WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Re: Efectin cz. II

Avatar użytkownika
przez Majster 04 gru 2009, 19:30
Efectin bralem blisko rok w dawkach 150mg/dzien. Najgorszym skutkiem ubocznym byl totalny tumiwisizm, mialem w glebokim powazaniu co inni o tym mysla. Potrafilem zachowac sie tak jak nigdy przedtem, moje normy wychowania poszly gdzies w odstawke. Bylem arogancki i agresywny wobec innych ludzi, czasem kolegow, kolezanek, Wiele osob odsunelo sie ode mnie, nabralo sporego dystansu, ludzie zaczeli mnie unikac. Teraz troche zaluje, ale z drugiej strony nigdy i przed nikim nie robilem wiekszych tajemnic ze swojej choroby, do dzisiaj potrafie o tym rozmawiac otwarcie i bez zbednych emocji. Teraz mysle, ze jesli ktos wtedy odsunal sie ode mnie to moze i mial powod, ale z pewnoscia nie zastanowil sie dlaczego taki bylem i nie probowal mnie jakos usprawiedliwic. Na dzien dzisiajszy moj naped wrocil do normy, od kilku lat nie biore zadnych lekow, zachowuje sie lepiej niz w czasie kuracji ale moje otoczenie zdazylo sie juz utrwalic na zminimalizowanym poziomie. Czy zaluje? Chyba nie, zawsze to lepiej poznac sie na "prawdziwej" przyjazni wczesniej niz pozniej.
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Axyven

Avatar użytkownika
przez aree1987 06 gru 2009, 02:41
Czy to jest najtańszy generyk efectinu er 75 (26zł z groszami na P) czy jest jeszcze coś tańszego?
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez Donkey 07 gru 2009, 16:17
Po dłuższej nieobecności piszę do was z pytankiem.

od kwietnia biorę Alvente i bardzo mi pomaga.
Od 2 tygodni zauwazylam u siebie wyciek mleka z piersi.
Dzis zrobilam sobie badanie hormonu prolaktyny, ktory jets odpowiedzialny za wydzielanie mleka i niby wszystko jest ok!
Czy spotkaliscie sie z takim problemem?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 07 gru 2009, 17:49
Ja nie, nic mi z piersi nie wycieka.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez Donkey 07 gru 2009, 17:59
lekarz na to wszystko powiedzial : Samo przyszlo -samo odejdzie !
:))
A jak Agusia sie w w ogole czujesz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 09 gru 2009, 15:55
Donkey bardzo dobrze sie czuje :) i mam nadzieje ze tak bedzie dalej.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Alventa

przez old-Wujek_Dobra_Rada 12 gru 2009, 12:13
Witam po przerwie i po lekkich przejściach. Dalej jade na 75 mg ale za tydzień zmniejszam na 37,5. Spróbuje to odstawić... Ostatnia próba okazała się nieskuteczna. Uważam, że lek jest bardzo dobry, natomiast nie chce wiecznie żyć na takim dopingu umysłu :roll: Może tym razem się uda...
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez Donkey 12 gru 2009, 13:42
Agusia a ty jaka dawke bierzesz??

Wujek_dobra_rada dasz rade! Bedziemy mocno trzymac kciuki za Ciebie !
Ja caly czas biore 150 mg.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez aree1987 13 gru 2009, 00:39
2 tyg i 5 dni na efectinie er 75 długo jeszcze mam czekać na "start"? Poza tym że nie mogę spać i zawrotami głowy (dość przyjemnymi) które minely z reszta i potami nocnymi nic się nie dzieje. :/
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Efectin (---->Velafax)

Avatar użytkownika
przez Majster 13 gru 2009, 10:24
Tak jeszcze ze 2-3 tyg mozesz poczekac. Jak nic sie nie zmieni i lek nie zacznie dzialac - zglos to lekarzowi, moze cos zmieni w farmakoterapii. Generalnie psychotropy to nie sa tabletki na bol glowy: zeby w organizmie wytworzyla sie odpowiednia rownowaga potrzeba czasem nawet 2 miesiace brania leku. Pozdrawiam ;)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 16 gru 2009, 13:39
Ja biore caly czas 75 mg :)

[Dodane po edycji:]

Kurcze chyba zapomnialam jednej tabletki -pisze jednej bo nie ejstem pewna -po prostu nie pamietam, ale chyba nie wzielam i lup wrocily mi skutki uboczne :roll: masakra, ciekawe teraz ile to bedzie trwac. Na szczescie tylko dwa dni do pracy to chyba jakos przetrwam a pozniej juz bedzie wolne to raczej dam rade ale lekko nie ebdzie.

[Dodane po edycji:]

I juz mi przeszly te skutki uboczne UFFF :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Velaxin (Venlafaxinum)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 21 gru 2009, 02:23
A ja mam wrazenie,że Velaxin mnie pobudza, nakreca, wywołuje silne napięcie. Biorę dawkę 75 mg na dobę. I teraz nie wiem czy to za duza dawka (lek bioręod 2 miesiecy) czy poprostu wracam do normy...a lek działając napedza mnie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Velaxin (Venlafaxinum)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 21 gru 2009, 09:33
Monika Velaxin ma za zadanie pobudzac, pobudza 70% osob a 30% usypia jak mnie :) Jak Cie pobudza to dobrze, byle nie za bardzo, poczekaj jeszcze troche i zobacz jak reagujesz, byc mzoe jezeli z abardzo Cie bedzie pobudzal trzeba bedzie dodac jakis zamulacz, albo zmienic lek. Dawka 75 mg to najmniejsza dawka terapeutyczna :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Velaxin (Venlafaxinum)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 gru 2009, 22:03
agusiuww!

MIałam do tego Velaxinu Pramolan......bralam go z 1,5 miesiaca, ale mnie usypial. Lekarz potem zmienil mi go na Atarax. Atarax na mnie nie działa.
Czyli zostalam tylko na Velaxinie 75 mg ER. Tak strasznie od pewnego czasu czuje sie nakrecona, pobudzona wegetatywnie tzn. pluca niekiedy chca mi wyskoczyc z piersi. Takie silne napiecie mam w sobie. NIe jest to lęk, strach, niepokój, tylko takie nieuzasadnione poddenerwowanie. Wtedy mam tak strasznie napiete miesnie oddechowe, klatki piersiowej, karku, szyji.Jest to dla mnie straszny dyskomfort.
Od 3 dni sama sobie intuicyjnie zmniejszylam dawke do 37,5 mg. Musialabym sie skontaktowac z moim psychiatra, ale wizyte mam dopiero po Nowym Roku. Zauwazylam ,ze po zmniejszeniu dawki o polowe.....jest troche lepiej, mniejsze napiecie mam w sobie, ale nie jest to jeszcze 100% komfort.

Od dwoch dni lekko boli mnie glowa. I teraz nei wiem czy to wynik zmniejszenia dawki czy poprostu...bol glowy........halny wieje od dwoch dni :-)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 39 gości

Przeskocz do