WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Re: Efectin cz. II

Avatar użytkownika
przez hanca84 12 maja 2009, 09:05
Ja wzięłam wczoraj 3 tabletkę i jestem taka senna, że masakra...
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez Donkey 12 maja 2009, 10:56
I jak wasze samopoczucie po zażywaniu Alventy? Zauważacie jakąs poprawe?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Efectin cz. II

przez miko84 12 maja 2009, 11:15
Isj rzeczywiście będzie kompleksowo, tyle że o ile effectin zwiększy Ci poziom serotoniny i noradrenaliny, to neuroleptyk zablokuje Ci dopaminę, chyba że bierzesz małe dawki neuroleptyków nowej generacji.
miko84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez sebastian86 12 maja 2009, 12:25
ja czuje niewielka poprawe nastroju. poza tym senny jestem.mniej sie martwie wszystkim i lepiej sie skupiam.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 12 maja 2009, 12:58
Ja z kolei prawie wcale nie placze, a bardzo duzo plakalam i wiecej sie usmiecham oraz mam rzadko zawroty głowy, co do minusow to nadal problemy ze snem i za bardzo wyciszona jestem.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez Donkey 12 maja 2009, 13:27
No właśnie zawsze przed ropoczęciem brania Alventy bardzo często płakałam a teraz jakby jakaś blokada- zero płaczu! Coraz więcej rzeczy sprawia mi radość, a co do wyciszenia akurat to mi się podoba ! Jestem taka spokojna. Co do snu to zasypiam bez problemu ale w nocy często się budzę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Alventa

przez miko84 12 maja 2009, 16:01
Ja jak przestałem brać leki SSRI to miałem takie super odblokowanie, świetne uczucie, znowu mogłem się wzruszyć, zapłakać. Na SSRI byłem jakby troche pod kloszem. Na pewno to jest pozytywne działanie dla tych co się za dużo martwią i przejmują.
miko84
Offline

Re: Alventa

przez Grubcia 12 maja 2009, 18:57
Tez po niej rzadko plakalam,ale musialam odstawic wlasnie ze wzgledu na nadmierne uspokojenie,ciagle zmeczenie.
Grubcia
Offline

Re: Efectin cz. II

Avatar użytkownika
przez hanca84 12 maja 2009, 19:14
Przychodzi godzina wzięcia przeze mnie 4 tabletki, a ja nie wiem czy to robić. Czuje się strasznie. Jestem bardzo słaba, kręci mi się w głowie, mam uczucie jakbym miała zaraz zmedleć. Do tego potworna senność. No czuję się jakbym miała zaraz zjechac. Boję sie jakiejś zapaści albo czego...
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Efectin cz. II

Avatar użytkownika
przez agusiaww 12 maja 2009, 19:25
Hanca 4 tabletka to mało widocznie masz takie skutki uboczne jak sennosc, spróbuj jak mozesz przesypiac, za pare dni powinno sie poprawic.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 12 maja 2009, 19:28
Dlatego tych leków nie powinno sie brac za dlugo, tylko jak lekarz ustali bo one pozwalaja wyrwac z depresji, ale pozniej juz trzeba sobie samemu radzic.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez Donkey 12 maja 2009, 19:46
Mój lekarz powiedział ze terapia bedzię trwała okolo 4-6 miesiecy aby w mojej główce utrwaliły się momenty bez lękowe, żebym była spokojna.

Czy oprócz zażywania Alventy uczęszczacie na psychoterapie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Efectin cz. II

Avatar użytkownika
przez hanca84 12 maja 2009, 20:50
Przesypiac nie mogę, muszę chodzić do pracy, nie mam L4 - jutro po południu idę do psychiatry dopiero, moze rzeczywiscie wezmę kilka dni wolnego. Ale u mnie w domu nikt nie wie, że zaczęłam brac leki, nie chcę martwić szczególnie mojej mamy, która bardzo wszystkie takie problemy przezywa. Wiec nie wiem, jak wytłumaczyć to L4 (głupie jak na dorosłego człowieka no nie?)
Na razie wzięłam połówkę 37,5, czyli malutko, jutro skonsultuję z psychiatrą, najwyżej później wskoczę na dawkę terapeutyczną. Te skutki uboczne bardziej mnie stresują, niż leki pomagają.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 13 maja 2009, 11:22
Ja planuje chodzic na psychoterapie, chce sie zapisac do psychologa.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do