WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
203
65%

Nie
81
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 311

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Rocky2 04 sie 2015, 09:42
Stefanos napisał(a):No ja niestety nie dostałem żadnego usypiacza do wenli, a ciężko funkcjonować, gdy źle śpi się kilka nocy z rzędu. Dziś już spałem na Mirtorze. Też się za wcześnie wybudziłem i nie mogłem usnąć, ale obudziłem się w okolicach 7:30-8, a nie 4 nad ranem.


Ja nie widzę najmniejszego problemu w tym byś brał 3 te leki, mirte traktuj jako usypiacz bierz w niewielkiej dawce.
Poza tym mirta będzie się ładnie komponowała z wenlafaksyna
1.Znajdz cel.
2.Opracuj plan.
3.I rusz dupsko. Obrazek
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
02 sie 2015, 11:39

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Stefanos 04 sie 2015, 10:11
Wiesz, ja sam nie będę sobie decydować co mam brać. Lekarz mi zamienił mirtę na wenlę i zezwolił na powrót do mirty w razie czego, więc wróciłem. Mój stan jest akceptowalny, ale daleko mi do cieszenia się błahostkami i generalnie do bycia szczęśliwym. Po prostu nie jest źle. Ktoś tam wyżej napisał żebym nie liczył na doskonały humor przy farmakologii i że liczy się akceptowalny stan. Nie wiem na ile to prawda, ja oczekiwałem od leków, że będę się czuć jak zdrowy człowiek, że będę radosny i zmotywowany jak przed chorobą, ale na razie to nie nastąpiło. A u Was jak jest? Do jakiego stanu stawiają Was leki?

PS. Może psychoterapia mi pomoże. Na razie byłem u 2 psychologów po 4 spotkania, zdecydowałem się na zmianę. Kolejny psycholog dopiero 3 września. Nie wiem też czego oczekiwać i jak ta terapia powinna przebiegać w przypadku depresji, może dlatego już zrezygnowałem z 2 psychologów. Ciężkie to życie od kilku miesięcy, naprawdę.
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
31 sty 2015, 19:32

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Ricah 04 sie 2015, 10:21
Stefanos, na poczatku kazdy ma takie nadzieje, ale niestety nie zawsze sie sprawdzaja. Duzo osob liczy na jakakolwiek poprawe, m.in. ja. Ale dobre mysli to dobry omen = pozwala Ci walczyc i pracowac nad soba, takze nie zniechecam.

Zas co do psychologow - tego chyba nie mozna nazwac terapia, a raczej spotkaniami. Moze warto by bylo sprobowac z psychoterapeuta, a nie psychologiem?
Agomelatyna 25mg
some shit
Avatar użytkownika
Offline
Posty
986
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Stefanos 04 sie 2015, 10:32
Źle się wyraziłem, byłem u psychologów, którzy są psychoterapeutami. Tak więc to były spotkania terapeutyczne.
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
31 sty 2015, 19:32

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez marka 04 sie 2015, 11:16
Stefanos napisał(a):
marka napisał(a):Od kiedy bierzesz wenlę ???? sa to niestety paskudne skutki uboczne. Nie każdy je ma .... ja niestety miałam bardzo długo.
Velaxin biorę od połowy kwietnia , pocić się intenstwnie w nocy przestałam jakiś tydzień temu( wcześniej zmieniałam bieliznę 3 razy w nocy..... można było wykręcac :D )
Natomiast jeśli chodzi o bezsenność to na początku była straszliwa. Potem dostałam Doxepinę a teraz Ttittico, po których śpię w miarę.

Biorę od 4 dni i chyba od dziś wracam do Mirtora. Przez 4h snu dzisiaj jestem nie do życia. Próbowałem się zdrzemnąć - porażka. Od rana biorę Wellbutrin i może to przez niego nie mogę się zdrzemnąć, ale równie dobrze może to być przez Efevelon SR. Tak czy inaczej czwarta noc nie w pełni przespana. Ja nie pocę się aż tak bardzo w nocy, ale jednak zauważalnie. Nie mogę się odkryć, bo jest mi zimno, nawet przy obecnych temperaturach. Tak więc śpię pod kołdrą i się pocę, co jeszcze bardziej mnie rozdrażnia i utrudnia zaśnięcie.


no ja biorę Wenlę jako podstawę ,od kwietnia od dawki 37,5 mg teraz powinnam 150 mg ale ostatnio nie mogłam wskoczyc i od paru dni wróciłam na 112,5 mg co drugi dzien 150 mg moze tak szybciej sie przyzwyczaję . I odpukać od 4 dni jest juz duuuużo lepiej.
No a u Ciebie 4 dni to mało by organizm sie przyzwyczaił do wenli, ona jest dosyc silna,no i faktycznie pobudza....( przynajmniej mnie) dlatego tak ciężko ze snem przy niej . No i na noc...... ciężka sprawa. A lekarz nie może ci przesunąć godzin brania na jakies wcześniejsze ???
Dlaczego akurat na noc ????
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
21 cze 2015, 12:00

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Stefanos 04 sie 2015, 11:59
Nie wiem dlaczego akurat na noc zapisał. Zmienił brany na noc Mirtor na Efevelon, ale dlaczego na noc to Ci nie odpowiem, bo nie wiem. Ja się z lekarzem nie będę kłócił.

Wenla jest mocniejsza od mirty, czy po prostu ma inne działanie? Dzięki mircie kilka miesięcy temu zniknął u mnie niepokój i fatalne samopoczucie, więc zakładam, że na mnie jakoś działa. Nie wiem jak by na mnie działała wenla, bo wytrzymałem na niej tylko 4 dni.
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
31 sty 2015, 19:32

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Rocky2 04 sie 2015, 12:01
Stefanos napisał(a):Wiesz, ja sam nie będę sobie decydować co mam brać. Lekarz mi zamienił mirtę na wenlę i zezwolił na powrót do mirty w razie czego, więc wróciłem. Mój stan jest akceptowalny, ale daleko mi do cieszenia się błahostkami i generalnie do bycia szczęśliwym. Po prostu nie jest źle. Ktoś tam wyżej napisał żebym nie liczył na doskonały humor przy farmakologii i że liczy się akceptowalny stan. Nie wiem na ile to prawda, ja oczekiwałem od leków, że będę się czuć jak zdrowy człowiek, że będę radosny i zmotywowany jak przed chorobą, ale na razie to nie nastąpiło. A u Was jak jest? Do jakiego stanu stawiają Was leki?

PS. Może psychoterapia mi pomoże. Na razie byłem u 2 psychologów po 4 spotkania, zdecydowałem się na zmianę. Kolejny psycholog dopiero 3 września. Nie wiem też czego oczekiwać i jak ta terapia powinna przebiegać w przypadku depresji, może dlatego już zrezygnowałem z 2 psychologów. Ciężkie to życie od kilku miesięcy, naprawdę.


Nie miałem na myśli tego, żebyś sam podejmował decyzje i brał 3 leki naraz, ale pogadaj o tym z lekarzem, co do wenli to ona na początku pobudza, a potem zamula, co do tego, że miałeś nadzieje na wyleczenie, to tak każdy miał, poza tym problemem nie jest wyjście depresji, lecz to by ona nie wróciła.

-- 04 sie 2015, 12:05 --

Stefanos napisał(a):Nie wiem dlaczego akurat na noc zapisał. Zmienił brany na noc Mirtor na Efevelon, ale dlaczego na noc to Ci nie odpowiem, bo nie wiem. Ja się z lekarzem nie będę kłócił.

Wenla jest mocniejsza od mirty, czy po prostu ma inne działanie? Dzięki mircie kilka miesięcy temu zniknął u mnie niepokój i fatalne samopoczucie, więc zakładam, że na mnie jakoś działa. Nie wiem jak by na mnie działała wenla, bo wytrzymałem na niej tylko 4 dni.


Jak można na noc zapisać wenlafaksyne. :D
Przecież ten lek psuje sen na początku, nawet ludzie ci którzy biorą go z rana nie mogą spać w nocy, chyba, że w jego zamyśle było to, ze wenla nie działa od razu po zażyciu, tylko potrzebuje na to około 6 godzin, stąd pomysł by brać na noc, ja sam kiedyś brałem na noc, ale ja brałem po to by mieć jak najmniej skutków ubocznych w środku dnia.
1.Znajdz cel.
2.Opracuj plan.
3.I rusz dupsko. Obrazek
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
02 sie 2015, 11:39

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez refren 04 sie 2015, 12:24
Stefanos, pełne działanie wenlafaksyny jest po kilku miesiącach, to znaczy czuć zwykle działanie dużo wcześniej, ale depresja raczej nie przechodzi nagle, jak ręką odjął, to jest proces, trzeba mu też trochę pomóc.
Ja na wenlafaksynie miałam w miarę siłę i motywację. I nie miałam problemów ze snem, z tym że brałam małe dawki (37,5 i 75), a ten lek działa bardziej usypiająco w małych, a pobudzająco w dużych. Na początku brania miałam za to ataki silnego lęku, co potem przeszło. Miałam problem ze snem na innym leku SSRI, sertalinie, zmniejszyłam nieco dawkę i przeniosłam z wieczoru na rano i jest ok.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3284
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 04 sie 2015, 12:42
Zalezy jak na kogo lek działa. Ja brałam rano i tez w nocy spac nie mogłam. To nie kwestia leku tylko indwidualnego odbioru, z kolei moja kolezanka bierze wenle, spi po niej, nie ma żadnych uboków i wrecz jak ja badania ksiązkowe.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez popiol 04 sie 2015, 12:46
Rocky2 napisał(a):
popiol napisał(a):Rocky2, przepraszam, naskoczylem na Ciebie. Ale niektórzy patrzą na tą chorobę przez pryzmat własnej depresji, a są po prostu takie depresje które nie reagują na psychoterapie, na ładną pogodę czy wyjście do ludzi. To nie jest takie proste. Nigdzie też nie napisalem, że to wyłącznie kwestia neuroprzekaznikow. To chyba najbardziej złożona choroba na świecie o wieloczynnikowym podłożu, zaczynając od predyspozycji genetycznych przez czynniki środowiskowe, myślenie aż po biochemiczne zaburzenia mózgu.
Ty wpadasz tutaj i ludzi chcesz oświecić, skoro tak intetesujesz się tematem, to powinieneś wiedzieć, że depresja to chyba czwarta choroba powodująca inwalidztwo na świecie zaraz po otyłości, a ty wyskakujesz tutaj z wychodzeniem do ludzi.
Chlopie tu ludzie cierpią, to są fakty, a mi się uzalac nad sobą nie chcę i nie oczekuje żadnego współczucia, bo współczucie jeszcze bardziej mnie dobija.


Nikogo nie chcę oświecać, wiem, że ta choroba jest trudna, i dość złożona, co do argumentu, że jest to 4 choroba świata, to trochę się roześmiałem, sorry, ale jakoś tak, choroby układu krążenia są na 1 miejscu i co z tego!?, wolałbyś mieć raka? niż depresje? :pirate:
a dla mnie nie kurva to śmieszne nie jest. Nie mozesz pojąć, że depresja depresji nie równa i nie każda ma przebieg taki jak Twoja czy ludzi z Twojego otoczenia. Depresja to bardzo ciężka choroba, a Ty skoro się z tego smiejesz, to widać depresji nie miałeś tylko chandre jak ja to nazywam.

Tak, w krytycznych momentach wybrał bym raka zamiast depresji, wybrał bym kalectwo czy cokolwiek - widziales jak niepełnosprawni potrafią cieszyć się życiem? Ale koncze z Toba temat, bo nie potrafisz spojrzeć na to z szerszej perspektywy, widzisz tylko swoją depresje.

-- 04 sie 2015, 12:52 --

Ta choroba powoduje jeszcze gorsze kalectwo od tego fizycznego.
popiol
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Rocky2 04 sie 2015, 12:55
Tak /cenzura/ depresja depresji nie równa i tylko ty cierpisz biedaczku, co mam cie poklepać po plecach czy co. :pirate:
Pewnie, że widziałem jak niepełnosprawni cieszą się życiem, ty chyba dawno nie wychodziłeś z domu, ale racja szkoda gadki, ty jesteś nieuleczalnie chory i nic nie pomoże.

Tylko ty /cenzura/ cierpisz na świecie!?, dzieci w Afryce nawet nie maja /cenzura/ dostępu do leków. :time:

-- 04 sie 2015, 13:00 --

popiol, Kończę z tobą dyskusje, bo ty sądzisz i wierzysz w to, że z tego nie wyjdziesz, nie da się pokonać choroby nie wierząc tak naprawdę w to, że jest możliwe jej pokonanie i co ty będziesz /cenzura/ porównywał depresje, chłopie ja nie mogłem z łóżka wstać, co są jeszcze gorsze depresje?, no chyba jedynie katatonia. :time:
1.Znajdz cel.
2.Opracuj plan.
3.I rusz dupsko. Obrazek
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
02 sie 2015, 11:39

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Stefanos 04 sie 2015, 13:00
Mam do Was jeszcze pytanie odnośnie mojej choroby. Wszystkie czynności, które kiedyś były odbierane przeze mnie za normalne (bo takie są) teraz wydają się być problemami, trudnymi do zrealizowania projektami. Mowa choćby o takich rzeczach jak pójście do urzędu paszportowego w celu złożenia papierów, czy odwiezienie brata na lotnisko. Dużo wysiłku i nerwów mnie kosztuje ich realizacja. Myślę o nich wcześniej i stresują mnie. Czy to normalne przy depresji, czy może dolega mi coś jeszcze?

PS. Dodam jeszcze, że jestem na Wellbutrinie 300mg i Mirtorze 45mg.
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
31 sty 2015, 19:32

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Rocky2 04 sie 2015, 13:03
Stefanos napisał(a):Mam do Was jeszcze pytanie odnośnie mojej choroby. Wszystkie czynności, które kiedyś były odbierane przeze mnie za normalne (bo takie są) teraz wydają się być problemami, trudnymi do zrealizowania projektami. Mowa choćby o takich rzeczach jak pójście do urzędu paszportowego w celu złożenia papierów, czy odwiezienie brata na lotnisko. Dużo wysiłku i nerwów mnie kosztuje ich realizacja. Myślę o nich wcześniej i stresują mnie. Czy to normalne przy depresji, czy może dolega mi coś jeszcze?

PS. Dodam jeszcze, że jestem na Wellbutrinie 300mg i Mirtorze 45mg.


To normalne, na tym to polega, że wydaje ci się, że wszystko jest niewykonalne.
1.Znajdz cel.
2.Opracuj plan.
3.I rusz dupsko. Obrazek
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
02 sie 2015, 11:39

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez popiol 04 sie 2015, 13:03
Rocky2 napisał(a):popiol, A jakie leki brałeś? w jakich dawkach?, jakieś mixy ?
nie chce mi się wymieniać wszystkiego, ale prawie wszystko prócz neuroleptykow ( sylpiryd brałam i troche olanzapine) i niektórych serotoninowych leków jak klomipramina, wortioketyna, duloksetyna.
Teraz brałam paro w max dawce, bralem też takie połączenia jak duże dawki wenli z mirtazapina - to chyba leki na ktorych miałem najlepsze remisje. Teraz juz kiepsko działają.
popiol
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Alexa [Bot], klaudi i 8 gości

Przeskocz do