WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Re: Efectin (---->Velafax)

przez zbychu 22 kwi 2010, 19:03
Nie przeszło ani troche..powiem wiecej ..z czasem te objawy sie nasilały..odstawiłem lek i poczułem ulge jak w chwili gdy siadasz na sedesie gdy jeszcze przed chwilą cie strugało :mrgreen:
Nasze ciało wie,czego potrzebuje mózg,gdyz potrafi sie on tego domagać-czasami nawet w wyjatkowo drastyczny sposob.
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 13:49

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Matt FX 22 kwi 2010, 19:03
Shadowmere! Czyli kurna też powinienem go odstawić w pizdu! :( Na mnie też kilka razy zadziałał "pobudzająco" niczym jakaś amfa i w zeszłym tygodniu też nie mogłem spać po nocach i się katowałem filmami jakimiś żeby zasnąć ale z kolei nie miałem takich silnych jazd jak w tym tygodniu lęków że pójdę i się potnę z byle tego że ludzie są szczęśliwi a ja nie :( Szczerze stany zwyżkowe mógłbym wymienić na palcach jednej ręki i były to raczej wieczory tylko - nic szczególnego - kiedy te myśli mnie odpuszczały i miałem w miarę spoko samopoczucie.
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Shadowmere 22 kwi 2010, 19:15
Matt FX, nie wiem ile masz lat,ale jeśli jesteś młodym osobnikiem (jak i ja) i ten lek nasila Ci myśli samobójcze to go poprostu odstaw w pizdu.2godziny temu usiłowałam sobie przepiłować tętnicę (dodam,że nie jest to mój naturalny,codzienny rytułał).A jesli Ty sie tak męczysz 5 tygodni,no to dzięki bardzo;/
Shadowmere
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Efectin (---->Velafax)

przez zbychu 22 kwi 2010, 19:22
Z tego co wiem wenlafaksyna sprawdza sie najlepiej w depresjach endogennych z silnym zachamowaniem ruchowym choc zawsze znajdzie sie człowiek z danej kategorii który zareaguje źle na lek..na wszelkiego rodzaju nerwice zalecane sa przede wszystkim SSRI ... pomimo ze słabiej wychwytuje noradrenaline niz paroksetyna która do grupy SNRI nie należy to jednak wenlafaksyna ze wzgledu na zrównowazony jej wpływ na wychwyt serotoniny i noradrenaliny ma wiekszy od paroksetyny potencjał pobudzania norepinefryny...
Nasze ciało wie,czego potrzebuje mózg,gdyz potrafi sie on tego domagać-czasami nawet w wyjatkowo drastyczny sposob.
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 13:49

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Matt FX 22 kwi 2010, 20:17
Shadowmere No to są lęki że mógłbym coś zrobić sobie i lęk przed utratą kontroli że mi coś odwali i podetnę sobie żyły z byle gównianego powodu :( Aha, mam 25 lat (26 rocznikowo)
Zbychu Możesz mieć rację, bez kitu!

Aha co do tych - myśli - one się pojawiły w momencie kiedy zacząłem brać Citabax i miałem z nim mnóstwo problemów, skutków ubocznych itd dlatego go odstawiłem po 5 dniach, przez 4 dni był spokój i znów mnie naszły jakieś natrętne myśli na ten temat, następnego dnia zacząłem brać Effectin i te myśli są nadal i mnie nie opuszczają nic a nic a przecież chce żyć! (czyli ta zmiana leków SSRI z Seroxatu na Citabax mogła mnie popieprzyć - sam to przyznał mój pierwszy lekarz psychiatra i powiedział "sorry" :( ). Effectin przepisał bo brał go mój ojciec i jemu akurat pomógł na depresję (zastosował jakby "wywiad rodzinny").
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Shadowmere 22 kwi 2010, 21:38
zbychu, paroksetyna należy do ssri-sprawdź sobie na wiki lub gdziekolwiek,jestem tego pewna.nic nie jest podane nigdzie o jej wplywie na noradrenaline.
Nie mam nerwicy.Mam depresje w przebiegu borderline personality disorder.Nie mam energii ,motywacji i chęci do życia,więc sądziłam,że to lek dla mnie.Niestety najwyraźniej myliłam się.

Matt FX, spróbuj sobie fevarin,łagodny delikatnie poprawiający nastrój i okay na lęki i natrectwa.dla mnie osobiście najlepszy jak dotąd na depresję i myśli samobójcze był seroxat.bioxetin też był okay,chociaż trochę mnie usypiał.
Shadowmere
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Matt FX 22 kwi 2010, 21:54
Shadowmere

Brałem Seroxat ale ten mój lekarz zamiast mi powiedzieć żebym odczekał z tym lekiem i przeczekał "ciężkie chwile" (to był 4 tydzień) zmienił mi go na Citabax. Ja nie wiem kurde co w końcu mi jest, czy to depresja z nerwicą czy sama nerwica czy sama depresja, naprawdę te myśli mnie wykańczają powoli :( Non stop jestem w lęku że np widzę jak znajomi mówią o mnie w czasie przeszłym jakbym już nie żył itd. I boję się że tego nie wytrzymam czy coś, jakiś hardkore! Czy to możliwe żeby trzeci lek i nie działał na mnie? :why:
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Shadowmere 22 kwi 2010, 22:00
Matt FX, na mój gust to Ty masz natręctwa po prostu.A,że dotyczą one myśli samobójczych i samobójstwa,to Twój doc podciągnął to pod depresje.U mnie seroxat usunął lęki w połączeniu z psychoterapią.Co do efrectinu i citabaxu,to działają na mnie tak jak i na Ciebie-źle.Weź sobie afobam czy co tam masz doraźnego wypij herbatkę i włącz sobie coś w tv.A efectin do kosza.
Shadowmere
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Matt FX 22 kwi 2010, 22:10
Shadowmere

Coś w tym jest z tymi natręctwami, nie potrafię sobie poradzić jakoś :? Kurde mam nadzieję że przyjmą mnie na ten oddział nerwic jutro (że będą miejsca) bo jak nie - pakuję się (tzn spakowany już będę) i śmigam na srebrzysko w pizdu bo nie widzę innego wyjścia. Terapię dokończę jak się wyciszę odpowiednimi lekami i naładuje "baterię". Na tym oddziale nerwic najbardziej mi zależy w zasadzie ale na srebrzysku też mi pomogą przecież.
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Efectin (---->Velafax)

przez shadow_no 22 kwi 2010, 22:55
Ja jednak będę rezygnował z efectinu. Na moje stany się nie sprawdza mimo, że już biorę 150mg. Nie ma sensu podnosić dawki dalej. SSRI i SNRI już było, więc lecimy dalej. ;-)
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez aree1987 22 kwi 2010, 22:58
shadow_no, mówiąc o stanach masz na mysli depresję czy lęki?
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Matt FX 22 kwi 2010, 23:12
Co z tym effectinem jest? Dla niektórych spoko, naprawdę widzę że pomaga a niektórym w ogóle nie służy. Teraz widzę jak ciężko ludziom wstrzelić się dobrze w dobry lek na początku, mi też pozostanie próbować dalej :(
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Efectin (---->Velafax)

przez shadow_no 22 kwi 2010, 23:18
aree1987, lęki
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Efectin (---->Velafax)

przez zbychu 23 kwi 2010, 10:41
Shadowmere doskonale wiem ze paro nalezy do grupy SSRI,zreszta nigdzie nie napisałem ze tak nie jest.. a informacje o jej wpływie noradrenalinie mam z książki "nowoczesne leki przeciwdepresyjne" z której wyraźnie wynika ze silniej ją zwrotnie wychwytuje anizeli wenlafaksyna.
Nasze ciało wie,czego potrzebuje mózg,gdyz potrafi sie on tego domagać-czasami nawet w wyjatkowo drastyczny sposob.
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 13:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do