WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez marka 05 lis 2015, 13:03
zdruzgotana napisał(a):Mam pytanie od wczoraj biorę lek o nazwie axyven 37,5mg . Trochę sie przestraszyłam bo poczytałam jak sie schodzi z tego . Wizytę mam za 3 tyg jak bym dalej nie chciała tego leku brać to odstawię to bez problemów .Czy po trzech tygodniach ten lek zacznie już działać . Biorę raz dziennie rano .

A przez jaki czas masz brac te 37,5 mg ????? bo to strasznie mała dawka, taka na wejście... te 37,5

ja po 5 dniach miałam zalecone juz wejście na 75 mg , potem po 2 tyg na 112,5..... a po jakimś czasie dobiłam do 150 mg. Ale niestety to bylo dla mnie za duzo, wiec lekarz postanowił o zejsciu do 112,5 no i od maja do października byłam na tej dawce. Poniewaz miałam wysoki puls i cisnienie co zdaza sie przy Wenli to schodze teraz .... i biore 75 mg od 3 tyg .... no i nie jest fajnie. Mam zawroty głowy , mdłosci i ogólne pogorszenie nastroju i samopoczucia.
Czy te pare dni to dużo czy mało.... to cięzko powiedziec zależy od organizmu. Ale myslę ze to naprawde mała dawka.
Inna rzecz ,że te leki to nie witaminy i nie mależy ich zmieniac wg ..... widzi mi się ..
Czasem mozna sobie zaszkodzic takim postępowaniem
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
21 cze 2015, 12:00

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez zdruzgotana 05 lis 2015, 13:41
Mam brać cały czas do następnej wizyty pewnie .Lekarka wie ze ja boje sie bardzo tych leków i pewnie taka mała dawka .dzisiaj drugi dzień dopiero . Jak zadecyduje ze nie chce więcej to czy po 3 tygodniach zejdę z tego bez problemu
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
12 wrz 2015, 14:59

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez marka 05 lis 2015, 15:07
zdruzgotana napisał(a):Mam brać cały czas do następnej wizyty pewnie .Lekarka wie ze ja boje sie bardzo tych leków i pewnie taka mała dawka .dzisiaj drugi dzień dopiero . Jak zadecyduje ze nie chce więcej to czy po 3 tygodniach zejdę z tego bez problemu

Ojoj.... to naprawdę strasznie mała dawka.........
Tego czy zejdziesz bezp problemu to tak naprawde nikt tutaj Ci nie zagwarantuje.... to zalezy tylko od twojego organizmu jak zareaguje.
Ja byłam np. zszokowana jak reagował przy wchodzeniu... juz od najmniejszych dawek..... stany lękowe bardzo bardzo sie pogłębiły, wręcz panika.

A bierzesz to na depresje czy bardziej na stany lękowe ??
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
21 cze 2015, 12:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez zdruzgotana 05 lis 2015, 16:09
Moja diagnoza to zaburzenia lekowe pewnie trochę depresji brałam coaxil .Mozesz napisać jakie miałaś uboki na początku dzisiaj wzięłam 2 tabletkę i nic złego nie widzę .Moge dopytać jak te stany lekowe przy braniu tego leku wyglądały .
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
12 wrz 2015, 14:59

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez hellian 05 lis 2015, 22:22
Obok sertraliny (oraz klomipraminy której brać nie mogę), wenlafaksyna to dla mnie najlepszy lek na lęki wolnopłynące. Oba nie spowodowały senności, otępienia, jednak wenlafaksyna niestety robiła ze mnie impotenta. Jak dla mnie, każdy SSRI ma wady i zalety (nie licząc fluoksetyny, która nie działała na mnie w ogóle, w żadnej dawce, mimo iż testowałem ją 8 tygodni).
hellian
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Vengence 05 lis 2015, 22:26
hellian napisał(a):Obok sertraliny (oraz klomipraminy której brać nie mogę), wenlafaksyna to dla mnie najlepszy lek na lęki wolnopłynące. Oba nie spowodowały senności, otępienia, jednak wenlafaksyna niestety robiła ze mnie impotenta. Jak dla mnie, każdy SSRI ma wady i zalety (nie licząc fluoksetyny, która nie działała na mnie w ogóle, w żadnej dawce, mimo iż testowałem ją 8 tygodni).


Trzeba było poczekać 12 tygodni, fluo bardzo często odpala po 3 miesiącach.
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2070
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez szaraczek 06 lis 2015, 09:19
hellian, Też cierpię m.in. na zespół lęku uogólnionego i też w moim przypadku sprawdziły się wenlafaksyna i sertralina. Paroksetyna nie.
Zaburzenia depresyjno-lękowe

Wenlafaksyna 225 mg
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
24 lis 2014, 20:58

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez hellian 06 lis 2015, 10:03
Vengence napisał(a):
hellian napisał(a):Obok sertraliny (oraz klomipraminy której brać nie mogę), wenlafaksyna to dla mnie najlepszy lek na lęki wolnopłynące. Oba nie spowodowały senności, otępienia, jednak wenlafaksyna niestety robiła ze mnie impotenta. Jak dla mnie, każdy SSRI ma wady i zalety (nie licząc fluoksetyny, która nie działała na mnie w ogóle, w żadnej dawce, mimo iż testowałem ją 8 tygodni).


Trzeba było poczekać 12 tygodni, fluo bardzo często odpala po 3 miesiącach.


To nie jest takie proste, gdy człowieka dopadają ostre stany depresyjne. Wtedy te dodatkowe 4 tygodnie mogą się ciągnąć jak 4 miesiące. Myślałem, że wystarczy mi lekki SSRI, ale wtedy rezygnacja z wenli na rzecz fluo okazała się wielkim błędem. Obecnie na 200mg sertraliny czuję się stabilnie, wszelkie objawy nerwicowe również minęły.
hellian
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez agnes89 06 lis 2015, 10:13
marka napisał(a):
agnes89 napisał(a):Na mnie Wenlafaksyna działa pobudzająco.

Czy komuś z Was trzęsły się ręce po Wenli? Bo mnie po drugiej popołudniowej dawce to dokucza. Niestety nawet ludzie to zauważają i mnie to krępuje.



a od jak długo bierzesz Wenlafaksynę ???
i na co ??

Wenlefaksyne i mirtazapine biorę od kwietnia 2015 na depresję. Najpierw brałam małe dawki wenli: 2x37,5, ale we wrześniu dawki zostały zwiększone, bo moj stan się pogorszył. Teraz biorę 2x75mg. Mirtę 45 mg. Ogólnie to chyba nie brałam lepszych leków, poza tymi drzeniami rąk jest naprawdę dobrze. Na początku dokuczały mi koszmarne zaparcia, ale po Lactulosie jest lepiej.
Po żadnym SSRI czy TLPD nie czułam się tak dobrze. A leczę się już 5 lat.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
26 lis 2007, 18:29

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 06 lis 2015, 15:54
black swan, ja brałam wenle od 2009 i nic takiego nie miałam. W ogole wyniki po wenli to mialam lepsze jak po odstawieniu.

-- 06 lis 2015, 14:56 --

zdruzgotana napisał(a):Mam pytanie od wczoraj biorę lek o nazwie axyven 37,5mg . Trochę sie przestraszyłam bo poczytałam jak sie schodzi z tego . Wizytę mam za 3 tyg jak bym dalej nie chciała tego leku brać to odstawię to bez problemów .Czy po trzech tygodniach ten lek zacznie już działać . Biorę raz dziennie rano .

niewiadomo jak zareagujesz, ogolnie duzo ludzi pisze ze nie czuje praktycznie zadnego dzialania a sa tacy ze czuja uboki itd.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez black swan 06 lis 2015, 23:27
agusiaww, hmm, no właśnie ja jeszcze na wenli nie jarałam zioła do niedawna i miałam bardzo dziwną jazdę, potem jak czytałam w necie objawy zespołu serotoninowego, to większość objawów się zgadzała, tylko przeszło to po paru godzinach. Było dziwne. Ale w sumie fajne z perspektywy czasu. :P
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Vengence 07 lis 2015, 09:40
black swan napisał(a):agusiaww, hmm, no właśnie ja jeszcze na wenli nie jarałam zioła do niedawna i miałam bardzo dziwną jazdę, potem jak czytałam w necie objawy zespołu serotoninowego, to większość objawów się zgadzała, tylko przeszło to po paru godzinach. Było dziwne. Ale w sumie fajne z perspektywy czasu. :P


Jaraj dalej na lekach i zaburzeniami, gratuluje głupoty. :great:
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2070
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez black swan 08 lis 2015, 11:00
Heh, spoko, dzięki za komplementy. Rzeczywiście zajaranie raz na parę lat jest niewybaczalną, straszną głupotą, za którą powinnam z pewnością znienawidzić siebie i skoczyć z mostu. :D

-- 08 lis 2015, 10:27 --

A tak serio, no risk = no fun. Zresztą wielkiego ryzyka i tak w tym nie było. Wiem, że to też pewnie i głupie, niedojrzałe, bla, bla, bla.. Ale po cholerę miałabym utrzymywać się dalej przy życiu, jakbym miała zawsze zachowywać się racjonalnie i bezpiecznie? Bez sensu, lepiej byłoby od razu walnąć się do trumny.
No risk - no fun, no pain - no gain.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1493
Dołączył(a)
25 gru 2012, 23:05
Lokalizacja
północ

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Vengence 08 lis 2015, 13:38
black swan napisał(a):Heh, spoko, dzięki za komplementy. Rzeczywiście zajaranie raz na parę lat jest niewybaczalną, straszną głupotą, za którą powinnam z pewnością znienawidzić siebie i skoczyć z mostu. :D

-- 08 lis 2015, 10:27 --

A tak serio, no risk = no fun. Zresztą wielkiego ryzyka i tak w tym nie było. Wiem, że to też pewnie i głupie, niedojrzałe, bla, bla, bla.. Ale po cholerę miałabym utrzymywać się dalej przy życiu, jakbym miała zawsze zachowywać się racjonalnie i bezpiecznie? Bez sensu, lepiej byłoby od razu walnąć się do trumny.


Uzależniony zawsze ma odpowiedz na wszystko i będzie do końca życia bronił siebie i swojego nałogu, a tak poza tym branie czy picie pomimo wiedzy o ryzyku zdrowia lub życia jest już uzależnieniem, tak więc nie ważne ile nie palisz/bierzesz, ważne czemu wracasz do tego samego po mimo wiedzy o niebezpieczeństwu jakie to za sobą niesie, ludzie najczęściej robią sobie krzywdę właśnie po trawce i alkoholu, a jak dojdzie do tego bezno to już kaplica i masz rację lepiej od razu się do trumny położyć. :pirate:
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2070
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do