WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Matt FX 01 maja 2010, 21:38
Jest dobrze, ludzie są super - wspierają itd. Lekarz prowadzący mówił że mnie z tego wyciągnie i nie będę pamiętał co było :P Póki co gorzej...
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 02 maja 2010, 11:48
Matt FX, to powodzenia :D
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez aree1987 02 maja 2010, 18:59
Zwiększyłem 3 dni temu dawke ze 75 do 150mg i na razie poza większym lękiem i uczuciem "odłączenia" od świata nic innego nie zaobserowawałem. Mam nadzieje, że niedługo zacznie działać tak jak powinno.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Alventa

przez ywy 03 maja 2010, 10:44
Beznadziejny lek. Dziwnie sie po nim czulam. Zadnej poprawy, wrecz nasilenie lęków. A te sny....Dziwne byly, az balam sie zasypiac.
ywy
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
01 maja 2010, 17:06

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 03 maja 2010, 10:54
ywy, sny sa faktycznie realistyczne, ale mozna sie przyzwyczaic, a nasilenie lekow zawsze jest na poczatku, pozniej powinno sie unormowac.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez Kirian 03 maja 2010, 23:07
No to i ja dorzucę swoje trzy grosze.

Effectin został mi przepisany w 2008 roku. Źle było ze mną, miałam myśli samobójcze, płakałam dzień w dzień, nie widziałam sensu życia. Czułam się po nim fatalnie. Psychiatra, do której wówczas chodziłam, uznała, że skoro nie ma poprawy, to powinnam zwiększyć dawkę. Zwiększyłam do dwóch tabletek dziennie i było jeszcze gorzej. Zaczęłam tyć, wariowało mi serce. Odpowiedź psychiatry? Czas zwiększyć dawkę. Przy trzech tabletkach na dobę było już naprawdę fatalnie. Okazało się, że Effectin nasilił moją arytmię, musiałam zacząć ją leczyć. Odstawienie tego leku było koszmarem. Trwało około 2 miesięcy (zmniejszanie dawki), przy czym pierwszy tydzień bez niego to była totalna masakra. Uderzenia zimna i gorąca, nudności, zawroty głowy, nogi jak z waty.

Nie piszę tego, żeby przestrzegać przed Effectinem - prawdopodobnie na wiele osób działa on dobrze. Miałam po prostu pecha trafić na psychiatrę, która zignorowała fakt, że miałam lekką arytmię i doprowadziła do tego, że z lekkiej zrobiła się solidna. Poza tym Effectin to dość silny lek, a ja dostałam go "na start", bez próby potraktowania mnie czymś łagodniejszym. Mam nadzieję, że większość osób leczonych właśnie tym lekiem reaguje na niego znacznie lepiej niż ja.
[url]www.lekomanka.pl[/url] - ciekawy blog pisany przez osobę, która jak ja ma problem z uzależnieniem od leków nasennych i cierpi na depresję. Fajnie się czyta.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
02 maja 2010, 15:52
Lokalizacja
Czarna Otchłań

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Ania. 04 maja 2010, 12:22
Kleopatro dziękuje za odpowiedz !
Psychiatra kazał mi brać tabletkę na noc
ale po tym nie da się zasnąć męczę się ze 4h ( duże pobudzenie )
Pozdrawiam Wszystkich na forum
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
28 kwi 2010, 18:56

Re: wenlafaksyna (efectin itp) a sport

przez Ania. 04 maja 2010, 12:39
"wenlafaksyna (efectin itp) a sport"

Witam jestem na forum od niedawna... mam pytanie?

Obecnie przez 8dni zażywam Velafax 75mg na noc (wieczorem duże pobudzenie problem ze snem)

Przez 4 lata brałam Seroxat działał wspaniale ale przestał :( lekarz psychiatra zmieniał mi na Velafax
trenuje już trochę lat lekką atletykę i pływanie do tego dochodzi strzelectwo ( mam ogólnie duży wysiłek fizyczny)
cierpię na DEPRESJE Z NAPADAMI LĘKU "serce wali jak oszalałe itd nie mogłam sobie poradzić" Seroxat sobie z tym dobrze radził i mogłam trenować
Macie jakieś doświadczenia z tym lekiem Velafaxem odnośnie WYSIŁKU FIZYCZNEGO ?

Dziękuje za pomoc
Ania.

[Dodane po edycji:]

Zapomniałam dodać

Del napisał: "tylko ze ja uprawiam sport biegam itd
i efectin przyspiesza akcje serca lub nawet powoduje jego niemiarowe bicie i sie zastanawiam czy dla mnie to dobre" MNIE TEZ TO MARTWI:(
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
28 kwi 2010, 18:56

Re: wenlafaksyna (efectin itp) a sport

przez RafQ 04 maja 2010, 13:22
Ja zażywam Efectin 150 mg na dobę od ponad roku.Kołatania serca odczuwałem tylko na samym początku leczenia (gdy zaczynałem od dawki 38.5 mg).W tej chwili nic złego się nie dzieje.Regularnie ćwiczę 3 razy w tygodniu w domu (pompki,drążek,hantle) do tego ćwiczenia na worku treningowym.Dwa do trzech razy w tygodniu także rower i to intensywnie pod dużym obciążeniem (strome podjazdy,jazda po lesie i po górkach).
W zeszłym roku byłem w pracy na zbiorach szparagi w niemczech.Wysiłek straszny przez cały dzień - wstawaliśmy o 4:00 a wracaliśmy ok 20:00 wykończeni i tak dwa tygodnie non stop.
Tak więc poddawałem się bardzo dużym obciążeniom i nic złego się nie działo.Jedynym minusem jest to że przy niektóych lekach potrzebny jest dłuższy czas na odpoczynek ponieważ organizm potrzebuje więcej czasu na regeneracje (przynajmniej u mnie tak jest)
Sport i wysiłek fizyczny jest bardzo ważny i potrzebny w naszych dolegliwościach.Przez większość czasu mam paskudny nastrój i brak sił na cokolwiek ale staram się zmuszać do regularnego ćwiczenia.Nic nie-robienie jest najgorsze i tylko może pogorszyć nasz stan.
RafQ
Offline

Re: Velaxin (Venlafaxinum)

przez anetka1000 04 maja 2010, 20:21
hej ja mam zaburzenia depresyjno lękowe podobnie jak ty .od niedawna biorę Jarvis ,propranolol ,i nadal nie jest najlepiej chodze do psychiatry od roku i zaczyna mnie to wszystko martwić ,nie pracuje ,rzuciłam szkołę i jestem w dołku z tego powodu ale mam nadzieję że wszystko bedzie ok :?
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
04 lut 2010, 16:07

Re: Velaxin (Venlafaxinum)

Avatar użytkownika
przez aree1987 04 maja 2010, 21:05
anetka1000, ten propranolol bierzesz doraźnie czy przewlekle? Jak się sprawdza?
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

uodpornienie na lek (effectin)?

Avatar użytkownika
przez ghandia00 05 maja 2010, 14:31
witam,
biorę Effectin od ponad 4 lat dawki 75 lub 37,5 mg.
początki brania leku- rewelacja- czułam sę świetnie, 0 lęków, zaczełam normalnie funkcjonować (mam na mysli czasy przed chorobowe)
od pewnego czasu (ok 2 lata) coraz bardziej odczuwam objawy nerwicowe (ścisk w gardle, "duszności"), pojawiły się nowe lęki.

stąd tez moje pytanie czy można się uodpornić na lek? tak właśnie czuję, wiem że wyjście z depresyjno- lękowego stanu to nie tylko kwestia leków, ale niestety mam mało samozaparcia, żeby bez nich walczyć. potrafiłam walczyć, naprawdę tylko podczas tego dobrego okresu działania leku.

pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
23 lis 2009, 22:25
Lokalizacja
kraków

z Effectinu na Amizepin + Olzapin :(

przez adhab 05 maja 2010, 14:44
Lekarz zmienil mi leczenie i zamiast 150 mg + 150 mg Efectinu, dal mi Olzapin 5mg + Amizepin 200mg,
na poczatku bylo ok, czulem sie dobrze i nawet fobia spoleczna zniknela, jednak teraz z czasem czuje sie nie dobrze - calkowity marazm, brak chceci co dzialania, nic mi sie nie chce,jakis slaby jestem i czuje sie nijak;o

i co najgorsze mam problemy z koncentracjja - czytaniem itp. a wczesniej niemialem;:(
biore ten zestaw 15-sty dzien, czy to poczatkowe jakies objjawy czy mozna spodziewac, ze tak sie bede czul nijak all time ?

zastanawiam sie, czy nie wziasc na wlasna reke 150mg efectinu zeby podniesc troche nastroj i moc cos robic...
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
22 mar 2010, 08:53

Re: z Effectinu na Amizepin + Olzapin :(

Avatar użytkownika
przez milano3 05 maja 2010, 14:48
Olzapin jest lekiem z grupy neuroleptyków i może początowo cię trochę ogłupiać. Nie bierz Effectinu na własną rekę. On tak szybko nie zadziała więc nie ma sensu. Amizepin pewnie dostałeś na uspokojenie więc nie masz się czego spodziewać. Myślę, że twój organizm wkońcu przyzwyczai sie do nowych leków
Najdłużej kochamy tych właśnie, co nas porzucają. Może dlatego, że czujemy w stosunku do nich coś w rodzaju wdzięczności.
Michał Choromański (1904 - 1972)


Pomocy, pomocy, pomocy !
Czuje zbliżające się życie,
Kiedy wszystko czego teraz pragnę to
...śmierć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1238
Dołączył(a)
20 paź 2009, 20:10

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 11 gości

Przeskocz do