WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
220
66%

Nie
84
25%

Zaszkodziła
30
9%

 
Liczba głosów : 334

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez byrgh 09 wrz 2016, 17:28
problemem w serotoninie nie jest sama serotonina, tylko to, że w wypadku takiego SSRI działa w pojedynkę (co zresztą sam, mimowolnie, podkreśliłeś). też, choć inne skutki uboczne niesie np. stosowanie innych pojedynczych inhibitorów. to chyba oczywiste. to nie nasza wina, że wykazujemy oporność na któryś związek, tylko ich, że są niedoskonałe ;)
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
31 sty 2013, 02:46
Lokalizacja
Siedlce

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Vengence 09 wrz 2016, 17:36
byrgh napisał(a):problemem w serotoninie nie jest sama serotonina, tylko to, że w wypadku takiego SSRI działa w pojedynkę (co zresztą sam, mimowolnie, podkreśliłeś). też, choć inne skutki uboczne niesie np. stosowanie innych pojedynczych inhibitorów. to chyba oczywiste. to nie nasza wina, że wykazujemy oporność na któryś związek, tylko ich, że są niedoskonałe ;)
Prawda jest taka, że nie ma dowodów na to, że to brak serotoniny odpowiada za depresje, a nawet jeśli odpowiada to w niewielkim stopniu, stąd nie pełne działanie ssri na wielu ludzi, gdyby to było takie proste, to każdy by latał z bananem po 20mg fluo, czy 20mg parox, a wiemy przecież jak jest. :D
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2102
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 09 wrz 2016, 19:04
U mnie był moment po braniu wenli ze lekarka postawila diagnoze o umiarkowanej/ciezkiej depresji, jak nie wzielam jednej tabletki to czulam sie koszmarnie uboki x 100000, mimo ze brałam juz wenle, to podciagneła mnie i aktualnie jest bardzo dobrze :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6523
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Vengence 09 wrz 2016, 19:18
agusiaww napisał(a):U mnie był moment po braniu wenli ze lekarka postawila diagnoze o umiarkowanej/ciezkiej depresji, jak nie wzielam jednej tabletki to czulam sie koszmarnie uboki x 100000, mimo ze brałam juz wenle, to podciagneła mnie i aktualnie jest bardzo dobrze :)
To dobrze, że jest dobrze.
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2102
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez byrgh 09 wrz 2016, 19:27
a jak długo brałaś zanim zaskoczyło?

jak to jest z przedłużonym Velafaxem, że po aplikacji w nocy, przed spaniem, jego efekt ustaje koło godziny 13-14? to kwestia dawki (75 mg)? czy dla właściwego efektu należy dołączyć jakiś stabilizator?
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
31 sty 2013, 02:46
Lokalizacja
Siedlce

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 10 wrz 2016, 10:58
byrgh napisał(a):a jak długo brałaś zanim zaskoczyło?


od lutego/marca i było ok, pozniej zjazd mc i juz ok.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6523
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez byrgh 10 wrz 2016, 18:02
zaczęłaś brać od lutego/marca aż do lata i dopiero po takim czasie zaskoczyło? ;) ogólnie to ile dawać sobie na to "zaskoczenie" Velafaxu? więcej niż dwa-trzy miesiące? (a należę chyba do tych wyjątkowo opornych, bo klomipramina te właściwe efekty zaczęła ujawniać dopiero po - plus minus - trzech miesiącach (przy czym zalecenia lekarzy odnośnie długości próbowania-testowania antydepresantu/-ów są kompletnie absurdalne)).
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
31 sty 2013, 02:46
Lokalizacja
Siedlce

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez szaraczek 10 wrz 2016, 18:11
Vengence, Myślę, że dalsze zwiększanie dawki też już chyba niewiele pomoże. Poza tym lekarz raczej się na to nie zgodzi no i wraz ze zwiększaniem dawek poszłyby w górę też koszty kuracji. No cóż - pozostaje mi dalsze czekanie aż coś się ruszy. Mirty dodawać nie chcę.
Wiem co masz na myśli pisząc o tym, że po braniu SSRI czujesz się tragicznie. Ja mam tak samo. Niepotrzebnie pchałem się w tą paroksetynę i sertralinę, no ale jak to mówią: tonący się brzytwy chwyta. Ze mną teraz jest kilkakrotnie gorzej niż przed rozpoczęciem leczenia kilka lat temu, ale i tak lepiej niż w okresie po samowolnym odstawieniu wenlafaksyny kiedy działała. A jest lepiej z tym, że po prostu teraz nie czuję już prawie nic. Anhedonia, poczucie pustki w głowie, ospałość, osłabienie, kłopoty z pamięcią i koncentracją, rano po przebudzeniu dezorientacja, wrażenie bycia mniej inteligentnym niż dawniej są u mnie na porządku dziennym. Jak warzywo. Te SSRI potrafią zrobić niezłą sieczkę w głowie. Jedynie właśnie wenlafaksyna - która zresztą nie należy do SSRI - jest w tym względzie lepsza, że raczej nie powoduje takich efektów po odstawieniu. Tylko co z tego skoro po powrocie do niej już nie chce działać. Niestety muszę Ci napisać, że te objawy, które dotknęły nas po odstawieniu SSRI przez lekarzy zazwyczaj są interpretowane jako objawy depresji i nerwicy a nie skutki zażywania SSRI. I co ciekawe skłonni są oni do przepisania Ci na nie................kolejnego SSRI bo według nich to depresja na którą wg. nich SSRI są bardzo skuteczne. Smutna prawda. Oczywiście wyrażam tylko swoje zdanie i być może są ludzie, których SSRI wyciągnęły z depresji, ale mnie nie. Będę bronić jedynie wenlafaksyny bo ona kiedyś rzeczywiście była u mnie skuteczna. I żeby jeszcze zakończyć ten post jakoś optymistycznie to napiszę Ci, że jakiś czas temu szukałem w internecie informacji nt. tego jak długo po zaprzestaniu zażywania SSRI mogą utrzymywać się negatywne skutki ich zażywania. Znalazłem informację, że zazwyczaj każdy kolejny miesiąc bez SSRI działa na naszą korzyść. Z tymże poprawa jest baaaardzo powolna i następuje bardzo stopniowo i może trwać to latami. Więc jest szansa, że nie zostanie nam to na zawsze ;)
Zaburzenia depresyjno-lękowe

Wenlafaksyna 225 mg
Pregabalina 150 mg
Offline
Posty
592
Dołączył(a)
24 lis 2014, 20:58

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Vengence 10 wrz 2016, 18:46
szaraczek, Tak wiem, że ssri potrafią konkretnie otępić i zamulić, z pewnością jest to spowodowane zmniejszeniem ilości dopaminy, nawet na wiki jest wyraznie napisane, że ssri mogą powodować apatie, anhedonie, na innych stronkach też piszą ludzie, że mają pustke w głowie i czują masakrycznie jeśli idzie o emocje, wiem, też ze to z czasem mija, czytałem, że trzeba na to z rok czasu, może nawet 2 lata bez ssri, dla mnie te leki to nieporozumienie naprawdę!, bardzo żałuje, że brałem tak długo paroksetyne ona zrobiła tutaj najwięcej złego, ale z drugiej strony wyleczyła mi natręctwa i lęki, ostatnio spróbowałem zejść z ssri i nie brałem ich jakieś 6 tygodni i to był istny horror, piekło za życia, potężne obnizenie nastroju, oszołomienie, jakieś uciski na głowę, całkowita dezorientacja, normalnie budyń z mózgu, gdybym brał tylko paroksetyne, to chyba bym zaskarżył producenta o odszkodowanie, poważnie!!
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2102
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez szaraczek 10 wrz 2016, 18:54
Vengence, No ale teraz nie bierzesz już SSRI przecież. Wracają emocje? Jak się czujesz na tej amitryptylinie?
Zaburzenia depresyjno-lękowe

Wenlafaksyna 225 mg
Pregabalina 150 mg
Offline
Posty
592
Dołączył(a)
24 lis 2014, 20:58

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Vengence 10 wrz 2016, 19:11
szaraczek napisał(a):Vengence, No ale teraz nie bierzesz już SSRI przecież. Wracają emocje? Jak się czujesz na tej amitryptylinie?
No obiorę amitryptyline, miałem lepsze 2 dni i dalej jest lipa, będę musiał chyba wziać fluoksetynę i pobrać ze 2-3 miechy i potem odstawić, żeby receptory mogły się trochę wyregulować, bo tak jak pisałem wyżej jak przestałem brać ssri to dopadła mnie istna masakra i nie był to żaden nawrót depresji, bo to samopoczucie pojawiło się od razu po 48 godzinach od odstawienia, ostatnio brałem sertraline, jakiś czas no i po odstawce masakra, wykorzystam fluo bo ona się długo utrzymuje i zobaczę czy będzie lepiej i wtedy zejdę już całkiem z leków, nie chce już ich brać, /cenzura/ antydepresanty w szczególności ssri, w 2017 powinny się pojawić nowe leki działające tak jak ketamina,choć co do 2017r. to nie jestem pewien, ale są już na horyzoncie, pozdro szarak. :mrgreen:
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2102
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez byrgh 10 wrz 2016, 22:54
szaraczek napisał(a): (...)Anhedonia, poczucie pustki w głowie, ospałość, osłabienie, kłopoty z pamięcią i koncentracją, rano po przebudzeniu dezorientacja, wrażenie bycia mniej inteligentnym niż dawniej są u mnie na porządku dziennym. Jak warzywo.

Vengence napisał(a):szaraczek, Tak wiem, że ssri potrafią konkretnie otępić i zamulić, z pewnością jest to spowodowane zmniejszeniem ilości dopaminy, nawet na wiki jest wyraznie napisane, że ssri mogą powodować apatie, anhedonie, na innych stronkach też piszą ludzie, że mają pustke w głowie i czują masakrycznie jeśli idzie o emocje, wiem, też ze to z czasem mija, czytałem, że trzeba na to z rok czasu, może nawet 2 lata bez ssri, dla mnie te leki to nieporozumienie naprawdę!, bardzo żałuje, że brałem tak długo paroksetyne ona zrobiła tutaj najwięcej złego, ale z drugiej strony wyleczyła mi natręctwa i lęki, ostatnio spróbowałem zejść z ssri i nie brałem ich jakieś 6 tygodni i to był istny horror, piekło za życia, potężne obnizenie nastroju, oszołomienie, jakieś uciski na głowę, całkowita dezorientacja, normalnie budyń z mózgu, gdybym brał tylko paroksetyne, to chyba bym zaskarżył producenta o odszkodowanie, poważnie!!

...a ja czuję się tak na co dzień bez brania antydepresantów, więc tylko mnie dobiliście, ale pobiorę kilka miesięcy i najwyżej stracę kolejny rok niemal bezskutecznej terapii i beznadziejnego samopoczucia ;)

poważnie dotarcie do równowagi organizmu może nawet trwać nawet do dwóch lat? te rzeczy wypisywane przez ludzi brzmią tak absurdalnie, aż śmiesznie, ale i tak budzą lekki niepokój :D
Ostatnio edytowano 10 wrz 2016, 23:00 przez byrgh, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
31 sty 2013, 02:46
Lokalizacja
Siedlce

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Tomek858 10 wrz 2016, 22:59
Po tym co czytam w ulotkach, co mowia lekarze i wlasnych doswiadczeniach stwierdzam, ze zeby uzyskac efekt podwyzszenia nastroju trzeba czekac o wiele krocej niz efekt przeciwlekowy. Sam osobiscie uwazam, ze potrzeba minimum 3 miesiecy, podkreslam minimum, bo u niektorych moze to potrwac dluzej, albo trzeba zwiekszych dawke. Na Paroksetynie 20 mg nie czulem doslownie nic przez 3 bite miesiace, ani zadnych efektow przeciwlekowych, tylko troche ubokow, dopiero cos zaczelo dziac sie po 3 miesiacach i zwiekszeniu na 30 potem 40mg, doszly prady w glowie w srodku nocy. Przestraszylem sie tego, ale dzisiaj widze po prostu ze lek zaczal sie rozkrecac. Jesli ktos ma lęki potrzeba czasu, aby odwrazliwic receptory, z dnia na dzien to sie nie dzieje, jesli ktos cale zycie sie stresowal, doprowadzenie do nerwicy czy depresji trwalo latami, to tak nagle nie przejdzie po miesiacu czy 2 brania leku. Ja teraz nastawiam sie na dlugotrwale branie leku, poprzednio tez odstawilem wenlafaksyne po 2 miesiacach, bo poczulem sie lepiej, bez zgody lekarza - nie powiem wkurwil sie jak po pol roku przyszedlem po recepte wenli z info, ze znow sie zle czuje :)

Szaraczek, a ile bierzesz juz ta Wenle? Ja to w ogole uwazam, ze bierzecie za duze dawki od startu. Nalezy zwiekszac stopniowo jak nie ma efektu , a nie odrazu zaczyna od 150 czy 225mg. Moze dorzuc cos np mianse albo mirte( pogadaj z lekarzem), nawet ja czuje roznice miedzy braniem samej wenli, a 75 wenli + 10mg miansy na sen. Niby nie duze dawki, ale z miansa jak lykam wenle z rana to czuje wieksze pobudzenie, wlasciwie to czasem mam takie fajne, mile dreszcze przeszywajace cale cialo jak po orgazmie.
Ostatnio edytowano 10 wrz 2016, 23:04 przez Tomek858, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
16 lip 2014, 15:20

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Vengence 10 wrz 2016, 23:00
byrgh napisał(a):
Vengence napisał(a):szaraczek, Tak wiem, że ssri potrafią konkretnie otępić i zamulić, z pewnością jest to spowodowane zmniejszeniem ilości dopaminy, nawet na wiki jest wyraznie napisane, że ssri mogą powodować apatie, anhedonie, na innych stronkach też piszą ludzie, że mają pustke w głowie i czują masakrycznie jeśli idzie o emocje, wiem, też ze to z czasem mija, czytałem, że trzeba na to z rok czasu, może nawet 2 lata bez ssri, dla mnie te leki to nieporozumienie naprawdę!, bardzo żałuje, że brałem tak długo paroksetyne ona zrobiła tutaj najwięcej złego, ale z drugiej strony wyleczyła mi natręctwa i lęki, ostatnio spróbowałem zejść z ssri i nie brałem ich jakieś 6 tygodni i to był istny horror, piekło za życia, potężne obnizenie nastroju, oszołomienie, jakieś uciski na głowę, całkowita dezorientacja, normalnie budyń z mózgu, gdybym brał tylko paroksetyne, to chyba bym zaskarżył producenta o odszkodowanie, poważnie!!

czuję się tak na co dzień bez brania antydepresantów, więc tylko mnie dobiłeś, ale pobiorę kilka miesięcy i najwyżej stracę kolejny rok niemal bezskutecznej terapii i beznadziejnego samopoczucia ;)
Spokojnie, może u ciebie będzie inaczej, na niektórych ludzi ssri działają książkowo, choć ciężki mi to sobie wyobrazić, ale tak jest, ja na początku po paroksetynie czułem się dość dobrze, tak do pół roku, a potem było coraz gorzej, jedno muszę przyznać jeśli chodzi o paroksetyne, pewność siebie i samoocena na tym leku to jest kosmos. :twisted: :mrgreen:
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2102
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], klaudi i 29 gości

Przeskocz do