WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 11 mar 2010, 20:34
Oczywiście, że biorąc leki można się zakochać. W sumie to nie mam jakiś mocnych objawów zakochania, nie unoszę się nad ziemią, ale to chyba dlatego, że jesteśmy już w pewnym wieku (hihi) i jakoś powoli rozwijamy naszą znajomość. Emocje są bardzo stonowane, ale też bardzo przyjemne. Ja jestem bardzo uczuciową osobą i myślę, że to właśnie leki sprawiają, że łatwiej mi to całe zakochanie znosić "z twarzą". Wiecie, żeby nie tęsknić 24h na dobę, nie świergolić przez telefon i nie uśmiechać się naokoło głowy. Co do partnera, to nie wie na razie, że biorę leki, w sumie to dla mnie spory problem, ale uważałam dotąd, że znamy się za krótko i nasza relacja jest zbyt luźna jeszcze.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Pain 11 mar 2010, 20:48
Hanca, a co jest złego w takich naturalnych odruchach jak tęsknota 24h na dobę? Ja tak mam i w niczym mi to nie przeszkadza :)
Offline
Posty
128
Dołączył(a)
13 lis 2009, 18:23
Lokalizacja
Solec Kujawski

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 11 mar 2010, 20:55
Mnie właśnie przeszkadza i nieswojo się czuję, gdy zamiast pracować myślę o głupotach ;)
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Efectin (---->Velafax)

przez pete_27 11 mar 2010, 21:13
Hanca, wypadanie włosów może być jak najbardziej od SSRI. Ja tak miałem, leki odstawiłem i problem nie wrócił.
pete_27
Offline

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 11 mar 2010, 21:34
No widzisz, już sama nie wiem! Biorę teraz Merz Spezial, kupię tą Biotynę. Może do maja łysa nie zostanę, choć włosów mam już bardzo mało.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Katarzynka36 12 mar 2010, 21:15
Witaj Hanco84
Myślę, że nie zostaniesz łysa! Do maja jeszcze tylko dwa miesiące, wytrzymaj jakoś! Jesli to od efetcinu jednak to wszystko odrośnie, a jesli od stresu, to pewnie lada dzień włoski przestaną wypadać, bo z racji zakochania, rózne stresy pewnie znikną:) Życzę Ci tego! A propos jeszcze włosków, czy ktoś oprócz Ciebie zauważył, że masz mniej wlosów? Bo ja też byłam przewrażliwiona na tym punkcie, wydawało mi się, że wlosy wypadaja mi tonami, widziałam wrecz na swojej glowie "prześwity" a dwóch fryzjerów stwierdziło, że chyba przesadzam, wlosów mam bardzo dużo, tylko, ze jako włascielka blond czupryny wlosy sa cieniutkie i wydaje się jakby ich bylo mało... pani dermatolog też mnie zbyła... inna sprawa, że od dziecięcia nie miałam wielkiej czupryny na glowie i me wloski były w sumie zawsze anemiczne i liche...
Hanco84 a jesteś w stanie określić ile tych wosów dziennie Ci mniej więcej wypada? 50? 150? 200? Bo niby do 200 to norma...
Trzymaj się cieplutko, kup ta biotynę!
Wyslałam Ci na pw mojego maila, doszedł?
pozdrawiam wszytskich efectinowców, miłego weekendu:)
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
27 lut 2010, 19:37

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 13 mar 2010, 15:53
Katarzynko, przez pewien czas nie było widać, ze włosy wypadają po objętości. Potem zaczęło to być widać, 2 miesiące temu byłam u fryzjera, to moja fryzjerka powiedziała, że włosów nie jest jakoś drastycznie mało, ale dużo mniej. A nigdy nie miałam jakoś dużo, może dlatego, ze włosy mam bardzo cienkie. No a teraz widzę, że naprawdę mam ich mało, gumką łapię na 3 razy (a zawsze na 2), klamra to ledwie mi trzyma, a w rozpuszczonych juz wcale nie chodzę. Mama też stwierdziła, że włosków mam mało a ona zawsze daleka jest od przyznawania mi racji jeśli chodzi o zły wygląd mojej skóry czy włosów.

Właśnie wydaje mi się, że 200 mi nie wypada, ja kiedyś czytałam, ze norma to do 100. Jak myje i rozczesuję to się sypią, w dzień jak przeczeszę to zawsze jakieś włosy wylecą. Myślę, że mój problem polega na tym, że juz długo mi wylatują, bo juz od grudnia i teraz to już widać.

Chciałam Ci jeszcze napisać, że mnie bóle głowy po Efectinie wcale nie przeszły. A Twego PW nie mam.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Katarzynka36 13 mar 2010, 16:05
Witaj Hanco84!
Ech, mnie glowa też po efectinie nie przestała boleć, czyli pewnie moje migreny wynikaja jednak z hormonalnych zmian... efectin pewnie nie pomoże:(
Wiesz a propos wlosków, kurcze, może nerwicowcy mają cienkie i słabe wlosy? bo ja też mam straszliwie ciekie i anemiczne... a wiosną zawsze sa w gorszym stanie... zima im nie służyła... duzo moich znajomych poleca taka odzywkę Henna Wax, do kupienia w aptekach (do wlosów blond i ciemnych), jak często stosowałam to były efekty, ale jak tylko odpuściłam, bo mi się nie chciało, to już wloski znowu fatalne, może spróbuj jeszcze ta odzywke jesli jeszcze nie uzywałalaś, ona jest polecana nawet dla osób po chemioterapii, kiedy wlosy wlasnie wypadają...
BYć może tzw. przesilenie wiosenne, ktore się chyba już pojawiło też w jakis sposób wpływa na wlosy - jednak siła rzeczy latem, kiedy je się więcej owoców i warzyw, wlosy i cera sa zawsze e lepszej kondycji,a zima i wiosną wszytsko takie oklapnięte:(
Wyślę Ci jeszcze raz mojego maila, może źle coś zrobiłam, że nie dotarł:(:(:(
pozdrawiam cieplutko:):):)
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
27 lut 2010, 19:37

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 13 mar 2010, 18:44
A ja mialam przed braniem Alventa masakryczne zawroty i bol glowy na tydzien przed okresem, a po Alvencie przeszlo :shock:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Katarzynka36 13 mar 2010, 19:37
Cześć Agusiuww!
Fajnie masz:) No mi zawroty też minęły i generalnie bóle glowy też, ale nie te związane z cyklem miesięczkowym - zawsze przed miesiączką mam trzydniową migrenę:( efectin tego nie zlikwidował, niestety:(
pozdrawiam cieplutko:)
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
27 lut 2010, 19:37

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 14 mar 2010, 12:24
Czy wy też macie po Efectinie takie sny??
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Pain 14 mar 2010, 12:35
Po wenfie właśnie nie zaobserwowałam żadnych snów, chociaż biorę zbyt krótko. Wydaje mi się, że po Ziperidzie śnią mi się największe głupoty. A może to było po paroksetynie, którą już odstawiłam (i wtedy jakoś te sny zniknęły)... Sama nie wiem..
Offline
Posty
128
Dołączył(a)
13 lis 2009, 18:23
Lokalizacja
Solec Kujawski

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez aree1987 14 mar 2010, 13:48
hanca84, tak mam takie sny.. np wczoraj śniło mi się że grałem na olimpiadzie w hokeja.. co ciekawe boisko miało kształt krzyża i naraz grały 4 drużyny. :lol:
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Katarzynka36 14 mar 2010, 15:50
O rany Aree1987:) Boski sen!
Zgadza się, po efectinie miewałam też tak niesamowite sny, że byłam w szoku!!!
Były niezwykle kolorowe, naprawdę o niestworzonej fabule i takie...wyraziste, bardzo dobrze je rano zawsze pamiętałam:)
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
27 lut 2010, 19:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do