WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 09 mar 2010, 22:32
No ale wcześniej miałeś o przedłuzonym działaniu?
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez aree1987 09 mar 2010, 22:33
Tak dokładnie, kapsułki.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez pajak 09 mar 2010, 23:12
brać tak samo :) Raz dziennie, nie ma sensu brać po pół skoro po pierwsze- nie można tego otwierać - chyba że pół wysypywać i zamykać. Uwalnianie trwa z tego co pamiętam około doby więc czy weźmiesz jeden rano czy po pół to nic nie zmienia.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
240
Dołączył(a)
12 sty 2007, 00:30
Lokalizacja
Człuchów

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez aree1987 09 mar 2010, 23:19
pajak napisał(a):brać tak samo :) Raz dziennie, nie ma sensu brać po pół skoro po pierwsze- nie można tego otwierać - chyba że pół wysypywać i zamykać. Uwalnianie trwa z tego co pamiętam około doby więc czy weźmiesz jeden rano czy po pół to nic nie zmienia.


Ale to są tabletki i mają podziałkę, to nie są kapsułki, że nie da się podzielić. A okres półtrwania wenlafaksyny to chyba coś 5godzin.


A jakbym poszedł do apteki to babka zamieniłaby na ER jak myślicie?
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 09 mar 2010, 23:27
Jeśli na recepcie nie było to zaznaczone to nie wiem. Najlepiej idź spytaj. W tej sytuacji pewnie mógłbyś brać po pół 2 razy dziennie, ale przecież tu chodzi o utrzymywanie stałego poziomu we krwi, te leki nie działają od razu. Ja kiedyś brałam Velafax zwykły i też brałam tylko rano.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez aree1987 09 mar 2010, 23:44
hanca84 napisał(a): Ja kiedyś brałam Velafax zwykły i też brałam tylko rano.


I nie miałaś efektów odstawiennych na wieczór???
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez pajak 10 mar 2010, 01:06
ja nie biorąc effectinu nawet 3 dni nie miałem żadnych niefajnych efektów
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
240
Dołączył(a)
12 sty 2007, 00:30
Lokalizacja
Człuchów

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 10 mar 2010, 10:19
Nie miałam efektów odstawiennych wieczorem. Nawet teraz nie pojawiają się ona od razu rano po 24 godzinach od zażycia.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Katarzynka36 10 mar 2010, 14:53
Cześć Hanco84!
Dzięki za info:) Jakby Ci sie przypadkiem gdzieś rzucił "po oczach" ów artykuł z netu to się polecam:):):)

No ja na dzisiaj mam przygotowane 5 kuleczek efectinu do zażycia, więc to już "reszteczki", ktore pewnie w ogóle już w żaden sposób nie działają ale cierpliwie odstawiam po troszku:)
NO u mnie zawrotów glowy nie ma, ale bóle glowy - takie trzydniowe - tez mam mimo zażywania efectinu, ale że w 99% pojawiają się one w okolicach miesiączki więc myślę, że na zmiany cyklu efectin przecież i tak mie pomoże... w końcu to nie jest cudowny lek na wszystkie dolegliwości...
wiesz, ja też mam to niskie ciśnienie i myslę, że często głowa i gorszy dzień jest wlasnie wynikiem takiego niskiego ciśnienia (np. 85/60)...efectin nie zadziałał nic na moje ciągłe zmeczenie, czy też szybka męczliwość... no ale to też jest wynikiem pewnie niskiego poziomu żelaza z kolei:( Taki to już ze mnie zdechlaczek jest:):):)
Najważniejsze, że efectin zlikwidował koszmarne zawroty głowy, kolysanie, zaburzenia równowagi i taki chaos w glowie, no i lęki:) teraz nie boję się nigdzie chodzić, ani jeździć, a kiedyś bywało z tym różnie... NO pozostaje tylko to spłycenie emocjonalne, ktore mam nadzieję, że minie niebawem. Fajnie Hanco, że mimo zażywania efectinu masz życie erotyczne w porządku:) ZAZDROSZCZĘ!!! u mnie teraz przy zmniejszaniu dawki jest już o wiele lepiej, chociaz to jeszcze nie jest 100% tego co było kiedyś, ale i tak jest lepiej niż w pierwszych miesiącach zażywania efectinu - wówczas seks zupełnie mnie nie interesował! ba! normalnie mógł dla mnie nie istnieć...
pozdrawiam cieplutko wszytskich efectinowców:):):)
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
27 lut 2010, 19:37

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez hanca84 11 mar 2010, 14:43
Katarzynko podaj mi maila na PW to Ci artykuł wyślę, bo mam na kompie, ale jest dosyć długi wiec nie chcę go tutaj wklejać.

Byłam wczoraj u mojego psychiatry i powiedział, że włosy to na 99% nie jest wynik Efectinu! Powiedział, że ten lek w zasadzie nie wywołuje takich skutków ubocznych, poza tym, gdyby to było od niego to włosy by mi zaczęły wypadać po 2 miesiącach stosowania a nie po 8. Powiedział, że możliwe że to od stresu, albo całkiem inny powód. Kazał kupić Biotynę do ssania. Powiedział, że mam jeszcze co najmniej 2 miesiące pobrać, żeby dociągnąć do roku, a potem zobaczymy. Ogólnie doktor zadowolony, ja czuję się dobrze, ale to też pewnie dlatego, że jestem trochę zakochana ;)
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez aree1987 11 mar 2010, 14:56
Zakochana? A podobno anydepresanty zabijają miłość i zakochanie ;)
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Pain 11 mar 2010, 15:03
Nawet biorąc antydepresanty można kochać. Czasami ta miłość ratuje życie bardziej niż same leki..
Offline
Posty
128
Dołączył(a)
13 lis 2009, 18:23
Lokalizacja
Solec Kujawski

Re: Efectin (---->Velafax)

przez Lara30 11 mar 2010, 18:45
Mnie lekarz zalecił po średnio udanej próbie z mianseryną, venlafaxin retard 75 mg, co drugi dzień + 10 mg mianseryny na noc.
Dwa lata temu przez cztery miesiące brałam zoloft, ale przerwałąm z powodu wypadania włosów właśnie. Dermatolog powiedział, że przyczyną może być ten lek.
Przestraszyłam się i przestałam zażywać, ale to chyba nie było rozsądne.
Pozdrawiam Hancię, którą chyba poznałam też wirtualnie na innym forum, mamy podobne problemy pokarmowe. W ogóle to pokładam nadzieję w tym leku, jeżeli to mi nie pomoże to już nie wiem co.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
06 mar 2010, 21:41

Re: Efectin (---->Velafax)

przez katarinanue 11 mar 2010, 19:29
jestem trochę zakochana ;)[/quote]

To gratulacje. No wlasnie, ten stan i zaangazowanie w druga osobe jest mozliwe przy dlugim braniu lekow?
Nie wiedzialam;), ale to pewnie tez dlatego ze sama niestety nie doswiadczylam.
Napisz prosze, czy partner Cie wspiera w leczeniu? To bardzo wazne wiem, a u mnie tego zawsze brakowalo...

Pozdrowienia i powodzenia!
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
06 lut 2010, 20:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do