WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Rocky2 10 sie 2015, 05:52
Niecierpliwy30 napisał(a):Wenla 75mg , clonazepam 2x0,5mg i kwetiapina 25mg na noc. Druga noc już była lepsza. wybudzilem sie tylko kilka razy ale sie wyspalem. Lekkie zamulenie w ciagu dnia ale to mi nie przeszkadza. Humor sie poprawil, napiecie opadlo, moge normalnie rozmawiać z ludzmi i nie czuje tak ludzkiego wzroku na sobie. Ale nie jest jeszcze calkiem dobrze. Ktory z tych lekow tak szybko dziala. Ciekawe czy bedzie jeszcze lepiej.....


To na bank zasługa clona.
1.Znajdz cel.
2.Opracuj plan.
3.I rusz dupsko. Obrazek
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
02 sie 2015, 11:39

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Limitrophe 10 sie 2015, 13:31
Właśnie łyknąłem 150 mg.
Szpikuje sie obecnie:
Wenlafaksyna 150mg
dorażnie dekstrometorfan
sporo kofeiny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
03 cze 2011, 13:01
Lokalizacja
Mazowsze / Radom / Dęblin

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Myszol 10 sie 2015, 13:56
Parę dni temu napisałam w wątku, ale nie było odpowiedzi, więc jeszcze raz zapytam o wasze doświadczenia odnośnie czasu, po którym lek zaczął działać. Biorę wenlę 2 tygodnie i na razie jest słabo. Moje samopoczucie, zwłaszcza psychiczne się nie polepsza. Nadal jestem płaczliwa, zdołowana, czuję taką niemoc i odrętwienie. Naczytałam się i nasłuchałam o wenli, jak innym pomógła i jaka jest skuteczna. Liczyłam na wzrost poczucia pewności siebie i energii do życia, zmniejszenie lęków, a tu dupa. Już po ssri było lepiej. Może to za wcześnie? Mam problemy z zaśnięciem wieczorem, a w ciągu dnia jestem ciągle senna, ziewam. Koncentracja i pamięć leżą. Nastrój też. Fizycznie też bez szału - pocenie, mdłości. Pocieszcie, dajcie nadzieję, że jest jeszcze czas na efekty. :roll: , bo już nie mam siły na kolejną zmianę.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
06 lip 2015, 18:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Limitrophe 10 sie 2015, 14:10
Wytrzymaj jak sie da, musi sie poleprzyć ...
Szpikuje sie obecnie:
Wenlafaksyna 150mg
dorażnie dekstrometorfan
sporo kofeiny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
03 cze 2011, 13:01
Lokalizacja
Mazowsze / Radom / Dęblin

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Mooon 10 sie 2015, 14:10
Bo wszystkie leki to dupa
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
25 lip 2015, 22:06

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Myszol 10 sie 2015, 15:01
Może dupa, nie wiem, bo ja sama sobie rozpieprzyłam neuroprzekaźnictwo odstawiając samowolnie leki. Nie pytajcie dlaczego, w życiu nie umiem niczego dokończyć i zrobić porządnie. "Leczę się" na raty od 13 lat :time: . Na terapię chodzę od kilku. Tak czy siak trochę zmądrzałam, ale może za późno. Na razie biorę grzecznie codziennie rano i nie dość, że się nie polepszyło, to jeszcze jakby po leku wszystkie złe uczucia się spotęgowały. No i ta senność, pamiętam, że tak miałam po citalopramie. A ta nadmierna potliwość te upały jest nie do wytrzymania. Pot leje mi się po czole, masakra. Jeszcze mam takie pytanie - czy są jakieś różnice między preparatami różnych producentów jeśli chodzi o skuteczność. Czy zauważyliście jakieś zmiany? Ja miałam przepisaną Alventę, w aptece był Oriven. Tak tylko pytam :smile: , chwytam się brzytwy.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
06 lip 2015, 18:21

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Limitrophe 10 sie 2015, 15:10
Wenla to wenla, nie wazne kto ja wyprodukowal.
To schudniesz jak sie pocisz:P
Szpikuje sie obecnie:
Wenlafaksyna 150mg
dorażnie dekstrometorfan
sporo kofeiny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
03 cze 2011, 13:01
Lokalizacja
Mazowsze / Radom / Dęblin

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Myszol 10 sie 2015, 17:01
Chciałabym :D , właśnie mi lekarz zmienił paroksetynę na wenlę, że niby po niej się chudnie, a po paro tyje... hmmm. Na razie nic nie schudłam, chociaż dbam o dietę, odżywiam się zdrowo, ćwiczę, ale po lekach ciągle jestem głodna jak wilk. No zobaczymy, przeczekam jeszcze ze 2 tygodnie, chciałabym bardzo, żeby mnie wydobyła z dołka...albo chociaż dała napęd, żebym mogła sama się podnieść i zacząć żyć jak normalny człowiek 8)
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
06 lip 2015, 18:21

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez aga85 10 sie 2015, 18:27
3 dzień bez wenli. Dopadły mnie jakieś piski w uszach.
F41.0
Baby blues...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
316
Dołączył(a)
13 mar 2015, 17:04
Lokalizacja
Pruszków

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Rocky2 10 sie 2015, 18:31
1.Znajdz cel.
2.Opracuj plan.
3.I rusz dupsko. Obrazek
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
02 sie 2015, 11:39

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Mooon 10 sie 2015, 19:18
Ja na wenli nie suchdne poce sie jak swinia w pracy z tym ze jest to zwiazane z wysilkiem fizycznym wiec moze to normalne w taka pogode tak czy siak mam dosc tego leku przytylem i wogole jakos spowalnia metabolizm jedynie na sercie bylo ok a moze to nie od wenli tylko watroba i cala reszta ma juz dosc
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
25 lip 2015, 22:06

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Niecierpliwy30 11 sie 2015, 08:43
Dzisiaj bedzie 4 dzien brania wenli 75mg. Do tego mam clona 2x0,5mg i kwetiapine na noc. Wkoncu spie jak nalezy. Poszlem spac o 12 a pobodka o 7:30 bez problemu. Wenla jeszcze nie dziala ale clon i kwetiapina robia robote. Za kilka dni wchodze na 150mg wenli. przeszlem od razu z 150mg anafranilu na wenle 75 mg i ta reszte. Narazie jest git. Wkoncu troche mniej sie poce bo na anafranilu to byl meksyk...... Pozdro...
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
29 lip 2015, 19:49

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez inez3 11 sie 2015, 08:48
Myszol napisał(a):Parę dni temu napisałam w wątku, ale nie było odpowiedzi, więc jeszcze raz zapytam o wasze doświadczenia odnośnie czasu, po którym lek zaczął działać. Biorę wenlę 2 tygodnie i na razie jest słabo. Moje samopoczucie, zwłaszcza psychiczne się nie polepsza. Nadal jestem płaczliwa, zdołowana, czuję taką niemoc i odrętwienie. Naczytałam się i nasłuchałam o wenli, jak innym pomógła i jaka jest skuteczna. Liczyłam na wzrost poczucia pewności siebie i energii do życia, zmniejszenie lęków, a tu dupa. Już po ssri było lepiej. Może to za wcześnie? Mam problemy z zaśnięciem wieczorem, a w ciągu dnia jestem ciągle senna, ziewam. Koncentracja i pamięć leżą. Nastrój też. Fizycznie też bez szału - pocenie, mdłości. Pocieszcie, dajcie nadzieję, że jest jeszcze czas na efekty. :roll: , bo już nie mam siły na kolejną zmianę.

2 tygodnie to krótko chyba, że od razu sie trafi w dawkę. Jak ja dotarłam na 150 to poprawę miałam już po 2 tyg.
Problemy ze spaniem to standard, ale ja je miałam i bez wenli. Mam na spanie trittico. Już sie nie budzę w nocy. Dla mnie najgorsze jest pocenie, a teraz jeszcze ta pogoda. Mi lekarz powiedział, ze na wenli długo sie czeka na stabilizacje i jest dużo wahań. Niestety mysz uzbroić sie w cierpliwość.
Co do senności to ja mam ja dopiero teraz, jestem zmęczona całymi dniami, ale wolę to niż lęki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez marka 11 sie 2015, 11:09
inez3 napisał(a):[
2 tygodnie to krótko chyba, że od razu sie trafi w dawkę. Jak ja dotarłam na 150 to poprawę miałam już po 2 tyg.
Problemy ze spaniem to standard, ale ja je miałam i bez wenli. Mam na spanie trittico. Już sie nie budzę w nocy. Dla mnie najgorsze jest pocenie, a teraz jeszcze ta pogoda. Mi lekarz powiedział, ze na wenli długo sie czeka na stabilizacje i jest dużo wahań. Niestety mysz uzbroić sie w cierpliwość.
Co do senności to ja mam ja dopiero teraz, jestem zmęczona całymi dniami, ale wolę to niż lęki.


Inaz3 a u mnie zdecydowanie lepiej ale poki co biore 112,5 i 150 mg na przemian. I tak jest lepiej. Nawet mam wrazenie ze na 112,5 jest dużzzzzo lepiej. Nie ma sennosci i zamulenia.Lęków juz nie mam, wróciły mi chęci do czegokolwiek, no ale ja dla odmiany budzę sie w nocy-nawet kilka razy, mimo trittico.
A ty wchodziłaś z 75 mg od razu na 150 ?????
mi lekarz kazał najpierw o połowe zwiększyc a potem dopiero na 150. Po ciągłej dawce 150 byłam nie do zycia teraz jest o niebo lepiej. Uzgodnilismy sobie telefonicznie ze bede brała na przemian , moze organizm musi sie przystosowac i zobaczymy. Jesli bedzie ok to moze uda mi sie wskoczyc na 150, a jeśli wróci zamulenie tzn ze za silna dawka i zostaniemy przy tej. Mój lekarz słucha bardzo tego co do niego mówie, nie leci ślepo w leki.
Może ty tez tak zrób oczywiście w uzgodnieniu z lekarzem.

-- 11 sie 2015, 11:17 --

Myszol napisał(a):Chciałabym :D , właśnie mi lekarz zmienił paroksetynę na wenlę, że niby po niej się chudnie, a po paro tyje... hmmm. Na razie nic nie schudłam, chociaż dbam o dietę, odżywiam się zdrowo, ćwiczę, ale po lekach ciągle jestem głodna jak wilk. No zobaczymy, przeczekam jeszcze ze 2 tygodnie, chciałabym bardzo, żeby mnie wydobyła z dołka...albo chociaż dała napęd, żebym mogła sama się podnieść i zacząć żyć jak normalny człowiek 8)


Nie wiem czy to cię pocieszy... ale ja biorę wenlę od 10 kwietnia...... miałam silne lęki, nie chcialam wychodzic z domu,a przy tym bardzo obnizony nastroj, spłycenie emocji . Miesiąc po miesiący zwiększalismy dawkę do 150, i dopiero teraz jest ok, wiec 2 tygodnie to nic.... lek jeszcze nie zaczął działac tak naprawdę a co tu mówic o rozkręceniu się . No niestety tu trzeba cierpliwości ( choc mi tez jej na początku brakowało ).
Ale jak z dnia na dzien małymi kroczkami będzie lepiej to zmotywuje cię to do dalszego wysiłku.
Czy po wenli się chudnie ????? no ja nie schudłam ..... normalnie ważę 56 kg , w kiepskim czasie schudłam do 53 kg a teraz waga podskoczyła mi do 58,5 kg. Staram sie jeść zdrowo, chodze na basen i duzo sie ruszam. Może to kwestia tego ze mam lepsze samopoczucie , mniej sie stresuję, no i apetyt troche lepszy.
Badź wiec cierpliwa....
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
21 cze 2015, 12:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do