WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez Bertha 31 sty 2010, 19:31
Donkey, a mnie się wydaje, że maksymalna dawka zależy od masy ciała. Moja psychiatra, gdy przepisywała mi 300 mg wenlafaksyny, powiedziała, że przy mojej masie ciała taka dawka jest dawką maksymalną.

Jeśli rzeczywiście prawdą jest to, co piszesz, Donkey, to może powinnam już leżeć w szpitalu, bowiem zażywanie takiej dawki wymagało by stałej kontroli lekarskiej.
Wybieram się na Curacao oglądać flamingi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Re: Alventa

przez old-Wujek_Dobra_Rada 31 sty 2010, 20:09
Bertha napisał(a): Dla mnie Alventa również stanowi taki poranny zastrzyk energii. W piątek z trudem zwlokłam się z łóżka. Moje przygotowania do wyjścia na zajęcia trwały ponad 1 h. Przez resztę dnia trapiło mnie przymulenie, którego nie byłam w stanie w żaden sposób zwalczyć. Na dodatek pojawiły się rozdrażnienie i inne negatywne uczucia.


Na przymulenie to efedryna lub pseudoefedryna pomaga. Do tego na rozdrażnienie to jakieś benzo np. Sedam i osiagasz taką wewnętrzną równowagę ;P Nie jest to terapia konwencjonalna, więc nie ponoszę odpowiedzialności za skutki ;P

300 dziennie to grubo. Były z 2 tygodnie gdzie brałem 150 ale zszedłem do 75 bo to było dla mnie za dużo.
Pamiętam jednego razu, zapomniałem wziąść tabletek gdy wyjechałem na 2 dni. Następnego dnia, gdy nie wziąłem rano , był to koszmar. Oslabienie, zawroty głowy, zamulenie. Dotego miałem wrażenie jakby przez moje ciało cały czas przechodziły impulsy elektryczne, a raz poraz jakby kopnął mnie prąd.
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez Bertha 31 sty 2010, 21:55
Przeraziło mnie to, co napisaliście o przyjmowanej przeze mnie dawce wenlafaksyny. Może ja poproszę mojego lekarza o to, by spróbować ją zmniejszyć do 225 mg...

[Dodane po edycji:]

Wujek_Dobra_Rada napisał(a):300 dziennie to grubo. Były z 2 tygodnie gdzie brałem 150 ale zszedłem do 75 bo to było dla mnie za dużo.


Co to znaczy, że 150 mg to dla Ciebie za dużo? Przyjmujesz jeszcze jakieś inne leki? Ja biorę jedynie Alventę.
Wybieram się na Curacao oglądać flamingi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez aree1987 31 sty 2010, 22:20
Dla mnie też 150mg było za dużo brałem mc, teraz właśnie zmniejszałem do 75mg.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez Donkey 31 sty 2010, 22:21
Bertha napisał(a):Donkey, a mnie się wydaje, że maksymalna dawka zależy od masy ciała. Moja psychiatra, gdy przepisywała mi 300 mg wenlafaksyny, powiedziała, że przy mojej masie ciała taka dawka jest dawką maksymalną.

Jeśli rzeczywiście prawdą jest to, co piszesz, Donkey, to może powinnam już leżeć w szpitalu, bowiem zażywanie takiej dawki wymagało by stałej kontroli lekarskiej.



A jesli mozna wiedziec ile ważysz?:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Alventa

przez old-Wujek_Dobra_Rada 31 sty 2010, 22:32
Bertha napisał(a):Przeraziło mnie to, co napisaliście o przyjmowanej przeze mnie dawce wenlafaksyny. Może ja poproszę mojego lekarza o to, by spróbować ją zmniejszyć do 225 mg...

[Dodane po edycji:]

Wujek_Dobra_Rada napisał(a):300 dziennie to grubo. Były z 2 tygodnie gdzie brałem 150 ale zszedłem do 75 bo to było dla mnie za dużo.


Co to znaczy, że 150 mg to dla Ciebie za dużo? Przyjmujesz jeszcze jakieś inne leki? Ja biorę jedynie Alventę.


Nic nie brałem do tego. Gdy brałem 150 to ''podjadałem'' benzodiazepiny bo ta dawka mnie zabardzo speedowała. I bez nasennych bym nie zasnął.

[Dodane po edycji:]

Ja waże 105 kg :twisted: i dla mnie 150 było za duzo...
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez Bertha 31 sty 2010, 23:47
64 kg na 164 cm wzrostu :(
Ale gdy ta baba przepisywała mi 300 mg wenlafaksyny, ważyłam chyba około 60 kg (może nawet mniej).
Mam nadzieję, że schudnę do 55 kg (kiedyś tak ważyłam... ech... tęsknię za tym...:cry: )

[Dodane po edycji:]

Wujku, muszę chyba cierpieć na większą depresję od Twojej, skoro Alventa w tak dużej dawce nie powoduje u mnie wystąpienia ADHD ;) :roll:
Wybieram się na Curacao oglądać flamingi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Re: Alventa

przez old-Wujek_Dobra_Rada 31 sty 2010, 23:58
Tak więc widać, że waga ni jak się do tego ma. Widocznie nie jestem najcięższym przypadkiem.
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez Donkey 01 lut 2010, 10:00
No wlasnie .. Czyli waga nie ma wplywu - ja waze 50 kg przy 170 cm i bralam 225 mg..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Alventa

przez old-Wujek_Dobra_Rada 03 lut 2010, 18:59
Od tygodnia jadę na 37,5. Zawrotów głowy już nie mam, ale czuję jakby trochę brakowało mi kopa. Bywają momenty, że czuję delikatne osłabienie ale nie jest to jakieś uciążliwe strasznie. Z terapeutycznego punktu widzenia taka dawka nie ma żadnego znaczenia, więc jakby się miało źle dziać - by się tak działo. Chociaż czuję się tak trochę ''dupowato''. Nie wiem jak to okreslić... :roll:

[Dodane po edycji:]

Mała poprawka... dzisiaj znowu zawroty głowy. Nie mam siły na nic. Jeśli chodzi o samopoczucie to ok, ale fizycznie czuję się rozjebany :( Biorę 37,5 co 2 dni. Zejście z dawki 75 na 37,5 było bezbolesne. Przez jakieś 3 dni czułem się oslabiony ale przestawienie na dawkę 37.5 jest straszne. Tak dalej pójdzie to pójdę po bibułe i wrócę do dawki 75 :(

[Dodane po edycji:]

Przestawienie się na dawkę 37,5 co 2 dni miałem na myśli jest straszne.
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

PREFAXINE(Wenflaksyna-Efectin,Velafax,Alventa,Venlectine)

przez gregory21 04 lut 2010, 13:07
witam szukalem czegos o tym leku na forum ale nie znalazlem, google tez nie mowi za duzo czy ktos z was stosuje ten lek??<PREFAXINE> do tego pani doktor kazala mi zazywac xanax jak draze..bedzie jazda:)
gregory21
Offline

Re: Prefaxine 37,5mg

Avatar użytkownika
przez aree1987 04 lut 2010, 13:25
To jest wenlafaksyna czyli efectin, alventa, venlectine, velafax, axyven, lafactin itd poszukaj na forum pełno tematów na temat tych leków.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 05 lut 2010, 23:22
A ja nie zamierzam odstawiac, biore 75 mg i jest ok :) Zadego przymulenia nie mam :) Ale biore dodatkowo neurpleptyk w dawce 7 mg na sen, bo niestety Alventa wywoluje u mnie bezsennosc. Zniknely za to realistyczne sny, i jeszcze mam tak ze sie budze w nocy na pol godziny oraz poty.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Alventa

przez old-Wujek_Dobra_Rada 06 lut 2010, 00:30
Wrociłem do dawki 37,5. Pozostaje przy tym. Udało mi się odstawić najpaskudniej uzależniające rzeczy jak benzodiazepiny i opiaty a ''głupiej'' wenly nie mogę. Narazie nie widzę potrzeby brania 75. Zostaję przy dawce 37,5.
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 12 gości

Przeskocz do