WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez aree1987 08 maja 2010, 16:29
Shadowmere napisał(a):depresyjny098, jasne,tylko za rok max 2 lek przestanie dzialac.to nie są leki,ktore można brac przez cale życie-tolerancja wzrasta jak przy amfie.i co wtedy jak efectin przestanie dzialac?



Nie noo antydepresanty to nie amfa. :P Tolerancja na lek to kwestia osobnicza, na jednego przestanie działać po 2 latach na innego po 15. Potem się zmienia lek, a za pare miesiecy można wrócić do tego co się brało wcześniej.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 08 maja 2010, 19:24
Ja biorę Efectin 3 raz w życiu i nie przestał działać. Mój psychiatra tłumaczył mi, że te leki właśnie nie powodują przyzwyczajenia się organizmu, nie trzeba z czasem stosować większych dawek jak w przypadku benzo. Na mnie ciągle działa dawka 75 mg, choć przecież mogłabym brać więcej.


A skutki uboczne - niektóre mijają dopiero po kilku miesiącach. Ja w zasadzie nie odczuwam teraz senności, znużenia, braku energii - w zasadzie jest jak zawsze, mam niskie ciśnienie i bywam leniwa, więc i nieraz spać się chce i nie chce pracować. Jedyny skutek uboczny jaki nie mija to te sny.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Efectin (---->Velafax)

przez filipo108 08 maja 2010, 20:29
hejka! nie wiecie czy można łączyć vela z hydroxyzyną. muszę coś sobie wymodzić na zasypianie bo mnie trafi męczenie się do 2giej w nocy
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
25 gru 2009, 22:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Efectin (---->Velafax)

przez cytrynka84 08 maja 2010, 22:24
Wydaje mi sie ,ze spokojnie możesz łączyć,filipo108,ale to tylko moja opinia,to dwie różne grupy lekow,poza tym hydro jest słaba ,nawet dzieciom dają.hydro,więc nic sie nie będzie działo.
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 08 maja 2010, 22:51
Ja łączyłam, brałam hydro na sen własnie.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Efectin (---->Velafax)

przez filipo108 08 maja 2010, 23:04
fajno, dziś śpię, dzięx :great:
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
25 gru 2009, 22:27

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Shadowmere 09 maja 2010, 10:52
explore, Dziekuje Ci Kochanie za to co wkleiłaś.Już mialam rzucic terapie i isc sie nacpac.
Na poczatku leczenia w ogole nie chcialam slyszec o psychoterapii.Uważalam,że to bzdura dla naiwniakow.Wierzylam tylko w leki-skoro w mooim mozgu czegos brakuje to trzeba to chemicznie wyrownac i bedzie si.No i zaczelo sie wedrowanie po psychiatrach,każdy mnie futrował,tylko jakos efektow nie bylo widac.No to poczytalam w necie i wymyslilam sobie,że jestem lekooporna.a co maja robic lekooporni?ZABIĆ sie..no bo skoro leki na nich nie dzialają..cóz,nie wyszlo,pewnie dlatego,że mialam przy sobie kochaną,dobrą i mądrą osobę..ale o terapii nie chcialam slyszec.dla mnie jest to jasne-leczenie rozmową-to jakas bzdura!Fikcja.Bylam przekonana,że wszystko jest winą uszkodzonych zakończen nerwowych w komorkach,tylko jakos nie bardzo sie wtedy zastanawialam jak do tego doszlo,że są takie uszkodzone.Psychiczny ból.Straszny.Jakiś smutek,ktory przenikal przez cale moje cialo,mimo,że na zewnątrz bylam zawsze uśmiechnięta i ladnie umalowana.W końcu trafilam na swojego psychiatrę,ktory zaczal mnie uczyc zależności,pokazywal jak bardzo chemia mózgu jest związana z moimi przeżyciami.Wiecie co jest najlepsze?Ja nigdy nie rozumiałam czemu jestem taka smutna,czym jest ta tęsknota za czyms bliżej nieokreślonym.Nigdy.Bylam non stop wku******,bo wydawalo mi sie,że powinnam byc taka szczesliwa.W ogole nie widzialam związku pomiędzy swoim życiem a moim samopoczuciem.Uważałam,że dopadla mnie jakas endogenna,biologiczna psychoza.
Nie bralam nawet pod uwagę,że jestem tak chora,bo organizm nie wytrzymal 20 lat napięcia,cierpienia.Zaczelo sie wymyslanie chorób-sm,rak mózgu,męczliwość mięśni,choroba adisona,dystymia,schizofrenia,nawet syndrom munchausena sobie wkręciłam!!
Tłumaczylam uparcie mojemu psychiatrze,że moja depresja to wynik zaburzen pracy mozgu,a nie traumatycznej historii życiowej,ale on powtarzał:jedno jest z drugim ściśle związane..
Pozniej przyjrzalam sie swojemu życiu z boku-i doznalam wielkiej ulgi,bo uswiadomilam sobie,że na milosc boską-mam prawo czuc sie jak wrak czlowieka..mimo swoich 20 lat.Nie bede tu przytaczac swojej historii życiowej,bo juz to gdzies robilam,powiem w skrocie,że byla bardzo smutna.Ale ja tego nie widzialam,bo jak tylko podroslam,nauczylam sie znieczulac.Szybko odstawilam znieczulacze i zostalam sam na sam ze swoim bólem.nieważne.
Wniosek z tego tylko taki,leki nie leczą trwale,choc leczą dopoki je bierzemy-wyrownując np serotonine podnoszą nastroj,poprawiają sen.Uważam,że są super dopelnieniem do psychoterapii,a nie na odwrot.Choc jak już napisalam wczesniej,przecież nie dla każdego jest psychoterapia.Jak ktos mial super życie,i go zlapal dol to pewnie-leki są wystarczające.Tylko,że 15-35% ludzi WYPIERA ze świadomości zdarzenia traumatyczne.Nieuświadomione,będą się nawracać.
Leki są też tą łatwiejszą drogą...i dlatego tak chętnie je wybieramy:).taka ludzka natura.Explore,jeszcze raz dzięki za artyukuł!!
Shadowmere
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Shadowmere 09 maja 2010, 21:23
explore, niecierpliwa jak zwykle:).i placzliwa.odpuscilam sobie leki.
Shadowmere
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Shadowmere 10 maja 2010, 07:09
explore, chcę zostac psychoneuroimmunologiem!
Shadowmere
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

przez ewaryst7 10 maja 2010, 09:37
Hejka. Czwarty dzien biorę Velafax , i czuję się KOSZMARNIE, mam mdłości , wstręt do jedzenia i kołatania serca.Jestem jakaś oszołomiona i słaba..Ludzie powiedzcie .BRAĆ DALEJ CZY NIE ? Czy to minie?
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Shadowmere 10 maja 2010, 10:08
4 dzien to malo,ale rozumiem Cię świetnie,bo ja wytrzymalam jedynie 6 dni.myślę,że powinnaś poczekać przynajmniej do dwóch tygodni,a najlepiej dłużej..
Shadowmere
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

przez ewaryst7 10 maja 2010, 10:12
Wytrzymałaś? Czyli tez tak się męczyłaś? To koszmar...Czyli rozumiem , nie bierzesz Velafaxu?
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Shadowmere 10 maja 2010, 10:19
bardzo się męczyłam-bylo mi niedobrze,bylam nienaturalnie pobudzona,czulam sie jak po zażyciu narkotyku,do tego doszło odrealnienie i bardzo silne myśli samobójcze.podchodzilam do leku 2 razy,niestety czulam sie zbyt źle by kontynuować i lek wylądował w paczce,którą przygotowuję dla szpitala psychiatrycznego.
A nie,przepraszam-bylam tak wkur****,że wylądował od razu w śmietniku.Niestety trzeba sie trochę naczekać by minęły efekty uboczne,a jeszcze dlużej by przyszly jakies pozytywne..
Shadowmere
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Zenonek 10 maja 2010, 10:26
ewaryst7 napisał(a):Hejka. Czwarty dzien biorę Velafax , i czuję się KOSZMARNIE, mam mdłości , wstręt do jedzenia i kołatania serca.Jestem jakaś oszołomiona i słaba..Ludzie powiedzcie .BRAĆ DALEJ CZY NIE ? Czy to minie?


Jezeli jestes w stanie przetrzymac to postaraj sie tak jak mowi Shadowmere do 2-3 tygow. Chyba, ze jest absolutnie nie do zniesienia.

A brales cos wczesniej ?
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 37 gości

Przeskocz do