WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
203
65%

Nie
81
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 311

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Lara30 26 mar 2010, 19:43
Cześć Katarzynko36,
moje objawy są bardzo podobne do tych jakie miał Twój znajmy, robiłam wszyskie niezbędnie badania w szpitalu i okazało się, że nie ma żadnych organicznych
przyczyn moich dolegliwości. Lekarz sugerował coś o wpływie psychiki, mówił że to jest w mojej głowie, więc udałam się do psychologa,później do psychiatry.Brałam Zoloft-SSRI, jednak po czterech miesiącach poddałam się, zaczęły mi wypadać włosy, przestraszyłam się i zakończyłam leczenie. Nie odnotowałam zresztą żadnej poprawy po tym leku.
Też mam nadzieję, że Efektin zadziała, (jak u Twojego znajomego),już widzę małe światełko w tunelu.
pozdrawiam i dziękuję za dodanie mi wiary w dalsze leczenie.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
06 mar 2010, 21:41

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 26 mar 2010, 20:33
Dziewczyny?

A na terapię nie chodzicie?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 26 mar 2010, 22:26
To widzę, że tylko u mnie Efectin nie działa zupełnie na zespół jelita nadwrażliwego :(
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez Rani 26 mar 2010, 23:04
hanca84 napisał(a):To widzę, że tylko u mnie Efectin nie działa zupełnie na zespół jelita nadwrażliwego :(

U mnie zadziałał dopiero po 3 miesiącach brania dawki 150mg. Wcześniej mimo braku lęku i poprawy nastroju ciągle jelita dokuczały. Teraz jest spokój.
"Nie dziw się jeżeli jutro spadnie porządny grad, rozszaleje się zamieć i licho wie co. To, że dziś jest ładnie, jeszcze nic nie znaczy. To jest zaledwie jakiś ślad pogody."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
10 gru 2008, 13:31

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Katarzynka36 27 mar 2010, 01:03
Cześć dziewczyny:)
No okazuje się, że efectin jest skuteczny na różnych polach... MI zlikwidował lęki i zawroty głowy a mojemu koledze z pracy, ktory walczył wcześniej ode mnie z dolegliwościami brzucha, zlikwidował zespół jelita drazliwego...
Laro30!
Znajomy walczył długo z jelitami, nie słuchał mnie, że to może być jelito drazliwe (moja mama ma więc powiedzmy, ze ię trozkę znam), nie wierzył, że to od nerwów i stresów... biegał po lekarzach wszelkich maści - oprócz gastrologa, szukał przyczyn u chirurga, urologa, nawet proktologa, bo ubzdurał soie, ze ma jakiegos guza w brzuchu, potem, że może bole są od prostaty. Potem od stresów, że nikt nie może go dobrze zdiagnozować zaczął miec coraz częściej dodatkowe objawy, podobne do moich: zwroty glowy, jakieś lęki, ze mu się coś stanie, że ból czy biegunka pojawi się w gdzieś na zakupach, czy w kinie itp. no i dorobił się typowej nerwicy... SSRI mu nie pomogły dopiero ja Go namowiłam, żeby zapytał dr czy może mu zapiać efectin, bo mi pomogł juz po kilku dniach... NO i zapisał, u Niego lęki i zawroty głowy oraz wczuwanie się ciągłw w "brzuch" zniknęły pod 2 tygodniach, ale faktycznie dopiero podwojona dawka poczatkowa 75 mg do 150 mg podziałała na jelito drazliwe ak po dobrym miesiąc albo nawet dłużej... zniknęły biegunki od których zaczynał dzień, biegunki w pracy, przelewania w brzuchu, zgagi, nudności itp.
Hanco!
Kurczę, przykro mi, że efectin na jelito u Ciebie nie zadziałał!!! Ale na pozostałe Twoje dolegliwosci w miarę pomaga przecież?! Może silniejsza dawka 150 dopiero działa jakos mocniej ne zespół jelita drazliwego...
Trzymajcie się:)
pozdrawiam i zyczę dobrego i spokojnego weekendu:)
Ja już szósty dzień bez efectinu:) Jest ok:)
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
27 lut 2010, 19:37

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 27 mar 2010, 11:19
Hmmm ja biorę dawkę 75 mg już od 10 miesięcy. Lekarz nigdy nie mówił, by zwiększać. Na inne dolegliwości podziałał dobrze, ale to były dolegliwości czysto psychiczne. Bóle głowy bez zmian, jelita bez zmian. Powiem o tej zwiększonej dawce psychiatrze. Z tym, że ciężko mi uwierzyć, że po dawce 75 mg ani o 10% lepiej nie jest a większa dawka miałaby jakoś pomóc. Efekt leczniczy moim zdaniem powinien być stopniowy.

Rani a jak długo brałaś większą dawkę? Kiedy zaczęła pomagać? Ba ja miałam wiosną przygotowywać się do odstawienia. Mój psychiatra twierdzi, że skoro Efectin nie pomógł ani trochę (a wcześniej jeszcze w połączeniu z Pramolanem, który też działa mocno na objawy somatyczne) to nie jest to zespół jelita nadwrażliwego. Leczę sie już długo, chodzę regularnie na terapię, uprawiam sport, trzymam dietę a jelita żyją swoim życiem. Psychiatra twierdzi, że to nie psychika jest przyczyną. A gastrolog nie chce nawet o tym słyszeć. I koło się zamyka.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Pain 27 mar 2010, 11:32
Jako że Venlectine postawił mnie na nogi, lekarka zwiększyła mi dawkę do 150 mg, aby było jeszcze lepiej. Na razie jestem zadowolona. Wyobraźcie sobie, że wczoraj po raz pierwszy od 10 miesięcy z własnej woli wyszłam do miasta! To było niesamowite, jakbym na nowo się urodziła. A te uczucia! Miłość do mojego ukochanego odczuwam tak intensywnie, że chce mi się śpiewać! Doszłam do wniosku, że ja wcale go nie kocham, tylko wielbię :) I nie mogę się doczekać środy, kiedy będziemy znowu razem.
Offline
Posty
128
Dołączył(a)
13 lis 2009, 18:23
Lokalizacja
Solec Kujawski

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 mar 2010, 11:36
Pain,

Tylko te leki bierzesz?
A terapia?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Pain 27 mar 2010, 12:21
Ostatnio odstawiłyśmy z panią doktor Ziperid, bo nie mam już omamów w nocy. Terapii nadal nie mam, a do psychologa dopiero na 30 kwietnia.
Offline
Posty
128
Dołączył(a)
13 lis 2009, 18:23
Lokalizacja
Solec Kujawski

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez aree1987 27 mar 2010, 13:39
hanca84, ale wenlafaksyna zaczyna działać na noradrenaline od dawki 150mg, 75mg to jak SSRI działa, czyli tylko na serotonine. Może w tym leży problem.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Katarzynka36 27 mar 2010, 14:02
Hanco84!
Na silę może nie zwiekszaj efectinu z 75 mg na 150mg, może rzeczywiście skoro 75 mg na jelita nic a nic nie pomogło, to podwojona dawka tez może nie pomóc, a odstawia ją się pewnie trudniej...
A czy mialaś kiedykolwiek badania w kierunku kandydozy? czyli drożdżycy? MOja mama z jelitem nadwrażliwym brała wiele leków ale bardzo jej się poprawiło, kiedy zaczęła leczyć drożdżycę - czyli candidę albigens... nadmiar tych grzybków, które rozmnażają się jak głupie, powoduje bardzo wzmozoną pracę jelit i dodatkowo rozregulowuje wszytsko w ukladzie pokarmowym...jak mama uregulowała sobie sprawy z candida, wystarczy jej obecnie debridat na jelita i jest ok:):):)
Pain!
O kurcze, ale masz fajnie, mnie po efectinie strasznie spłyciło uczucia wyższe... mam wrażenie, że już tak mocno nie kocham mojego chłopaka... :( No ale za to, ja bieg po sklepach, kafejkach itp. zrobiłam gdzieś już w piatym dniu brania efectinu, bo poczułam wówczas wolność:) i że nie boję się juz tłumów w sklepów:):):) co to była za radość:) jak wyzwolenie:)

pozdrawiam cieplutko
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
27 lut 2010, 19:37

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 27 mar 2010, 15:05
Katarzynka, mogłabyś mi coś napisać na PW o tym jak u mamy wykryto drożdżycę, i jak ją leczono?
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 27 mar 2010, 15:12
Pain,

Będzie dobrze, musisz tylko wpaść w ten cykl sesji , będzie naprzemiennie, raz ciężko, raz łatwiej, ale zawsze do przodu!

Trzymam kciuki.
Szkoda,ze tak późno masz ta terapię.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez Rani 27 mar 2010, 17:01
hanca84, 150mg biorę od grudnia i dopiero jakiś miesiąc temu wszystko zaczęło się układać. Lęki minęły, natręctwa myślowe zniknęły, inne natręctwa osłabły, objawy somatyczne jelitowe minęły, inne osłabły. Na razie nie chcę odstawiać Efectinu, bo za tydzień mam operację a potem dalsze leczenie no i zmieniam potem pracę, więc to nie jest dobry moment na odstawianie, ale myślę o powrocie do 75mg. Po operacji wybieram się do lekarza i porozmawiam o zmniejszeniu dawki.
Inna sprawa, że u mnie dolegliwości jelitowe mogą być spowodowane zrostami po dwóch laparoskopiach i z powodu endometriozy. Dowiem się za tydzień.
"Nie dziw się jeżeli jutro spadnie porządny grad, rozszaleje się zamieć i licho wie co. To, że dziś jest ładnie, jeszcze nic nie znaczy. To jest zaledwie jakiś ślad pogody."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
10 gru 2008, 13:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], ILUZJA i 25 gości

Przeskocz do