WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Re: cipralex i velafax the best

Avatar użytkownika
przez *Monika* 01 sie 2010, 13:39
saxo, Dlatego,ze też mam prawo do wypowiedzenia się w tym temacie, czy się to Tobie podoba czy nie.A jeśli nie odpowiada Tobie ton moich wypowiedzi i moja ocena, nic nie poradzę na to.
Najlepiej brać do końca życia leki, faszerować się psychotropami, neuroleptykami, tylko po to by nie musieć nic robic ze swoim życiem. I nie jest tez tak,że leki nie pozostawiają śladu w organizmie, zwłaszcza, gdy bierze się je parę, paręnaście lat.
Samo nic nie przyjdzie, nic nie przejdzie.
Nie przekreślam leków calkowicie. Wiem,ze są przypadki, gdzie zachodzi koniecznosc by je brać.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: cipralex i velafax the best

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 01 sie 2010, 18:33
saxo napisał(a):
Chupacabra napisał(a):Zapraszamy na hyperreal.



to żart ? :D to hyperreal to forum dla małolatów i idiotów, nikogo z obecnych nie obrażając.



no wlasnie :D

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: cipralex i velafax the best

przez zdesper 01 sie 2010, 19:17
Mam doskonałe doświadczenia z tymi lekami, lesze samopoczucie, zero lęku, można przy tych lekach robić takie rzeczy, których bez nich się nie zrobi: kradzieże, mówienie ludziom prawdę w oczy, pewność siebie wzrasta o 300% lub więcej, człowiek staje się dusza

To akurat nie jest normalne terapeutyczne dzialanie leku.Taki stan w psychiatrii okreslany hypomania jest stanem patologicznym wymagajacym leczenia;).

Pozdrawiam i powodzenia w odzyskaniu zdrowia :mrgreen:
zdesper
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Efectin (---->Velafax)

przez noowy6 02 sie 2010, 12:34
Drugi dzień bez effectinu i jak narazie zero skutkow odstawiennych...
"Żyj szybko, umieraj młodo"
Offline
Posty
190
Dołączył(a)
13 wrz 2009, 14:16
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Pandy 02 sie 2010, 13:21
Witam wszystkich Efectinożerców :)

Biorę Efectin ER od niespełna 4 tygodni. Pierwszy tydzień 37,5mg, potem 75mg. Poprawę widziałęm już po kilku dniach na wyższej dawce - więcej energii i siły (u mnie choroba objawia się m.in. strasznym osłabieniem i niepokojem). Po mniej więcej 15 dniach na dawce 75mg zaczęło mnie nagle zamulać, nie mogłem wstać rano z łóżka, po południu musiałem się zdrzemnąć a wieczorem robiłem sie śpiący jak nigdy - i w nocy spałem dobrze. Czy ktoś z Was miał takie doświadczenia? Siły mam więcej niż przed tabletkami, tylko ta senność.. Czy te objawy mogą sie uspokoić (jeżeli to skutek Efectinu)? Obecnie zmiejszyłem dawkę do 37,5mg, zobaczę co będzie. Czy to możliwe, że wystarczy mi 37,5 mg?

Pozdrawiam :)
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
27 lip 2010, 16:21

Re: Efectin (---->Velafax)

przez saxo 02 sie 2010, 13:41
Hejka,
sam zmniejszyłeś tą dawkę, czy z porozumieniem z lekarzem?
Bierzesz go bardzo krótko i już zmiana dawki?
Moja rada, nie rób zmian bez wiedzy lekarza.
Osobiście Ci powiem, że miałem podobnie i żyłem, z czasem to się stabilizuje, ale popołudniowe drzemki w niczym mi nie przeszkadzały, mam wrażenie, że właśnie wtedy organizm się regeneruje, naprawia się to, co się człowieku spieprzyło. Poza tym mam ten sam objaw, po nim mam powera, jak nigdy, mogę hulać w pracy i na siłowni z ciężarami, to samo mam po Cipralexie, który biorę teraz razem z velafaxem.
Kuracja moja trwa już 3 rok chyba i jest ok.
saxo
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

przez dorima 02 sie 2010, 15:32
Od 3 tyg biorę velafax,jest to moj pierwszy lek,bo chorobę-nerwice lękowa- mam zdiagnozowana od miesiąca.Pierwsze dni byly trudne,zarowno fizycznie jak i psychicznie czulam sie dziwnie,popadalam w stany kiedy to nie wiedziałam co z soba zrobić,czegos mi sie chciało ale zupełnie nie wiedzialam czego.Czulam sie troche nie sobą ale determinacja kazała mi przetrwac ten okres.Gdzies po tyg stany te minęły....lub przyzwyczaiłam sie do nich...Czekam na te efekty własciwe tzn tabletki te maja mi pomoc w przełamaniu strachu do zmian ,do nawiazywania kontaktow,do mowienia w obcym jezyku/od 10 lat mieszkam w Norwegii/,do zamartwiania się o wszystko i wszystkich,mam tez problem z zaklimatyzowaniem sie w kraju w ktorym zyje/10 lat/,panicznie boje sie nawiazywac kontakty z Norwegami i snuje czarne scenariusze praktycznie do kazdej sytuacji.Po 3 tyg obserwuje u siebie większy spokój,ale tak naprawdę jeszcze nie skonfrontowałam lęku przed mówieniem,bo jestem na urlopie i nie mam kontaktow z Norwegami.Boję sie ,że lek nie zadziała......
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
02 sie 2010, 10:14
Lokalizacja
Norwegia

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Pandy 02 sie 2010, 15:47
Hej Saxo,

po 19 dniach brania Efectinu w dawce 75mg i wyżej opisanych problemach z silną sennością mój lekarz stwierdził, że skoro po Efectinie czuję jeszcze większą senność niż przed nim, to mogę go odstawiać wracając wpierw do dawki 37,5mg na kilka dni. Sam lekarz twierdził, że to dziwne objawy po 2 tygodniach brania Efectinu. Z reguły przecież takie rzeczy dzieją się przez pierwsze kilka dni brania leku.

Jednak ja jakoś czułem, że ten lek mi pomoże, nie wiem dlaczego, ale wierzę w niego. Sam juz nie wiem co jest skutkiem choroby a co objawem niepożądanym Efectinu. Przebrnąłem przez kilka ciężkich dni z Efectinem (wzmożony lęk, nudności, brak apetytu, ciągłe ziewanie i jeszcze kilka innych) i szkoda mi z niego teraz rezygnować. Wiadomo, jeżeli lek nie pomaga, trzeba to zrobić, ale co do jego działania...może jeszcze za wcześnie. Dziwne tylko, że po ok. 5-6 dniach dawki 75mg poczułem kopa i czułem sie prawie jak 2 lata temu kiedy byłem jeszcze zdrowy. To uczucie trwało 2 dni i przeszło. A tydzień później nastąpiło to zamulenie i wróciła nasilona senność.
Postanowiłem pobrać go jeszcze kilka dni w dawce 37,5 i ewentualnie jeszcze poeksperymentować z porą brania leku. Może jeszcze wrócę do 75 mg - nie wiem czy dawka 37,5 mg cokolwiek może zdziałać (lekarz twierdzi, że skuteczna dawka to 75mg w górę). Może warto go brać na noc? Wtedy może łatwiej by mi sie wstawało. A może 37,5mg rano i tyle samo wieczorem? Zobaczę. Ale najpierw skonsultuję to z lekarzem.
Mi ta senność przeszkadza bardzo bo moje objawy to właśnie ciągłe zmęczenie i brak energii.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
27 lip 2010, 16:21

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 02 sie 2010, 20:52
saxo, dawka masymalna do dobe to 375 mg w przypadku wenly. Zreszta jest to nawet napisane na ulotce :) Pandy, co do effectinu to juz pisaly tutaj osoby, ktore czuly po nim nadmierna sennosc, dlatego jezeli Ty masz taki objaw bierz go na noc. Natomiast co do dawki to 37.5 mg NIE jest dawka terapeutyczna, jest to dawka poczatkowa, natomiast dzialanie teraputyczne wystepuje dopiero od dawki 75 mg, dlatego lepiej zmien pore brania leku niz dawke.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Pandy 02 sie 2010, 21:05
Niby od 75mg zaczyna się "leczenie", ale sa ludzie i ludziska :) Na mnie wszelkie leki mocno działają - do tej pory np. mam po dawce 37,5mg objawy uboczne jak np. nadmierne pocenie. Mam tez więcej siły, nie kręci mi sie już w głowie jak kiedyś. Mimo wszystko będę próbował przejść na 75mg - kto wie, może z czasem senność minie. Niektóre objawy niepożądane mijaja po miesiącach.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
27 lip 2010, 16:21

FAXIGEN (Wenflaksyna-Velafax,Alventa,Venlectine,Efectin)

Avatar użytkownika
przez Dziecko Czarnobyla 03 sie 2010, 07:46
Witam!

W zeszłym tygodniu został mi przepisany Faxigen XL.
Brał go ktoś z Was? Co o nim sądzicie?
Czy tyje się po tym leku? Czy są jakieś inne dokuczliwe skutki uboczne?
Posty
2
Dołączył(a)
03 sie 2010, 07:32

Re: Efectin (---->Velafax)

przez noowy6 03 sie 2010, 12:31
Wczoraj od południa miałem "zjazd" dziś już lepiej ;)

[Dodane po edycji:]

Mieni mi się w oczach strasznie...
"Żyj szybko, umieraj młodo"
Offline
Posty
190
Dołączył(a)
13 wrz 2009, 14:16
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Faxigen XL

Avatar użytkownika
przez Dziecko Czarnobyla 03 sie 2010, 18:55
Dokładnie taki sam?

Dziękuję :)
W takim razie chyba niepotrzebnie założyłam ten temat ^^;
Posty
2
Dołączył(a)
03 sie 2010, 07:32

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 03 sie 2010, 19:59
Pandy akurat pocenie wynika z pobudzonych neuroprzekaznikow w mozgu, ja mam do tej pory a biore prawie juz dwa lata wenle. Natomiast to ze masz skutki uboczne swiadczy o tym, ze masz osobnicza reakcje czyli ze akurat taka jest reakcja Twojego organizmu, natomiast dawka 37, 5 jest tylko na poczatek, albo jako dawka podtrzymujaca.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 22 gości

Przeskocz do