WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
203
65%

Nie
81
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 311

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Shadowmere 25 kwi 2010, 11:54
Zenonek, niestety wczoreaj wyrzuciłam efectin do kosza,bardzo nasilał u mnie myśli i czyny samobójcze.na ulotce jest ostrzeżenie dla młodych pacjentów.więc może jestem na ten lek poprostu za młoda. :pirate: :pirate: Po fluoksetynie czułam się dobrze,tak samo na paroksetynie(wręcz super).Ale tak sobie myśle,że to może nie do leku,tylko od tego,że fajnie i dobrze mialam akurat w życiu plus super terapia.citabax i asentra do kosza jak dla mnie.
cytrynka84, fluo absolutnie nie nasiliła,tylko usunęła myśli samobójcze:) i paradoksalnie trochę mnie usypiała.efectinu juz nie biorę,od dziś,musialam go wywalic,bo kiedy leżał w szufladzie cały czas mnie korcił.okropnie nasilał derealizacje i dawal takie silne chemiczne pobudzenie.nie czułam sie "sobą" po tym leku.
Shadowmere
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Matt FX 25 kwi 2010, 13:37
A u mnie znów prawie bezsenna noc po effectinie. Nie mogłem zasnąć do 7 rano :? Oglądałem filmy "na siłę" i non-stop myślówki "A co jak już będę zmęczony tymi myślami? A co jak już zwariowałem? A co jeżeli jednak się zabije?" i strach i kłucie w klatce piersiowej. No i dziś spanie do prawie 13...

Co do tego co napisała Cytrynka84 że aktywizujące leki wzmagają takie myśli (jak ktoś ma skłonności do myślenia o czymś takim) to fakt żeby lekarz przepisał coś bardziej uspokajającego :smile: Ja sam po tygodniu brania effectinu miałem tak, że czułem się jak po mega-dragach, jakbym wciągnął jakieś mocnej amfetaminy (byłem na "mieście", szedłem jakbym leciał 30 cm nad chodnikiem i non-stop tłukł mnie wyraz "ŚMIERĆ, ŚMIERĆ, ŚMIERĆ, ŚMIERĆ, ŚMIERĆ, ŚMIERĆ, ŚMIERĆ" ;) ) Czysty hardkore! Niedługo stuknie 40 dzień brania effectinu i już wiem że w szpitalu mi go na pewno odstawią...
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Efectin (---->Velafax)

przez zbychu 25 kwi 2010, 13:44
Wela nakreca jak amfa ,ma krótki okres półtrwania..i jesli pojawia sie bezsennosc moze to byc zwiastun sugerujacy koniecznosc odstawienia leku..nie jest napewno normalnym stanem gdy człowiek nie moze sie normalnie naturalnie wyspać..sen regeneruje ciało i psychike skutecznie jak nic innego...tylko naturalny sen a nie ten "chemiczny"...
Nasze ciało wie,czego potrzebuje mózg,gdyz potrafi sie on tego domagać-czasami nawet w wyjatkowo drastyczny sposob.
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 13:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Matt FX 25 kwi 2010, 13:56
No właśnie Zbychu masz rację, stary! Dzięki Effectinowi mam z jedną albo dwie nocki w tygodniu zazwyczaj z "głowy" :? Czyli nie mogę spać... A szkoda bo mojemu ojcu on pomógł ale u mnie widocznie on nie jest dobry :( Ch.... że ten lekarz kazał mi wtedy zmienić Seroxat na Cital. Pewnie już bym był zdrów a nie zamienił mi lek po miesiącu i namieszał zamiast powiedzieć żebym przeczekał chwilę - dał inny. Sam mu mówiłem że po seroxacie nie było żle, byłem wyciszony itd i że potrafiłem się czuć lepiej a ten gość mi na to że tylko miałem "lepsze epizody" i dał Cital który mnie o mało nie zabił. No i teraz ten Effectin. Po prostu szkoda czasu, głowy i wątroby! :bezradny:
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Efectin (---->Velafax)

przez cytrynka84 25 kwi 2010, 13:57
Skoro nasilał derealizacje,myśli s. i destrukcje to faktycznie lepiej,żebyś go nie brała,po co ryzykować,może ten lek po prostu nie jest dla Ciebie
Co do fluo.to dobrze,ze u Ciebie zniosła te myśli.co organizm to inną reakcja.fluo na wiekszosc działa,wręcz przeciwnie,dlatego to napisałam.
Na początku brania fluo też czułam jakaś dziwna sennosc,ale potem to naszczescie przeszło,i teraz działa jak trzeba.
Jeśli dobrze rozumiem ,paro przestała na Ciebie działać niestety:(,szkoda skoro tak dobrze sie po niej czulas
Nie trać ducha,próbuj dalej,niestiety tak trzeba,w końcu i trafisz na lek,też w końcu trafiłam.
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Re: Efectin (---->Velafax)

przez zbychu 25 kwi 2010, 14:02
Matt FX jesli Seroxat sie sprawdził w Twoim przypadku to wracaj do niego jak najszybciej... uwierz mi ze rozchwiany sen tylko pogłebia depresje...
Nasze ciało wie,czego potrzebuje mózg,gdyz potrafi sie on tego domagać-czasami nawet w wyjatkowo drastyczny sposob.
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 13:49

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Matt FX 25 kwi 2010, 14:10
Zbychu!

Z tym Seroxatem to było tak - przez pierwszy tydzień brania wiadomo leżałem "zmukowany" to lekarz kazał zmniejszyć do połowy tabletki z całej bo powiedział że jestem wrażliwy. Później po 3 tyg. zaczął się wzmagać płać i depresja że "dlaczego ja?" itd. Myślę że jakbym miał jakiś stabilizator nastroju do niego to wyszedłbym z tego i już byłbym zdrowy. Co do bezsenności to wiem o tym że wzmaga depresję. Mi się i tak zdarzało dużo po nocach siedzieć zanim zachorowałem na nerwice (byłem nocnym markiem) co już wtedy mogło zaburzyć mój zegar biologiczny.
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Efectin (---->Velafax)

przez zbychu 25 kwi 2010, 14:58
Matt FX błąd ewidentnie tkwi po stronie lekarza ze odstawił Ci lek po miesiącu który dopiero co ujawniał swój pełny potencjał tym bardziej ze nie powodował tak silnej bezsennosci jak wenla... tez brałem kiedys wenle i nigdy wiecej nie chce tego leki widziec na oczy...obecnie biore paroksetyne 10 dzien i nie mam po niej tak koszmarnych objawów nieporzadanych jak po wenlafaksynie... lekarz nie zna tak dobrze Twojego organizmu jak Ty sam,czasem sie myli ,wiec zaufaj swojej intuicji i doswiadczeniu.. wracaj do paro ,nie ma idealnego leku ale te przynajmniej z grupy SSRI zalecane w nerwicach pozwalają wyciszyć sie człowiekowi bez zamulenia i skutecznie poprawiają nastrój...
Nasze ciało wie,czego potrzebuje mózg,gdyz potrafi sie on tego domagać-czasami nawet w wyjatkowo drastyczny sposob.
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 13:49

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Matt FX 25 kwi 2010, 15:03
No i na pewno dostanę coś na natrętne myśli... Bo to już mi żyć nie daje. Czekam na ten wtorek jak na zbawienie :( Bo się boję że się zabije w końcu przez nie czy zrobię coś głupiego (nie mogę patrzeć na swoje nadgarstki :? )
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Efectin (---->Velafax)

przez zbychu 25 kwi 2010, 15:09
Zapewne coś dostaniesz ,leki z grupy SSRI sa wybitnie przeciwlękowe a NN jak zapewne wiesz jest patologiczną reakcja na silny lęk ...
Powodzenia
Nasze ciało wie,czego potrzebuje mózg,gdyz potrafi sie on tego domagać-czasami nawet w wyjatkowo drastyczny sposob.
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 13:49

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Matt FX 25 kwi 2010, 15:20
Dzięki za wsparcie! :smile:
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Shadowmere 25 kwi 2010, 17:48
bo ja wiem czy seroxat przestał działać.mój lekarz mówił,że leki nie znoszą wszystkich negatywnych uczuć.a w moim życiu pojawił sie agrsywny intruz,znowu alkoholik.w życiu i w domu.więc pewnie zachwiałoo mi to poczucie bezpieczeństwa.i lek już tego nie mógł znieść.
Shadowmere
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 25 kwi 2010, 18:31
U mnie jest tak, że w zasadzie czuję się jakby depresja była wyleczona, zniknęły irracjonalne lęki, mogę jeździć autem daleko, chodzę na koncerty, bywam u nowopoznanych znajomych itp. Ale jak mnie coś zasmuci, mam jakieś życiowe niepowodzenie czy nawet jestem w niepewnej sytuacji - od razu pojawia się smutek. Wydaje mi się wtedy zawsze, że jest on większy niż u innych osób i łatwiej niż inni w taki stan wpadam.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Matt FX 25 kwi 2010, 19:01
Bo tak to jest z tymi lekami. Trochę otępiają jednak i tłumią uczucia. Ja jak wychodzę z kumplami, myślami i tak jestem daleko i mam filmy czy np nie umrę, czy się nie zabiję itd. Staram się wkręcać w rozmowy i spoko czasem mi to wychodzi i przestaję myśleć o tym bzdetach co nie zmienia faktu że przy ludziach czuję się jednak jak jakiś mongoł. :?
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: deoodeoo i 35 gości

Przeskocz do