WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

przez atrucha 01 wrz 2006, 15:09
Pomagam.Wskazuje kierunek ---> wyszukiwarka. Wiem,ze na te pytania juz odpowiadaliśmy.

Każdy organizm inaczej reaguje na Efectin. Musisz sama obserwować jak sie po nim czujesz i czy wzrasta Ci ciśnienie. Mnie osobiście utrzymuje się w normie i nie ma problemu z piciem kawy. Piwko też możesz sobie wypić (pytano juz o to kilka razy).
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

przez charlotte 01 wrz 2006, 16:11
Dzięki Atrucha :lol: tak się składa,że za dwa tygodnie mam strasznie ważne dwa egzaminy od których wiele zależy i juz mi wypadł tydzień nauki,ponieważ miałam tyle skutków ubocznych że na pewno nie miałam głowy do książek.Lekarz mówił,że siły i chęci do życia wrócą a to już 10 dzień brania efectinu i nic :cry:
Może teraz coś się zmieni,bo od jutra biorę75...
ale i tak wątpie.
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
29 sie 2006, 21:28

spokojnie !

przez Szczęściara 01 wrz 2006, 19:10
Spokojnie, nic nie będzie po Tobie widać :) To autosugestia he he :? Efectin to naprawde dobry lek. Ja pije kawe, normalnie funkcjonuje i czuje sie rewelacyjnie !!!!!

Na poczatku też nie miałam żadnych skutków ubocznych :)

Efectin to lek nowej generacji, co więcej mysle ze wiele osob wmawia sobie wiekszosc skutkow ubocznych niz tak naprawde u nich wystepuje.

Bierz sobie lek jak zapisal lekarz, normalnie sie ucz, staraj sie nie analizowac tego jak sie czujesz i czy cos widac czy nie !

Bedzie dobrze !!!! :P
Szczęściara
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przerazona.

Avatar użytkownika
przez Marcia 01 wrz 2006, 19:42
hej.
jak wiecie bralam efectin... ale kurde cos mnie przerazilo... wiec... mam objawy ciazy... ktora niekoniecznie moze byc ciaza... ale jedno mnie przeraza ze skoro juz moge byc w ciazy... to wyczytalam w ulotce ze nie powinno sie w zazywac efectinu....
czy to ze go bralam moze miec wplyw na plod??
bardzo sie tego boje. boje sie ze z powodu mojej choroby i zazywania tego leku moge zaszkodzic dziecku.
ktorego do konca nie wiem czy jest ale wole sie zapytac sami rozumiecie.
i znow zakwitna maki i storczyki...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
19 sie 2006, 16:51
Lokalizacja
z Poznania

Avatar użytkownika
przez Magda-27 01 wrz 2006, 20:05
Marcia ja brałam odpowiednik efectinu - velafax i lekarka mi mówiła, że gdybym tak zaszła w ciąże w trakcie brania leku to nic się nie stanie, ale gdy juz będę wiedziała, że jestem w ciąży to lek trzeba odstawić. Najlepiej zrób sobie test i sprawdź czy będziesz miała dzidziusia. I nie martw się na zapas. Buziaki :*
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez charlotte 02 wrz 2006, 11:52
Dziękuje za słowa otuchy! ale po jakim czasie można się spodziewać przypływu pozytywnej energii?
Wzięłam dzisiaj rano 75 i jest naprawde dobrze,czuje się normalnie.Moje obawy wynikały z tego ze jak pierwszego dnia wzięłam Efectin to żrenice miałam ogromne....ale teraz wszystko wraca do normy :lol:

[ Dodano: Sob Wrz 02, 2006 11:54 am ]
Szczęściara a jak długo bierzesz już efectin? po jakim czasie miałaś na wszystko już więcej ochoty?
:?:
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
29 sie 2006, 21:28

Avatar użytkownika
przez jowita 02 wrz 2006, 15:05
charlotte ja biore efectin od czerwca w dawce 75ER bywało róznie tez miałam wrazenie ze nie jestem soba,ale dzis wiem ze ten lek mi pomógł,czuje sie w normie,nie moge powiedziec ze jest bardzo dobrze ale zyjew miare normalnie,co do picia kawy to ja powiem tak:bałam sie kawy bo po niej mnie trzesło w srodku ale teraz pije ja od paru tygodni i powiedziałam sobie ze nie bede sobie wszystkiego odmawiac niech mnie trzesie mam to w nosie :twisted: narazie nie mam powodów by odstawiac kawe i mam nadzieje ze tak zostanie ;) pozdrawiam wszystkich!!
Może zawsze trzeba najpierw przejsc przez piekło......by zrozumiec czym naprawde szczeście jest.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
24 maja 2006, 09:35
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez aniołek 02 wrz 2006, 18:47
mam pytanie do wszystkich ktorzy biora ten lek!biore go od dwoch dni i mam mnostwo skutkow ubocznych i przysiegam wam ze nie wmawiam sobie tego,ale najbardziej niepokoi mnie to,że nie mam wogole apetytu a jak zmuszam sie do jedzenia wymiotowac mi sie chce zreszta to juz nie ten sam smak,poza tym caly dzien balam sie wyjsc bardziej niz wczesniej a wiec lęk mi sie nasilil!!prosze powiedzcioe czy to moze mi minac i ile jeszcze mam sie meczyc????
'LUDZIE LUDZIOM......'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
19 lip 2006, 20:55

:)

przez Szczęściara 02 wrz 2006, 20:54
Aniołek - kilka pytań
- jaką dawke bierzesz i o jakich porach?
- czy brałaś wczesniej inne leki?
- czy brałaś inne leki z tej grupy co efectin czyli inne wenlafaksyny?
- jakie masz te skutki uboczne poza tym że masz problemy żołądkowe?
- czy czytałaś wczesniej o skutkach ubocznych leków antydepr?
To sa ważne pytania bo powodów Twojego samopoczucia może być wiele..

Charlotte - ja biore efectin rok bez 2 miesiecy. Pierwsze rezultaty były po ok miesiącu, poprawa nastroju ale NIE OD RAZU tylko stopniowo. Po okresie ok 2 mies nastrój miałam wręcz euforyczny, cały czas na dawce jedynie 75 EF, ale po jakiś 4 mies organizm przyzwyczaił sie i samopoczucie się pogorszyło, wiec trzeba było podwoić dawkę. Teraz biorę 150 ER i jest GENIALNIE :) choć stany lękowe sie pojawiły też, więc mi dodali Depakine.

Generalnie Efectin ma za zadanie stabilizować nastrój. Dla mnie jak dotad okazał sie najlepszym lekiem.
Szczęściara
Offline

Avatar użytkownika
przez aniołek 02 wrz 2006, 21:46
Szczęściaro ciesze sie,ze sie odezwalas bo dzwonilam wlasnie do mojej lekarki i jest na urlopie wiec odebrala moj telefon w stanie nietrzezwym i zalecila zaprzestanie brania efectinu!niewiem co o tym myslec bo z tego co u was czytam te skutki uboczne mijaja!?!
a wiec co do twoich pytan:
-dawka 75er rano
-lekow bralam juz troche w tym dwa lata anafranil sr75 pozniej zmienilam lekarza ktory stwierdzil u mnie depersonalizacje i dal mi lek na schizofrenie po ktorym odjechalam doslownie.skonczylam wiec branie lekow na 5 miesiecy od dwoch dni musze znowu brac bo chce pojsc na wymarzone studia!
-chyba nigdy nie bralam lekow z tej grupy(wenlafaksyny)
-co do skutkow ubocznych to czuje sie bardzo pobudzona,od wcczoraj wogole nie zmruzylam oka,boli mnie szczęka,nic mi nie smakuje wiec wogole nie chce mi sie jesc, mam zaparcia,i czuje jakbym miala kamien w gardle,poza tym jestem troche oszolomiona i lęki mi sie nasila, ale to akurat jest raczej normalne w pierwszych dniach!pewnie mysliosz sobie,ze wmowilam sobie te skutki uboczne,ale naprawde az tak zdolna nie jestem,poza tym bardzo mi zalezy na tym aby wrocic do rownowagi wiec staram sie o tym nie myslec!
-czytalam zazwyczaj kazda ulotke leku ktory mialam brac,o efectinie tez czytalam!
troche sie rozpisalam przepraszam,ale jestem w bardzo trudnej sytuacji bo moja cala rodzina sie na mnie obrazila i wyklela ze zaczelam brac ten lek,oni wlasnie przeczytali ulotke i powiedzieli ze nawet wylysieje a pozniej moge byc bezplodna!siedze wiec sama w pokoju i wariuje bo nie mam z kim porozmawiac jak jest mi zle i ze boje sie ze nie pojde na studia i nic juz ze mnie nie bedzie!wiem,ze jak nie pojde tam w pazdzierniku wszyscy sie ode mnie odwroca bo mysla ze moje lęki to wymowka i ze nie chce robic nic w zyciu tylko byc pasozytem!bardzo mnie to boli bo nie umiem juz walczyc z tym cholerstwem!pozdrawioam cie cieplo i trzymaj za mnie kciuki!
'LUDZIE LUDZIOM......'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
19 lip 2006, 20:55

Avatar użytkownika
przez Marcia 02 wrz 2006, 23:15
zrobialm test wynik negatywny...

jednak mdlosci... zmeczenie orgasznizmu sie nie skonczylo... a dzisiaj doszly jeszcze wymioty.
i znow zakwitna maki i storczyki...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
19 sie 2006, 16:51
Lokalizacja
z Poznania

Avatar użytkownika
przez Magda-27 03 wrz 2006, 09:39
Marcia nie marw się. U mnie głównym objawem nerwicy były właśnie mdłości i wymioty. Wszyscy myśleli, że w ciąży jestem, a nie byłam. Na te moje dolegliwości własnie velafax mi pomógł. Od lutego nie wymiotowałam i dla mnie to ogromny sukces. Apetyt wrócił, nadrobiłam juz stracone kilogramy ;) Troche cierpliwości i efectin napewno Ci pomoże. Jest jeszcze jedna możliwość, może się czymś zatrułaś?
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

do aniołka

przez Szczęściara 03 wrz 2006, 11:25
aniołek napisał(a):z tego co u was czytam te skutki uboczne mijaja!?!


ja w zasadzie prawie wogle nie miałam ale za to np takie skutki jak TY miałam podobne po rexetinie.

-dawka 75er rano
to nie jest dużo aczkolwiek istotne jest jak szybko po zażyciu leku masz już złe samopoczucie, moze zapytaj lekarza czy nie mozesz na nocbrac albo zacząć od 35 ER;

-lekow bralam juz troche w tym dwa lata anafranil sr75 pozniej zmienilam lekarza ktory stwierdzil u mnie depersonalizacje i dal mi lek na schizofrenie po ktorym odjechalam doslownie.skonczylam wiec branie lekow na 5 miesiecy od dwoch dni musze znowu brac bo chce pojsc na wymarzone studia!
na studia na pewno pójdziesz! trzymam kciuki za Ciebie :P na pewno będzie dobrze; najważniejsze to jak mawia mij lekarz ^trafić w lek^. Aniołku na pewno będzie dobrze !!!

-chyba nigdy nie bralam lekow z tej grupy(wenlafaksyny)
no własnie być może z tego tez powodu Twój organizm tak reaguje, może musi sie przyzwyczaić

-co do skutkow ubocznych to czuje sie bardzo pobudzona,od wcczoraj wogole nie zmruzylam oka,boli mnie szczęka,nic mi nie smakuje wiec wogole nie chce mi sie jesc, mam zaparcia,i czuje jakbym miala kamien w gardle,poza tym jestem troche oszolomiona i lęki mi sie nasila, ale to akurat jest raczej normalne w pierwszych dniach!pewnie mysliosz sobie,ze wmowilam sobie te skutki uboczne,ale naprawde az tak zdolna nie jestem,poza tym bardzo mi zalezy na tym aby wrocic do rownowagi wiec staram sie o tym nie myslec!
Nie myśle że sobie cokolwiek wmówiłaś bo znam to z autopsji :) jesli dasz radę postaraj sie moze przeczekać jeszcze kilka dni. Moze zadzwon jeszcze do lekarki i zapytaj czy nie mozesz np brać wieczorem albo np pół kapsułki. Chociaz musze przyznac ze po 2 dniach to trasznie szybko te objawy ?? zasatanwiam sie czy tak szybko organizm mógł zareagować na lek w taki sposób :roll:

troche sie rozpisalam przepraszam,ale jestem w bardzo trudnej sytuacji bo moja cala rodzina sie na mnie obrazila i wyklela ze zaczelam brac ten lek,oni wlasnie przeczytali ulotke i powiedzieli ze nawet wylysieje a pozniej moge byc bezplodna!siedze wiec sama w pokoju i wariuje bo nie mam z kim porozmawiac jak jest mi zle i ze boje sie ze nie pojde na studia i nic juz ze mnie nie bedzie!wiem,ze jak nie pojde tam w pazdzierniku wszyscy sie ode mnie odwroca bo mysla ze moje lęki to wymowka i ze nie chce robic nic w zyciu tylko byc pasozytem!bardzo mnie to boli bo nie umiem juz walczyc z tym cholerstwem!pozdrawioam cie cieplo i trzymaj za mnie kciuki!

To nie za wesołe ze nie masz oparcia w rodzinie ale NIC SIE NIE MARTW postaraj sie myśleć pozytywnie a jakby co to pisz tutaj na forum :) bo nie zawsze jest tak ze rodzina rozumie co sie z Toba dzieje. Na pewno sie martwią tylko nei wiedzą jak pomóc, a jak widzą ze sie źle czujesz to sie po prostu boją!

Aniołku napisz jak dziś się czujesz. Najważniejsze to zachować SPOKÓJ !!!
Pozdrawiam cie serdecznie - bedzie dobrze :)
Szczęściara
Offline

przez atrucha 03 wrz 2006, 12:34
Aniołek..Rozmawiałyśmy o tym na pw..Nie chcę się powtarzać. To wszystko minie. Potrzebujesz tylko odrobinę czasu i wytrwałości. To bardzo dobry lek.

Szczęsciara ma rację. Przeczytaj wczesniejsze posty innych. Przechodzili ten etap i teraz cieszą się rezultatami.
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do