WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez Donkey 10 cze 2009, 21:59
Ja w poniedzialek mam zadzwonic do lekarki i powie mi czy zostajemy przy 150 mg czy zwiekszamy. A jak sie sebastian czujesz w ogole?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez sebastian86 10 cze 2009, 22:13
nastroj jest odrobine lepszy aczkolwiek momenty zdolowania wciaz sie zdarzaja, czasami glebokie. jesli chodzi o nerwice to wciaz narzekam na drzenia miesniowe i tiki w oczach.no i poce sie tez w stresujacych sytuacjach...ale ogolnie lęków jest mniej
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2248
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez Donkey 11 cze 2009, 08:21
Ja mialam maly kryzys ale minal. U mnie tez nuby lepiej ale leki mniejsze ale wciaz sa. Czy one kiedykolwiek znikna calkowicie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 11 cze 2009, 10:23
Ja musze brac tyle gdyz mam stwierdozne zaburzenie depresyjno lękowe, wiec przy pierwszym epizodzie depresyjnym lek sie bierze od 6 miesiecy do roku. Czytalam na forum niektore wypowiedzi i po 1) ludzie maja dobre efekty kiedy brali ok roku/rok po 2) dopiero wtedy kiedy sie poczuli na tyle dobrze zeby odstawic. Ja znam bardzo dobrze moj roganizm wiem ze jeszcze jestem slaba, gdybym np teraz odstawila to by depresja i nerwica wrocila, odstawie dopiero wtedy jak sie dobrze naprawde i silnie poczuje psychicznie. Mam nadzieje ze to bedzie w ciagu roku, jak nie to bede brac dluzej. Przy pierwszym epizodzie depresji mozna i barc do 2, 5 roku tak zalecaja psychiatrzy.
Ja sie czuje bardzo dobrze, Alventa mi sie sprawdza w sytuacjach stresowych ze wcale sie nie denerwuje jezeli juz to jest zwykly strach bez lęków, zrobilam sie takze bardziej asertywna jak ktos mnie wkurza potrafie mu to powiedziec spokojnie -na pewno to zasluga leku bo wczesniej unikalam takich sytuacji.
Donkey moze jezeli Ci lęki nie zniknęły calkowicie powinniscie jeszcze zwiekszyc dawke, porozmawiaj z lekarka :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez sebastian86 11 cze 2009, 12:48
troche mnie martwi tak dluga kuracja bo wkurzajace jest te minimalne libido.W lato jest tyle fajnych widokow na ktore chcialbym reagowac jak normalny facet a ja jak narazie poza zaciekawieniem nie odczuwam milych dreszczykow.Bodzce wzrokowe mniej na mnie dzialaja chyba :?
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2248
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez Donkey 11 cze 2009, 14:40
Ale pomzsl sobie tak: wolisz chorowac i miec dobre libido czy byc zdrowym i miec slabe libido!
Bo ja zdecydowanie byc zdrowym i miec slabe libido!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Alventa

przez svart 11 cze 2009, 15:13
sebastian86 napisał(a):troche mnie martwi tak dluga kuracja bo wkurzajace jest te minimalne libido.W lato jest tyle fajnych widokow na ktore chcialbym reagowac jak normalny facet a ja jak narazie poza zaciekawieniem nie odczuwam milych dreszczykow.Bodzce wzrokowe mniej na mnie dzialaja chyba :?


Dokładnie mam to samo , i trafia mnie bo nie czuję się do końca sprawny :/ , dlatego ja od kilku dni mam zmniejszoną dawkę leku . Zobacze jak to na mnie będzie działać.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
14 kwi 2009, 17:29

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez sebastian86 11 cze 2009, 15:28
svart napisał(a):
sebastian86 napisał(a):troche mnie martwi tak dluga kuracja bo wkurzajace jest te minimalne libido.W lato jest tyle fajnych widokow na ktore chcialbym reagowac jak normalny facet a ja jak narazie poza zaciekawieniem nie odczuwam milych dreszczykow.Bodzce wzrokowe mniej na mnie dzialaja chyba :?


Dokładnie mam to samo , i trafia mnie bo nie czuję się do końca sprawny :/ , dlatego ja od kilku dni mam zmniejszoną dawkę leku . Zobacze jak to na mnie będzie działać.


ja juz przed braniem leku mialem oslabione libido...depresja byla silna.teraz depresja ciut lzejsza ale libido takie samo czyli bardzo slabe...najpierw trzeba chyba poczuc wyrazna poprawe po tym leku zeby zmniejszac dawke
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2248
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 11 cze 2009, 16:04
Wiadomo ze dla facetow to gorzej jak jest zmniejszone libido.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez sebastian86 11 cze 2009, 16:12
sie taki bezplciowy jakby czuje...bez libido to jak bez glowy :/
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2248
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Alventa

przez svart 11 cze 2009, 18:52
Ja po miesiącu brania leku czułem się dobrze mimo to lek osłabia libido. Stalem się jakby troche aseksulany, mojej dziewczynie okazywałem znacznie mniej uczuć niż zwykle, sama odczuwała ogólnie to że stałem się chłodniejszy w uczuciach. Sam przez te leki czuję się troche taki zagubiony emocjonalnie jak i seksualnie. Z jednej strony depresja mija z drugiej czuje, że inne sprawy wygasają .. , i to jest negatywne. Ja nie biorę alventy tylko sulpiryd , ale piszę bo akurat sebastian napisał o problemie libido.., a to wiąże się z zarzywaniem wielu tego typu leków.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
14 kwi 2009, 17:29

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 11 cze 2009, 19:53
Niektorzy tutaj pisali ze mieli wieksze libido, ale u wiekszosci osob one spada po tego typu lekach :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez sebastian86 11 cze 2009, 20:25
powiem wam ze bez libido trudno miec swietny humor, bo to wkurza jak sie widzi wszedzie ladne kobiety a nie odczuwa sie tego laskotania w zoladku...z mojej perspektywy to jest czynnik ktory mnie doluje...
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2248
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 11 cze 2009, 20:45
A mnie tez troche doluje ale nie narzekam, w sumie to lepiej mi bez tego :D
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 40 gości

Przeskocz do