WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
219
66%

Nie
83
25%

Zaszkodziła
30
9%

 
Liczba głosów : 332

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Stracona100 02 sie 2016, 17:23
agusiaww napisał(a):Powiem Wam tak od zwykłego nurofenu ludzie umieraja, takze psychotropy to nic strasznego.

Tylko, że tu nie chodzi o umieranie a o "rycie mózgu" i zamienianie się w uzależnione warzywo.

To kupcie sobie polecam Wam kapsulki niebieskie ibuprom i rozgryzcie, jak przezyjecie powodzenia :) bo moge sie na 1000%zalozyc ze bedziecie wrzeszczec (wiem cos o tym bo ja wszystkie leki gryze) i dopiero moze niektorym sie oczy otworza.

Na co się oczy otworzą, na to że nie wszystkie leki się rozgryza, bo prawidłowo zażyte powinny rozpuścić się w dalszej części przewodu pokarmowego?
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1431
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez tizziano 02 sie 2016, 17:25
natrętek napisał(a):Stracona100, ja od 4 dni mam ciągły pisk w uszach, stąd postanowiłem pominąć poranną dawkę. Niestety jednostajny pisk nadal się utrzymuje na takim samym poziomie ;)


Nie odkładaj leku sam....kazde ssri i snri na poczatkuu pogarszaja samopoczuciepogarszają(z tego co czytam to wenla wyjątkowo mocno),a objawy moga byc rozne,ale u nie ktorych moze nie byc w ogole ubokow.


Agusia mowimy o bolu glowy takim napieciowym? W jakich miejscach Cie boli? Piszac inne somatyzacje co masz na mysli? Np wewnętrzny niepokój?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
15 wrz 2014, 17:48

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Vengence 02 sie 2016, 17:41
Stracona100, Od dawna twierdze, że te leki ryją beret i to konkretnie, za 10-20 lat ssri będą porównywane do lobotomii, niektórzy z nas tych czasów dożyją, chyba. :mrgreen:
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2102
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Stracona100 02 sie 2016, 17:55
Vengence napisał(a):Stracona100, Od dawna twierdze, że te leki ryją beret i to konkretnie, za 10-20 lat ssri będą porównywane do lobotomii, niektórzy z nas tych czasów dożyją, chyba. :mrgreen:

Mam wielka nadzieję nie dożyć - nie chcę wiedzieć, że dobrowolnie poddałam się lobotomii :oops:
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1431
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 02 sie 2016, 18:17
Stracona100 napisał(a):Teoria autorska oparta na własnych doświadczeniach ale raczej nie odosobniona (jak wskazują poniższe teksty)

Jeżeli w tej dyskusji chcesz przytaczać takie argumenty jak te wypociny niskich lotów, to ja dziękuję za konwersację, na pewno z antonim macierewiczem by to przeszło... pancerne brzozy itp...

Stracona100 napisał(a):
Vengence napisał(a):Stracona100, Od dawna twierdze, że te leki ryją beret i to konkretnie, za 10-20 lat ssri będą porównywane do lobotomii, niektórzy z nas tych czasów dożyją, chyba. :mrgreen:

Mam wielka nadzieję nie dożyć - nie chcę wiedzieć, że dobrowolnie poddałam się lobotomii :oops:

Bo to jest spisek żydokomunistycznomasońskoiluminackosyjonistycznowolnomurarskoateistycznobilderbergorotschildowykomisjotrójstronny i nikt nam nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1418
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
naukowy.eu

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Stracona100 02 sie 2016, 18:26
Grabarz666 napisał(a):
Stracona100 napisał(a):Teoria autorska oparta na własnych doświadczeniach ale raczej nie odosobniona (jak wskazują poniższe teksty)

Jeżeli w tej dyskusji chcesz przytaczać takie argumenty jak te wypociny niskich lotów, to ja dziękuję za konwersację, na pewno z antonim macierewiczem by to przeszło... pancerne brzozy itp...

Również dziękuję za konwersację z kimś, kto nie rozumie, że szukam tylko potwierdzenia własnych przeżyć.
Napisałam przecież, że to przypadkowo wyszukane teksty i niekoniecznie wiarygodne.

Stracona100 napisał(a):
Vengence napisał(a):Stracona100, Od dawna twierdze, że te leki ryją beret i to konkretnie, za 10-20 lat ssri będą porównywane do lobotomii, niektórzy z nas tych czasów dożyją, chyba. :mrgreen:

Mam wielka nadzieję nie dożyć - nie chcę wiedzieć, że dobrowolnie poddałam się lobotomii :oops:

Bo to jest spisek żydokomunistycznomasońskoiluminackosyjonistycznowolnomurarskoateistycznobilderbergorotschildowykomisjotrójstronny i nikt nam nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne!!!

Zbyt żenujący poziom wypowiedzi, by komentować :shock:
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1431
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez klex 02 sie 2016, 19:08
agusiaww napisał(a):A tak w ogole to w dzisiejszym swiecie nawet Gesslerka bierze Xanax -takie zycie


A ja słyszałem że Jarosław K. po zamachu oprócz Xanaxu brał hydro
12513238
Offline
Posty
339
Dołączył(a)
09 maja 2015, 20:14

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Grabarz666 02 sie 2016, 19:29
klex napisał(a):A ja słyszałem że Jarosław K. po zamachu oprócz Xanaxu brał hydro

Po tym co on gada prędzej powiedziałbym, że szamał zibeny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1418
Dołączył(a)
12 cze 2015, 15:40
Lokalizacja
naukowy.eu

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez yahoo35 02 sie 2016, 20:11
Nie jest aż tak tragicznie z tym długotrwałym braniem leków. Moja ciotka bierze trójpierścieniowce najpierw amitryptylinę później doksepin już ponad 30 lat i żyje czuje się dobrze skończyła studia i pracowała do emerytury w swoim zawodzie. Faktem jest, że poleciały jej zęby bo trójpierścieniowce blokują wydzielanie śliny, kto łykał ten zna suchara w gębie no i z jelitami miała problemy bo długotrwałe branie ami powoduje zaparcia. Ale jeśli chodzi o beret to absolutnie zrytego nie ma i mózgownica dobrze jej pracuje bo rozlicza nam w rodzinie pity i nigdy się nie pomyliła. Więc nie jest aż tak zły wpływ na ten beret, zresztą jak kilkakrotnie leżałem na psychuszce to poznałem mnóstwo ludzi z różnymi chorobami psychicznymi. Nawet ci co brali neurojeby na schizo latami nie byli jakimiś świrami, sporo matematyków i informatyków choruje na schizo, mam nawet kumpla informatyka od 15 lat choruje na schizo, jak ma nawrót idzie na zwolnienie a jak mija wraca do roboty. Facet jest bardzo dobrym programistą i pomimo wieku nie ma problemów z pracą, pracodawca wie, że jest chory i nie robi problemu bo jest dobrym fachowcem.

Jeśli chodzi o wyleczenie z depresji to lekarz nie może powiedzieć pacjentowi że się nie da po prostu etyka lekarska mu na to nie pozwala żeby odbierać nadzieję. Ja znam już większość lekarzy z mojego rejonu, ze szpitala znam już wszystkich :D a ten do którego chodzę jest ze mną szczery bo zapoznaliśmy się bliżej w szpitalu (mamy wspólne zainteresowania malarstwem). Po prostu są różne rodzaje depresji, najczęściej te wyleczalne to depresje reaktywne np. po zerwaniu związku, śmierci bliskiej osoby. Takie depresje często przechodzą bez leków po prostu trzeba przeżyć żałobę lub zerwanie zaakceptować i życie toczy się dalej taka jest kolej rzeczy. Często lekarze przepisują leki w takich sytuacjach gdzie wystarczyłby czas lub kilka sesji psychoterapii. Oczywiście są wyjątki jeśli dla kogoś związek lub zmarła osoba była całym życiem to taka sytuacja stawia go na skraju przepaści i taki szok może spowodować istotne zmiany w mózgu. Wtedy wyleczenie takiego stanu będzie bardzo trudne lub po prostu leczenie będzie trwało dożywotnio.

Są też depresje, które wynikają z niczego tak jak u mnie, nic się nie wydarzyło tragicznego nie miałem żadnych powodów do wystąpienia depresji a od ok. 15 roku życia to cholerstwo mnie prześladuje. Wg. mojego psycho to jest endogenne, często w wieku dojrzewania dochodzi do jakichś niekorzystnych zmian hormonalnych i z wiekiem to się pogłębia. Dopiero w chwili wystąpienia epizodu depresji zaczyna się prawdziwa choroba w takim przypadku leczenie jest dożywotnie wg. współczesnych procedur medycznych.

Generalnie myślę, że jeżeli choroba pozwala jakoś w miarę funkcjonować to nie warto pakować się w leki. Leki nas nie uzdrowią, one tylko dają złudzenie zdrowienia. Często ludzie obiecują sobie po lekach zbyt dużo, że przywrócą im dawne szczęście lub zrobią z nich innego człowieka.
To jest mit, leki pomagają wyciągnąć ludzi z dna na powierzchnię ale do brzegu już musi dopłynąć sam.
Ja po dłuższym braniu leków mam do nich wstręt i je odstawiam chociaż na jakiś czas, potem znowu wracam chociaż przy wenli wchodzenie i schodzenie nie jest przyjemne ale sama świadomość bycia bez leków już mi daje radochę.
O w morde jeża ale się rozpisałem. Wybaczcie.
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
01 paź 2010, 21:38

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Pabluś 02 sie 2016, 20:13
Widzę, że tu męczycie dalej wenlafaksynę. ja testuje duloksetyne.... zobacze co z tego wyjdzie aaaha i jest już jej odpowiednik po 60 zł za paczkę także... moze warto spróbować....
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
18 cze 2016, 15:00

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez natrętek 02 sie 2016, 20:41
tizziano napisał(a):
natrętek napisał(a):Stracona100, ja od 4 dni mam ciągły pisk w uszach, stąd postanowiłem pominąć poranną dawkę. Niestety jednostajny pisk nadal się utrzymuje na takim samym poziomie ;)


Nie odkładaj leku sam....kazde ssri i snri na poczatkuu pogarszaja samopoczuciepogarszają(z tego co czytam to wenla wyjątkowo mocno),a objawy moga byc rozne,ale u nie ktorych moze nie byc w ogole ubokow.


Oby okazało się prawdą to co piszesz, nie chcę sam schodzić z tego leku bez porozumienia z lekarzem. Obiecałem sobie, że sprawdzę jego działanie i porównam do innych SSRI, które do tej pory brałem, ale czy to możliwe, że po 4-ech tygodniach przyjmowania nie było poprawy ?
Czy to możliwe, że wenla w niektórych przypadkach zaczyna działać dopiero po 2 miesiącach przyjmowania, albo po podniesieniu dawki do 150 mg ?
Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.
4w5/ISFJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
735
Dołączył(a)
31 paź 2009, 14:46
Lokalizacja
Kraków

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Stracona100 02 sie 2016, 20:47
yahoo35 napisał(a):Są też depresje, które wynikają z niczego tak jak u mnie, nic się nie wydarzyło tragicznego nie miałem żadnych powodów do wystąpienia depresji a od ok. 15 roku życia to cholerstwo mnie prześladuje. Wg. mojego psycho to jest endogenne, często w wieku dojrzewania dochodzi do jakichś niekorzystnych zmian hormonalnych i z wiekiem to się pogłębia. Dopiero w chwili wystąpienia epizodu depresji zaczyna się prawdziwa choroba w takim przypadku leczenie jest dożywotnie wg. współczesnych procedur medycznych.

Ja po dłuższym braniu leków mam do nich wstręt i je odstawiam chociaż na jakiś czas, potem znowu wracam chociaż przy wenli wchodzenie i schodzenie nie jest przyjemne ale sama świadomość bycia bez leków już mi daje radochę.

Moja historia jest podobna i do podobnych wniosków dochodzę w kwestii brania leków.
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1431
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez salir 02 sie 2016, 21:01
Wenele brałam pół roku i w stosunku do SSRI nie było praktycznie żadnej poprawy odstawiłam na własną rękę i rzeczywiście przez m-c skutki uboczne były momentami nie do zniesienia zwłaszcza na początku. Teraz bez żadnych leków mogę powiedzieć, że byłam nieco spokojniejsza...ogólnie czuje, że nastrój stopniowo się pogarsza...więc wniosek mam jeden nie pomaga ale też nie pogarsza się czyli nadal do...dawki 150 mg nie chce wspominać....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1389
Dołączył(a)
25 kwi 2016, 20:08

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 02 sie 2016, 21:03
Jak kto sie dobrze czuje tak szafujac lekami to ok, ja nie moge odstawic bo mi wracaja objawy bolowe, chociazby z tego powodu bede to brac. Natomiast ja z kolei znam wielu lekarzy schizofreników, moj byly tez był byl schizo i żyja, pracują itd. Tyle, ze moj byly nie brał leków i jak mial gorsze okresy to tragedia istna sie działa. W sumie ja biore neuroleptyk z 20 lat i tez nie mam zrytego beretu, a antydepresant 7 lat i nic sie nie dzieje.

-- 02 sie 2016, 20:07 --

tizziano, napieciowy, ale tez potyliczny-masakra, to taki bol ze najchetniej bys sie pochalastał, ja sie leczylam na to neurologicznie -nic nie pomagało, jest tez bol klasterowy -u facetow zazwyczaj tyle ze tez moze to byc spowodowane nerwica/depresja. Na dodatek u mnie byl paraliz itd. wiec objawów mnostwo.


Czytałam o Gesslerce ze w trakcie nagrywania programu zrobili zdjecie jej otwartej torby i widac było ten lek.

-- 02 sie 2016, 20:09 --

klex napisał(a):
agusiaww napisał(a):A tak w ogole to w dzisiejszym swiecie nawet Gesslerka bierze Xanax -takie zycie


A ja słyszałem że Jarosław K. po zamachu oprócz Xanaxu brał hydro

nie tylko, podobno antydepresanty tez.

-- 02 sie 2016, 20:14 --

Co do psychiatrów, to przeszłam kilku i 3/4 popelnilo samobojstwo, zastanawia mnie dlaczego, czy od pracy z ludzmi zaburzonymi sami choruja czy idac do tego zawodu sa juz chorzy. Natomiast ogladałam kiedys program dokumentalny o sluzbie zdrowia w UK. Tam antydepresanty przepisuje lekarz tzw GP jakby pierwszego kontaktu. Pokazywali prace lekarzy w przychodni. 90% ludzi, ktorzy przychodzili skarzyli sie na typowe objawy depresji, nawet ci lekarze, ktorzy wypisywali recepty nie robili im zadnych testow, tylko od razu wypis recepty. A jak przyszła kobieta z jakas tam choroba typu zapalenie gardła to zadnego leku ani zwolnienia nie chcieli wypisac. W Pl tez niby wg statystyk depresja jest w pierwszej piatce chorob najczesciej diagnozowanych...wnioski niech kazdy sam wyciagnie.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6514
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do