WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez Donkey 06 maja 2009, 12:13
Ale funkcjonujesz po niej normalnie- w sensie wychodzisz z domu itp.?
Ja biore na noc bo coś boję sie na dzień!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 06 maja 2009, 12:33
Ja biorę rano, wczesniej jak brałam na noc, to nie mogłam spać, teraz wiec biore rano, i normalnie wychodze po niej z domu.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez Donkey 06 maja 2009, 14:01
To w takim razie od jutra też spróbuje brać rano. A długo zażywasz już Alvente?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez agusiaww 06 maja 2009, 18:03
Ja biore juz ponad 3 tygodnie.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Alventa

przez Grubcia 06 maja 2009, 18:11
bralam wieczorem,bo mnie nie pobudzala i moglam po niej spac wogole dzialala na mnie uspokajajaco
jednak z reguly bierze sie ten lek rano,bo moze pobudzac,i powodowac problemy ze snem.
Grubcia
Offline

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez sebastian86 08 maja 2009, 11:54
tak wychodze z domu. lekarz kazal mi brac rano po jedzeniu wiec sie stosuje do tego. nie kombinuje po swojemu.ale mam oslabienie miesniowe w czasie chodzenia po miescie bo wlasnie to mi najbardziej dokucza od dawna
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez Donkey 08 maja 2009, 13:02
A czy oprocz Alventy zażywasz jeszcze jakieś uspokajające tabletki?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Efectin cz. II

przez stapelia 08 maja 2009, 14:22
ja skończyłam zażywać w lutym. Bałam się oczywiście co to będzie, jak się będę czuła, jakie objawy odstawienne będę miała. A tu nic! samopoczucie świetne, zero objawów, zero lęków i świat jest piękny - chodzę na psychoterapie pracuję nad sobą i idę do przodu:)
pozdrawiam
Agnieszka
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
30 sty 2008, 14:33

Re: Alventa

Avatar użytkownika
przez sebastian86 08 maja 2009, 22:38
nie zazywam nic wiecej.ale od jutra bede bral Baclofen.i ziolo zenszenia chce sobie kupic.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Efectin cz. II

Avatar użytkownika
przez hanca84 09 maja 2009, 14:05
Witam!

Mam już 4 z kolei nawrót depresji z lękami, lekarz przepisał mi Velafax przez pierwsze 4 dni po 37,5 mg potem po 75 mg. Brałam juz kiedyś ten lek około 12 miesięcy i pamiętam, że znosiłam go w miarę dobrze, ale zaczynałam brać w wakacje, byłam jeszcze studentką i ranki przesypiałam.

Dzisiaj wzięłam 1 tabletkę i już po 30 minutach poczułam się bardzo źle: tętno wzrosło do 140, zaczęły drżeć mi ręce, głowa rozbolała, zrobiło się potwornie niedobrze. Ale położyłam się i po 2 godzinach zjadłam obiad (lekkie mdłosci pozostały i ból głowy). Od jutra jednak musze iśc do pracy, a pracuję z ludźmi, na dodatek jutro będę w biurze sama. Boję się bardzo skutków ubocznych, że jutro mogą sie nasilić.

Jak sądzicie czy tak bedzie? Czy skutki uboczne nasilaja się w kolejnych dniach stosowania? I czy to normalne, ze poczułam się źle juz po 30 minutach? Bo wpadłam na taki pomysł by nastawic budzik na 5 ran, coś zjeść, wziąć lek i poleżeć do 7 a potem w miarę normalnie iść do pracy...
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Efectin cz. II

Avatar użytkownika
przez agusiaww 09 maja 2009, 14:51
Zawsze na poczatku objawy sie nasilaja, takze najlepiej by bylo jakby Ci lekarz dal zwolnienie na dwa tygodnie.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Efectin cz. II

Avatar użytkownika
przez hanca84 09 maja 2009, 17:35
No tak, ale nie dał... W takim razie chyba będę musiała przerwać terapię, bo nie dam rady tak egzystować.
"Pan jest moim Pasterzem, niczego mi nie zabraknie...
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
09 maja 2009, 13:47

Re: Efectin cz. II

Avatar użytkownika
przez agusiaww 09 maja 2009, 23:41
To wroc do lekarza i niech Ci da zwolnienie, mozesz w poniedzialek nie isc do pracy i isc do lekarza rodzinnego po zwolnienie, pokazac ze przyjmujesz ten lek i sposkojnie Ci na tydzien chociaz pownien wyspisac, pozniej juz sie musisz zglosic do psychiatry jezeli chcesz przedluzenie. Nie warto przerywac terapii, poza tym tych lekow nie mozna odstawiac nagle bo moga byc jeszcze gorsze dzialania niepozadane.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Efectin cz. II

Avatar użytkownika
przez isj 12 maja 2009, 01:34
Dziś zaczynam przygodę z Efectinem, ostatnim już lekiem, jaki zamierzam brać w ramach farmakoterapii. Jeżeli wenlafaksyna nie zadziała, zrobię bardzo ostre cięcie i zwrot ku szpitalnej psychoterapii.

Na początek 37.5 mg, docelowo mam wylądować na 75. Biorę go razem z neuroleptykiem, co oznacza, że zakres oddziaływania przyjmowanych przeze mnie leków będzie kompleksowy i obejmie wszystkie główne receptory OUN: serotoninergiczny, noradrenargiczny i dopaminergiczny.
Samouczek neurologiczno-lekowy, ostatnia aktualizacja: 12.07.2009. Temat: SSRI-wstęp. Serdecznie zapraszam do lektury. Następna prezentacja: sertralina.

Yoyo, bring the condoms, I'm in room 203 50 Cent
Avatar użytkownika
isj
Offline
Posty
816
Dołączył(a)
18 gru 2008, 16:57
Lokalizacja
Z umywalki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do