WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 14 mar 2010, 16:45
A czy śniąc takie niesamowite sny śpimy dobrze? Ja od jakiegoś czasu znów mam bardzo wyraźne sny, potem w ciągu dnia jestem dosyć niewyspana. W ciągu jednej nocy śni mi się bardzo dużo, potrafię obudzić się 3 razy i zasnąć i śni mi się nowy sen. Sny poza tym, że są kolorowe, wyraźne to często przerażające - ostatnio śniło mi się, że moja kuzynka rodziła w jadącym pociągu i się wykrwawiła i zmarła. Sny pamiętam bardzo wyraźnie jeszcze przez długi czas, pamiętam np. że w śnie śpieszyłam się na pociąg o 15:48 (a pociągami w realu nie jeżdżę).
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Katarzynka36 14 mar 2010, 18:10
Hanco84!
Wiesz, teraz juz mam rzadziej takie niesamowite sny, ze względu zapewne na mikroskopijna ilośc spozywanego przeze mnie efectinu, ale kiedy normalnie byłam na dawce 75 mg, to miałam identyczne spostrzezenia co Ty!
Sny były niesłychanie wyraźne, realistyczne, zazwyczaj przerażające (np. nalot japońskich samolotów na Polskę, generalnie bardzo czesto sniła mi się wojna) do tego stopnia, że byłam przez nie niewyspana, bo budziłam się w nocy, a na dodatek sny były już tak męczące, że przypominały mi się nachalnie cały dzień, aż kiedyś zwatpiłam, czy to aby napewno mi się sniło, czy może jednak było na jawie - tak były realistyczne.....
Teraz odstawiajac efectin "dziwne" sny, mam już na szczęście zdecydowanie rzadziej, więc pewnie jak i Ty zaczniesz odstawiać efectin, dziwne sny znikną....
pozdrowienia:)
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
27 lut 2010, 19:37

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez Rani 14 mar 2010, 23:41
hanca84 napisał(a):Czy wy też macie po Efectinie takie sny??

Ja mam super sny, niestety nie codziennie. Szkoda, bo są lepsze niż filmy przygodowe.
"Nie dziw się jeżeli jutro spadnie porządny grad, rozszaleje się zamieć i licho wie co. To, że dziś jest ładnie, jeszcze nic nie znaczy. To jest zaledwie jakiś ślad pogody."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
10 gru 2008, 13:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 15 mar 2010, 20:40
Mnie sie śnią horrory. Dzisiaj byłam w wielkim szpitalu, był jakiś karambol na drodze, a ja byłam lekarzem. Operacje, pełno krwi, ktos umiera. Zamiast sanitarek z rannymi przyjeżdżały wielkie sanitarki-autobusy :roll: Szok normalnie. Potem w pracy jestem zmęczona. I też mnie prześladują sceny ze snów.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Katarzynka36 15 mar 2010, 20:59
Hanco84!
Ja dokładnie miałam tak jak Ty! W 90% moje sny "na efectinie" były koszmarne, były przerażające i straszne... zazwyczaj - tak jak pisałam - wojenne:( wojna, jak to wojna, też było zawsze bardzo dużo krwi:( i mnie też te sny meczyły cały dzień.... teraz juz odchodzą powoli... dziś miałam za to bardzo sympatyczny sen:) przeprowadzałam... wywiad z Tomaszem Lisem, ha,ha:) było nazwyczaj realistycznie, ale przemiło... w jakieś kafejce:)
MOże Hanco, jak zaczniesz odstawiać efectin, to sny będa sympatyczniejsze? Trzymam kciuki!!! A tak z innej beczki, ta biotyna co Ci dr zapisał to jest na receptę, nie wiesz czy można kupić bez recepty?
pozdrowienia:)
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
27 lut 2010, 19:37

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 15 mar 2010, 22:28
Mam nadzieję, że sny miną jak odstawie leki, bo przeciez kiedyś takich nie miałam (chociaż zazwyczaj pamiętam sny).

Tak Katarzynko, biotyna jest bez recepty, kosztuje coś 6-7 zł. za 50 sztuk, z firmy Zdrowit.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez aree1987 15 mar 2010, 22:43
Przejdą na pewno te sny. Są one spowodowane nadaktywnością przewodnictwa serotoninowego w mózgu. Nie tylko po efectinie są takie sny ale też po innych lekach działających na serotonine.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Alventa

przez nemeyeth 16 mar 2010, 08:28
witam ::)

Dawno mnie tu nie było. Kocham Alventę, bo dzięki niej żyję i czuję się dobrze.
:D
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 12:43

Re: Alventa

przez agatiibe 16 mar 2010, 12:07
Ja biore Alvente dokładnie 13 dzień, biore ją na noc..i nie moge spac..:( niby czuję sie po nich lepiej ale najpierw skutki uboczne a teraz przewracam sie z boku na bok cała noc albo jak uda mi sie zasnac to sie budze o 2-3 i leze do rana..:( miał ktoś tak????? mam czekac az to minie czy isc do lekarza??? pomózcie!!! AGata
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
16 mar 2010, 12:00

alventa- nie moge spac w nocy

przez agatiibe 16 mar 2010, 12:24
Ja biore Alvente dokładnie 13 dzień, biore ją na noc..i nie moge spac..:( niby czuję sie po nich lepiej ale najpierw skutki uboczne a teraz przewracam sie z boku na bok cała noc albo jak uda mi sie zasnac to sie budze o 2-3 i leze do rana..:( miał ktoś tak????? mam czekac az to minie czy isc do lekarza??? pomózcie!!! AGata
Ostatnio edytowano 16 mar 2010, 12:40 przez Amon_Rah, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Przenoszę do działu ogólnego
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
16 mar 2010, 12:00

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 16 mar 2010, 12:27
Tak ja tak mialam, ze mialam i mam nadal bezsennosc po Alvencie, dlatego ze ten lek aktywizuje ludzi, i niestety bywa tak ze przy nim jest bezsennosc. Mnie dopiero bezsennosc odeszła po 2,5 tygodnia. A pozniej dostalam lek nasenny od lekarza bo sie nadal wybudzam rano ok 2-3 w nocy (na pol godziny) i zasypiam. Biore dodatkowo Chloroprotixen (dawka 15 mg) ale biore polowke i spie, moze nie najlepiej ale łatwo zasypiam. Takze musisz jeszcze odczekac.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: alventa- nie moge spac w nocy

przez Freddie Mercury 16 mar 2010, 12:50
Ja tak miałem i w 3 tygodniu leczenia tym lekiem co zmusiło mnie do jego odstawienia... widać noradrenalina którą pobudza wenlafaksyna ewidentnie mi nie służy...
Freddie Mercury
Offline

Re: alventa- nie moge spac w nocy

przez agatiibe 16 mar 2010, 18:25
No i co całkiem odstawiłes Alvente? bierzesz cos innego???
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
16 mar 2010, 12:00

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 16 mar 2010, 18:26
Ja mam takie sny juz ok 6 miesiecy, czasami sie snia faktycznie straszne, czasami wesolo, ale i :oops: a co tam przyznam sie erotyki :mrgreen: I to takie akcje ze ułaaa, wczesniej tak mi sie nie dzialo -owszem raz na rok jakis sie przysnil, ale teraz bardzo czesto :mrgreen: W sumie to przyjemne :P :oops: :mrgreen:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do