż przed tabletkami. Cały jestem otępiały, jakbym chodził pijany, do tego lekka derealizacja. Może szkodzi mi wenlafaksyna? Ale przecież, gdyby tak było, takie objawy pojawiłyby się już wcześniej a nie po 2 tygodniach. Teraz ledwo chodzę :bezradny:
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
27 lip 2010, 16:21

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Adwentystka 16 sie 2010, 11:45
wiesz co Pandy mi sie tez pogorszylo przy podwyzszeniu dawki.ale od trzech dni jest ciut lepiej.
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
11 sie 2010, 17:37

Re: Efectin (---->Velafax)

przez depresyjny098 16 sie 2010, 13:06
No ok..Już nie mam tych skutków ubocznych niemiłosiernych...uff
Teraz już tylko czekac aż ten lek na maksa rozłoży skrzydła...
Zapodam sobie jakąłś sensowną dawkę i będę czekał cierpliwie,.
Tak sobie myśle , że 75 to ciut przy mało. Trochę mam percepcję jeszcze oklapniętą.
Dzisiaj sobie zapodałem 75+ 37,5. Nawet nie odczułem żadnej różnicy. A jeszcze pare tygodni temu by mnie ta decyzja zmiażdżyła.
No i nie czuje się najgorzej,. Wszystko zmieża ku dobremu,, a nawet ku rewelacyjnemu....:)
depresyjny098
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez Magda-27 16 sie 2010, 13:10
a brał ktoś może Lafactin 75 ?
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 17 sie 2010, 11:05
Hejka! Chciałam Wam napisać, że po moim ostatnim poście z 30 lipca już nie wzięłam więcej leku. Pisałam wtedy, ze kręci mi się w głowie itp nieciekawe rzeczy. Po ostatniej dawce nie miałam już żadnych efektów odstawiennych. Byłam w tym czasie na wakacjach, w ogóle nie myślałam o depresji, czułam się super, zero leków i smutku. Oby tak zostało.

W sumie odstawienie zajęło mi około 2 miesięcy, z tym, że przez jakiś miesiac brałam połowę dawki i wtedy nie czułam zupełnie nic. Potem przez kolejny miesiac zmniejszałam dawkę i tutaj pojawiły się te zawroty głowy. Jednak było to wszystko do przeżycia, powiedziałabym nawet, że całkiem spoko to przeszłam.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 34 gości

Przeskocz do