WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez szaraczek 12 sty 2016, 22:34
sebo001, Teraz Ci się tak wydaje bo nie bierzesz jeszcze tianeptyny. A prawda jest taka, że wenlafaksyna na depresję jest dużo skuteczniejsza niż tianeptyna i jak działa tak jak powinna to wcale nie zamula. Wręcz przeciwnie - aktywizuje a jednocześnie wycisza lęki i powoduje dużą motywację i chęci do zmian. Tak powinna działać książkowo i na mnie tak działała. Więc wiem co potrafi wenla. Tianeptyny nigdy nie brałem więc nie powinienem się o niej rozpisywać, ale wystarczy mi większość opinii o tym leku. Choć kto wie. Może u Ciebie lepszym wyborem będzie tianeptyna niż wenla.

-- 12 sty 2016, 21:37 --

Wydaje mi się, że na te objawy, które napisałeś dostałeś odpowiedni lek - wenlafaksynę. Dlaczego nie chcesz dać szansy wenlafaksynie? Przecież Ty ją bierzesz dopiero od wtorku. I już chcesz zmieniać? Z takim podejściem nigdy się nie wyleczysz. U mnie w czasie pierwszej kuracji wenla zaskoczyła po niemal 3 miesiącach.
Zaburzenia depresyjno-lękowe

Wenlafaksyna 225 mg
Online
Posty
591
Dołączył(a)
24 lis 2014, 20:58

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez sebo001 13 sty 2016, 00:06
Tak wiem, cierpliwość. Tylko, że ja jestem w takim stanie, że mam problem ze zrobieniem herbaty po tym jak nie spałem od piątku a muszę chodzić do pracy bo jeśli nie to już mogę sobie strzelić w łeb.
Szaraczek, po jakim czasie ustąpił u ciebie uboki ?
Pojebane to wszystko. Czekać miesiące czy lek zadziała a jak nie to następny i znowu czekanie. Czysta loteria a jeszcze można jakiś lek odstawić np. po 2 miesiącach a przecież mógł zacząć działać po 3. :why:
Gdy psychiatra zamienił mi citabax na velafax to powiedział, że szybciej będą efekty bo nie zaczynam od zera. :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 sty 2016, 15:26

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Peter007 13 sty 2016, 00:10
sebo001, popros lekarza o jakis dprazny lek na sen z grupy z-drugs. Po co sie meczyc.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
09 lis 2015, 01:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez sebo001 13 sty 2016, 00:41
Poproszę jutro, tylko mam obawę, że będę to łykał jak cukierki. Wspomnę mu o trittico. Mam nadzieję, że nie zmieni mi znowu Wenli na np. Paro. Liczę, że znajdzie się lek, który sprawi, że wrócę do swojego towarzyskiego gadulstwa a odejde od obcej mi pustki w głowie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 sty 2016, 15:26

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Vengence 13 sty 2016, 11:16
szaraczek napisał(a):sebo001, Teraz Ci się tak wydaje bo nie bierzesz jeszcze tianeptyny. A prawda jest taka, że wenlafaksyna na depresję jest dużo skuteczniejsza niż tianeptyna i jak działa tak jak powinna to wcale nie zamula. Wręcz przeciwnie - aktywizuje a jednocześnie wycisza lęki i powoduje dużą motywację i chęci do zmian. Tak powinna działać książkowo i na mnie tak działała. Więc wiem co potrafi wenla. Tianeptyny nigdy nie brałem więc nie powinienem się o niej rozpisywać, ale wystarczy mi większość opinii o tym leku. Choć kto wie. Może u Ciebie lepszym wyborem będzie tianeptyna niż wenla.

-- 12 sty 2016, 21:37 --

Wydaje mi się, że na te objawy, które napisałeś dostałeś odpowiedni lek - wenlafaksynę. Dlaczego nie chcesz dać szansy wenlafaksynie? Przecież Ty ją bierzesz dopiero od wtorku. I już chcesz zmieniać? Z takim podejściem nigdy się nie wyleczysz. U mnie w czasie pierwszej kuracji wenla zaskoczyła po niemal 3 miesiącach.


Jak od wtorku bierzesz to za krótko, co to jest tydzień, ale ja biorę przeszło miesiąc i w sumie nic się nie dzieje, zamuła i brak ochoty na cokolwiek mało tego, zmęczenie po najmniejszym wysiłku, muszę paczkę spakować i wysłać i nie wiem czy dam radę! :pirate:
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2072
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Peter007 13 sty 2016, 11:34
Vengence napisał(a):
szaraczek napisał(a):sebo001, Teraz Ci się tak wydaje bo nie bierzesz jeszcze tianeptyny. A prawda jest taka, że wenlafaksyna na depresję jest dużo skuteczniejsza niż tianeptyna i jak działa tak jak powinna to wcale nie zamula. Wręcz przeciwnie - aktywizuje a jednocześnie wycisza lęki i powoduje dużą motywację i chęci do zmian. Tak powinna działać książkowo i na mnie tak działała. Więc wiem co potrafi wenla. Tianeptyny nigdy nie brałem więc nie powinienem się o niej rozpisywać, ale wystarczy mi większość opinii o tym leku. Choć kto wie. Może u Ciebie lepszym wyborem będzie tianeptyna niż wenla.

-- 12 sty 2016, 21:37 --

Wydaje mi się, że na te objawy, które napisałeś dostałeś odpowiedni lek - wenlafaksynę. Dlaczego nie chcesz dać szansy wenlafaksynie? Przecież Ty ją bierzesz dopiero od wtorku. I już chcesz zmieniać? Z takim podejściem nigdy się nie wyleczysz. U mnie w czasie pierwszej kuracji wenla zaskoczyła po niemal 3 miesiącach.


Jak od wtorku bierzesz to za krótko, co to jest tydzień, ale ja biorę przeszło miesiąc i w sumie nic się nie dzieje, zamuła i brak ochoty na cokolwiek mało tego, zmęczenie po najmniejszym wysiłku, muszę paczkę spakować i wysłać i nie wiem czy dam radę! :pirate:


A co pakujesz, jakas skomplikowana i ciezka maszyne ? :)
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
09 lis 2015, 01:26

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Vengence 13 sty 2016, 11:47
Peter007 napisał(a):
Vengence napisał(a):
szaraczek napisał(a):sebo001, Teraz Ci się tak wydaje bo nie bierzesz jeszcze tianeptyny. A prawda jest taka, że wenlafaksyna na depresję jest dużo skuteczniejsza niż tianeptyna i jak działa tak jak powinna to wcale nie zamula. Wręcz przeciwnie - aktywizuje a jednocześnie wycisza lęki i powoduje dużą motywację i chęci do zmian. Tak powinna działać książkowo i na mnie tak działała. Więc wiem co potrafi wenla. Tianeptyny nigdy nie brałem więc nie powinienem się o niej rozpisywać, ale wystarczy mi większość opinii o tym leku. Choć kto wie. Może u Ciebie lepszym wyborem będzie tianeptyna niż wenla.

-- 12 sty 2016, 21:37 --

Wydaje mi się, że na te objawy, które napisałeś dostałeś odpowiedni lek - wenlafaksynę. Dlaczego nie chcesz dać szansy wenlafaksynie? Przecież Ty ją bierzesz dopiero od wtorku. I już chcesz zmieniać? Z takim podejściem nigdy się nie wyleczysz. U mnie w czasie pierwszej kuracji wenla zaskoczyła po niemal 3 miesiącach.


Jak od wtorku bierzesz to za krótko, co to jest tydzień, ale ja biorę przeszło miesiąc i w sumie nic się nie dzieje, zamuła i brak ochoty na cokolwiek mało tego, zmęczenie po najmniejszym wysiłku, muszę paczkę spakować i wysłać i nie wiem czy dam radę! :pirate:


A co pakujesz, jakas skomplikowana i ciezka maszyne ? :)
No właśnie nie, ale już się naprawiłem kakao, kakao stymuluje.
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2072
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Umpero 13 sty 2016, 12:10
szaraczek napisał(a): Umpero, Z jednej strony rozumiem Twojego Lekarza. Bierzesz escitalopram już 5 lat i piszesz, że nie działa na Ciebie. Lekarz chce go zmienić na coś innego. Dla Twojego dobra. Po co dalej masz brać esci skoro nie działa na Ciebie? A z drugiej strony uważam, że to niedopuszczalne żeby Lekarz powiedział tak swojemu pacjentowi, że jeśli nie zmieni leku, to On nie będzie już Go dalej prowadzić. Gdyby mi tak Lekarz powiedział to prawdopodobnie straciłbym do Niego jakiekolwiek zaufanie i sam bym go zmienił. Niektórzy Lekarze naprawdę nie mają podejścia do pacjenta.


Rozchodzi się o to, że ja doskonale bym funkcjonował bez leków gdyby nie to, że mam chorych sąsiadów, którzy prowadzą nocny tryb życia, a moja nerwica objawia się tym, że źle reaguje na hałasy na które nie mam wpływu.
Swoją pracę lubię, nie mam problemu z wychodzeniem na zewnątrz i załatwianiem różnych spraw więc to nie powoduje u mnie napadów lęku.
Chyba mam też problem z tym, że nie chcę się pogrążać w kolejnych lekach. Do tego sama myśl o tym, że nowy lek spowoduje u mnie skutki uboczne na tyle, że nie będę mógł spać bądź będzie mnie na tyle otępiał, że nie będę mógł się skupić w pracy powoduje u mnie paniczny lęk przed wprowadzeniem nowego leku. No i esci nie powoduje u mnie żadnych uboków więc chyba też dlatego się go trzymam mimo, że nie działa.

Który lek powinien bardziej mnie wyciszyć ? Paro czy wenla ?
Czy na wenli też występują nagłe wybudzenia jak na paro ?
Może się ktoś wypowiedzieć ?
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
25 paź 2015, 17:32

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Peter007 13 sty 2016, 12:21
Umpero, Ja po wszystkich lekach jakie do tej pory bralem (esci, cital,asentra,wenla) ZAWSZE mialem min 2 tyg bezsennosci, ale jest na to sposob popros lekarza o leki strikte na sen. Po co sie meczyc !. Dodatkowo nie ma idealnego leku, kazdy dziala inaczej na kazdego. Jezeli Mariusz nie mial bezsennosci po leku X, to nie oznacza ze ty tez nie bedziesz mial.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
09 lis 2015, 01:26

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Vengence 13 sty 2016, 12:30
Umpero napisał(a):
szaraczek napisał(a): Umpero, Z jednej strony rozumiem Twojego Lekarza. Bierzesz escitalopram już 5 lat i piszesz, że nie działa na Ciebie. Lekarz chce go zmienić na coś innego. Dla Twojego dobra. Po co dalej masz brać esci skoro nie działa na Ciebie? A z drugiej strony uważam, że to niedopuszczalne żeby Lekarz powiedział tak swojemu pacjentowi, że jeśli nie zmieni leku, to On nie będzie już Go dalej prowadzić. Gdyby mi tak Lekarz powiedział to prawdopodobnie straciłbym do Niego jakiekolwiek zaufanie i sam bym go zmienił. Niektórzy Lekarze naprawdę nie mają podejścia do pacjenta.


Rozchodzi się o to, że ja doskonale bym funkcjonował bez leków gdyby nie to, że mam chorych sąsiadów, którzy prowadzą nocny tryb życia, a moja nerwica objawia się tym, że źle reaguje na hałasy na które nie mam wpływu.
Swoją pracę lubię, nie mam problemu z wychodzeniem na zewnątrz i załatwianiem różnych spraw więc to nie powoduje u mnie napadów lęku.
Chyba mam też problem z tym, że nie chcę się pogrążać w kolejnych lekach. Do tego sama myśl o tym, że nowy lek spowoduje u mnie skutki uboczne na tyle, że nie będę mógł spać bądź będzie mnie na tyle otępiał, że nie będę mógł się skupić w pracy powoduje u mnie paniczny lęk przed wprowadzeniem nowego leku. No i esci nie powoduje u mnie żadnych uboków więc chyba też dlatego się go trzymam mimo, że nie działa.

Który lek powinien bardziej mnie wyciszyć ? Paro czy wenla ?
Czy na wenli też występują nagłe wybudzenia jak na paro ?
Może się ktoś wypowiedzieć ?
W takiej sytuacji to ja bym się zastanowił czy jest w ogóle sens ładowania się w psychotropy, lepiej benzo doraznie brać w twojej sytuacji.
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2072
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Umpero 13 sty 2016, 12:48
Peter007 napisał(a):Umpero, Ja po wszystkich lekach jakie do tej pory bralem (esci, cital,asentra,wenla) ZAWSZE mialem min 2 tyg bezsennosci, ale jest na to sposob popros lekarza o leki strikte na sen. Po co sie meczyc !. Dodatkowo nie ma idealnego leku, kazdy dziala inaczej na kazdego. Jezeli Mariusz nie mial bezsennosci po leku X, to nie oznacza ze ty tez nie bedziesz mial.


Mam trittico, które dobrze mnie usypia w najmniejszej dawce. Co z tego jak po dwóch miesiącach na paro gdy codziennie na noc brałem trittico okazało się, że nie mogę spać. Nie wiem czy przez paro czy się tak przyzwyczaiłem do trittico, że nie mogłem zasypiać. Trittico odstawiłem dopiero 24 grudnia i to też z wielkimi przebojami i kilkoma nocami bezsenności po odstawieniu.
Po prostu teraz powrót dla mnie do jakiegokolwiek usypiacza równa się porażce, która działa na moją psychikę.

Vengence napisał(a):W takiej sytuacji to ja bym się zastanowił czy jest w ogóle sens ładowania się w psychotropy, lepiej benzo doraznie brać w twojej sytuacji.


Nie brałem jeszcze benzo, ale pewnie bym musiał brać go każdej nocy aby nie przejmować się tym czy sąsiadka wstawi pranie, które mi nie pozwoli zasnąć czy w inny sposób nie będzie hałasować.
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
25 paź 2015, 17:32

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Peter007 13 sty 2016, 13:23
Trittico to nie jest dorazny lek na sen, bo tez sie musi rozkrecic. Ja mialem na mysli cos w stylu imovane lub dobrosen, etc. Zapodajesz pol tabsa i spisz.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
09 lis 2015, 01:26

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Umpero 13 sty 2016, 13:28
Ja trittico stosowałem nasennie w dawce 25mg-50mg i dobrze działał pod tym względem. Przy większych dawkach zatykał mi nos. Leki, które podałeś są typowymi lekami nasennymi. Gorzej jak je też wezmę, a po odstawieniu się okaże, że spać bez nich nie idzie.
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
25 paź 2015, 17:32

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Peter007 13 sty 2016, 13:35
Umpero napisał(a):Ja trittico stosowałem nasennie w dawce 25mg-50mg i dobrze działał pod tym względem. Przy większych dawkach zatykał mi nos. Leki, które podałeś są typowymi lekami nasennymi. Gorzej jak je też wezmę, a po odstawieniu się okaże, że spać bez nich nie idzie.


Te leki bierzesz doraznie, zeby uregulowac sen. Po dluzszej bezsennosci uklad nerwowy, mozg, sen wszystko jest rozregulowane. Z tych lekow schodzisz jak z kazdego innego, czyli np: jak bierzesz 1/2 tabletki na sen, to pozniej 1/4 tabletki kilka dni i potem juz jest bez tabsow.

Ja osobiscie kiedys sie balem benzo i nasennych, ale trafilem na super lekarza, ktory mi wytlumaczyl ze z umiarem i z glowa nie ma zagrozenia od tych lekow. Po co sie meczyc, jak mozna sprawe zalatwic i miec spokoj przez np pierwsze 2 tyg jak lek sie rozkreca. To jest moje zdanie, z wlasnego doswiadczenia.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
09 lis 2015, 01:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], klaudi i 38 gości

Przeskocz do