WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 23 kwi 2010, 20:32
Za dwa ostrzezenia jest blokada konta....i ban na ip, takze jest sie czego obawiac. :mrgreen: Natomiast co do dzialania, Effectin ma mobilizowac i aktywowac, dlatego na niektorych dziala bardzo aktywnie, jednak osobiscie uwazam -zreszta w ulotce jest to ujete ze jest to lek na FOBIE I DEPRESJE, takze przy innych zaburzeniach /chorobach raczej sprawdzac sie nie bedzie. Dlatego, czasami sie laczy wiele roznych lekow, i dopiero one dzialaja na czlowieka jako tako, tzn tak ze moze w miare normalnie funkcjonowac.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Pain 23 kwi 2010, 20:41
U mnie paroksetyna też na początku zdziałała cuda. Nie płakałam, nie trzęsłam się z niewiadomo jakich lęków, poza tym sama od siebie odezwałam się do drugiego człowieka. Brałam wtedy bodajże 30 mg. Potem efekt zaczął mijać i mimo podwojenia dawki lek nic nie dał. Paro działała, ale krótko. Teraz jestem na wenfie i chyba odważniej podchodzę do problemów, które wcześniej kompletnie by mnie załamały. Biorę 150 mg i jedynymi skutkami ubocznymi są wypadające włosy i słaba tolerancja dla alkoholu. Po jednym piwie jestem pijana jak cholera. Chwalę sobie ten lek, bo nie spłyca mi pozytywnych uczuć i nie zabija libido. Ochota na seks jest, i to nawet duża. Myślę, że mój chłopak mógłby się w to wstrzelić. Najpierw brał sertalninę, która nic nie dała. Teraz bierze fluoksetynę i ona także przestaje działać. Skoro SSRI na niego nie działa, to może SNRI? Subtelniej wychwyci serotoninę, a do tego pobudzi noradrenalinę. Co o tym myślicie i co byście mi radzili? Chłopak ma depresję, z tego, co podejrzewała na początku pani psycholog, to jest ona endogenna. Próbowaliśmy namówić psychiatrę, aby dała mu paro, ale dała fluo. Na początku było super, ale teraz działanie spadło. Chłopak bierze 4 mg.
Offline
Posty
128
Dołączył(a)
13 lis 2009, 18:23
Lokalizacja
Solec Kujawski

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez aree1987 23 kwi 2010, 20:42
agusiaww, a nie jesteś mega znieczulona po wenlafaksynie? Ja jak np jadę autobusem to siedze i patrzę się w jednym kierunku i nic normalnie do mnie nie dociera wszytko mam w "tyle". ;) Czuje sie jak w jakimś transie.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 23 kwi 2010, 20:55
Pain, na moja depresje Effectin (odpowiednik Alventa) zadzialal swietnie, takze warto sprobowac.
aree1987, troche tak, jednak nie jest to dzialanie dlugotrwale. Tzn miewam takie momenty w ciagu dnia, ze nie biore do siebie, jednak jezeli chodzi o sprawy ktore mnie dotykaja emocjonalnie to odczuwam jak dawniej. Zreszta wenla ma dzialac znieczulajaco, jest to owszem efekt uboczny, gdyz jest to splycenie odbieranych wrazen, uczuc, ale jest to bardzo dobre w przypadku depresji, gdyz pozwala na wydzwigniecie sie ze stanu przygnebienia, rozpaczy i normalne funcjonowanie. Dodatkowo wenla glownie dziala u ludzi z fobiami, np spoleczna, czyli takie dzialanie musi byc, ze masz "olew" :D. Ja teraz jak mam spotaknie np z 500 osobami to calkowicie na luzie jestem :D
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Efectin (---->Velafax)

przez silverado251 23 kwi 2010, 20:56
Brałem wszystkie SSRI bo mam swój staż " nerwicowy". Generalnie to moge powiedzieć tak, cholera wie kiedy pomogą, diabli wiedzą kiedy zaszkodzą. Jedno moge powiedzieć, na lęki typowo to uważam te leki nie są, na pewno nieco lepszy jest Effectin ale nie u każdego, poza tym z SSRI to jest trochę taka moda na ich branie, bo powodują dobry nastrój. Ale kto z lękami albo megalękami wytrzyma jeśli przez dobre 2-3 tygodnie jest cofka- dużo gorzej niż w momencie startu, także wątpię w przydatność SSRI zwłaszcza na dośc silne lęki. Aha i Effectin to tak raczej do tych 75mg max, powyżej włąsnie kręci tez noradrenalinę, do 75 mg głównie serotoninę ( w sposób nowocześniejszy niż SSRI ale mimo wszystko uważam,że nie jest to superbezpieczne).
Moim zdaniem gdyby nie efekty typu nakręcenie i tycie to dużo bezpieczniejsze są leki typu
mianseryny bo na początku uspokajają.
Z nowych jest Valdoxan ale jest cholernie drogi i nie ma danych,że działa dobrze przeciwlękowo.
silverado251
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 23 kwi 2010, 21:17
silverado251, na mnie wenla dziala uspokajaco, mialam lęki -teraz nie mam. Uwazam ze jak juz wczesniej pisalam to kwestia doboru leku, ale nie oszukujmy sie. SRRI i SNRI sa przepisywane na wszytko jak leci, na border, i na inne rozne zaburzenia /choroby psychiczne, a niestety nie u wszystkich sie te leki sprawdza.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Matt FX 23 kwi 2010, 22:06
Z kolei ja dziś po Effectinie nie spałem w ogóle :( Jedyny plus taki że czułem się lepiej, myśli natrętne są ale jakoś wbijam w nie. Do teraz nie mogę zasnąć eeeeeeeech :( A tak poza tym śmigam do szpitala na oddział nerwic we wtorek, już jestem zapisany także tam mi dobiorą już odpowiedni lek i dobrą dawkę.
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Shadowmere 23 kwi 2010, 22:22
jak na razie nie mam żadnego ostrzeżenia :P bana przeżyje.na moją fobie społeczną i depresję w ogóle lek ten nie podziałał.przypominały mi sie za to prochy z ktorymi eksperymentowałam,amfetamina,o czym wspomniałam wczesniej.efekt bardzo chemiczny.
Shadowmere
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 24 kwi 2010, 12:21
Matt FX, to spokojnie czekaj na wtorek :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Matt FX 24 kwi 2010, 14:00
agusiaww

Czekam, czekam na wtorek, i doczekać się nie mogę, hehe.
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Zenonek 24 kwi 2010, 14:12
Matt FX napisał(a):agusiaww

Czekam, czekam na wtorek, i doczekać się nie mogę, hehe.


Ciekawe co Ci zapodadza ^^

Moze od razu elektrowstrzasy albo lobotomie hahaha -:P :D

[Dodane po edycji:]

Oczywiscie zartowalem.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Matt FX 24 kwi 2010, 15:31
Kurna dzięki stary :smile: Weź mi nie wkręcaj :P
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Zenonek 24 kwi 2010, 16:33
Albo 5 litrowa lewatywe - ponoc pomaga na natrectwa :D.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Efectin (---->Velafax)

przez RafQ 24 kwi 2010, 16:55
Matt FX może Ci dadzą Anafranil albo Amitryptylinke :smile:.Nie wiem dlaczego ale bardzo dużo lekarzy gdy nie skutkuje wenlafaxyna zapodają właśnie Anafranil.Jak z kolei nie skutkuje Anafranil to już na pewno Amitryptylina.Potem jeżeli Ami nie pomoże robią kombo 2 leków zazwyczaj.Przechodziłem przez te wszystkie leki i wiem bo jeden lekarz mi naświetlił sprawę jak postępują jak kolejne leki nie skutkują.Ja jestem na etapie combo i to 4 z kolei - jak na razie progres jest praktycznie żaden.
Lobotomie sobie daruj bo od dawna nie jest już w modzie ;)
RafQ
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do