WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Re: Efectin (---->Velafax)

przez depresyjny098 05 kwi 2010, 18:35
Gdyby psychologowie umieli stosować sugestię . Czyli połączyli swoje siły z hipnotyzerami. Gdyby umieli wysyłać energię życiową i wiedzieli co kolwiek na temat bodźca fizycznego to z chęcią bym się wybrał,,,..p
Ale ta współczesna psychologia jest tak raczkująca,..że poprostu nie chce mi się bawić w tą długotrwałą psychoanalizę..p.
Znacie jakiegoś polskego kahunę?,,,do niego bym się wybrał....p
....Naczytał się jakichś głupich książek i się wymądrza nie?,,...hehe
....ale poczytajcie sobe o filozofii huny( taka filozofia dawna na hawajach)...fajne buty....d
....Co ten depresyjny pierniczy nie?...p


Moim zdaniem jak 150g nie trybii to chyba trzeba się zastanowić, czy to jest właściwy lek......
Teraz ten lek jest na całe szczęście tani, ale jeszcze kiedyś przy takich dawkach nie wyrobilibyście finansowo...hehe
depresyjny098
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Shadowmere 05 kwi 2010, 18:49
Szczerze mowiac..podziwiam Was.Tak jak mowie na pozytywne efekty moge czekac dlugo,jak wiekszosc z Was przywyklam do cierpienia psychicznego,ale efekty uboczne...tego leku sa fatalne...
Shadowmere
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

przez depresyjny098 05 kwi 2010, 19:09
Shadowmere
na PW wysłałem ci losy gościa na tym leku na przekroju jego półrocznego brania...
To jest wątek z sąsiedniego forum i tam gościu wypowiada się w przekroju półrocznym na temat tego leku i opisuje jego działanie na niego....( poprostu pisał posty w 1 wątku przez pół roku w odstępach czaswowych opisując swoje relacje)
Strasznie mnie zmotywowały jego relacje....
Tylko trochę za szybko odstawił....:)
depresyjny098
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez aree1987 05 kwi 2010, 19:50
depresyjny wyślij i mnie chetnie oblookam.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Shadowmere 05 kwi 2010, 20:11
czy ktos mial do czynienia z nasileniem depresji po tym leku?bo u mnie to wlasnie ma miejsce...powinno byc lepiej,jest gorzej..jestem placzliwa i mysli samobojcze mi sie nasilily..;/
Shadowmere
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

przez cytrynka84 05 kwi 2010, 21:29
Depresyjny,jeśli możesz, to prosilabym ,żebyś mi też przesłał te wpisy na pw.
Z góry dzięki.Też chętnie poczytam.
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Re: Efectin (---->Velafax)

przez depresyjny098 06 kwi 2010, 09:56
Czyli że podsumowując. Jak się nic nie dzieję to 5 tyg, trzeba brać. Po tym czasie można dopierwo myśleć o wewntualnych progresjach o ile takowe będą potrzebne. .
No to widzimy siię w niedalkiej przyszłości....
Do usłyszenia.. :papa:
depresyjny098
Offline

Re: Alventa

przez chomik77 06 kwi 2010, 13:24
witam mam pytanie moja zona ma depresje itp. za pierwszym razem brała alwente ale jak to z kobietami jest stwierdziła ze juz jest wszystko ok. i odstawiła lek przez pół roku było ok ale znowu dostała ataki była u wielu lekarzy i próbowała wielu leków jednak zaden jej nie pomógł teraz bieze znowu alwente 6 dzien non stop spi i ma uczucie ze odjezdza ma takze mrowienie raz byłem z nia na pogotowiu dzisiaj znowu dzwoniła do lekarza co radzicie czy to sa normalne objawy czy tez nie juz nie wiem co mam sam poczac niech ktos pomoze :why:
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 kwi 2010, 13:01

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 06 kwi 2010, 16:36
Chomik to sa normalne objawy -trzeba przeczekac, po 3 tygodniach minie. Ja mialam mase skutkow ubocznych i minelo. Przy pierwszy epizodzie depresji lek sie bierze do 3 lat, nie mozna wczesniej odstawiac nawet jak sie czuje czlowiek dobrze.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 06 kwi 2010, 16:38
Shadowmere, tak, ja mialam ale po 3 tyg minelo, takze trzeba zaczekac.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Alventa

przez chomik77 06 kwi 2010, 17:05
agusiaww juz po zawodach bylismy znowu u konowała nowy lek to parogen 20mg i zomiren ale lekarz stwierdził ze ma odstawic alwente nie wiem czy to pomoze ja mam tylko do konca tygodnia urlop
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
06 kwi 2010, 13:01

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 06 kwi 2010, 17:08
Oczywiście, ja też miałam nasilenie objawów przez pierwszy okres, jak pisałam lepiej zaczęłam się czuć dopiero po około 6 tygodniach. I to też nie było jak grom z jasnego nieba, ale bardzo stopniowo. Też odczuwałam skutki uboczne, ale wierzę w ten lek, po pierwsze juz 2 razy mi pomógł, a po drugie, chyba każdy z tych leków może mieć skutki uboczne i nigdy nie wiemy jak na dany lek zareagujemy. Nie możecie rezygnować po 2-3 tygodniach! Kiedyś próbowałam kilku leków (przed Efectinem) i zawsze psychiatrzy trzymali mnie na jednym minimum 6 tygodni, dopiero jak po tym czasie nie było choć minimalnej poprawy to zmieniali.

Namawiam tez was gorąco na psychoterapię. To naprawdę może pomóc. Dobrze jest mieć kogoś, komu można się ze wszystkiego wygadać, kto da nam profesjonalne rady. Ale też nie można oczekiwać cudów. Psychoterapia to też praca z samym sobą.

Też miewam gorsze, czy nawet złe dni. Myślę że większość ludzi je miewa, a my jesteśmy i trochę przewrażliwieni i wyczuleni. Ja np. każdy zły nastrój traktuję jako nawrót depresji, a to przecież nie tak. Jesteśmy też w większości ludźmi wrażliwymi, wiec to nijako normalne, że w stresowych czy przygnębiających sytuacjach (kłótnia z kimś, samotny wieczór, problem w pracy) stajemy sie smutni.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Shadowmere 07 kwi 2010, 20:30
explore..a moze warto by bylo zajrzec do tego swojego wnetrza,co?
co tam siedzi w Tobie w srodku,ze tak dlugo sie zapierasz?
Shadowmere
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

przez shadow_no 07 kwi 2010, 20:53
explore napisał(a):kurcze, a juz biore prawie rok, przez pol roku 75 mg, teraz 150 mg, tyle samo chodze na terapie i zadnych zmian, tzn. po 3 miesiacach czulam sie bosko, lekarz myslal, ze za kolejne 3 zaczniemy odstawiac prochy...

U mnie było podobnie. Po zwiększeniu na 150 też na początku czułem się niby lepiej, ale ostatnio lipa. Chyba znów będę zmieniał leki. Bo dobrze się czuje tylko jak trochę wypiję. ;/
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: eovo i 42 gości

Przeskocz do