WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Re: alventa- nie moge spac w nocy

przez Piotrr 30 lip 2010, 20:01
Ja bralem przez dlugi czasEfectin ale wiadomo ze Alventa to zamiennik (tanszy) efectinu. Na poczatku jak zaczalem brac te piguly to jedna lykalem rano, druga wieczorem i wtedy faktycznie nie moglem zasnac. Gdy ograniczylem lavente tylko do 1 tabletki branej rano wszystko bylo oki. Aha, bardzo senny sie robilem zas po ketrelu...ale z tego powodu lekarz odstawil mi ten lek. I to juz dosc dawno, bo ze 3 lata temu.
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
19 cze 2007, 09:59

Re: Efectin (---->Velafax)

przez vivendi 31 lip 2010, 14:59
Nie rozumiem po co tak czesto zmieniasz dawki depresyjny. Lek ujawnia swoje dzialanie po kilku tygodniach, ty zmieniasz dawki co pare dni.

Ja wymieklem po 3 tygodniach. Nie wytrzymalem 100% spadku apetytu, nie moge zyc o samej wodzie. Nie podobalo mi sie to, ze ciagle sie czulem jak przycpany, do tego lęki wróciły po niecalych 2 tygodniach terapii i nie chcialy ustapic. Nawet bym powiedzial, ze byly gorsze niz przed zaczeciem przyjmowania tego leku. Na sam koniec poza calkowitym brakiem apetytu i zwiekszeniem lęków, to nie widziałem żadnej różnicy do niebrania czegokolwiek.

Odstawilem 75mg, pierwszego dnia nic, dwa nastepne dni odsypiałem i miałem skurcze/drżenia mięśni. Żadnych prądów, dołów nic, póki co psychicznie czuję się całkiem nieźle.

PS Mała uwaga na koniec. Cały czas miałem wrażenie, że oszukuje samego siebie; jak dla mnie ten lek to zwykłe ćpanie, do tego średniej jakości. Bardzo podobny w wielu wymiarach do amfetaminy czy exstasy. Coś mi podpowiada, że długofalowo branie tego leku musi mieć wiele negatywnych skutków. Zdążyłem wyłapać, że bardzo szybko pogorszyła mi się pamięć. Brałem, więcej nie zamierzam, dziękuję.
Sertra 50mg + Remeron 7,5mg
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
17 lip 2010, 18:07

Re: Efectin (---->Velafax)

przez zdesper 31 lip 2010, 15:30
nie tyle pamiec co koncentracja:).Ja pamietam ze na wenlafaksynie nie moglem przeczytac strony w ksiażce.:D.Po prostu za szybko myslalem i co chwila gubilem wątek.Lek daje rzeczywiscie taki odlot jaki mozna miec na pigulach czy innych dragach.Osobiscie nie widzialem zadnej różnicy. Chwała Bogu ze na niektorych dziala dobrze;)
zdesper
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Efectin (---->Velafax)

przez vivendi 31 lip 2010, 15:55
Na pewno niektórym pomaga. Napisałem swojego posta, żeby uzmysłowić niektórym badającym temat, że nie wszystkim (pomaga) i nie ma co ślepo wierzyć producentowi/lekarzom, tylko samemu też trzeba trochę myśleć. Nic straszliwego mi się po tym nie działo, lek trochę pomagał. Ale jakbym go brał z rok to poryło by mnie na pewno strasznie.
Sertra 50mg + Remeron 7,5mg
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
17 lip 2010, 18:07

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 31 lip 2010, 17:00
Mnie nie szkodziła w ogóle. Na Efectinie zdawałam egzaminy na studiach, teraz przez rok pracowałam.

Dziś wzięłam juz minimalną dawkę, objawy odstawienne przeszły, mam nadzieję, ze uda mi się odstawić całkowicie.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Efectin (---->Velafax)

przez noowy6 31 lip 2010, 17:20
Ja drugi dzien na 75 mg przedtem 150 i w sumie nawet troche lepiej sie czuje...do czwartku mam zamiar calkowicie zjechac z tego ;)
"Żyj szybko, umieraj młodo"
Offline
Posty
190
Dołączył(a)
13 wrz 2009, 14:16
Lokalizacja
Gdańsk

cipralex i velafax the best

przez saxo 31 lip 2010, 22:33
Mam doskonałe doświadczenia z tymi lekami, lesze samopoczucie, zero lęku, można przy tych lekach robić takie rzeczy, których bez nich się nie zrobi: kradzieże, mówienie ludziom prawdę w oczy, pewność siebie wzrasta o 300% lub więcej, człowiek staje się dusza towarzystwa jeśli trzeba, jeśli nie ma takiej potrzeby, to olewa towarzystwo bez wstydu, zbędnych emocji.

Tymi lekami musi się organizm nasycić, żeby zadziałały. Biorę je z przerwami parę lat. Nie powiem, lubię experymentować, stąd chętnie poznałem wiele leków z grupy antydepresantów, różnych marek i kolorów.
Aktualnie mam ochotę na selegininę, bo ponoć jest ok, a nie ja nie uwierzę, dopóki nie spróbuję sam, na własnej skórze.

Super efekty miałem po miksturach, ale tu trzeba uważać, ja nikogo nie namawiam.
Próbowałem, testowałem: anafranil, baclofen, tramadol, amitryptylinum, efedrynę i jej stacki.
Jazda na całego, ale odradzam branie ze mnie przykładu.

Jak ktoś chce porady, to pw albo mail lub gg.
saxo
Offline

Re: cipralex i velafax the best

Avatar użytkownika
przez *Monika* 31 lip 2010, 22:44
saxo, A mogę zapytac dlaczego w ogóle zacząłeś brac leki? Nie uwierzę, jeśli powiesz,że od tak z ciekawosci.
Leki oczywiscie...... mogą pomoc jako wspomagacz podczas usuwania skutków zaburzeń. Ale nigdy nie usuną przyczyny zaburzenia. Bo właściwym lekiem jest praca nad sobą poprzez psychoterapię.

Zareklamowałeś te leki tak.....jakoby miały być dopalaczem. Po nich można kraść....hmmm........bez komentarza.
Prawdę w oczy można komuś powiedzieć.....hmmm.....jeśli prawda jest prawdą, to dlaczego nie można by było u siebie wypracować umiejętności ,żeby zdobyć się na odwagę powiedzenia komuś czegoś prosto w twarz?
Dusza towarzystwa, zbędne emocje...........

Chyba nie tędy droga saxo. Żeby zrozumiec to, dlaczego łatwiej nam się siega po leki, które i tak na każdego działają inaczej, należy wybrać inną drogę.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Efectin (---->Velafax)

przez saxo 31 lip 2010, 23:12
hanca84 napisał(a):Mnie nie szkodziła w ogóle. Na Efectinie zdawałam egzaminy na studiach, teraz przez rok pracowałam.

Dziś wzięłam juz minimalną dawkę, objawy odstawienne przeszły, mam nadzieję, ze uda mi się odstawić całkowicie.



efectin vel valafax działa cuda, to super lek.

[Dodane po edycji:]

noowy6 napisał(a):Ja drugi dzien na 75 mg przedtem 150 i w sumie nawet troche lepiej sie czuje...do czwartku mam zamiar calkowicie zjechac z tego ;)




velafax /efectin/ można vrać w dawce max 4 x 75 mg dziennie. Naturalnie nie od raz, dawkę należy zwiększać stopniowo.
Dawka zwyczajowo stosowane, to 2 x dziennie po 75 mg, czasem 1 x dziennie 75 mg.

Po paru miesiącach, gdy objawy się utrzymują lub skutek jest nie taki, jak spodziewany, można podnieść dawkę do 3 x dziennie, a potem 4 x dziennie.
Można też przed podniesieniem dawki podstawowej, dodać Cipralex, i tak np mamy:

1 opcja:rano velafax 75 + Cipralex 10 mg lub 20 mg, wieczorem velafax 75
2 opcja:rano velafax 150 + Cipralex 10
3 opcja: rano velafax 150 + Cipralex 10 lub 20, wieczorem velafax 75

Maksymalnie velafax 300 mg dziennie, cipralex 20 mg dziennie. konfiguracje ustala się pod pacjenta indywidualnie, w zależności na to, na co pójdzie najlepiej, na co zareaguje. A gdy zareaguje, to tego dawkowania należy się trzymać przez co najmniej pół roku, potem bardzo stopniowo spróbować zejsć do niższej dawki, gdy będzie ok, to zostać na najmniejszej skutecznej dawce, gdy nie, to powrócić natychmiast do początkowego dawkowania.
Leki tego typu niektórzy muszą brać dożywotnio, co dla jednych jest jakimś szokiem, ale nie ma w tym nic złego, gdy organizm nie wytwarza wystarczającej ilości serotoniny.
Jednym słowem w każdym przypadku, każde leczenie jest indywidualną sprawą i nie można się sugerować głupimi komentarzami, że jakieś leki nie działają, że mają skutki uboczne, że są złe z gruntu..... to wysoce nieodpowiedzialne.
Każdy będzie reagował na dany lek inaczej, podobnie do innych lub całkiem różnie.
Jedna osoba zaskoczy na nowość, inna na lek starej generacji.
Jak ktoś ma pytanie, to chętnie odpowiem na pw.
saxo
Offline

Re: cipralex i velafax the best

przez saxo 31 lip 2010, 23:30
Monika1974 napisał(a):saxo, A mogę zapytac dlaczego w ogóle zacząłeś brac leki? Nie uwierzę, jeśli powiesz,że od tak z ciekawosci.
Leki oczywiscie...... mogą pomoc jako wspomagacz podczas usuwania skutków zaburzeń. Ale nigdy nie usuną przyczyny zaburzenia. Bo właściwym lekiem jest praca nad sobą poprzez psychoterapię.

Zareklamowałeś te leki tak.....jakoby miały być dopalaczem. Po nich można kraść....hmmm........bez komentarza.
Prawdę w oczy można komuś powiedzieć.....hmmm.....jeśli prawda jest prawdą, to dlaczego nie można by było u siebie wypracować umiejętności ,żeby zdobyć się na odwagę powiedzenia komuś czegoś prosto w twarz?
Dusza towarzystwa, zbędne emocje...........

Chyba nie tędy droga saxo. Żeby zrozumiec to, dlaczego łatwiej nam się siega po leki, które i tak na każdego działają inaczej, należy wybrać inną drogę.



a czemu generalizujesz i używasz słowa "należy" ?
masz patent ne to co dobre, a co nie? Wydaje mi się, że nie masz takiego patentu, a każdy niech sobie sam wyrobi opinię o tym , co dla niego dobre i czego potrzebuje, żeby lepiej funkcjonować i lepiej się poczuć ze sobą i z innymi.
saxo
Offline

Re: cipralex i velafax the best

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 01 sie 2010, 00:36
Zapraszamy na hyperreal.

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: cipralex i velafax the best

przez saxo 01 sie 2010, 00:44
Chupacabra napisał(a):Zapraszamy na hyperreal.



to żart ? :D to hyperreal to forum dla małolatów i idiotów, nikogo z obecnych nie obrażając.
saxo
Offline

Re: cipralex i velafax the best

Avatar użytkownika
przez aree1987 01 sie 2010, 01:52
Bajki piszesz brałem wenlafaksyne i nie ruszyła mojej fobii społecznej a jesli to tylko trochę, kraść po tym nie kradłem. :roll:
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: cipralex i velafax the best

przez saxo 01 sie 2010, 06:57
aree1987 napisał(a):Bajki piszesz brałem wenlafaksyne i nie ruszyła mojej fobii społecznej a jesli to tylko trochę, kraść po tym nie kradłem. :roll:



no ok, Ciebie nie ruszyła, ale wyjątki się zdarzają, żaden lek nie podziała na wszystkich, są tez inne choroby, w których najnowsze cudowne leki nie działają na pacjenta, ale nikt nie mówi, że te leki to syf ani nie wycofuje tych leków, bo na parę osób nie podziałało. Ładnie by to wtedy wyglądało, jakby lek wycofywali, bo nie podziałał na bronka, józka i mariana a że nie kradłeś....a chcesz kraść? Odradzam :nono: , to chyba niezgodne z prawem, choć po lekach niektórzy są zdaje się nietykalni . Ale nie wiem, czy po tych, czy po innych.
Tak wiec podsumowując, nie ma co wyrabiać sobie zdania o lekach na podstawie opinii paru gości, na których leki nie podziałały. Podziałały na miliony, Ty znalazłeś się w grupie paru tysięcy, może setek tysięcy, na który lek nie zadziałał właściwie, bo że w ogóle nie zadziałał, to Ci nie wierzę, to tylko Twoja subiektywna ocena. Inna sprawa, że nie wyleczył Cię, skoro piszesz to, co piszesz. Ja bym zwiększył dawkę, na miejscu lekarza, do maksymalnej, dodałbym to i owo. Nie ma ch we wsi, żeby nie pomogło, najwyżej byś się przekręcił, ale nie mógł byś powiedzieć, że lek nie zadziałał :D , że jest słaby :D , że Cię nie ruszył :D itd.

A już na serio, zmień lekarza, jak nie jeden, to drugi, nie drugi, to trzeci. W końcu trafisz na tego odpowiedniego.
Wydrukuj swoje wypowiedzi z tego chociażby forum i pokaż je lekarzowi, zada Ci parę pytań, ciekawe co odpowiesz swoją drogą, czy też będziesz taki ostry w wypowiedzi, że lek Cię nie rusza, ale zawsze dostaniesz coś, co Cię ruszy. Główa do góry, każdy jest do ruszenia, nawet śp kaczyński :uklon: :yeah: :twisted:
saxo
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 27 gości

Przeskocz do