WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Re: Efectin (---->Velafax)

przez depresyjny098 08 lip 2010, 15:29
Hm....
Ja się czuję odpukac,.. ale normalnie.
Długo się nie mogłem zaklimatyzowac na 37,5, ale wreszcie to następuję...
Zszedłem do tej dawki celowo, żeby zminimalizowac skutki uboczne które mnie kopały po dupie... :?
Nie chce za dużo pisac, żeby nie zapeszyc. Bo wiesz jak jest. Teraz jest ok, a pojutrze może byc trochę inaczej.
Ale no,....no,....
Grun, że tych cholernych skutków aktyzyjnych już tak nie czuję.
A depresja narazie śpi,.....miejmy nadzieje, że na wieki....
Tylko że ja już biorę 4 miesiąc.
Możesz jeszcze nie czuc działania na depresję, bo krótko bierzesz....
Ale jak się czujesz?. Możesz spac, nie możesz spac? Jakie masz objawy?
W zasadzie to tak chyba jest, że na sen to już pomaga po tym czasie. Bo na depresję. Czyli czas po którym wyreguluje mózg..;)
To jest znacznie dłuższa droga. Właściwie to tak kilkumiesięczna. I tak mniejwięcej leki działają. Na te czasy większych cudów nie ma.....niestety...:(
Poprostu, trzeba cisnąc, o ile nie ma skutków ubocznych które to uniemożliwiają.
A jak takowe są to można regulowac dawkę tak jak ja to robie :), bo nie jestem zwolennikiem dodawania uspokajaczy, które lekarze wypisują w przeciągu setnej sekundy bez mrugnięcia okiem..;)...( [poprostu na mnie działają paradoksalnie źle..:(..)
Zaraz ci wyśle jak znajdę relacje tego gościa....On się wypowiada w przekroju półrocznym...
depresyjny098
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

przez noowy6 08 lip 2010, 16:52
Miałem jeden skutek uboczny na początku przez 4 dni problem ze spaniem teraz normalnie zasypiam jak zawsze :) Ooo no i rozne ciekawe sny mi się śnią które dobrze pamietam są one bardzo realistyczne;) I tyle zadnej poprawy ani pogorszenia ;/ boje sie ,ze ten lek w ogóle na mnie nie zadziala no ,ale co mi zotalo poczekam jeszcze z miesiac chyba ,ze szybciej zmienie sam niewiem. No super ,ze na ciebie dziala gratki :D Byle żeby sie efekt utrzymał i gitara :D

[Dodane po edycji:]

Przez pierwsze 2 tygodnie bralem 75 mg ,ale stwierdzialem ,ze za malo i zwiekszylem dawke do 150mg. A no i jak zaczolem brac to mi sie polepszypo przez kilka dni przy zwiekszeniu dawki tez bylo lepiej przez troche ;)
"Żyj szybko, umieraj młodo"
Offline
Posty
190
Dołączył(a)
13 wrz 2009, 14:16
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Alventa

przez Basia26 08 lip 2010, 17:31
a co z wagą ciała? czy macie lek dobrany również do wagi ciała? czy uważacie, że 75 mg zadziała inaczej u osoby ważacej 50 kg oraz takiej, która waży np 80?
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
20 kwi 2010, 07:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez Rani 08 lip 2010, 18:16
Ja mam dobraną dawkę do nasilenia objawów a nie masy ciała.
"Nie dziw się jeżeli jutro spadnie porządny grad, rozszaleje się zamieć i licho wie co. To, że dziś jest ładnie, jeszcze nic nie znaczy. To jest zaledwie jakiś ślad pogody."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
10 gru 2008, 13:31

Re: Alventa

przez cytrynka84 08 lip 2010, 20:37
Basia26,biore 75 rano,lepiej brac rano,zwlaszcza jesli nie mozesz spac,zawsze mialam problemy ze snem,tak z lekami jak i bez lekow(to jeden z moich objawow depresji) A w dzien co za tym idzie ogarnia mnie sennosc i zmeczenie,Dlatego razem z Alventa bralam zawsze lerivon,teraz mam przerwe z lerivonem,bo postanowilam troche zrzucic kilogramow i o dziwo nawet mi sie udaje nie brac,zdarzy mi sie czasem wziac jakies srodki nasenne,czego nie polecam

Kiedys bralam duza dawke wenlafaxyny(225mg )to mnie usypiala i bralam wtedy wieczorem

[Dodane po edycji:]

Tez mialam i nadal mam dobierana dawke do objawow,a nie do wagi,ale tez jest tak,ze inaczej np75,dziala na kogos kto ma,dajmy na to ma45 kg,a inaczej jak sie ma95kg,ale waga jest na pewno na dalszym planie,osobiscie lekarze mnie o wage nie pytali i nie dobierali mi dawki pod tym katem,
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 10 lip 2010, 16:58
Zdesper szczerze to mi sie teraz lepiej spi :) Choc sny to mam kosmiczne :mrgreen:
Basia Alventa nie wplywa na wage, po prostu dawka 75 mg jest najmniejsza dawka terapeutyczna, czyli taka ktora powinna dzialac, jednak czasami jest ona za mala dla niektorych i dlatego sie ja zwieksza.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

alventa zwiekszenie dawki...

przez tomek28100 10 lip 2010, 20:51
Witam biore Alvente 1 miesiac w dawce 75mg o przedluzonym dzialaniu narazie moge stwierdzic ze jest ok zmniejszylo mi sie wewnetrzne napiecie,nerwica pomalu ustepuje ale do dobrego samopoczucie jeszcze daleka droga.
Zastanawiam sie jak zwiekszyc dawke bo lekarz kazala 75 rano i 75 wieczorem moze lepiej bybylo np 150 rano.
Jak myslicie jak przyjmowac alvente o przedluzonym dzialaniu?
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
09 paź 2008, 12:25

Re: alventa zwiekszenie dawki...

Avatar użytkownika
przez aree1987 11 lip 2010, 11:47
O przedłużonym działaniu bierze się raz dziennie, z reszta na ulotce pisze. Ja też miałem niby rano i wieczór po 75mg, ale brałem rano 150mg.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Efectin (---->Velafax)

przez noowy6 11 lip 2010, 13:14
U mnie przez 3 dni stabilny humor jest normalnie ;d bez chorej eufori ;) lek zaczol działać ;) dziś mija 4 tydzien ;) no ,ale jeszcze się nie ciesze bo roznie bywa ;) lęki jeszcze zostały ,ale w 70 % znikły depresja tez znacznie osłabła ;) jest jak narazie ok ;) Dziś wróciłem z wesela nyny o 6 rano wstałem o 12 więc dzisiejszą dawke wenly sobie darowałem jutro dopiero przyjmne tak jak zawsze o 10 moze predzej ;) Aaa no i troche popiłem nie chciałem ,ale wiecie jak to bywa na weselu szczególnie ,że było bardzo dużo znajomych ;) Wóda mnie praktycznie nie klepała tylko mnie głowa zaczęła boleć więc alko omijam szerokim łukiem chyba ,że jedno piwko mało procentowe dla smaku ;) Do effectinu jem jeszcze Depakine 300 ;) po obiedzie jedna tabsa wieczorem tez ;)

Zycze Wszystkim Zdrowia ;)

[Dodane po edycji:]

Depresyjny to już chyba zapomniał o chorobie :) Bo coś go dawno nie było hehe ;)

[Dodane po edycji:]

U mnie dalej bardzo realistyczne sny i to bardzo pokrecone ;) ,ale mi tam nie przeszkadzają ;) Ostatnio ominolem jedna dawke... ojj odrazu to odczułem na głowie takie hmmm prady podobnie bylo przy odstawieniu paro... No ,ale jak juz na drugi dzien wziolem wenle to wszystko wrocilo do normy ;)
"Żyj szybko, umieraj młodo"
Offline
Posty
190
Dołączył(a)
13 wrz 2009, 14:16
Lokalizacja
Gdańsk

Re: alventa zwiekszenie dawki...

przez cytrynka84 11 lip 2010, 18:49
Tez bralam cala dawke naraz,choc przez krotki czas lekarz tez zalecil mi wlasnie brac 2 razy dziennie,ale branie w dwoch dawkach,nic nie zmienilo,dopiero zwiekszenie dawki pomoglo.
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Re: alventa- nie moge spac w nocy

Avatar użytkownika
przez agusiaww 11 lip 2010, 22:22
Basia26 napisał(a):tak ogólnie to chyba lepiej brać lek rano, po sobie widzę też, że duża dawka leku powoduje bezsenność. To smutne bo u mnie głównym objawem depresji (jeszcze bez brania leków była bezsenność), lek którego skutkiem ubocznym jest właśnie brak snu to pewien bezsens... Czy wy mieliście problemy ze snem jeszcze przed braniem leków?

Basia ja mialam, spalam do 2 wnocy a pozniej do rana nic. Teraz po Alventa spie normalnie ale biore jeszcze nieuzalezniajacy chloroprotixen 7mg i spie swietnie.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Efectin (---->Velafax)

przez noowy6 16 lip 2010, 15:17
Ok czas zaktualizować mój stan chorobowy ;p Jeśli chodzi o humor jest niestabilnie raz ok raz spadek czuje depresje lub dobry humor z lekkimi lekami....Od dwoch dni latam taki podenerwowany łatwo mnie wyprowadzić z równowagi najchetniej to bym komus przyjebał ;p teraz jak pisze tego posta czuje sie ok ,ale 2 godziny temu najmniejsza drobnostka by mnie wyprowadzila z rownowagi ;/ Ogolnie to effectin usunol moją chorobe w 60 % no ,ale dopiero biore 5 tydzien wiec mam nadzieje ,ze bedzie coraz lepiej i stan sie wreszcie ustabilizuje ;)
"Żyj szybko, umieraj młodo"
Offline
Posty
190
Dołączył(a)
13 wrz 2009, 14:16
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Efectin (---->Velafax)

przez vivendi 17 lip 2010, 18:37
Siemka,
zaczalem lykac 37,5 ER szesc dni temu (odsypuje z 75). Przerzucilem sie z wellbutrinu (bupropion). (od wenlafaksyny) Mdlilo mnie jak po ecstasy (przez pierwsze kilka godzin po wzieciu), klucha w gardle, jadlowstret (przez szesc dni zjadlem tyle co normalnie w jeden). Pierwsze trzy dni czulem sie jak przycpany, dodatkowo nasilily mi sie mocno lęki, drugiego i trzeciego dnia budzilem sie z silnym lękiem, myslalem, ze moze ten lek nie dla mnie i ze odstawiam. Lekkie zaburzenia widzenia. Lekko powiekszone źrenice. Cieszę się, że zaczalem sobie od zmiejszonej dawki, mysle ze po 75 na dzien dobry bym sie pohaftowal i prawie na pewno wymiekl. Przez wiekszosc czasu nie zrobilem nic, odkladalem i zawalalem wszsytkie sprawy. Przez pierwsze trzy dni zwisanie na fotelu,ogolne sflaczenie i totalna dezorganizacja zycia.

Mimo tego wszystkiego czulem serotonine, ktorej mi tak bardzo brakowalo. Ten flak mimo, ze jest raczej porazka, przyniosl mi ulge po okresie cholernego napiecia, w ktorym tkwilem wczesniej. Czwartego dnia obudzilem sie juz jakis taki bardziej wyluzowany. Dalej czuje lęk i dalej mam depresję ;) , ale czuje juz jakas ulge i czuje, ze bardzo mi (nienormalne) napiecie miesni spadlo. Teraz czekam na powrót apetytu, no i jakas motywacje/wydajnosc.

Dawke se bede zwiekszal powoli, bo jestem jakis wrazliwy na te antydepresanty...

pozdrawiam weteranow i zaczynajacych 8)
Sertra 50mg + Remeron 7,5mg
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
17 lip 2010, 18:07

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez the grove unlimited 18 lip 2010, 03:45
To bardzo dobry lek, jednak, każdy reaguje osobniczo. Nie wolno zbyt szybko przerywać leczenia, skutki uboczne mogą przejść po paru dniach. Niestety, ludzie popełniają błąd i często odstawiają pastylki zbyt szybko.
Proszę na moje posty odpowiedać merytorycznie, na osobiste złośiwe, itp uwagi nie odpowiadam i nie reaguję.
Jak ktoś chce, to zapraszam na maila, ale nie na pw. Nie odpowiadam na pw w ogóle!!!
medicine@op.pl
Posty
28
Dołączył(a)
10 kwi 2010, 01:23
Lokalizacja
UK Warrington Birchwood

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: kofel i 31 gości

Przeskocz do