WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez marka 31 lip 2015, 14:46
Vengence napisał(a):
marka napisał(a):nie mam pojęcia , wiec zapytałam Ciebie.

u mnie az tak tragicznie nie jest , jakos przy tym wszystkim poki co funkcjonuję>
od studiów ( co prawda zaocznych ) mam wakacje, ale wróciłam do pracy , w domu tez nie najgorzej funkcjonuję , przy 2 dzieci ;-)
'

To moze nie bede ci mówil czemu, w sumie po co, dobrze ze jakos funkconujesz jakos. :great:


a ty jak funkcjonujesz ????
jakbys funkcjonował lepiej niz "jakos " myslę ,że byłbyś daleko od tego forum :-)
sorry ale nie nakręcaj mnie dodatkowo, ta dawka nie jest zabójcza , konsultowałam zwiekszenie z dwoma "niezależnymi "lekarzami ( dali mi dokładnie taki sam zestaw leków ), więc jestem spokojna, jeśli chodzi o wenlę.
Bardziej zastanawia mnie dawka, dlaczego przy 75 mg było juz dobrze a wejście na 112 i 150 juz jest nakręcenie
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
21 cze 2015, 12:00

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Vengence 31 lip 2015, 14:55
marka napisał(a):
Vengence napisał(a):
marka napisał(a):nie mam pojęcia , wiec zapytałam Ciebie.

u mnie az tak tragicznie nie jest , jakos przy tym wszystkim poki co funkcjonuję>
od studiów ( co prawda zaocznych ) mam wakacje, ale wróciłam do pracy , w domu tez nie najgorzej funkcjonuję , przy 2 dzieci ;-)
'

To moze nie bede ci mówil czemu, w sumie po co, dobrze ze jakos funkconujesz jakos. :great:


a ty jak funkcjonujesz ????
jakbys funkcjonował lepiej niz "jakos " myslę ,że byłbyś daleko od tego forum :-)
sorry ale nie nakręcaj mnie dodatkowo, ta dawka nie jest zabujcza , konsultowałam zwiekszenie z dwoma "niezależnymi "lekarzami ( dali mi dokładnie taki sam zestaw leków ), więc jestem spokojna, jeśli chodzi o wenlę.
Bardziej zastanawia mnie dawka, dlaczego przy 75 mg było juz dobrze a wejście na 112 i 150 juz jest nakręcenie


Czuje jakas ironie co do mojej osoby slonce. :P
Ja funkcjonuje w miare, ja mam problemy glownie z energia i motywacja i checia do zycia, mój stan okreslilbym tym zdjeciem ponizej:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Ostatnio edytowano 31 lip 2015, 14:56 przez Vengence, łącznie edytowano 1 raz
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2072
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez wisnia80 31 lip 2015, 14:56
marka napisał(a): przy 75 mg było juz dobrze a wejście na 112 i 150 juz jest nakręcenie


A co rozumiesz nakręcenie?
Offline
Posty
881
Dołączył(a)
21 lut 2014, 01:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Stefanos 31 lip 2015, 15:05
Tak, jeszcze 2 dni mam spróbować wziąć Efevelon SR i jeśli dobrze rozumiem wiadomość od lekarza to, jeśli będzie nadal słabo to wrócić do Mirtoru. Zły pomysł?
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
31 sty 2015, 19:32

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Vengence 31 lip 2015, 15:08
Stefanos napisał(a):Tak, jeszcze 2 dni mam spróbować wziąć Efevelon SR i jeśli dobrze rozumiem wiadomość od lekarza to, jeśli będzie nadal słabo to wrócić do Mirtoru. Zły pomysł?


Nie tyle, zly co glupi. :mrgreen:
Choc czasem to jedno i to samo, co ci da, ze jeszcze 2 dni to bedziesz bral?!, przeciez uboki nie znikna, trzeba na to minimum 2 tygodni, na poczatku przez kilka dni po tym leku jest masakra, chore pobudzenia, niepokój, gonitwa mysli, euforia polaczona z sennoscia, dziwne stany bardzo. :time:
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2072
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez marka 31 lip 2015, 15:08
wisnia80 napisał(a):
marka napisał(a): przy 75 mg było juz dobrze a wejście na 112 i 150 juz jest nakręcenie


A co rozumiesz nakręcenie?


takie pobudzenie.... ale niepozytywne, bardziej wkurzające, takie podku...ienie ;-)
a przy tym puls mam bardzo wyskoki i to dodatkowo intensywniej odczuwam

-- 31 lip 2015, 15:12 --

Vengence napisał(a):
Stefanos napisał(a):Tak, jeszcze 2 dni mam spróbować wziąć Efevelon SR i jeśli dobrze rozumiem wiadomość od lekarza to, jeśli będzie nadal słabo to wrócić do Mirtoru. Zły pomysł?


Nie tyle, zly co glupi. :mrgreen:
Choc czasem to jedno i to samo, co ci da, ze jeszcze 2 dni to bedziesz bral?!, przeciez uboki nie znikna, trzeba na to minimum 2 tygodni, na poczatku przez kilka dni po tym leku jest masakra, chore pobudzenia, niepokój, gonitwa mysli, euforia polaczona z sennoscia, dziwne stany bardzo. :time:



To ze krotko to fakt ...
tak właśnie miałam jak zaczynałam brać Velaxin..... dokładnie to wszystko .....
potem sie ustabilizowało.
A po zwiększaniu wróciło znowu i nie wiem właśnie czy nie jest to związane ze zwiększeniem dawki i za chwilę przejdzie ... jak sie ustabilizuje
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
21 cze 2015, 12:00

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez inez3 31 lip 2015, 15:48
Vengence, nie wiem co ci się stało, ale strasznie jesteś atakujący. Może kogoś zainteresuje, że wenla nie zawsze działa tak jak czesc ludzi tu pisze i na kogoś może dobrze wpływać.

marka, w lękach jest gonitwa myśli, a zwiększenie dawki może powodować dokładnie to samo co przy wejściu na lek. Ja bym się nie dopatrywała jakchś dziwnych stanów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Vengence 31 lip 2015, 15:51
inez3 napisał(a):Vengence, nie wiem co ci się stało, ale strasznie jesteś atakujący. Może kogoś zainteresuje, że wenla nie zawsze działa tak jak czesc ludzi tu pisze i na kogoś może dobrze wpływać.

marka, w lękach jest gonitwa myśli, a zwiększenie dawki może powodować dokładnie to samo co przy wejściu na lek. Ja bym się nie dopatrywała jakchś dziwnych stanów.


Nic mi sie nie stalo, kazdy ma prawo miec wlasne zdanie, szanuje twoje zdanie, ale sie z nim nie zgadzam, poza tym tak jak pisalem wczesniej ty nie masz depresji, wiec nie mozesz porównywac swojej subiektywnej opinii do opinii kogos, kto bierze ten lek na depresje.
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2072
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Stefanos 31 lip 2015, 15:54
No ja się z lekarzem nie będę kłócić, a to naprawdę dobry psychiatra jest. Terapeutów już kilku przerobiłem, niedługo będzie kolejny(a), ale do psychiatry od razu trafiłem porządnego (z polecenia).

Dziś jestem strasznie senny. Już 2 kawy wypite, ale nie pomogło, ziewam co chwilę. No i dodatkowo mdło mi. Na mircie+wellbutrinie nie przypominam sobie takiego dnia. Czy to możliwe, by aż tak mocno mnie Efevelon zamulił pomimo wzięcia z rana Wellbutrinu?
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
31 sty 2015, 19:32

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Vengence 31 lip 2015, 16:14
Stefanos napisał(a):No ja się z lekarzem nie będę kłócić, a to naprawdę dobry psychiatra jest. Terapeutów już kilku przerobiłem, niedługo będzie kolejny(a), ale do psychiatry od razu trafiłem porządnego (z polecenia).

Dziś jestem strasznie senny. Już 2 kawy wypite, ale nie pomogło, ziewam co chwilę. No i dodatkowo mdło mi. Na mircie+wellbutrinie nie przypominam sobie takiego dnia. Czy to możliwe, by aż tak mocno mnie Efevelon zamulił pomimo wzięcia z rana Wellbutrinu?


Jasne, ten lek oslabia, moze powodowac sennosc i zamulenie oraz zmeczenie, jak leki ssri,na poczatku moga sie rozne akcje dziac, mozesz miec lepszy nastrój, ale kosztem energii, albo odwrotnie, kupa energii i nastrój tragiczny, jedno jest pewne, nikt nie wie do konca jak dana osoba bedzie sie czula na tym leku, powiedzmy ze 50% reaguje jak nalezy, ale te 50% to ja juz zawyrzylem, w sumie to moze 30% na przestrzeni powiedzmy szesciu miesiecy wraca do zdrowia reszta albo nie reaguje wogole na dana substancje, albo jej stan sie znacznie pogarsza, w ktorej ty grupie sie znajdujesz nie wiem, trzeba by bylo zadzwonic do wrozbity Macieja, moze by cos zaradzil, co do kompetencji lekarzy i ich inteligencji to ona wyglada tak ze lepiej o tym nawet nie mowic glosno. :mhm:

-- 31 lip 2015, 16:17 --

Stefanos, Ps. Ja jak zaczalem z lekarzem sie troche klocic i cos wymagac, to zaczal mnie traktowac bardziej powaznie, bo glupio mu bylo, ze pacjent moze wiedziec wiecej od niego i jest od niego inteligentniejszy, zasada jest prosta, jak chcesz sie wyleczyc na prawde to powinienes robic wszystko by sobie pomoc w tym nawet pocisnac lekarza by zaczal liczyc sie z twoim zdaniem i tym jak ty sie czujesz na danym leku i co jeszcze mozesz osiagnac, jezeli idziesz sepic jakies leki to najlepiej udawac glupka i zachowywac sie jak mala wystraszona myszka, wtedy lekarz da ci czego chcesz. :great:
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2072
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez marka 31 lip 2015, 18:38
inez3 napisał(a):Vengence, nie wiem co ci się stało, ale strasznie jesteś atakujący. Może kogoś zainteresuje, że wenla nie zawsze działa tak jak czesc ludzi tu pisze i na kogoś może dobrze wpływać.

marka, w lękach jest gonitwa myśli, a zwiększenie dawki może powodować dokładnie to samo co przy wejściu na lek. Ja bym się nie dopatrywała jakchś dziwnych stanów.


:-)) dziękuję dobra duszyczko :-)
Nastawiłaś mnie pozytywnie . No włąśnie jak sobie przypomnę co było jak wchodziłam na wenlę .... to teraz to jest spokojnie. No poczekam jeszcze trochę może będzie w końcu stabilnie :smile:
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
21 cze 2015, 12:00

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 31 lip 2015, 19:43
inez3, bo nie zawsze przyczyna jest w lekach, czasami potrzeba gruntownej psychoterapii. Niektorym osobom zaden lek nie pomoze, ani wenla ani magiczna fasola...Poza tym lek to mały % o ile usunie w miare objawy somatyczne, depresyjne itd.to nikogo zycia nie zmieni, jak ktos sam nie chce. Niektorym ludziom pasuje tkwic w marazmie i wiecznie narzekac. Dla mnie np. gadanie ze jak mi wiecznie zle i zle i brak w tym kierunku pracy nad soba nic nie wnosi, mozna sobie zmieniac x leków i poprawy nie bedzie. Sa ludzie ze choruja na raka, nie maja pieniedzy na zycie, musza sami sie utrzymywac, haruja 2o godzin na dobe, maja chore osoby w rodzinach itd. i mimo ze maja depresje (o lalala) to nie jęcza a chodza do pracy, lataja po lekarzach, opiekuja sie innymi. Jak ktos musi to zrobi, a jak komus sie nie chce to i tak nie bedzie chciało. Moja znajoma miała syna: tez mial depresje...dopoki go z domu nie wywaliła, jak poszedł po zasilek a mu sie nie nalezało i trafił w koncu do osrodka dla bezdomnych to wyzdrowiał w jeden dzien.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6255
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Vengence 31 lip 2015, 19:48
agusiaww napisał(a):inez3, bo nie zawsze przyczyna jest w lekach, czasami potrzeba gruntownej psychoterapii. Niektorym osobom zaden lek nie pomoze, ani wenla ani magiczna fasola...Poza tym lek to mały % o ile usunie w miare objawy somatyczne, depresyjne itd.to nikogo zycia nie zmieni, jak ktos sam nie chce. Niektorym ludziom pasuje tkwic w marazmie i wiecznie narzekac.


Z tego co pamietam to ona wiecznie lamentowala i zamula dupe jak to sie zle czuje itd. i kazdy jej udzielal wsparcia np. dobrym slowem, poza tym nikt tu nie mowi ze leki zmienia zycie komus, dobre sobie one nawet z depresja sobie nie radza a juz z tym by cos dzieki nimi zrobic to juz wogole sukces na miare 8 cudu swiata.

-- 31 lip 2015, 19:50 --

agusiaww napisał(a):inez3, bo nie zawsze przyczyna jest w lekach, czasami potrzeba gruntownej psychoterapii. Niektorym osobom zaden lek nie pomoze, ani wenla ani magiczna fasola...Poza tym lek to mały % o ile usunie w miare objawy somatyczne, depresyjne itd.to nikogo zycia nie zmieni, jak ktos sam nie chce. Niektorym ludziom pasuje tkwic w marazmie i wiecznie narzekac. Dla mnie np. gadanie ze jak mi wiecznie zle i zle i brak w tym kierunku pracy nad soba nic nie wnosi, mozna sobie zmieniac x leków i poprawy nie bedzie. Sa ludzie ze choruja na raka, nie maja pieniedzy na zycie, musza sami sie utrzymywac, haruja 2o godzin na dobe, maja chore osoby w rodzinach itd. i mimo ze maja depresje (o lalala) to nie jęcza a chodza do pracy, lataja po lekarzach, opiekuja sie innymi. Jak ktos musi to zrobi, a jak komus sie nie chce to i tak nie bedzie chciało. Moja znajoma miała syna: tez mial depresje...dopoki go z domu nie wywaliła, jak poszedł po zasilek a mu sie nie nalezało i trafił w koncu do osrodka dla bezdomnych to wyzdrowiał w jeden dzien.


Mial swietna matke tylko mu pogratulowac, niech zgadne to byla jakas twoje kolezanka co! :mrgreen:
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2072
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 31 lip 2015, 19:54
Vengence, nie, dalsza znajoma, ale akurat sadze ze dobrze zrobila. W sumie mu bardziej pomogla niz lekarze. Kazdemu sie wydaje ze jego objawy sa najwieksze i najsilniejsze i to normalne i kazdy ma prawo wybrac swoja droge zycia, ale to nie znaczy ze ma sie uwiesic na matce i na niej zerowac. Ciekawe co by bylo jak matka by umarla? Facet bez pracy, wiecznie ogladal tv albo siedział na komputerze. A sie okazało ze potrafił znalezc prace, utrzymac sie itd. a i dodam jeszcze ze teraz mowi do matki ze w koncu wie czym jest szczescie-zwykłym, szarym prozaicznym zyciem, a wczesniej mu sie ono wydawało smutne.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6255
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 61 gości

Przeskocz do