WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Shadowmere 10 maja 2010, 14:23
Jest ktos kto Ci odpowie!Moj kumpel,Zenonek.
Mysle,że leki mogą kogos wyciagnac z depry jeśli mial jednorazowy epizod. :D
Shadowmere
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

przez depresyjny098 10 maja 2010, 14:26
W takim razie Zennonek to również mój kumpel. I już go lubie.
Miejmy nadzieję że ma rację...
Czyli, że nie widzisz dla mnie szans?,,p

Właściwie to mój epizod jest chyba jednorazowy , tyle że w cholere długi...hehe
Ostatnio edytowano 10 maja 2010, 14:31 przez depresyjny098, łącznie edytowano 1 raz
depresyjny098
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Shadowmere 10 maja 2010, 14:31
depresyjny098, Widzę dla Ciebie szanse :roll: tymbardziej,że starasz sie,uprawiasz sport.A poza tym moj psychiatra mowi:jak ktos chce byc szczesliwy to bedzie szczesliwy,nie wiadomo kiedy,nie wiadomo gdzie,ale będzie.
Chcesz byc szczesliwy?
Shadowmere
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez aree1987 10 maja 2010, 14:36
Shadowmere napisał(a):aree1987, nie odstawiaj leków!! a na pewno nie wtedy kiedy nie czujesz sie na siłach,to może Cię tylko rozłożyć.
Jaką masz diagnozę generalnie?


Też tak myśle.
No na tym nowym skierowaniu mam napisane zaburzenia depresyjno-lękowe mieszane F41.2 (DDA), ale ja bym w tym umieścił fobie społeczną, agorafobię, nerwicę lękową czyli to co mi najbardziej przeszkadza.

A Ty pisałaś, że jesteś DDA i taką też masz diagnoze czy jakoś inaczej sprecyzowane?
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Zenonek 10 maja 2010, 14:40
Shadowmere napisał(a):Zenonek, to sobie,tą reboksetynę zjedz ;) Smacznego! Pozytywnie reagowalam na same ssri-nie bylo potrzeba nic dowalać.a jak wiesz leki noradreninergiczne (efectin,anafranil) odstawilam po tygodniu z powodu skutkow ubocznych.więc ta epinefryna chyba nie dla mnie :evil:


Narazie "Ryboksetyny" nie potrzebuje ^^. Zobaczymy co bedzie pozniej.

Problem ze mna jest taki, ze pomimo tego iz na 25-50 mg Asentry czuje sie niemal tak jakbym nie mial tych moich zdarzen (zreszta przeszedlem przez nie tylko i wylacznie ze swojej winy) to zlapalem zajawke na leki i nie wiem czy nie bede cos kombinowal tym bardziej, ze mam apteke "zaprzyjazniona" ekhem
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Shadowmere 10 maja 2010, 14:42
jestem dda,ale diagnozę mam inna-zaburzenia depresyjno-lękowe w przebiegu osobowości nieprawidłowej typu borderline.
Fobię społeczną mam na bank i ona jest moją nawracającą zmorą.Po paroksetynie ustąpila na poltora roku.Niestety-wróciła.
Dobrze sie czujesz po efectinie?
Shadowmere
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

przez depresyjny098 10 maja 2010, 14:49
Cóż ja mogę odpowiedziac? To się wiąże z wyzdrowieniem i jeszcze z paroma rzeczami. Może nawet z tymi o których nie mam pojęcia. Pewno że tak..
Dzięki.
depresyjny098
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez aree1987 10 maja 2010, 14:52
No ja też nie wiem czy z tego wszystkiego nie mam zaburzenia osobowości, a jak wiadomo osobowość trudniej naprostować niż same zaburzenia zachowania.

Biorę już wenlafaksyne 5mcy teraz akurat Alvente, 2 tygodnie temu zwiekszylem dawke do 150mg bo 75mg to nie było jednak to, i odpukać póki co jest super, spokój myśli, jak mijam kogoś na ulicy to serce mi nie wali jakby miało zaraz wyskoczyć, brak natrętnych myśli tylko spokój. Mam nadzieje, że tak zostanie bo chyba wreszcie to jest to. :)

A Ty Shadowmere w ogole dajesz rade bez leków, tzn funkcjonujesz jakoś na codzień w miare?
Ostatnio edytowano 10 maja 2010, 14:52 przez aree1987, łącznie edytowano 1 raz
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Shadowmere 10 maja 2010, 14:52
Zenonek, a tak na marginesie to widzę,że masz niestety zadatki na lekomana :twisted:
ja też interesowalam sie baaardzo farmakoterapią od samego początku.obecnie moj lekarz twierdzi,że nie ma sensu mi sie sprzeciwiac skoro i tak wiem lepiej :roll:

[Dodane po edycji:]

aree1987, Bez lekow funkcjonuje dopiero 4 dni;).Już zaczely mi sie problemy ze spaniem.
Nie chce na razie niczego brac,bo to przeszkadza mi w terapii,poza tym czulam sie już trochę "struta".
Niestety masz racje-zaburzenia osobowości leczy sie dlugo i dosc trudno.Mam nadzieję,że kiedys wyzdrowieję czego i Tobie życzę :smile:
Shadowmere
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Zenonek 10 maja 2010, 14:57
Depresyjny

Kolezanka mojej babci od 10 lat na Imipraminie ma humor wysmienity, tryska energia itp itd od 7 lat bierze dawka podtrzymujaca.

Czy mozna sie calkowicie wyleczyc ? Tak mozna, ale trzeba miec szczescie i zalapac sie do tego odsetka co wygrywa (albo leki na nich dzialaja tak wysmienicie lub udaje sie im zwyciezyc z problemami).

Jednakze wiekszosc, nie miazdzaca bo nie 99,9 (ze na mln chorych 1000 sie udaje, nie) ale z 70-90 % musi zapodawac sie lekami niemal non-stop.

Pocieszajace jest to, ze za kilka lat wejda w zycie znacznie skuteczniejsze antydepresanty. I lepiej tolerowane.

[Dodane po edycji:]

Shadowmere napisał(a):Zenonek, a tak na marginesie to widzę,że masz niestety zadatki na lekomana :twisted:
ja też interesowalam sie baaardzo farmakoterapią od samego początku.obecnie moj lekarz twierdzi,że nie ma sensu mi sie sprzeciwiac skoro i tak wiem lepiej :roll:

:


hehe zobaczymy, zobaczymy - narazie ciesze sie, ze mam asentre.

Cos w tym jest. Czesto podchodze ogladam pudelko i ulotke znam juz na pamiec:P

Polubilem Sertraline i ona chyba tez mnie, przynajmniej narazie :D
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez aree1987 10 maja 2010, 15:03
Shadowmere napisał(a):Mam nadzieję,że kiedys wyzdrowieję czego i Tobie życzę :smile:


Dzięki dzięki :) właściwie nie wiem za jakie grzechy się tak męczymy. :(

[Dodane po edycji:]

Zenonek napisał(a):
Cos w tym jest. Czesto podchodze ogladam pudelko i ulotke znam juz na pamiec:P

Polubilem Sertraline i ona chyba tez mnie, przynajmniej narazie :D


Koncerny farmacetuczyne też już Cię bardzo lubią. ;) :twisted:
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: uodpornienie na lek (effectin)?

Avatar użytkownika
przez ghandia00 10 maja 2010, 15:50
na psychoterapię chodzę, ale póki co zadziwiających efektow brak, ale mysle ze idzie w dobrym kierunku, ale ez leków ja się nie widze;/ biore 75mg od paru dni i poprawy nie ma;/ za miesiac mam kontrole u psychiatry, ale myśle czy w między czasie nie skonsultować leczania z innym lekarzem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
23 lis 2009, 22:25
Lokalizacja
kraków

Re: uodpornienie na lek (effectin)?

przez tomek33 11 maja 2010, 09:42
75mg, to wciąż jeszcze mala dawka; skonsultuj sie z lekarzem, albo jeśli masz doswiadczenie, spróbuj 150mg/dobe. poniewaz ten lek działał u Ciebie dobrze, to najpewniej jest to kwestia dopasowania odpowiedniej dawki i czasu jej stosowania.
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
10 mar 2010, 09:51

Re: Efectin (---->Velafax)

przez depresyjny098 11 maja 2010, 09:59
,,Pocieszajace jest to, ze za kilka lat wejda w zycie znacznie skuteczniejsze antydepresanty. I lepiej tolerowane.,,


No nie ma co....cholernie pocieszające...d
depresyjny098
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: achino2017, Baidu [Spider] i 19 gości

Przeskocz do