WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 28 sty 2010, 13:22
kinenya, mozliwe, ja biore alvente juz bardzo dlugo, mialam ostatnio tydzien gdzie meczyly mnie zawroty, takze bardzo zle sie czulam. No coz, trudno -nikt nie powiedzial ze biorac lek bedziemy sie czuc caly cas super :) Takze biore 75 mg.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Efectin (---->Velafax)

przez marti marti 28 sty 2010, 21:04
bralam 150 mg wenlafaksyny jakis czas i mialam jak Majster moje zachowanie sie zmienilo niektorzy znajomi byli w szoku potrafilam sie rzucac za byle co chociaz bralam duzo alprazolamu z reszta ciagle biore i to juz problem wracajac do wenlafaksyny to mialam przyjemne odczucie gdy wzielam ja pierwszy raz przez godzinie czulam sie jak na narkotyku :D wstalam z lozka wlaczylam muzyke chociaz lezalam w glebokiej depresji i z nerwica jak h** pozniej jak sie zaladowalo to wlasnie z zachowaniem bylo dziwnie ogolnie na nogi mnie troche postawilo
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
26 sty 2010, 20:28
Lokalizacja
Białystok

Re: Venlectine

Avatar użytkownika
przez aree1987 30 sty 2010, 21:57
4 dni temu zredukowałem dawke wenlafaksyny ze 150 do 75 mg po mcu używania wyższej dawki nie działała, zeszło się to z przeziebieniem czy grypą nie wiem.. Ale jest taka rzecz minęły te 4 dni a mnie dalej gardło boli, mam zatkany nos, co gorsze temperature mam w normie 36,5 - 36,8 a czuje sie jak zalewa mnie fala gorąca, mam wrażenie że mam mocną gorączkę i ogólne osłabienie rozbicie wewnętrzne. i nie wiem czy isc po niedzieli do lekarza czy to ustąpi samo. Biorę jakieś theraflu cholinex syrop. Nie wiem czy to gardło tylko czy coś poważniejszego. Czy to nie ta wenlafaksyna kurcze ?
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Alventa

przez old-Wujek_Dobra_Rada 31 sty 2010, 13:20
Jestem na odstawce tego. Od 5 dni biorę 37,5 co 2 dni. Masakra. Osłabienie, zawroty głowy. Jest to moje drugie podejście do ostawki tego leku.
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 31 sty 2010, 15:26
Wujek_Dobra_Rada, ale Ty chyba krotko brales ALventa? Moja psychiatra mowila ze jak ebdziemy odstawiac to pzrez pol roku bede brac 37, 5 nastepnie zmniejszac :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Alventa

przez old-Wujek_Dobra_Rada 31 sty 2010, 15:57
Ja przez 2 miesiące brałem 37,5 (w sumie ostatnią receptę wziąłem od innego lekarza, tak to by miesiąc trwało). Teraz mam tablet tylko na 2 tygodnie brania co drugi dzień. Później koniec. :roll:
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 31 sty 2010, 16:09
Moim zdaniem za szybko odstawiasz, ja bede odstawiac tak jak mowila moja psychiatra ze przez pol roku 37, 5 nastepnie znowu zmniejszanie itd itd powolutku.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Alventa

przez old-Wujek_Dobra_Rada 31 sty 2010, 16:15
Na jakiej podstawie twierdzisz, że za szybko? Co lekarz to inna opinia. Ten co widzę, jest zwolennikiem ''radykalnych cięć'' .

[Dodane po edycji:]

Pozatym nie widzę sensu u siebie brania wenly w dawce 37,5 przez pół roku. Po jakiś 2 tygodniach organizm się przyzwyczaił. Oby szybciej przyzwyczaił się, do brania 37,5 co 2 dni.
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez aree1987 31 sty 2010, 16:26
Wujek_Dobra_Rada napisał(a):Oby szybciej przyzwyczaił się, do brania 37,5 co 2 dni.


Bedzie mu ciężko zważywszy na to, że okres półtrwania wenlafaksyny er w oragniźmie to lekko mniej niż 24h.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Alventa

przez old-Wujek_Dobra_Rada 31 sty 2010, 16:32
Gdy pierwszy raz odstawiałem, to miałem zredukować z 37,5 do zera z dnia na dzień. Po jakiś 4,5 dniach miałem mini delirkę. Nie byłem w stanie podnieść się z łóżka. Okres pół trwania wenly to parę godzin. Nie wiem dokładnie ile w formie o przedłużonym uwalnianiu. Tylko poziom serotoniny i noradrenaliny utrzymuje się do 2 tygodni. Więc redukcja do takich dawek jest uzasadniona. Chociaż gdy brałem 75 codziennie, to za każdym razem, gdy rano wziałem tabletkę to było to dla mnie taki zastrzyk energi. Budziłem się przeważnie trochę zdechnięty. A tu ''pyk'' i było dobrze ;)
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 31 sty 2010, 17:32
Wujek nawet na ulotce alventa jest napisane zeby bardzo stopniowo odstawiac, poza tym po leczeniug lownym powinno byc leczenie podtrzymujace, dodatkowo jest napisane ze nagle odstwienie powoduje spadek leku w organizmie co za tym idzie rozne nieprzyjemne objawy, Dla mnie to ten Twoj lekarz jakis niedouczony, ale rob co chcesz :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Alventa

przez old-Wujek_Dobra_Rada 31 sty 2010, 18:03
Stopniowo to pojęcie względne ;) Moim zdaniem bez sensu jest wydłużanie odstawiania do pół roku, chyba że ktoś bierze ponad 200. Organizm potrzebuje jakieś 2 tygodnie do przyzwyczajenia się.
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez Bertha 31 sty 2010, 18:37
Ja biorę 300 mg Alventy dziennie, więc w moim wypadku ewentualne odstawianie leku trwało by chyba rok ;)

Wujku, u mnie po nagłym zaprzestaniu zażywania tego leku (brak kapsułek na stanie) wystąpiły deliryczne drgawki. Dostałam trzęsawicy rzekomo spowodowanej zimnem. Oprócz tego męczyły mnie sny, które były tak okropne, że bardziej okropnych chyba w życiu nie przeżyłam.

Dla mnie Alventa również stanowi taki poranny zastrzyk energii. W piątek z trudem zwlokłam się z łóżka. Moje przygotowania do wyjścia na zajęcia trwały ponad 1 h. Przez resztę dnia trapiło mnie przymulenie, którego nie byłam w stanie w żaden sposób zwalczyć. Na dodatek pojawiły się rozdrażnienie i inne negatywne uczucia.
Wybieram się na Curacao oglądać flamingi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
05 sie 2009, 09:27
Lokalizacja
Rypin/Bydgoszcz

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez Donkey 31 sty 2010, 19:28
Bertha ale masz duza dawke.
Ja biore 225 mg i lekarz mi powiedzial ze to jest najwyzsza dawka jaka mozna stosowac ambulatoryjnie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do